TaxidriverGURU
39piorunówW UK rząd zachęca ludzi do robienia zapasów niezbędnych produktowi na 3 dni.
Chleb, woda, lekarstwa itp.
O fajkach i rudej nikt nie wspomina. #heheszki #uk
Dołączył/a:
TaxidriverGURU
39piorunówW UK rząd zachęca ludzi do robienia zapasów niezbędnych produktowi na 3 dni.
Chleb, woda, lekarstwa itp.
O fajkach i rudej nikt nie wspomina. #heheszki #uk
JodziOsobistość
27piorunów#muzyka ale artefakty znalazlem #hejto30plus
Ale byla w opakowaniu po innym albumie #paktofonika gdzies w piwnicy byl jeszcze karton takich rzeczy...

DeykunLider
25piorunów
starebabyjebacprademFanatyk
56piorunów
Kolekcjoner_duszFanatyk
82piorunówCzy ktoś z Was kiedykolwiek borykał się z wypaleniem zawodowym i udało mu się z tego w jakiś sposób wyjść? Od długiego czasu mam niesamowitą niechęć do wszystkiego i dodatkowo objawy depresji.
KredafredaGruba ryba
34piorunówz cyklu Szukam pracownika #2
W ciągu tego roku wstawiłem 3 ogłoszenia na olx, na każde odpisała pewna kandydatka.
Gdyby tylko umiała odbierać telefon....
#pracbaza #biznes

NatenczasWojskiFanatyk
94piorunówZaraz coś mnie strzeli. Zamontowałem #fotowoltaika sobie i sąsiadowi.
Ten sam dach, bo to bliźniak. Ta sama strona, ten sam kat, te same moduły, ta sama ilość, te same falowniki, tak samo brak cienia, takie same trasy kablowe, no totalnie to samo.
I k⁎⁎wa jemu produkuje więcej... Szlag mnie trafia.
Nie jest to duża różnica ale do około 5%.
Całe szczęście on o tym nie wie bo tylko ja mam podgląd do obu instalacji a on tylko do swojej.
Na przykład wczoraj on 14,60 kWh a ja 14,00
23.10 ładny dzień, on 45kWh a ja 44,60kWh
zawsze mniej, Znowu drugi. Całe życie ciągle drugi. Nawet jak gdzieś pierwszy byłem, czułem się jak drugi..., 😒 jak żyć?
NatenczasWojskiFanatyk
73piorunówJak już jesteśmy przy wspominkach to jedna z największych traum mojego dzieciństwa był upadek Top Secret. Byłem wiernym fanem tej gazety, Secret service j⁎⁎ac, gazeta dla debili, taka krzykliwa i bez klasy.
Zawsze chodziłem do jednego kiosku po szkole i szukałem tam tej gazety. Nie miałem komputera ale bardzo chciałem, niestety rodzina biedna i nawet na Pegasusa nas nie było stać.
Nie przeszkadzało mi to w czytaniu top secreta od deski do deski. Raz nawet zrobilem w ramach sprawności harcerskiej "kolekcjoner" na kartkach spis alfabetyczny wszystkich recenzji gier w top secretach jakie miałem. Wiecie, żeby łatwo odnaleźć recenzje jakby nagle się okazało że mam komputer i wybór gier do niego.
Upadek Top Secreta był dla mnie kompletnym zaskoczeniem a właściwie to nawet nie wiedziałem co się stało. Nic wcześniej nie pisali, internetu nie było, więc miesiącami jeszcze chodziłem po kioskach w bliższej i coraz dalszej okolicy i szukałem swojej ukochanej gazety.
Lata później potrafiło mi się jeszcze przyśnić że nagle znajduje nowy numer w kiosku. A potem budzić się z tym smutnym uczuciem kiedy orientujesz się że to tylko sen.
O reedycji i wznowieniu po latach marki nie chce mówić. To nie było to. Wyrzuciłem z pamięci.
Niedawno przypadkiem trafiłem w okolice swojej starej podstawowki i wiedziony sentymentem poszedłem do tego samego kiosku co 30 lat temu.
Gdy odstalem swoje w kolejce, mówię pani że 30 lat temu tu przychodzilem po szkole i że tak z sentymentem wracam, a ona że to na pewno od niej kupowałem bo ona ten kiosk już prawie 35 lat prowadzi. Zrobiło się strasznie sympatycznie więc mówię "CD Action poproszę, bo nie widzę na półce", "A to jak na półce nie ma to pewnie się sprzedało"
"a jakas inna gazeta o grach?"
"Nie ma"
K⁎⁎wa mac. Pewne rzeczy się nie zmieniają.
Kupiłem Politykę żeby już coś kupić,po czym wyrzuciłem ja do kosza bez czytania, nie cierpię polityki. 16 zł psu w d⁎⁎e.

