Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

BudoFenomen

Dołączył/a:

  • 181 wpisów
  • 4799 komentarzy
  • 6 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

22piorunów

Żelazko, które zostalo przyniesione do mojego domu rodzinnego jeszcze w latach '90 i które ze mną wyruszyło w dorosłość dokonało swego żywota poprzez bycie zalanym przez przeciekający kocioł C.O.

Zdążyło już się 100x zamortyzować i zrobić się na rzułto (picrel) więc pożegnania nadszedł czas.

Jako że w dzisiejszych czasach już dojrzeliśmy jako społeczeństwo i nie trzeba prasować 98% rzeczy, było ono wykorzystywane raz na miesiąc, aby wyprasować jedną,czy dwie koszule. Za każdym razem marnując kupę czasu na nagrzewanie, rozkładanie deski etc.

Już chciałem kupić nowe, ale dowiedziałem się, że technologia poszła do przodu i powstało coś takiego jak parownica do ubrań (picrel2), dzięki której mógłbym się pozbyć kolejnego szpeja w postaci deski do prasowania.

Pomyślałem jednak, że zanim dam się skusić rolkom wychwalającym to rozwiązanie, wpierw spytam starych ludzi z portalu dla starych ludzi - czy macie i korzystacie z czegoś takiego? Faktycznie to takie super, że koszula/sukienka na wieszaku w kilkanaście sekund wyprasowana i można zupełnie popierdolić żelazko? Macie coś do polecenia, czy odradzacie?

Korzystasz z parownicy do ubrań?

  • Tak i polecam19%
  • Tak i odradzam7%
  • Nie26%
  • Sprawdzam odpowiedzi bo jestem ciekaw opinii ekspertów36%
  • Op to wiadomo co11%

201 głosów

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w Koty

77piorunów

Tak, rozszarpię tę większą ode mnie rolkę ręczników papierowych na strzępy, a co?

Fanatyk21piorunów

@KatieWee sierściuchy złośliwe. Mój od kilku dni ma nową zabawę. Swoje szeleszczące, foliowe kulki zanosi do miski z wodą, wrzuca, łapą w tej misce obraca, żeby dobrze namokła po czym gania z nią po całym mieszkaniu rozchlapując tę wodę. Dzisiaj cztery razy już podłogę wycierałem. :exploding_head:

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

181piorunów

Ja j⁎⁎ie

Znaleziono morderce gwałciciela 13latniej Izy z Gdyni, sprawa z przed 15 lat. Jedna z najbardziej „znanych” nierozwiązanych spraw (do dziś) kryminalnych trójmiejskich zaraz za sprawą Iwony Wieczorek. Nastolatka została zgwałcona i zabita 300metrów od bloku w którym mieszkała. Generalnie super że udało się domknąć sprawe, ciekawi mnie dosyć proces jak dopasowali DNA.

Ale łeb dodatkowo rozwaliła mi jedna sprawa. Ja miałam styczność z tym kolesiem. Miesiąc temu.

„Uratował” mnie podczas biegu na 100 kilometrów, gdzie miałam bardzo mało wody a żar z nieba był ogromny. Stał, przy trasie z własnej inicjatywy i rozdawał małe butelki wody. Pamiętam jak mu dziękowałam i potem wszystkim opowiadałam że chłop mi z nieba spadł bo w tamtym momencie byłam w mega kryzysie. Chyba nie ma co oceniać ludziach po małych gestach, co?

Mocarz8piorunów

@Trypsyna

Chyba nie ma co oceniać ludziach po małych gestach, co?

Według mojego doświadczenia i obserwacji:

* Jeśli ktoś ciągle robi takie drobne małe gesty (tj. widać wyraźne poświęcanie energii i uwagi) to na 80% jest super człowiekiem, na 20% kanalią i nadrabia. Bez poznania bliżej bardzo ciężko określić.

* Jeśli ktoś wygląda na całkowity ideał to na 80% jest kanalią i tak się maskuje. I tak z 2-3 razy większe ryzyko, że to całkowity degenerat w kamuflażu.

Gruba ryba2piorunów

już nigdy nikogo o wodę nie poproszę

Pokaż więcej komentarzy (67)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Muszę se ulać

Mój bezpośredni przełożony ma tendencję do bycia wszędzie tam, gdzie "coś się dzieje". On jest na każdym spotkaniu dotyczącym wszystkiego i wszędzie próbuje coś wtrącić. Często mu to nie wychodzi, mianowicie wtrąci coś, o czym nie ma pojęcia, a potem jest proszony o kontynuowanie tematu.

