Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

notakFenomen

Dołączył/a:

  • 213 wpisów
  • 1198 komentarzy
  • 1 obserwujących

Fenomen

w Sztafeta

30piorunów

36 865,20 + 30,12 + 5,57 + 1,00 + 7,22 + 1,16 + 11,43 = 36 921,70

Aaaa miało być tak pięknie :D

Już od dłuższego czasu się przygotowywałem do mojego najdłuższego biegu. Mroczny śpiewak z dystansem ponad 30km i przewyższeniem prawie 1500m był obrany na cel, nastawienie świetne, pogoda lekko wiatr ale też super.

Atmosfera wspaniała. Wystartowaliśmy, zaskoczony byłem jak dobrze mi idzie.

Nie natrafiłem na żadną ścianę (poza tą fizyczną, z podejściem na wielką sowę - o matko, myślałem, że będę się wspinał zaraz :D). Kolejne kilometry ciało dzielnie znosiło. Ustawiony cel na 4 godziny był w zasięgu. Kolegów zostawiłem z tyłu co jeszcze bardziej dodawało mi skrzydeł.

No ale zamiast okryć się chwałą i zdobyć te zaszczytne 5 kudosów na strawie na 26. kilometrze katastrofa.

Na zbiegu zahaczyłem paluszkiem o wystający kamień, ten wykrzywił mi całą stopę, wykręcił kostkę, ja z bólu zawyłem a to dopiero początek tragedii xD

Rozpędzone w dół 90kg ciężko jest wyhamować nawet jak się ma obie nogi zdrowe, a tu z rozwaloną kostką w pędzie w dół starałem się jakoś bez użycia prawej nogi zatrzymać :D

Ostatecznie jakoś 15 metrów dalej jak już było dostatecznie wolno postanowiłem zrobić kontrolowane turlanko/wyjebongo w krzak. Uff udało się.

No i pełny bólu, żalu i rozgoryczenia dostałem lekcję pokory której chyba potrzebowałem.

Kostka rozwalona, smaruje śmierdzącym żelem z wyciągu z kapusty a od biegów na pewno mam pauze.

Ostatnie 4km dokuśtykałem na spokojnie. Kilkudziesięciu zawodników mnie wyprzedziło, zdecydowana większość oferowała pomoc ale jakoś stwierdziłem, że dam rade. Było mi niezmiernie miło, że prawie każdy chciał pomóc ale sytuacja nie była aż tak dramatyczna a nie chciałem psuć ich czasówek.

Fajna to była impreza, nie zapomne jej nigdy :D

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Dyskusje

8piorunów

Jak tam, zamawiacie już nowego roadstera?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Dyskusje

48piorunów

No i jest, mój pierwszy moto. Teraz rejestracja, oc i szukanie ostatnich okienek pogodowych w 2026 :)

CBF 1000 sc64, jaram się jak pochodnia :grinning:

Widzimy sie na trasie!



Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Księżycowy spacer

18piorunów

297 397,08 - 7,74 - 11,96 - 1,30 - 2,68 - 3,62 = 297 369,78

Góry, górki, kocham ja was wszystkie

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

24piorunów

Pocieszam @bartek555
Niedawno się przeprowadziłem i skorzystałem z super wygodnej funkcji przepisania licznika z Tauron na mnie.
Przeklikalem formularz, wybrałem taryfę G13, przyszło potwierdzenie zawarcia umowy, oczywiście wpieprzyli mi taryfe G11 xD

Na razie się dowiedziałem od kolegi, że to standard, na zmiane taryfy jest inny formularz i że przy przepisaniu licznika nie umieją zmienić taryfy xDDDD

Wysłałem ticket z prośbą o zmianę. Na razie dostałem 4(!) maile typu no-reply że przyjęli zgłoszenie.

GURU2piorunów

@notak Znowu deweloperuch na coś narzekał?

GURU2piorunów

@bartek555 U mnie standard ~900 zł wyrównania i ok. 380 co miesiąc.

A prundu jak na mieszkanie idzie w chuj.

Ale nie mam rachunków za gaz :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Sztafeta

32piorunów

33 871,32 + 7,27 + 5,29 + 9,41 + 5,30 = 33 898,59

Powoli po przeprowadzce wracam do treningów. Z jednej strony nie mam wytyczonych jeszcze tras więc trochę błądzę i eksploruję ale już jestem podjarany bo widziałem kilka pieknych lasów i stawów także nudy nie będzie jeśli chodzi o uczte dla oczu podczas treningu :)

Zdjecie z neta bo nie mialem ze soba telefonu ale tak, taki staw mam 3km od domu więc na pewno będę tam częstym gościem. Jak byłem to akurat mnóstwo ptactwa było głównie łabędzi i kaczek ale też i czaple więc crem de la crem dla mnie.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Fenomen

w Dyskusje

25piorunów


Dobry tag, aż na serduszku się ciepło robi na wspominki o zwożeniu komputerów stacjonarnych z monitorami CRT bo robimy LAN party :smiley:

Najważniejsza gra dla mnie to Diablo 2, jej sekretny i mroczny świat porwał mnie i zostawił przy tytule od ćwierć wieku!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

113piorunów

Dziś pierwsza noc w nowym domu, przed chwilą zwiozłem ostatni transport.

Dobrej nocy wszystkim :)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Rowerowy Równik

32piorunów

381 525 + 113 + 7 = 381 645

Kolejna 100 pękła
Juz stary sie robie, boli d⁎⁎a, plecy, dokuczaly zawkasy w tricku po piątkowej silce.

Zrobiblem gdzies na 70. przerwe by sie cieplej ubrac to taki skurcz mnie w udzie złapał, ze darłem ryja na cały las xD

3h wysilku to max tolerki dla nerda informatyka aka mnie.