NatenczasWojskiFanatyk
111piorunów1 listopada 1995, mając 13 lat sprzedawałem znicze jako harcerz. Pamiętam bardzo dobrze jak przyszedl jeden klient i wziął kilka najdroższych zniczy. Byliśmy bardzo podnieceni bo wiadomo że znacznie zwiększyło nam to utarg. Zapłacił banknotem 100zl, a wtedy to było dużo pieniędzy. Wiecie Top Secret wtedy kosztował 2,80zl. Teraz takie gazetki po 28zl...
No i to było niedługo po denominacji, ja to wtedy taki duży banknot pierwszy raz w zyciu trzymałem, szczególnie że ja z biednej rodziny...
Nie zdziwicie się pewnie że okazało się że to była lewa stowa. Jak się na spokojnie przyjzelismy to nawet fatalnie wykonana. Ale było ciemno a my nie uważaliśmy...
Tak sobie teraz myślę jakim człowiekiem trzeba być żeby dzieciakom harcerzom fałszywkę wcisnąć...
Byliśmy bardzo zdenerwowani że trzeba będzie te pieniądze ze swoich oddać, ja to wtedy miesięczne kieszonkowe może 20 zł miałem...
Na szczęście jeden z bardziej obrotnych kolegów poszedł kupić zapiekanke w budzie obok i zapłacił ta stowa. Sprzedająca baba pewnie się nie spodziewała że dzieci harcerze fałszywki wciskają...
A ten cham nawet nie dał gryza zapiekanki...
#1listopada nie mylić z #11listopada
#truestory a nie pasta
Peter_MountainOsobistość
95piorunówKto kupił właśnie urlopik w listopadzie? No ja.
Kto leci do słonecznej Hiszpanii, jak w Polsce będzie chlupa i szaroburo? Oczywiście ja.
Kto blokuje numery firmowe na czas urlopu? Też ja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No i fajno!
#pozytywnie #urlop

bartek555Lider
170piorunówThe future is now, old man.

ElvisiakoOsobistość
66piorunówZrób w domu bazę z koca, poduszek i krzeseł
Pierwszy raz goszczę pod tagiem #jesiennewyzwania i wylosowało mi takie. Fajnie pasuje do takiego tam trzydziestokilku letniego dzieciaka, jakim jestem ja 😆 trochę nagiąłem zasady, bo zamiast krzesła użyłem fotela, ale może się nada 😉 jak to mówią anglosasi, not great, not terrible.
No i trochę #pokaznochal i #r36s

@Elvisiako no siema
@Elvisiako jak wziąć udział w jesiennych wyzwaniach?
StaryPijanyFenomen
13piorunówJak tam dzis garminiarze? Dzis garmin pokazał, ze sie wyspali czy lipa?
#kontrolaspanka #garmin #sen

