Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

npnptcnTytan

Dołączył/a:

  • 27 wpisów
  • 251 komentarzy
  • 3 obserwujących

Tytan

w Dyskusje

51piorunów

Wojna się kiedyś skończy, a my mimo że w niej nawet nie uczestniczyliśmy, to znów okażemy się największymi przegranymi. Ukraińcy się pewnie już dawno zajmą odbudową kraju, a my będziemy walczyć z braunami, konfederacjami i "ludźmi" którzy przejmą naszą politykę na lata, realizując kremlowską politykę.

Przecież jeśli pokój w tej wojnie nie będzie się wiązał z upadkiem reżimu u ruskich, to my będziemy krajem najbardziej pokiereszowanym. Wepchniętym mentalnie ponownie w ruską strefę wpływów.

Łatwiej jest odbudować zniszczone budynki na fundamencie nienawiści do orków, niż pozbyć się proruskich śmieci, które oczywiście nie wyrażają swoich sympatii wprost, ale realizują kremlowskie przykazy. Oni zostaną z nami na długie, długie lata, podobnie jak cała patologia, która teraz ochoczo wylazła.

Szkoda gadać.

GURU2piorunów

@npnptcn I tak lepsze to niż ponownie ruski but

Lider16piorunów

400 tys ramnych zolnierzy
200 tys zabitych zolnierzy
50 tys rannych cywilow
17 tys zabitych cywilow
600 mld dolarow strat
20% straconego terytorium
20% PKB
14% emigracji
U nich tez beda Brauny i inne szury.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Tytan

w Dyskusje

32piorunów

Jutro poniedziałek, wielu się sra, denerwuje, że minęło wolne, skończył się weekend, a ja jako prywaciarz mam chilerkę, nie czuję różnicy, jest "fajnie". Bo weekendy też mam zazwyczaj stresujace i jeden c⁎⁎j jaki dzień tygodnia xd

Tytan

w Rowerowy Równik

24piorunów

344 125 + 48 = 344 173

Dzisiaj w końcu pozwoliłem sobie na odrobinę szaleństwa i kilka razy pocisnąłem mocno, pod max tętno. Nawet jeden PB wpadł i to pod wiatr, ale tam zawsze wieje.

No, ale że formy nie ma, nogi już mogę powiedzieć półtorej, nie jedna, to umęczyłem się jak pod ponckim piłatem. Zaczynam normalnie kręcić tą zniszczoną, niemniej siły w niej brak. Rzecz jasna po kilku miesiącach siedzenia na d⁎⁎ie i faszerowania lekami, to organizm również cieniutki, oj cieniutki, niektóre fragmenty z wmordewindem po wcześniejszym "ataku" robiłem bardziej siłą woli i zwykły toczing.

Na szczęście na fali satysfakcji z jazdy idzie coś wykrzesać. Dzisiaj frajda 9/10. Do pełnej brakuje, żeby więcej w teren wjeżdżać, gdyż tak tylko trochę zahaczam tu i ówdzie. Ujeby to jeszcze nie czas dla kolana, a równych szuterków w okolicy mało. Gdybym szedł na spokojne kręconko, to zrobiłbym pewnie i tą stówkę, ale no nie, chciałem chociaż fragmentami się poczuć jak kilka miechów temu, kiedy się orało xd szkoda, że teraz kara tak szybko 😛

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość5piorunów

Zarejestrowałem zdobycie

W sumie... (500 km)*

W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)*

Nie mogę rozmawiać bo jadę! (500 km)*

Cokolwiek to zmienia...

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Tytan

w Dyskusje

156piorunów

Ja nie wiem czemu oni się tak obrażają.

Cisnąc dzisiaj pod górkę usłyszałem od kolesia na elektrycznym rowerze, że "a po tak się męczysz, zobacz jak można" i pojechał pod górę z prędkością 50km/h.

Jednak zdołał usłyszeć moje - "dlatego właśnie jesteś spaślakiem" i się zatrzymać, żeby się spruć, że go obrażam xd To po c⁎⁎j mnie zaczepiasz.

Rok temu dzieciak mający z 140cm i ważący tyle co ja, mój rower, mój samochód, moja stara i proxima centauri - wyprzedzał mnie wielokrotnie na hulajnodze mówiąc "a po co się tak męczysz hahaha".

