Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zdrowie

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Slyszeliscie moze o substancji retatrutyd?
Jest to lek stworzony w celu leczenia cukrzycy typu 2 oraz otylosci. Oddzialuje on na hormon GLP-1 tak jak semaglutyd czyli znany z drastycznych spadkow wagi kukiel z showbizu. Oprocz tego dziala na hormony GIP i glukagon, co daje mu dodatkowe dzialania wspierajace utrate wagi oraz poprawe parametrow zdrowotnych. Reta poprawia poziom glukozy, wrazliwosc insulinowa, zmniejsza cisnienie tetnicze (osoby uczestniczace w trialach, w trakcie badania odstawialy leki na nadcisnienie), zmniejsza stany zapalne.
Lek nie jest zatwierdzony do sprzedazy przez FDA, ale przeszedl przez 3 tury badan i zostanie wprowadzony na rynek.
Lek dostepny jest juz od dawna w szarej strefie i jest b. popularny w swiecie biohackingu, fitnes i kulturystyki, zarowno wsrod zawodowcow jak i amatorow.
Jako ze ja od dziecka lubie substancje (co zakonczylo sie stala abstynencja), od lat jestem w strefie sportow silowych i pompowania miesni oraz uzywam testosteronu caly rok (trt-blast-cruise-trt), a na wiosne zaczalem redukcje fatu zgromadzonego przez rok ograniczonej aktywnosci ze wxgledu na popsute plecy, postanowilem stestowac. Wiedzialem gdzie zagadac, gdzie poszukac i ogarnalem sobie.
Powiem tak: wszystko co pisza o recie, to prawda.
Po dojscu do dawki 4mg mam totalnie zniesiony glod i apetyt, o jedzeniu musze pamietac jak o zadaniu do wykonania, napelniam sie porvjami dla malych dzieci i przestawilem sie w duzej mierze na szejki wysokokaloryczne i wysokobialkowe. Z dnia na dzien widze zmiany w kompozycji ciala, malo tego, tluszcz sie pali, widac to, czuc na ubraniach i po prostu pod dlonia, a waga spada spokojnie i powoli. Mam wrazenie ze mam wiecej mięsa niz mialem, mimo ograniczonej mocno podaxy kalorycznej, ale tu trzeba zaznaczyc ze leci tez testosteron, ciezko trenuje i wbijam jakos na sile te 200g bialka dziennie.

Tak chcialem sie tylko podzielic doswiadczeniem, bo wydaje mi sie ze bedzie to life-changing drug dla osob otylych, life-saving drug dla osob smiertelnie otylych i narzedzie, ktora pozwoli przeskoczyc bariere psychicznego uzaleznienia od jedzenia i jedzenia kompulsywnego - bo wycisza ten food-noise i ciagla ochote na dopamine.

Taguje

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Hydepark

109piorunów

Koniec alkoholu na stacjach paliw. Sprzedaż ma zostać całkowicie wycofana

Rzeszów chce wprowadzić nocną prohibicji na terenie miasta. W planach jest również wycofywanie sprzedaży alkoholu ze stacji paliw.

* Zgodnie z projektem od godz. 22 do 6 na terenie miasta obowiązywałby zakaz sprzedaży napojów alkoholowych, o zawartości od 4,5 proc. do 18 proc. - z wyjątkiem piwa - oraz alkoholu powyżej 18 proc.

* Projekt zakłada również stały zakaz sprzedaży, podawania i spożywania alkoholu na stacjach paliw.

* Wcześniej wydane zezwolenia na sprzedaż alkoholu na stacjach paliw zachowają ważność do końca okresu, na jaki zostały udzielone. Całkowity zakaz będzie wprowadzany stopniowo.

Nocny zakaz sprzedaży alkoholu i wycofanie alkoholu ze stacji paliw

Rada Miasta Rzeszowa na najbliższej sesji zajmie się projektem uchwały ograniczającym sprzedaż alkoholu.

https://www.portalsamorzadowy.pl/zmiany-w-prawie/koniec-alkoholu-na-stacjach-paliw-sprzedaz-ma-zostac-calkowicie-wycofana,666939.html

Czy Rzeszów wyznaczy trend, który zmieni prawo w całej Polsce? Trzymamy kciuki! Pozdrawiamy Rzeszów :smiley:

### Ciekawostka: od początku wakacji zatrzymano już 9000 pijanych kierowców.

Czy popierasz zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw?