Bawi mnie, że elektroniczne urządzenia muszą wam mówić czy dobrze spaliście xdddd
@StaryPijany a wyspałem się za⁎⁎⁎⁎ście 😅
WatluszPierwszyFanatyk
73piorunówO ponad 7 lat krócej żył w 2025 r. mężczyzna w Polsce w porównaniu z kobietą. Różnica lat przeżytych w zdrowiu to blisko 4 lata. Taki są wyniki raportu zatytułowanego "7 lat różnicy. Zdrowie mężczyzn w Polsce 2026” autorstwa prof. dr hab. n. med. Piotra Radziszewskiego z Katedry i Kliniki Urologii

StaryPijanyFenomen
27piorunówz czym najchetniej jecie fasolke po bretonsku? ja dzis musialem z ziemniakami, choc wole z chlipkiem, ale chlipka nie mialem.
zdjecie wygenerowane przez aj aj
z czym fasolka?
259 głosów

Z kiełbasą
@StaryPijany U mnie w rodzinie je sie z frytkami :grinning: dajesz na talerz frytki a fryty polewasz fasolka, jak raz w restauracji moja mama tak chciala by jej podano to kucharz odmowil i przyniosl na osobnych talerzach:D
4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
33piorunówW waszej okolicy otwiera sie sklep lego i z tego tytułu możecie wybrać prezent.
Który set byście wybrali i dlaczego?
Jestem ciekaw jakim kryterium będziecie sie kierować.
Ulubiony zestaw/seria, ilość klocków, ilość figurek, wygląd, wielkość zestawu, unikatowe klocki czy jeszcze inne.
Zrobiłem mały research i co tydzień będziemy bawili sie w wybieranie, jeszcze przez jakiś czas.
#lego #glupiehejtozabawy #ankieta #klocki
Któryzestaw?
145 głosów