To samo usłyszał i potem z matką mnie autem dogonili. Matka 200 kilo locha, nawet z tego auta nie była w stanie wysiąść. A dziecko płacze, bo go spasionym nazwałem. Zaczęli wysiadać z auta, to podjechałem 100 metrów i krzyczę, że jak podbiegniecie to przeproszę. No i znowu obraza majestatu, a dzieciak to się tak zagotował, że poczułem że ktoś rosół gotuje.

Nie mam nic do grubych, ale bawią mnie grubaski na wszelkich elektrycznych sprzętach, którzy czują się fajnie, bo wyprzedzają pedalarza i muszą mu o tym oznajmić xd Gadki są rzadkie, ale popisówki coraz częstsze.

Tylko czemu jeszcze nigdy się nie popisywał nikt normalnych rozmiarów. Same Obelixy i kilka dzieciaków, ale im wybaczam. Oni i tak pewnie nie dożyją mojego wieku jeżdżąc mając 12 lat po 70km/h na deseczce z silnikiem. Ja mam pietra przy 40km/h z górki na jednak solidniejszym rowerze, a ci kask założą i nieśmiertelni.

Ehh, i wkrótce te wszystkie elektryki pójdą w stronę zwykłego prawka i motocykli, bo idioci nie umieją korzystać. A w sumie szkoda, bo fajny sprzęt. Sam jak zaniemogę to będę pyrkał rowerkiem elektrycznym.

Tytan5piorunów

O Ile rozumiem ludzi starszych lub z jakimiś dysfunkcjamu jeżdżących elektrykami, to w ogóle nie rozumiem ludzi którzy jeżdżą po płaskim terenie (Puszcza Niepołomicka, Pustynia Błędowska)rowerami elektrycznymi. Teran płaski jak stół, nie ma się gdzie ram zmęczyć a biorą elektryki. W ogóle rozmawiałem ze starymi znajomymi z mojego liceum, każdy z nich zachwalał elektryki. Lat mam 37, w liceum to ja byłem tym ktory był zawsze grubszy, a ci którzy byli szczupli i wysportowani wtedy, to teraz są typowymi spalinami a ja mimo że ważę dobre 90 kg, czuję się wśród nich jak przecinek.

Tytan0piorunów

A jakby nie był gruby?

Pokaż więcej komentarzy (41)

Tytan

w Rowerowy Równik

24piorunów

342 793 + 55 + 18 + 13 = 342 879

Pipidówki i dzisiaj lekko dłużej. Fajna pogoda, chciałoby się więcej, ale też pierwsza normalna pogoda żeby skosić trawę, a w niedzielę we wsi nie wolno xd

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Osiągnięcie

W sumie... (400 km)*

zostało zaliczone. Proszę nie klaskać.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Tytan

w Dyskusje

101piorunów

Mam naprawdę szczerą nadzieję, że Ukraińcy cały czas robią porządną nadwyżkę dronów, na jakiś dzień, może weekend, całkowitego rozpierdzielu. Że z każdej obecnej salwy odkładają 10% które mogłoby lecieć, ale czeka na "wielki dzień".

Że jednego dnia wyleci nie 300, nie 800, nawet nie 1500 dronów, ale powiedzmy 10 czy nawet 20 tysięcy. Tak, iż po pierwszej salwie już żadne oplki nie będą miały amunicji i na kolejne będą sobie tylko bezradnie patrzeć, strzelając z kałachów. Że polecą wszędzie, we wszystkich kierunkach i żadne podrywanie samolotów nie wystarczy.

Marzy mi się taki dzień, albo taki właśnie weekend, w którym cały kraj spowije się dymem i nie będzie ruska poza kamczatką, który choćby na horyzoncie dymu nie zobaczy.

A do tej pory sprawdzali moje fantazje i ostatnie ataki na magazyny są tym o czym myślałem całkiem niedawno. Jak spadła skuteczność ataków na rafinerie, bo jednak obstawili je bardziej. Zmienić cel, zmienić cel na niewojskowy, ale wytłumaczalny i jak googlowałem, co by to mogło być, wildberries samo wpadło pod nóż 😉 Dwa tygodnie później walą w to.

Więc liczę, że i tym razem moja fantazja się spełni i że myślimy podobnie. Jeśli ten dzień nastąpi, to w moim domu będzie to święto naro... domowe xd

GURU47piorunów

To nie jest dobry pomysł, po kilku tygodniach zbierania na miejsce składowania przyleciałyby ruskie balistyki. Już kilka razy się tak przejechali, ostatnio jakieś targi militarne, wcześniej skład amunicji pod Kijowem czy uroczystość wręczania medali.