  • Tak74%
  • Nie26%

394 głosów

Pokaż więcej komentarzy (68)

GURU

w Wiadomości Świat

41piorunów

Eksplozja zachorowań w USA. Ognisko tego groźnego pasożyta rozprzestrzeniło się na dziewięć stanów

Amerykańskie służby medyczne biją na alarm. Epidemia cyklosporozy wywołana przez skażoną sałatę lodową objęła już dziewięć stanów, stając się największym tego typu ogniskiem w historii USA. Liczba zgłoszonych przypadków przekroczyła 11 tysięcy. Czym jest cyklosporoza i jak

Lider

w Hydepark

46piorunów

Obserwacja społeczna z wakacji na dolnym Śląsku (akurat rejon nie jest tutaj przyczyną):

Akcyza na tradycyjne jest nadal zbyt niska.

Moja opinia: każdy palacz to świnia j⁎⁎⁎na.

Fenomen3piorunów

5pln kaucji na każdy filtr od kiepa, to by było do czysta wylizane

Osobistość9piorunów

Każdy czlowiek wyrzucający śmieci nie do śmietnika to swinia j⁎⁎⁎na

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

12piorunów

Wspominałem kiedyś o moich problrmach ze wzrokiem. No i właśnie dzisiaj opuściłem przychodnię PZN ze skierowaniem na operację.

Podejrzewam, że koniec końców zrobię ją prywatnie, bo pewnie czas oczekiwania > 3 lata.

Na plus jest to, że mam nawet więcej badań niż przed dwoma poprzednimi operacjami.

Na minus, znowu muszę jechać do Krakowa.

Lider

w Zwierzęta

10piorunów

. źródło

Gruba ryba2piorunów

podobno wziela zmije na rece x.x

Teściowo, teściowo, ty stary rowerze,
jak spojrzę na ciebie,
cholera mnie bierze!
Jak spojrzę na ciebie,
cholera mnie bierze!
[…]
Szła teściowa przez las, pogryzły ją żmije,
żmije wyzdychały, a teściowa żyje,
żmije wyzdychały, a teściowa żyje.

Fenomen

w Hydepark

62piorunów

W związku z ostatnimi aferami w polskich szpitalach coraz częściej wraca dyskusja o prywatyzacji ochrony zdrowia, jakie to super rozwiązanie, jak dobrze działa w Singapurze, USA w Szwajcarii, w UAE : ) nikt oczywiście tego nie doświadczył, ale memcenowskie populizmy zasiały już ziarno w słabych umysłach podatnych na manipulacje. Dyskusja na wykopie jest dobrym przykładem tego w jaki sposób wygląda proces myślowy ludzi, którzy nie mają pojęcia jak funkcjonuje system ochrony zdrowia.

Naczelny_Cenzopapista

22 godz. i 13 min temu _via Wykop_

Patrząc na ilości przepalanej kasy przez NFZ to jeszcze może się okazać że po takiej prywatyzacji będzie taniej. No i prywatne podmioty medyczne nie dadzą się j⁎⁎ać lekarzom którzy "pracują" 72h na dobę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Poniżej aktualny ranking najlepszych systemów ochrony zdrowia na świecie, żaden z tych w top 10 nie jest prywatny.

1. Taiwan (78.72)

2. South Korea (77.7)

3. Australia (74.11)

4. Canada (71.32)

5. Sweden (70.73)

6. Ireland (67.99)

7. Netherlands (65.38)

8. Germany (64.66)

9. Norway (64.63)

10. Israel (61.73)

Bez wątpienia głębokie reformy są konieczne, istnieją wszak dobre systemy na których można się wzorować, jednak proste memecnizmy nie przybliżą nas do rozwiązania patologii w polskiej ochronie zdrowia. A jakie jest wasze zdanie? Prywatyzacja czy głęboka reforma?

W jaki sposób naprawić polską ochronę zdrowia?

  • Tylko prywatyzacja3%
  • Większa konkurencja10%
  • Głęboka reforma + zwiększenie finansowania69%
  • Nie wiem, inna strategia19%

270 głosów

Specjalista0piorunów

@cyber_biker Ty, ale memcen nie chce prywatyzacji. Zawsze kisnę z wyśmiewania opozycji, kiedy nawet nie zna się ich postulatów.

Osobistość0piorunów

@cyber_biker

Ej a może zacznijmy od zamknięcia Kacprzyka i innych?

Znaleźli dziennikarze / internauci fałszywe raportowanie godzin? Że niby 72 godziny w 24?

Wystarczy 50 konowałów pozamykać w sztumie na dzień dobry?

Nie?

To wpierw trzeba sądownictwo, bo żadne zmiany prawne nie poprawią sytuacji jak się "oni" nie boją wyroków.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Wirtuoz

w Dyskusje

54piorunów

C⁎⁎j mi w d⁎⁎e, ostroga na pięcie

Gruba ryba1piorunów

Ostrogi się, panie, w drugą stronę zakłada

Osobistość7piorunów

Też mam, rehabilitacja pomogła na chwile, w sumie wróćiło i się przyzwyczaiłam XD
Po skręceniu kolana jak ręką odjął, widocznie ciało stwierdzilo, że możemy mieć jeden problem naraz. To miło z jego strony.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Lider

w Zdrowie

109piorunów

Badajcie się Panowie!