@4pietrowydrapaczchmur kosmos. chciałbym by reaktywowali tą serię z tymi wielkimi szybkami i tym zielonym kolorkiem.
@4pietrowydrapaczchmur miałem piratów
RagnarokkGURU
12piorunówCzym macie swoja #bucketlist (Liste rzeczy, ktore chcecie w zyciu zrobic zanim kopniecie w wiadro, przyp red.)?
#ankieta #przemysleniazdupy #gownowpis
Bonusem napiszcie kilka rzeczy co na niej macie - jesli macie :smiley:
Czy posiadasz liste rzeczy co chcesz zrobic przed smiercia?
150 głosów
@Ragnarokk nie mam żadnej szczególnej bucket listy, ale chętnie bym się nauczył grać na jeszcze ze dwóch instrumentach i zobaczył kawałek świata w jakiś fajny sposób (wędrówki górskie, rowery)
@Ragnarokk oczywiście, że mam, posiadanie celów i dążenie do nich to jeden z filarów szczęścia.
alaMAkotaGURU
78piorunówWładymir Władymirowicz swoje zamiary co do Europy i świata wyjaśnił już w Monachium w 2019 r. Europa Środkowa ma wystąpić z NATO, ma być strefą niczyją, którą będzie mogła rozgrywać Rosja. Jak Serbią czy Mołdawią. Świat będzie wielobiegunowy (usa-rosja-chiny) i car znów będzie wielki.
Poniżej tekst od Michała Fiszera, który wyjaśnia język Władimira Putina.
Władimir Putin właściwie nigdy nie skłamał publicznie.
A dokładnie - używa takiego języka, który większość ludzi rozumie całkiem odwrotnie od rzeczywistego znaczenia.
To coś naprawdę niesamowicie sprytnego.
On wszystko komunikuje, ale trzeba umieć go czytać.
Na przykład stwierdzenie, że Rosja nigdy na nikogo nie napadła. Bzdura - ktoś powie. A Putin odwraca kota ogonem: jeśli już, to było albo niesienie bratniej pomocy, albo likwidowaliśmy zagrożenie dla własnego państwa.
Jakie zagrożenie? Idziecie ulicą, patrzycie - elegancko ubrany facet. No to buch go w ryj i zabieracie mu portfel. Na pytanie policji odpowiadacie: ten człowiek mi zagrażał. A dlaczego zabraliście mu portfel? Żeby pozbawić go środków finansowych które mogą mu posłużyć do zrobienia mi krzywdy, np. przez wynajęcie cyngli, którzy mi wtłuką. I co, nie wierzycie?
Tak, są tacy co wierzą. Że NATO Rosji zagraża. Czyli kto? Sekretarz generalny wyda rozkaz? A kto go wykona? Jeśli Mark Rute zawoła: ruszamy na Rosję! To czy pozostali przywódcy NATO ochoczo się przyłączą? Donald Trump? Emanuel Macron? Recep Erdoğan z Turcji? A w Polsce kto przekaże rozkaz Marka Rute wojskom: premier Tusk czy prezydent Nawrocki?
Widzicie, jakie to niedorzeczne? Dopiero jak się zastanowić nad tym to wyłazi szydło z worka. Bo decyzje w NATO podejmuje się jednomyślnie. Dlatego zagrożenie ze strony NATO to bzdura, w którą Moskwa sama nie wierzy. Jeśli tak się boi NATO, to dlaczego wpakowała 80 % sił do Ukrainy i pięć lat tam walczy? Czyli co, te pozostałe 20 % wystarczy żeby powstrzymać NATO? Jeśli tak, to po co utrzymuje armię pięć razy większą???
Ale mimo wszystko Putin komunikuje. Mówi się, że w lutym 2022 r. Putin zaprzeczał, że Rosja zamierza zaatakować Ukrainę. Ale to nie tak. W lutym 2022 r. Władimir Putin uniknął jednoznacznego, bezpośredniego złożenia publicznej obietnicy w słowach „nie zaatakuję Ukrainy”. Np. 15 lutego w rozmowie z Olafem Scholzem w Moskwie, Putin powiedział: „Rosja oczywiście nie chce wojny”. Jak to leciało? "nie chcem, ale muszem"? I tak za każdym razem.
Od kłamania ma swoich ludzi. Np. Maria Zacharowa, rzeczniczka MSZ. Bo nawet sam Ławrow nie kłamie, tylko elegancko manipuluje.
Dlatego trzeba wyjaśnić znaczenie niektórych słów. Rosyjskiej nowomowy, którą rozumieją oni między sobą i rosyjscy obywatele, ale Zachód ni cholery.
"Denazyfikacja" - czyli likwidacja ekstremizmów we władzach. Bo groźne są, jak wiadomo. Tyle, że w ustawie o ekstremizmach zapisano, że jednym z nich jest "rusofobia". Każdy kto nie przepada za Rosją jest ekstremistą. Nazistą. Do zdenazyfikowania. Jedynie ci, którzy Rosję lubią i Rosją słuchają, nie są ekstremistami. "Denazyfikacja" oznacza więc osadzenie w innym państwie władzy wobec siebie uległej, wasalnej. Jak Łukaszenka.