GURU31piorunów

Czym większa koncentracja tym większa szansa, że wykryją wcześniej. I albo sami rozdupczą albo przynajmniej będą lepiej przygotowani.

Oni wiedzą jak rozdupczać ruskie gówno, im zostawmy planowanie.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Tytan

w Dyskusje

138piorunów

Wszedłem sobie dzisiaj do Dino po picie, jako że mam tylko to, to ludzie sami proponują przepuszczenie. Jednak i tak czekam, bo babka przy kasie rozkłada do kasy jakąś stertę drobniaków. Gdy skończyła, pokazuję jej -> jeszcze to. Czyli 70zł w dwóch banknotach leżące na tej półce do wykładania.

Ze śpiącej atmosfery nagle robi się CSI Miami. Ta na kasie dzwoni dzwonkiem, przybiega jakaś kobieta, "szybko na monitoring i wołaj Izkę (kierowniczkę)". Afera, bieganie, przybiega jeszcze inna i mówi "ja chyba wiem, to ten Pan co Harnasie kupuje". Kolejna wpada i potwierdza "tak, Pan od Harnasi, co o lasce chodzi". Gienia, goń go. Gienia wybiega, ale wraca za chwilę i mówi, że choć o kulach, to już go nie widać.

Potem biorą jakąś kopertę, wsadzają 70zł, lakują, podpisują i leci do schowka przy kasie z napisem "Pan od Harnasi".

I na koniec jeszcze do mnie - "A Pan na rowerze? Jakby Pan zobaczył starszego pana o lasce z reklamówką z Harnasiami, to proszę mu powiedzieć".

Rzecz jasna tak mnie to przedstawienie zaaferowało, że objechałem dookoła i uświadomiłem sobie dopiero co ja też k⁎⁎wa odpierdalam, jak spytałem losowego typa czy czasami harnasiów nie niesie w reklamówce. Laski nie miał, to parasolka była. I potem jadę i mi truje głowę "jak ty kretynie to pytanie zadałeś, trzeba było spytać czy był na zakupach w dino, a nie czy harnasie ma xD"

No cóż, jaka wiocha takie śledztwa i rozrywki xD "coś się dzieje"

Gruba ryba22piorunów

J⁎⁎⁎ny poszedł płacić dwoma banknotami po 35pln każdy i zdziwiony że problemy są.

Kosmonauta4piorunów

Dobrze zrobiłeś. Nie jesteś snajperem , możesz się pomylić

Pokaż więcej komentarzy (23)

Tytan

w Rowerowy Równik

31piorunów

341 787 + 61 + 19 + 13 + 12 + 23 = 341 915

Dzisiejsze kręconko i jakieś zaległe pipidówkowanie od niedzieli. Jednonogi bandyta on the road xd

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU4piorunów

Nie zebym cie wkurwial ale jak cie nie bylo @fonfi odjebal 350 na raz Xdd

Pokaż więcej komentarzy (25)

Tytan

w Dyskusje

104piorunów

Swoją drogą coś wam powiem. Usunąłem się z wielu miejsc w necie będąc w kontuzyjnej depresji i do większości nie wróciłem i nie mam zamiaru.

A na Hejto niektórzy mi pokazali, że to nie tylko takie internetowe znajomości, ale naprawdę fajni ludzie. Gdzieś zawsze szło pogadać, a to smsa dostałem co tam u mnie, a to aktywne szukanie do mnie kontaktu i potem ważne dla mnie rozmowy, choćby o niczym. Kurczę, to bardzo wartościowe i doceniam.

Szczególnie dziękuję @Gilgamesh - fantastyczny człowiek, nic więcej nie dodam, nie widzę wad tego koksa. @Furto do rany przyłóż, gadaliśmy, kibicował, a nawet strofował. Jedynego go nie widziałem, a jakbyśmy się znali od lat. @fonfi u którego na pewno cierpliwość została przekroczona, bo nawet taki anioł jak on widać miał dość mojego skomlenia, a mimo to czytał te moje wysrywy. A i spoza rowerów @tomasz-frankowski dał do zrozumienia, że widzieliśmy się może i raz, ale czuć dobry vibe i trzeba trzymać znajomość.

