Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Earl_Grey_BlueFanatyk

Dołączył/a:

  • 580 wpisów
  • 2925 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Herbata

15piorunów

Golden Pu-erh - Pachnie jak stajnia. Taka zasrana. Albo śnięta ryba. Smakuje jak suchy pył. To chyba dobry pu-erh. Koniec recenzji.

Mocarz1piorunów

Jeśli Ci smakuje dobry, chociaż zasrana stajnia nie brzmi dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

108piorunów

Warsztaty w takie są.

Google robi 15 minut wstępu i pyta się czy ktoś ma jakieś pytania.

Jeden odważny - "po co my tu jesteśmy zaproszeni"

XD

- "Proszę, zapytaj się swojego lidera".

Gruba ryba23piorunów

A mieliście już obowiązkowe warsztaty z mobbingu? Śmieszkom od razu wyjaśniam - nie chodzi o stosowanie tylko o reagowanie jak się gdześ zobaczy 😆

Fanatyk5piorunów

@JackDaniels z ogólno pojętego "harassmentu", bo ktoś w dziale zgłosił taki przypadek w ankiecie pracowniczej. Takie pitu pitu. Chodzę tylko na obowiązkowe warsztaty, bo uważam takie spotkania za stratę czasu.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Erotyka

25piorunów

Niedziela wieczór i...

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Niektórzy to wręcz przekraczają Himalaje bezczelności i mają godne pozazdroszczenia wysokie poczucie wartości xD

Long story short: Babka potrzebuje kogoś kto za swoje (!) pieniądze pomoże jej wynieść stare meble, wyremontuje mieszkanie i porobi obok domu, a ona w zamian oferuje mu zajęcia coachingowe XDDD

Jeszcze jak widać na załączonym obrazku w komentarzu ktoś wskazuje, że już próbowała zrobić podobny numer chcąc darmowych wakacji w Hiszpanii xD

https://www.facebook.com/share/p/1EKJbuNXqc/

Fenomen10piorunów

XD nie mam pytań. Samo gęste.

Ale… jak mi żona czasem podrzuci, w tych babskich kręgach kołczingowo psychologicznych to takie układy, dziwne jazdy, oszustwa i często przemoc psychiczna to dzień jak co dzień. Więc nas może to dziwić a babka już jest tak odklejona że nawet nie czuje żenady

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Erotyka

25piorunów

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Erotyka

27piorunów

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Heheszki

80piorunów

Heheszki heheszkami, ale gdzie to włączyć?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Herbata

7piorunów

Thai Handmade Shu Cha - Próbuję sięgnąć pamięcią, ale nie przypominam sobie żebym kiedyś pił herbatę z Tajlandii. Mimo tak herbacianych okolic, jak Indie od zachodu, Malezja od południa i przede wszystkim Chiny od północy Tajowie nie skupili się tak mocno na uprawie tej rośliny przedkładając soki i inne wywary ponad herbatę. Jak się myśli o Tajlandii i herbacie to pierwsze skojarzenie mam z Cha Yen. To popularna na ulicach zmrożona cejlonka z mlekiem i cukrem.

Sytuacja wygląda trochę inaczej w położonej na północy prowincji Chiang Rai. Król Tajlandii skorzystał z pomocy chińskich uchodźców, z Kuomintangu i rozporządził zmianę uprawy z opium na herbatę. Większość uprawy stanowią tajwańskie odmiany robione pod oolongi (chociażby Jin Xuan), ale starają się też produkować herbaty zielone, czy pu-erh.

Ja właśnie miałem okazję spróbować pu-erhowy eksperyment, bo w sumie ciężko sklasyfikować herbatę Shu Cha. Z jednej strony jest lekko fermentowana z drugiej nie jest to typowy pu-erh. Fermentuje się ją na szybko w wodzie, przez co traci gorycz, a liście mocno ciemnieją. W ogóle to zwróciłem uwagę na to, że niektóre są naprawdę duże, więc mimo, że herbata rzemieślnicza to ten przyśpieszony proces produkcji i większe liście stawiają te górskie społeczeństwa w pozycji leniuszków haha.

Sam susz praktycznie nie pachnie. Walory dopiero uaktywniają się po zaparzeniu i jest no... dziwnie. Aromat ziemisty i zapach mokrych ścian przy remoncie. Barwa całkiem fajna, pomarańcz przechodząca lekko w bursztyn. W smaku trochę ziemisto, trochę drzewnie, ale na szczęście nie aż tak tragicznie jak z Liu Bao. Nie wiem jak to ująć, ale czuć, że te liście były robione na szybko ;D Jest lekka cierpkość, troszkę słodyczy, ale wszystko jest takie wypłycone.

W styczniu jadę do Chiang Rai to może uda mi się trochę popróbować na miejscu i przekonać do ich lokalnych wyrobów 😉

Tytan2piorunów

@Earl_Grey_Blue eherbata jeszcze jakieś oolongi ma z tajlandii. oriental beauty jest bardzo fajna. z tymi innymi oolongami, które piłem to były ok, ale tylko ok.

PS co masz do liu bao, odwal się od mojego bagna ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (6)