Dbania o zdrowie nigdy za wiele, szczególnie z naszym podejściem: poboli i przestanie, to po co zawracać tyłek lekarzowi.
Mój wuj (chodzący okaz zdrowia - typowy wiejski zdrowy chłop), nie chodził do lekarzy, no bo po co. W lutym źle sie poczuł, karetką trafił do szpitala i tam dowiedział się, że ma raka. Zanim ogarnęli mu wszystkie badania i podali pierwszą chemię był kwiecień. Później było już tylko gorzej - w maju diagnoza: czwarte stadium nowotworu z przerzutami, w czerwcu - odrzucenie przyjęcia na onkologię: jest pan za słaby na kolejną chemię, połowa lipca - informacja od lekarza: zostało panu kilka dni życia, proszę się pożegnać z rodziną. Minęło pół roku i chłopa nie ma :(

Gruba ryba6piorunów

@WujekAlien właśnie, co to znaczy badać się? Że niby co? Bo można pomachać się po jajkach, potem zrobić sobie USG i wsadzić rurę w tylek. I co, to wystarczy? To jest badać się czy jeszcze nie? Mój tata wychodowała raka pod kontrolą lekarza onkologa, co pół roku robił różne badania a i tak nie udało się tego wyłapać. Także z tym badaniem się to takie gadanie bez sensu. Jak coś budzi wątpliwości, uwiera,.meczu kaszel, gdzieś chociaż lekko ppbolewa to do lekarza i już. A jak się jednak coś przemknie to trudno. Spotkamy się szybciej na cmentarzuz i tak każdy tam w końcu trafi.

Kosmonauta8piorunów

Marzy mi się by ludzie ubezpieczeni na NFZ raz na te 5 lat musieli robić pełny przegląd zdrowia, aby dalej móc korzystać z ubezpieczenia. Wynik takiego badania nie ma znaczenia na ubezpieczenie. Chodzi o to by obywatele się badali, bo leczenie czegoś we wczesnym stadium jest dużo tańsze i efektywniejsze.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Kompan

w Dyskusje

3piorunów

💪 Trening i dieta – duet, który naprawdę robi różnicę

Regularna aktywność fizyczna to świetny sposób na poprawę kondycji, samopoczucia i zdrowia. Jednak największe efekty przynosi wtedy, gdy idzie w parze z odpowiednim odżywianiem.

Jedną z najlepszych zmian, jakie można wprowadzić, jest stopniowe ograniczenie dodanego cukru. Jego nadmiar nie daje organizmowi wielu wartości odżywczych, a może sprzyjać wahaniom poziomu glukozy, napadom głodu i utrudniać utrzymanie prawidłowej masy ciała. Zamiast tego warto wybierać pełnowartościowe posiłki, które dostarczają energii na dłużej.

Dieta nie musi być pełna wyrzeczeń. Liczą się przede wszystkim codzienne nawyki – regularne posiłki, odpowiednia ilość białka, warzyw, zdrowych tłuszczów i dobre nawodnienie. Dzięki temu organizm ma siłę do treningów i szybciej się regeneruje.

Nie trzeba zmieniać wszystkiego z dnia na dzień. Nawet małe kroki, takie jak rezygnacja ze słodzonych napojów czy ograniczenie słodyczy, z czasem mogą przynieść zauważalne efekty. To właśnie konsekwencja, a nie perfekcja, prowadzi do trwałych zmian.

A Wy? Co było dla Was największym krokiem w stronę zdrowszego stylu życia?

GURU10piorunów

Taguj AI

GURU1piorunów

@ellang1990 przechlanie swojego organizmu alkoholem, do takiego stopnia, że którejś nocy, większość organów wewnętrznych, ostrzegawczo wykręciła mnie z bólu. Było tak ostro, że myślałem, że umieram.

Pokaż więcej komentarzy (19)

Kompan

w Dyskusje

10piorunów

Zmiana sposobu odżywiania wcale nie musi oznaczać rewolucji. W moim przypadku najlepiej sprawdziły się małe kroki. Zamiast narzucać sobie mnóstwo zakazów, zaczęłam po prostu podejmować lepsze decyzje każdego dnia.

Bardzo pomogły mi regularne posiłki. Gdy przestałam dopuszczać do dużego głodu, znacznie rzadziej miałam ochotę sięgać po coś słodkiego. Z czasem na talerzu pojawiło się więcej białka, warzyw i produktów, które syciły na dłużej.

Nie stawiałam sobie celu, żeby z dnia na dzień całkowicie wyeliminować słodki smak. Dałam sobie czas. Organizm stopniowo przyzwyczajał się do nowych nawyków, a ochota na słodycze z każdym tygodniem była coraz mniejsza.