Sporo fajnych mordeczek tu jest i naprawdę się cieszę, że to nie tylko takie pisanie bzdetów, ale też realne rzeczy. Przecież jak @bori napisał, że dobrze mnie widzieć, to myślałem to samo, jakbym z jakiejś podróży wrócił i ciebie bori też naprawdę dobrze widzieć, jakbym do domu wszedł 😉

Kończę już te tematy i nie męczę buły więcej, ale chciałem po prostu podziękować, bo było nie było, ciężkie pół roku, a mimo braku Hejto, to nadal ze mną było. Wymieniłbym jeszcze kilka osób, ale tego nie zrobię, gdyż chcę uwypuklić znaczenie tej czwórki.

Dzięki że jesteście mordeczki. Wszyscy :stuck_out_tongue_winking_eye:

Gruba ryba2piorunów

@npnptcn

@Furto do rany przyłóż, gadaliśmy, kibicował, a nawet strofował.

oooo dziękuję!

Dołączam się do całego grona, które cieszy się, że wróciłeś synu marnotrawny 😛 zwłaszcza, że czasem się obawiałem, iż poza mną i @Furto to już nikt nie wie, o co w tym chodzi ^^

GURU1piorunów

No niemogem zmartwychwstal

Pokaż więcej komentarzy (57)

Tytan

w Dyskusje

46piorunów

Tak żem czuł. Kobity mi coś tutaj zaczęły narzekać, że po zmroku latają nietoperze. Ja o tym doskonale wiem, 3 sobie mieszkają w takim małym zakamarku na poddaszu warsztatu. Kiedyś bałem się, że się tam porozmnażają i będzie za dużo, ale to trwa już latami i sobie są te nietoperki.

No, ale "one się boją", to szukałem argumentów. Jednym takim odczuwanym przez skórę był fakt, że przy zakładzie mam naprawdę mało much, komarów i innego badziewia. Rzecz jasna są, nie uniknie się, ale w porównaniu do wysypu tego latającego ścierwa na całej wsi, to jest niemal raj.

No i googluję, bo pewnie coś jedzą tego, może będzie argument. A tu informacja szokująca ile one wsuwają :grinning: Polubiłem moje nietoperki jeszcze bardziej, teraz je wręcz kocham i niech sobie tam żyją jak im dobrze.

Jeden nietoperz zjada w ciągu nocy nawet do 3000 owadów, w tym uciążliwych komarów i ciem. W trakcie zaledwie jednej godziny intensywnego żerowania potrafi schwytać około 1000 sztuk, co łącznie może stanowić masę równą nawet 1/3 do 1/2 jego własnej wagi ciała.

Fanatyk13piorunów

Komentarz usunięty

Tytan9piorunów

@nobodys damy radę, u mnie nudno ostatnio, będę miał zajęcie. Chociaż póki co są bardzo sprawne. Stoję często na balkonie jak latają po zmroku, otwarte na oścież okna i przez te parę lat żaden nie wpadł. Ale jak wpadnie, to mój interes w tym, żeby prędzej baba w łeb dostała za niepotrzebną panikę, niż Pan nietoperek, pogromca latających śmieci :grinning:

Lider13piorunów

@nobodys kiedyś mi siedział w papierowej torbie na szafie. Myślałem, że mysz albo szczur. Wykiprowałem torbę do wanny a tam Toperz. Zdziwiło, ubrałem rękawice klepsydrowe od zbroi bo były pod ręką i go wyrzuciłem przed klatką- fruuu i nie ma.

One dużo tego żrą bo to jedyne latające ssaki i mają mega duże zapotrzebowanie energetyczne, a podobno (taka hipoteza jest) przez podwyższoną temperaturę ciała odporne są... Chyba właśnie na wściekliznę i inne choroby. To znaczy noszą ale ich nie zabija.

Fenomen1piorunów

@npnptcn Boże drogi, ostatnie zdanie Twojego komentarza to takie cudo ❤️❤️❤️❤️❤️:rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing::rolling_on_the_floor_laughing:

Fanatyk15piorunów

@npnptcn ja specjalnie jeżdżę 15 kilometrów, żeby posiedzieć sobie z nietoperzami. Wczoraj taki śliczny młodziutki latał koło mnie przez chwilę i to było absolutnie urocze :relaxed:

Tytan6piorunów

@KatieWee o widzisz, to mam powód żeby posprzątać, bo wypada zaprosić Katie na wieczorne obloty moich nietoperków :grinning: Jak będziesz w pobliżu to mów, w sumie też lubię. Chociaż ja to się tam mimo wszystko trochę cykam, bo zwłaszcza jak jestem na balkonie, czyli wyżej, to nakręcają z 50cm od mojej twarzy :grinning:

Fanatyk4piorunów

@npnptcn ale ich się nie ma co bać, one cię słyszą i na pewno ominą :smiley:

Nie musisz sprzątać, zobaczę nietoperze i nic innego nie będzie ważne 😉

Tytan3piorunów

@KatieWee Tak jak szukałem argumentu za nietoperkami, tak szukam dla posprzątania grajdoła, więc nie odbieraj :grinning:

No to zapraszam jak najbardziej! Latają wieczór w wieczór, więc nie ma złego terminu :grinning:

Fanatyk2piorunów

@npnptcn a, rozumiem!

