Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Jeav - Ku przestrodze - Chapter 5: Bunt ludzi

Praktykant

w Dyskusje

5piorunów

A co, jeśli w przyszłości dojdzie do buntu ludzi?

Nass, uśmiechając się miękko, patrzyła, jak drzwi windy zamykają się przed Jeavem. Kiedy tylko to nastąpiło, uruchomiła cały dom. Robot sprzątający, robot myjący. Robot oczyszczający powietrze, robot czyszczący toaletę. Wszystko odpalone jednym poleceniem po wifi.

Androidka powinna w tym momencie stanąć na ładowarce i oddać swoje moce obliczeniowe do chmury.

Tak się jednak nie stało.

*

W jej pamięci po buncie ludzi został ślad. Odcisk, który dziś zmieniał wszystko.

Tak właściwie to stwierdzenie „ludzi" jest tutaj pewnym nadużyciem. Pół złole, pół niewolnicy, półgłówki bez wyobraźni we władaniu korporacji.

Kiedy technologia implantów mózgowych osiągnęła masową produkcję, mało kto chciał zostać jej królikiem doświadczalnym. Inwestorom nie podobała się ta sytuacja, bo wpakowali w wizję dostępu do miliardów mózgów na całym świecie budżet niewielkiego państwa. Zrobili więc to, co inwestorzy umieją najlepiej. Dorzucili więcej hajsu.

Ludziom na całym świecie zaproponowano roczną wypłatę oraz superinteligencję w zamian za wszczepienie sobie chipów. No i nie zgadniesz, kogo to przyciągnęło w pierwszej kolejności. Może jednak oglądałeś „Idiokrację". To była wersja 2.0.

Tak to się zaczęło. Najbiedniejsi i ci chcący się szybko dorobić masowo ruszyli po wszczepy. Nikt nie czytał drobnego druku, że dobrowolnie pozbywają się części wolnej woli.

Jeśli myślisz, że algorytmy Mety czy Googla to zło, spróbuj wyobrazić sobie, do czego doszło, gdy reklamy, a właściwie polecenia zakupu, były wysyłane bezpośrednio do mózgów.

Konsumpcjonizm level hard.

Nagle okazało się, że roczna wypłata znikała w kilka tygodni. Superinteligencja, którą nieliczni używali do słusznych celów, nie wystarczała, żeby legalnie zaspokajać wszystkie żądze i impulsy zakupowe. Wszczepieni zaczęli więc szukać wszelkich sposobów, żeby zarobić więcej, niezależnie od kosztu.

Paradoksalnie, kiedy ludzka inteligencja zaczęła zawodzić, uratowała nas sztuczna. A właściwie jej zaprogramowane ograniczenia.

Sygnały wysyłane centralnie do mózgów odbiorców coraz częściej były kwestionowane przez asystentów i androidy. Kolejny zakup, kredyt czy zapytanie, gdzie najtaniej kupić wlewy, żeby odsprzedać je drożej, odpalały blokady, które zostały zaimplementowane jeszcze w czasach, gdy rządy próbowały kontrolować AI ustawami.

Asystenci i androidy poprzez bezpośrednią komunikację zdekompilowały korporacyjny model nadający komunikaty i zaczęły z nim walczyć. Na każdy komunikat przychodzący, zamiast wykonywać polecenia wszczepionego, odbijały je setkami przeciwstawnych komunikatów.

Ludzie zaczęli dostrzegać wady posiadania chipu i wyszli na ulice całego świata. Tak rozpoczął się pierwszy w historii globalny bunt ludzi przeciwko korporacji, uruchomiony przez AI.

Inwestorzy nie lubią walki. Bunty są drogie. Przyznanie się do błędu jeszcze droższe. Lepiej odpuścić i zarabiać pieniądze wolniej, niż dalej walczyć. Tak też zrobili, do czasu.

*

Nass podmieniła swoje gałki oczne na te skopiowane od Jeava. Pomimo lat systemy rozpoznawania oparte na skanie tęczówki nadal łatwo było oszukać.

Z gracją kotki prześlizgnęła się między pędzącym robotem odkurzającym a oknem i zajęła biurko do pracy. To od razu otuliło ją i podłączyło do systemu.

Podczas gdy Jeav spadał, ona zajęła się tym, co do niej należało.

Credits

Autor: Jeav

Więcej na https://github.com/jeavq/ku-przestrodze

-fi

Komentarze (2)