npnptcnTytan
51piorunówWojna się kiedyś skończy, a my mimo że w niej nawet nie uczestniczyliśmy, to znów okażemy się największymi przegranymi. Ukraińcy się pewnie już dawno zajmą odbudową kraju, a my będziemy walczyć z braunami, konfederacjami i "ludźmi" którzy przejmą naszą politykę na lata, realizując kremlowską politykę.
Przecież jeśli pokój w tej wojnie nie będzie się wiązał z upadkiem reżimu u ruskich, to my będziemy krajem najbardziej pokiereszowanym. Wepchniętym mentalnie ponownie w ruską strefę wpływów.
Łatwiej jest odbudować zniszczone budynki na fundamencie nienawiści do orków, niż pozbyć się proruskich śmieci, które oczywiście nie wyrażają swoich sympatii wprost, ale realizują kremlowskie przykazy. Oni zostaną z nami na długie, długie lata, podobnie jak cała patologia, która teraz ochoczo wylazła.
Szkoda gadać.
@npnptcn I tak lepsze to niż ponownie ruski but
400 tys ramnych zolnierzy
200 tys zabitych zolnierzy
50 tys rannych cywilow
17 tys zabitych cywilow
600 mld dolarow strat
20% straconego terytorium
20% PKB
14% emigracji
U nich tez beda Brauny i inne szury.