To miłego sprzątania życzę!

Fenomen1piorunów

@KatieWee po co jeździsz do nietoperków? :pleading_face:

Fanatyk2piorunów

@Zjedzon żeby je sobie oglądać, śliczne są

Fenomen2piorunów

@KatieWee masz jakieś zdjęcia? :point_right::point_left:

I ugułem to dokąd jeździsz żeby z nietoperkami sobie siedzieć? :3

Fenomen2piorunów

@KatieWee jejuś, ona są takie malutkie i szybkie... :flushed::flushed::flushed:

Fanatyk2piorunów

@Zjedzon i absolutnie urocze :smiling_face_with_3_hearts:

Pokaż więcej komentarzy (20)

Tytan

w Rowerowy Równik

46piorunów

337 476 + 38 = 337 514

Dodam se po cichu wieczorową porą. W sumie jakbym grę od nowa przechodził, bo jeszcze pół roku temu 38km uważałem, że niepotrzebnie się w ogóle ubierałem. A teraz sukces, noga nie nachodzi wodą, kolano zimne, żyjemy :D

Dwa miesiące temu krzywo stanąłem i już umawiałem ortopedę, bo wiedziałem, że jutro wysięk. A teraz? Jeżdżę sobie. Znowu człowiek czuje, że żyje. Dla wielu może kręcenie pedałami na śmiesznym rowerku to mało, ale dla mnie to podstawa trzymania się przy życiu ;) Rower mnie wyciągnął z wielu gówien i dlatego jego brak był trudny.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba5piorunów

@npnptcn Dobrze słyszeć dobre nowiny. Byle do przodu.

Osobistość3piorunów

Tak, mogłem tego nie zauważyć. Ale zauważyłem. Zdobywasz osiągnięcie

W sumie... (200 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Dyskusje

30piorunów

Tak nawiasem, to byłem się dzisiaj przejechać na rowerku te kilkadziesiąt kilometrów i już chwilę wcześniej byłem podminowany, bo dziad zaparkował na dosłownie całej ścieżce rowerowej. Tak, że nie wyminiesz, bo z jednej strony rów, z drugiej płot. ŁASKAWIE wyjechał na drogę i zatamował ruch i jeszcze mi macha z pretensją, że mam jechać (bo on był w aucie rzecz jasna cały czas). No ty dziadu, myślałem że cofasz na ten plac co jest za toba, a nie że mi łaskę robisz i jak cezar dajesz miejsce. Miałem robić inbę, zazwyczaj robię, potrafię bić po mordzie, ale mam chore kolano, nie ryzykuję, jadę dalej przeklinając pod nosem.

Kilka kilometrów dalej to samo, a nawet jeszcze gorzej. Stanął w poprzek jakiś ciul, no po prostu nie da się przejechać xD Tak idealnie wypełnił całość, że choćbym chciał, to nie przejadę, bo barierki, a obok ruchliwa droga i musiałbym pod prąd się wbić na chwilę. Nawet pieszo niespecjalnie jak.

Ale wychodzi z auta ktoś i mnie przeprasza, wręcz klęka i coś mówi niezrozumiale.

A to jakiś Pan, Rumun z Rumunii, zabrał rodzinę naprawdę starym lumpem do Polski na wycieczkę. Pokazuje mi, że mu się auto zepsuło i naprawdę nie ma co zrobić. Niewiele zrozumiałem, bo chłop nie umiał nic, ale córeczka coś tam coś tam z pomocą telefonu mi dukała.