Na moje nieszczęście, on jest bardzo kiepski w działkę, w której ja jestem bardzo dobry, w sumie po to mnie zatrudniał.

Już wielokrotnie rozpierdzielał mi pracę tym, że robił mi wrzutki w stylu "dodaję cię do projektu, rzuć okiem i daj znać, czy to, co mówiłem, ma sens". Najczęściej, niestety, nie ma, czym dokłada mi roboty. Dodatkowo wkurza mnie potwornie to, że nawet jak praktycznie to ja przejmuję temat, bo on coś zasugerował ale nie umie tego zrobić, to i tak nadal się mocno udziela, przez co wygląda to tak, że on coś mówi, ja to robię, ale ludzie rozmawiają z nim zamiast ze mną bo jego traktują jako ownera tematu, a on tym co się dowiedział dzieli się ze mną i tak pracuję z ułamkiem informacji których potrzebuję a które on mi przefiltruje...

Koszmarnie się z tym czuję od pewnego czasu. Nie dość, że tracę kontrolę nad tym, na czym pracuję w swoich rzeczach, to nie mam żadnej kontroli nad tym, co robię dla niego przez jego potrzebę bycia wszędzie zaangażowanym...

Echhhh...

Osobistość0piorunów

@Maciek Normalnie piszesz oficjalnego maila w którym prosisz o potwierdzenie priorytetów i wymieniasz swoją pracę i rzeczy proponowane do zrobienia na już przez szefa. Podkreślasz, że dodatkowe obowiązki wprowadzą określone opóźnienie w dostarczaniu standardowych zadań. Dodajesz jako odbiorców szefa, jego szefa, ownerów projektów, scrum masterów i kto Ci tam tylko przyjdzie do głowy. Czekasz na oficjalne polecenie służbowe NA PIŚMIE i dopiero wtedy cokolwiek robisz.

Na gębę i pod stołem to można flaszkę zrobić a nie zadania w pracy. Nie ma oficjalnego polecenia to palcem nie kiwnę poza własną działką.

Gruba ryba0piorunów

musisz wyciac middlemana

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

222piorunów

Córka zamówiła ubera a kierowca Polak pyta się jej czy nie jest Ukrainka bo on Ukraińców nie wozi...

Znajomy ma żonę Ukrainke, boi się o nią, zabronił jej niepotrzebnie się odzywać na ulicy, bo ma akcent.

Co to się porobiło to ja nie rozumiem. Można nie lubić Ukrainy, nie wspierać jej polityki, ale zeby się dzieciaków czy kobiet czepiać? Jakim zjebem trzeba być, jaka bezmyslna ameba?

Żeby to jeszcze faktycznie Polskę miało wesprzeć, ale ściągamy jakichś Hindusów czy innych kolorowych gdzie sami faceci przyjeżdżają, obcy kulturowo, mamy problem z dzietnością i gdy przyjeżdżają kobiety i dzieci z kraju bliskiego kulturowo i etnicznie, to takie sk⁎⁎⁎⁎syny do słabszych się przepierdalaja. A korzystać na tym będzie własnej tylko rosja i Ukraina bo akurat im zależy żeby jak najwięcej kobiet i dzieci wróciło po wojnie. Korzysci dla Polski z tego nie będzie żadnej a wręcz przeciwnie. Bo ponieśliśmy koszty ich utrzymywania a teraz kiedy mogą się zintegrować z korzyscia dla naszej gospodarki to takiej odpady genetycznie wszytko psują.

Fanatyk1piorunów

Polska nigdy nikogo nie napadała tej

My som chrystusy narodów i walczymy o wolność, bo nas przejąć nam chcą państwo.

dziewczynki małe w autobusach planujom okupację

Się zbierają w ekipy dwuosobowe i prowokują starych dziadów samą swoją ukraińską obecnością

Na to naszej zgody byc nie będzie!

Osobistość2piorunów

płatki sniegu dosłownie. i co sie stało? Ktoś umarł od pytania? bylo niemilo i tyle

jak jej się nie podobało to moja zamówić kolejny z arabem - pewnie wiecej atrakcji by miala

Pokaż więcej komentarzy (49)

GURU

w Heheszki

104piorunów

Fenomen5piorunów

@radziol też je zbieram, i w domu i w pracy... A później jak jest potrzebny to i tak używam zestawu narzędziowego, nawet jak przychodzi z meblem. I tak mam dużo nieużywanych, kijowych imbusów xD

Fenomen0piorunów

@radziol za każdym złożonym razem. W tym roku będę wyrzucał xD

Pokaż więcej komentarzy (9)