"Demilitaryzacja" - likwidacja NATO lub pozbawienie aspiracji do NATO. Bo NATO to militaryzm. Więc trzeba organizację zlikwidować. A "demilitaryzacja" brzmi tak fajnie, pokojowo... Można się nabrać, nie?
"Pierwotne przyczyny wojny w Ukrainie" - wyjaśnił to niedawno prezydentowi Finlandii i premierowi Norwegii. Tymi przyczynami są poszerzenie NATO na wschód po trakcie stanowiącym NATO-Rosja z maja 1997 r. Do tej daty się Rosja odwołuje. Wszystkie co wstąpiły do NATO później (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Litwa, Łotwa, Estonia, Finlandia, Szwecja), muszą z NATO wystąpić.
Całkiem w innym miejscu Putin powiedział co innego. Nie chodzi o odsunięcie NATO z powrotem na zachód. Ale w ogóle o budowę nowej architektury bezpieczeństwa europejskiego. Czyli skoro samo wystąpienie z NATO nie wystarczy, że ma powstać "nowa architektura bezpieczeństwa", to znaczy, że w tych państwach ma się znaleźć odpowiednia siła odstraszająca to, co z NATO zostanie. Jakieś inne wojska. Jakie? Domyślcie się....
Putin nie powiedział jakie. Ale założę się, że miał na myśli brazylijskie. Albo laotańskie.
Zapomniałem Wam powiedzieć: Putin mówi w jednym miejscu jedno, a w innym drugie. Pozornie, oddzielnie są to rzeczy niewinne. Ale jak je zestawicie w całość, połączycie... Tak, jak by jednego dnia powiedział "Ch", drugiego "u", a trzeciego "j". Czy on przeklął? Ależ skąd....
A obu przywódcom dosłownie dwa dni temu powiedział, że "wojna się nie skończy do czasu zlikwidowania pierwotnych przyczyn wojny".
Czy on powiedział, że zamierza kogoś zaatakować? No nie.
Ale popatrzmy. Ukraina pada i wchodzi w rosyjską strefę wpływów. Czy pierwotne przyczyny wojny zostały zlikwidowane?
No nie. Teraz wymienione państwa muszą wystąpić z NATO. W przeciwnym razie wojna będzie trwać nadal.
Zaraz. Jak to, skoro Ukraina już podbita, TO Z KIM BĘDZIE TRWAĆ??
Ale to nie wszystko. Wystąpienie z NATO też nie zlikwiduje "pierwotnych przyczyn wojny". Dopiero "budowa nowej architektury bezpieczeństwa" je zlikwiduje. Czyli rozmieszczenie w tych państwach sił stanowiących przeciwwagę dla pozostałej części NATO. Czyli tych pewnie brazylijskich, albo laotańskich.
Bo Putin nie powiedział jakich. Dlatego zgaduję.
Jego przewrotny, pokrętny sposób wypowiadania się, używania nowomowy, odwracanie kota ogonem, powoduje że ludzie potrafią sobie pięknie odtłumaczyć, cokolwiek by nie powiedział.
A on jest cwany.
I ma bekę.
Mówi tym durniom wszystko, co zamierza zrobić. A oni nie łapią, nie kojarzą, nie wierzą....
Na szczęście wszystkie ważne ośrodki analityczne, ale także w USA (Rand Corporation, ISW), brytyjskie RUSI, polski PISM, itp. potrafią go czytać. I tłumaczą.
Ale to wiedza elitarna. Niedostępna dla mas. Nawet jak ktoś spróbuje się w to wgłębić, a nie ma dość we łbie, i tak niczego nie pojmie. Dlatego obaw nie ma.
Można śmiało mówić, co się chce, co się zamierza. Niczym to nie grozi. Żadnym zdemaskowaniem wobec mas.
A że władze dostają odpowiednie raporty i wiedzą, to co z tego? I tak zmanipuluje się ludzi, że sami te władze obalą.
I będzie git!
@alaMAkota oczywiście, że skłamał, na początku specjalnej wtopy wojskowej zapewniał, że poboru nie będzie haha. Ale to było na rynek wewnętrzny, więc ok xD
Mr.MarsGURU
10piorunówOdrestaurowany samolot szkolno-treningowy PZL M26 Iskierka został w środę uroczyście wprowadzony na ekspozycję w Gmachu Głównym Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Nowy eksponat jest drugą tego typu maszyną znajdującą się obecnie w Polsce. Dyrektor krakowskiego muzeum Tomasz Kosecki wyjaśnił, że

ruhypnolOsobistość
37piorunówNie ja ostatnio wygrałem, ale pozwolę sobie odświeżyć zabawę:
Jaki tekst może paść podczas gry RPG, ale niekoniecznie na sali operacyjnej?
Chyba muszę wygooglować jak to zrobić
@ruhypnol W razie czego zrobię nową postać.