Potem jest tylko ból.

W porownaniu do poprzedniego przejazdu 120km to tętno -6bpm, prędkość niecałe +1km/h, przerw znacznie mniej bo upał nie doskwierał, troche lepiej trasę wytyczyłem i lepiej się przygotowałem.


Czasami męczył wiatr w oczy ale ogólnie warunki spoko.

Dzięki @Trypsyna za polecajke żeli z biedronki. Wchodza mi znacznie lepiej niż SIS czy NU

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Dyskusje

41piorunów

tldr: Ktoś ma jakiś pomysł jak zachęcić rodziców do aktywności fizycznej?

Tato przepracował 25 lat w kopalni, fedrując węgiel 800-1000m pod ziemią. Teraz na emeryturze w sezonie letnim troszkę pyrka na motorze (chociaż tyle) a zimą tylko ogląda tv. W zasadzie jak nie siedzi na motorze (bo np pogoda słaba) to ma dietę złożoną tylko z fajki i browara. Z jedzenia klasyka - tłuste i smażone inaczej sie nie naje.

Mama typowa kura domowa, opiekowała się nami za młodu siedząc w domu bo jedna wypłata to była norma te 3 dekady temu. Teraz jest na emeryturze i dorabia sobie bardziej dla zabicia czasu niż z potrzeby pieniądza. Cały czas powtarza, że na nic nie ma czasu wekując kolejne słoiki przetworów z ogródka mając już zapasy na 3-letni lockdown.

Próbowałem pare lat tłumaczyć, jak nawet spacery są ważne dla organizmu, że tlen, ruch, dopamina, opóźnianie starzenia, mniejsze ryzyka chorób sercowych itd.


Kupiłem rowerki, orbitreki, kijki do nordic walking i inne (po konsultacjach z nimi). Przez tydzień fascynacja, teraz kurzu kolekcjonerzy.
Sam jadąc do nich zawsze zabieram buty i ide pobiegać, jednocześnie wpajajac, że można być zarobionym ale czas dla siebie to rzecz priorytetowa.

Oboje nie mają przeciwskazań do ruchu. Tata ma troche problem z kolanami, kiedyś uwielbiał pływać, teraz do super pływalni ma 15 minut autem/motorem. Mama przesadza troche z tabletkami nasennymi. No wypisz wymaluj, zaproszenie do aktywności fizycznej. Owszem potrafią wsiąść te dwa razy w roku na rower, przyciąć drzewka i skosić trawe ale to naprawdę kropla w morzu potrzeb.

Nic do nich nie dociera, traktują moje słowa jakbym ich obrażał, chciał zrobić na złość. Wiecznie rzucają totalnie bzdurnymi wymówkami a ja nie chce za miesiąc/rok/dwa mówić 'a nie mówiłem' jak będę ich odwiedzał po zabiegu.
Nie oczekuje cudów, no ale kurde mają ogrom wolnego czasu, nie mają dzieci na wychowaniu, wnukami się nie zajmują, nie mają kredytów, dom jest praktycznie samowystarczalny i nie potrafie zrozumieć jak można nie chcieć po prostu dłużej cieszyć się zdrowiem.


Kocham ich całym sercem i chciałbym by w zdrowiu byli z nami tak długo jak to możliwe.

Autorytet3piorunów

@notak najlepiej coś zorganizować od czasu do czasu. Po prostu zapraszasz na przejażdżkę rowerami w jakieś konkretne miejsce które chcesz pokazać, albo na wycieczkę w jakieś górki, typu ja u siebie na zamki jurajskie. Zaprosić na przykład na rybkę fajna smażona i piwko, ale to rowerami skoczymy i stawiasz.

Trzeba przełamać kilka razy i pokazać, że to naprawdę fajnie spędzony czas. No i że da się. A jak zrobisz to te parę razy w regularnych odstępach, to na końcu sami zobaczą, że już kręcą tymi pedałami sprawniej, że nie sapią tak pod byle górką na spacerze. Na początku kondycja rośnie bardzo szybko i widać efekty nawet po ledwie kilku wypadach. To też ich zachęci, żeby chociaż utrzymać lepsze samopoczucie.

Atrakcje gdzie jest wymagany ruch i możesz przez chwilę być ich animatorem;)

Fenomen1piorunów

@npnptcn Jest to spójne i wiele w tym sensu co piszesz. Tylko kurde ja się spodziewałem, że oni mi pomogą z moimi dziećmi a tu wychodzi na to, że ja muszę ogarniać moją trójkę bąbelków, mam dwie firmy, co chwila im naprawiać coś w tv i telefonie bo 'coś się tam kliknęło znowu', robić im zakupy online, czytać za nich tutoriale sprzętów co właśnie nabyli z prezentacją jak to działa i jeszcze mam jeszcze być ich animatorem.
Nie powiem - spróbuję, tylko muszę sięgnąć po rezerwy moich rezerw energii.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Dyskusje

55piorunów

@Fen się pochwalił fajnym zwierzakiem to i ja też się pochwalę.
Ostatnio po ścianie coś łaziło, dzieciaki mnie zawołały że jakiś olbrzym atakuje nasz dom :D
I tak od oględzin po zapoznanie się mamy nową lokatorkę.
Przedstawiam wam Modliszkę europejską. Przylazła nie wiadomo skąd, już 2 tygodnie siedzi na naszym krzaku lawendy i wcina to co tam podleci. Specjalnie dla niej nie przyciąłem dwóch krzaczków i sobie po nich migruje.
Póki co do kredytu się nie dorzuca negocjacje trwają.

Pokaż więcej komentarzy (11)