Dziś wiem, że znacznie lepiej skupić się na budowaniu nawyków niż na kolejnej diecie. Dieta kiedyś się kończy, a zdrowe wybory mogą zostać z nami na lata. Nie trzeba być idealnym – wystarczy być konsekwentnym i pamiętać, że nawet małe zmiany potrafią przynieść naprawdę duże efekty.

Lider8piorunów

@ellang1990 Bez twarogu to się nie najesz.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Dyskusje

8piorunów

Co daje lepsze efekty – dieta czy aktywność fizyczna? :thinking_face:

Moim zdaniem jedno bez drugiego nie wykorzystuje swojego pełnego potencjału.

Można trenować kilka razy w tygodniu, ale jeśli na co dzień odżywianie jest przypadkowe, efekty często przychodzą wolniej. Z drugiej strony samo zdrowe jedzenie też nie zastąpi ruchu, który poprawia kondycję, samopoczucie i pomaga zadbać o zdrowie.

Nie trzeba od razu robić rewolucji. Wystarczy zacząć od małych kroków – zamienić słodki napój na wodę, wybrać spacer zamiast kolejnego wieczoru na kanapie albo dorzucić kilka bardziej wartościowych posiłków w tygodniu.

To właśnie regularność, a nie perfekcja, robi największą różnicę.

A wy co myślicie?

Tytan0piorunów

W moim przypadku 100% dieta, ruchu mało, ale jem też mało i niekoniecznie super zdrowo. Wyniki i samopoczucie w normie odkąd pamiętam.

Gruba ryba2piorunów

podaję hasło. Okoń!

Pokaż więcej komentarzy (14)

Sum

w Hydepark

62piorunów

Lv 38

Badajcie się, ale częściej niż trzeba, nie ufajcie że znaleziono wszystko. Gastroskopia, kolonoskopia to must have i nie ma zmiłuj. Wierzcie że te badania to nic w porównaniu do peknietej kichy.

A robiłem je, około pół i rok temu, nie pomogły tego uniknąć.

Nie będę już dziś pisał, bo 4 dni nie jem, dostałem łóżko po jakiś 8 godzinach różnych krzeseł. A dobę przez szpitalem 2 doby spalem z bólu. Paradoksalnie po pęknięciu kichy boli mniej, to dopiero pułapka aby zrezygnować z szpitala.

Zobaczymy, kiedyś muszą mi coś wyciąć, na razie wprowadzić na prostą bo na operację się średnio nadaje.

Sum0piorunów

Może nawet dziś dostanę coś do jedzenia innego niż kleik. Dopytalem nowej doktor ze muszę jeszcze jedna kolonoskopię mi chcą zrobić... Gdzie na starej z maja tego nie widać.
No nic, mam nadzieję że faktycznie nie trzeba tego operować mimo że w necie piszą inaczej, albo że może u mnie nie trzeba będzie (jak tak wyjdzie w badaniach). A czemu zapalenie i pękanie tych uchyłków? No powiedziała że tak bywa, jak z wyrostkiem, a one są bo taka uroda mimo dbania. No nic. Powiedziałem że dbam o siebie i się boje ze pęknie kiedyś znowu. Potem jeszcze dodała, że to nie jest tak groźne jak wygląda, bo uchyłki są bardzo malutkie i zwykle się zaklejaja nie dając sepsy. Z wyrostkami jest gorzej, tak samo innym miejscem jelita.
No nic, leżę dalej, oby dali coś stałego. Okazuje się że najgroźniejsze było to zapalenie które chyba już przeszło całe. No i mogę pić kawę, czekam!

Sum0piorunów

Na sniadanie

dali 4 kromki pszennego, male maslo, jakas niezbyt jakosciowa wedline 5 plastrów i bardzo malo zieleniny (sałaty) oraz 2 "dzemy" gdzie na 1 pozycji jest cukier. Ja nie jem slodyczy, wiec "dżemy"odpadły od razu. Pszennego tez raczej nie jadam, no ale głód wygral.

Chyba nie muszę mówić ze niezbyt zdrowo to wygląda.

Juz mi rodzinka na szcescie dowiozla serkow wiejskich i żytnie bułki - co bym se nie zaszkodził jeszcze bardziej i dostal trochę białka wiecej.

A na obiad

No zjadlem mieso i pol ziemniakow, boze jaki jestem pelny. Więcej nie moglem, pewnie znów zaraz mi sie zasnie jak po śniadaniu. A warzywa niejadalne, rozgotowane niestety. Także fajnie ze jest jedzenie, ale proporcje składników odżywczych lub sposoby przygotowania pod katem smaku takie sobie. Mieso i ziemniaki nie byly złe choć bym mniej posolil.

Pokaż więcej komentarzy (36)