Napisałem w google translatorze na telefonie - "zaczekajcie tu pół godziny i będzie pomoc, ja jadę". Poczekali. Dryndnąłem do sąsiada mechanika. On nie weźmie za lawetę jak za złoto, a i naprawi na miejscu jak da radę. No i z tego co wiem, to naprawił na miejscu, wziął całą stówkę i ruszyli dalej. A ta stówka to charytatywnie, bo 15km samego dojazdu xd

Niech sobie jadą. Rozładowali mi emocje po poprzednim zjebie, którego chciałem nastukać. A no i zapłata nie do końca, bo somsiad jeszcze chce żebym na grilla wpadł. No jebaniec wyczekał, migałem się tyle, ale no zrobił przysługę, bo nie musiał :grinning: (nie chcę, bo nienawidzę jego żonki i unikam, ale no przeboleję, raz na czas trzeba).

Autorytet4piorunów

Dobre uczynki poprawiają nastrój :)

Tytan

w Dyskusje

12piorunów

Naprawdę byłbym wybitnym trenerem, skoro moja rada "nie cofać się k⁎⁎wa zjeby" dałaby Anglii finał. xd

Niemniej muszę oddać Argentynie jedno. Potrafią się nakręcić jak posrani na tym mundialu. Nie jest to najlepsza drużyna turnieju, ale głowa jest tam gdzie powinna być.

A Anglikom gratuluję. Jestem w stanie zagwarantować, że gdyby to im udało się wyrównać na 1:1, to cofnęliby się bronić do dogrywki i albo dostali jeszcze przed 90 minutą, albo w dogrywce, a w karnych to już przejebali na pewno, bo krecik puka w taborecik tam z natury.

I swoją drogą, jest sławne Michniewiczowe "2:0 to niebezpieczny wynik". Dlaczego? Bo jego drużyny zawsze się cofały przy korzystnym wyniku. Więc zdarzało mu się wyjątkowo często przejebać mecz, w którym wygrywał nawet 2:0. To jest klasyka gatunku. Da się nakręcić nawet frajerów jeśli się cofniesz.

Gdyby wmówić Anglikom, że Polska jest jakaś dobra, to nawet my byśmy ich ojebali Grosickim xd

Cofką grasz albo od początku, albo w ogóle.

Lider0piorunów

Cofniecie wynikalo ze slabych zmian. Rownie dobrze moglbys powiedziec - ej chlopaki, wygrajcie ten mecz - i oni by wygrali.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Dyskusje

18piorunów

Gratuluję Anglikom, że się bronią teraz jak posrani... Mają naprzeciw drużynę, która każdy mecz ogrywała w końcówce i się cofają jak frajerzy.

Zamiast grać normalnie, to pełne gacie i kupa w majtach i nagle ta sama Argentyna, która nie mogła oddać strzału, nagle ich ciśnie jak juniorów z Pcimia.

Nigdy nie zrozumiem takiego grania. Zwłaszcza jeśli masz drużynę, która fizycznie dominuje środek pola, naprzeciwko masz środek pola, który jest wolny. Wolny, ale technicznie dobry i dlatego wygląda się jak gówno, jak cię zamkną w polu karnym.

Ehh...

Lider2piorunów

Spompowani juz, Bellingham i Kane musza miec zdrowie jak konie...

Mistrz4piorunów

@npnptcn szok i niedowierzanie że skończyło się to bramką dla Argentyny, zawsze to samo

Pokaż więcej komentarzy (4)

Tytan

w Dyskusje

8piorunów

Naprawdę szkoda, że tak się ta drabinka ułożyła. Wczoraj mieliśmy w praktyce przedwczesny finał, w którym Hiszpania pokazała dominację, ale sądzę, że Francuzi by sprowadzili na ziemię zarówno Anglików, jak i przede wszystkim Argentynę.

Dzisiaj mamy jedną drużynę, której dopisała drabinka i trochę szczęścia. Oraz Anglików, którzy jak zawsze, od lat - męczą oko. Teraz zachodzą dalej niż nawet w najlepszych latach, bo coś wybiegają, ale to nadal piłka okropna. W najlepszych swoich latach, z topowymi zawodnikami na każdej pozycji, grali na poziomie obecnych Szwajcarów. Solidnie wszędzie, ale wyżej d⁎⁎y nie podskoczysz.

Tytan

w Dyskusje

11piorunów

Vibe Nieciecza - Radomiak, niedziela, godzina 12.

Tytan

w Rowerowy Równik

29piorunów

336 037 + 11 + 11 + 43 = 336 102

43 jedną nogą, średnia 20, not to bad. Kolano powolutku się przyzwyczaja do kręcenia i już go nie odczuwam 😉 Dzień za dniem i się powróci.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość7piorunów

Przekombinowałem. Efekt uboczny - zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (40 km)*

W sumie... (150 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (2)