bartek555Lider
11piorunów@bartek555 k⁎⁎wa, co się odjebało z cenami białka? Biorę kazeinę bo ktoś tu na głowę upadł...
bartek555Lider
11piorunów@bartek555 k⁎⁎wa, co się odjebało z cenami białka? Biorę kazeinę bo ktoś tu na głowę upadł...
YdtskiMocarz
24piorunówTak. Jem takie śniadanka i chudnę:) boczek, jajka, pomidory polane oliwą (pomidorki #chwalesie własne, świeżo zerwane). Wczoraj wywołałem mikrogównoburzę o ziemniaczkach. W sumie macie rację: i ziemniaki wrócą do łask. Skrobia to nie cukier prosty, organizm musi się trochę nad nią trochę nagiminastykować. I przecież ja, rasowy Podlasianin, bez ciastków wytrzymam, bez czekolady wytrzymam, bez bułków wytrzymam. Ale nie wytrzymam swojego życia bez ziemniaczków. A dzisiaj kolejny kij w mrowisku. Jedyna sól w tym śniadanku to sól z boczku. Pomidory przyprawiłem czystym glutaminianem sodu. Bo... sól jest bardziej szkodliwa niż glutaminianu sodu. Już tłumaczę dlaczego. (dla uproszczenia wywodu pomijam znaczenie anionu Cl-) Kwas glutaminowy jest cząsteczką naturalną, jednym z 20 aminokwasów niezbędnych dla wszystkich zwierząt. Człowiek wytwarza w swoim organizmie potrzebną dla funkcjonowania ilość, w diecie może być, może go nie być. W niewielkich ilościach kwas glutaminowy jest w prawie wszystkich produktach odzwierzęcych i grzybach. Przy spożyciu ogromnej dawki toksyczność jest, ale nie wydaje się istotnie wyższa niż innych aminokwasów. Za to jest o kilka rzędów niższa niż toksyczność soli. Kwas glutaminowy przy długotrwałym nadmiernym spożywaniu wpływa negatywnie na układ nerwowy (kwas glutaminowy jest prekursorem jednego z najważniejszych neuroprzekaźników hamujących: GABA). Stąd tzw. syndrom chińskiej restauracji. Który wiąże się pewnym dyskomfortem (w typie i natężeniu nieprzyjemnych objawów porównywalnym do przedawkowania kofeiny), ale nie jest ani letalny, ani nie pozostawia trwałych skutków negatywnych. Badań nad tą substancją było mnóstwo, ale nie stwierdzono innych negatywnych skutków. Nie potwierdzono ani kancerogenności ani wpływu na układ pokarmowy, ani negatywnego na inne układy organizmu człowieka. Samego kwasu glutaminowego , choć to substancja powszechnie i naturalnie występująca, trudno używać w przemyśle spożywczym czy gastronomii. Dlatego bardziej znamy jego sól sodową: glutaminian sodu. Na+, kation sodowy, i to właśnie on odpowiada za prawie cały potencjał toksyczności glutaminianu sodu! Ale dokładnie taki sam kation jest w soli. Ale w glutaminianie sodu jest go 13,6,%, a w NaCl 39,6%. Trzy razy więcej w soli. Ale w NaCl jest jeszcze anion chlorkowy, nieporównywalnie bardziej szkodliwy niż anion kwasu glutaminowego :smiley: Nie wiem czy zwykły konsument jest tego świadomy, ale soli kuchennej wystarczy spożyć około 200g aby się śmiertelnie nią zatruć. Dla dziecka wystarczy i 50g. A glutaminianu sodu jeżeli przełoży się badania na szczurach to wychodzi dawka śmiertelna jakieś 800g i to tylko i wyłącznie z faktu toksyczności kationu Na+. Podsumowując, bardzo ograniczyłem sól w diecie na rzecz glutaminianu sodu. Ciśnienie bywało i 200/120, latami typowo to miałem 150/100. Zmierzyłem teraz: 130/80. Bingo. #chudnijzhejto #swiniobicie #jedzenie #odchudzanie #zdrowie #gruparatowaniapoziomu

@Ydtski tak, można jeść wszystko i chudnąc jeżeli jesteś w deficycie kalorycznym. Cała magia dobierania indywidualnie produktów polega na tym aby mieć taką dietę, która pomoże dobrze zarządzać głodem.
Konto_serwisoweGruba ryba
35piorunówOdra znów zabija w USA. W Pensylwanii zmarły dwie niezaszczepione osoby – to pierwsze zgony związane z odrą w tym stanie od 35 lat i pierwsze w całych Stanach Zjednoczonych w 2026 roku. Jednocześnie liczba zakażeń w kraju osiągnęła poziom niewidziany od 1991 roku. #usa #szczepienia

aerthevistGURU
4piorunówJerzy Zięba kilka tygodni temu uczestniczył w spotkaniu w Kancelarii Prezydenta z doradcą Prezydenta. Rozmowy dotyczyły tzw. lex szarlatan, czyli ustawy, której przyjęciu sprzeciwiali się uczestnicy spotkania. Zięba w rozmowie z Polskim Radiem zaznaczył, że Kancelaria Prezydenta wiedziała

aerthevistGURU
7piorunówNaukowcy z Uniwersytetu Michigan ogłosili przełomowe wyniki badań nad nową szczepionką przeciw grypie, która może zrewolucjonizować podejście do ochrony przed tą groźną chorobą. Opracowana przez nich metoda wykorzystuje powszechnie znane drożdże piekarskie do szybkiej i taniej

mannorothLider
96piorunówTeściu leży sobie w szpitalu i czeka na zabieg, na który czeka się miesiącami albo lepiej. W pokoju ma kolegę, dużo młodszego, który czeka na to samo. Znamienne dla kolegi jest to, że jest dużo młodszy niż wygląda, na pierwszy rzut oka zapewne spowodowany, wzorem pewnego prezydenta, porzuceniem rekreacyjnego przyjmowania pewnych substancji i przejściem na profesjonalizm. Różowa po pierwszej wizycie stwierdziła, że gość jakiś skacowany albo coś bierze. Ale nie oceniajmy pochopnie.
Parę dni temu była u niego różowa z kimś z rodziny. Pielęgniarki robią przegląd, jedna się kręci przy tym facecie, wychodzi, wraca i oznajmia, że trzeba mu pobrać krew do badań. Pobrała i wychodzi, teściu się pyta czy jego też będą kłuli, ale nie. Obaj zdziwieni, teść żartuje że przecież oni wszystko równo razem robią, jak "Przyjaciele" u Kaczmarskiego, a tu nagle jednego kłują a drugiego nie. Na co ten drugi rzucił, jakże trafnie jak się później okazało:
- Hehe, wie Pan, może ja byłem niegrzeczny. Pośmiali się i wrócili do rozmowy.
Za niedługo, jak moja różowa się zbierała przychodzi lekarz z pielęgniarką i wali prosto z mostu do gościa:
* Proszę Pana, czy Pan pił alkohol?
* Nie no, gdzie, co Pan doktur?
* To dlaczego ma Pan prawie 1,5 promila we krwi?
Wszyscy oczy w słup, gość nie wie co ma powiedzieć, wykręcał się że on nie wie co się stało, ale on naprawdę nic. Lekarz urwał tą farsę krótko, że niezależnie od przyczyn (no k*a zagadka nie do rozwiązania :D) to on w tej sytuacji nie może mieć podanego znieczulenia ani leków, co za tym idzie zabieg nie dojdzie do skutku.
Gość w szoku, że on nie wie jak, ale może coś się da zrobić, jakieś lżejsze znieczulenie, albo coś, on w ogóle poczeka i co złego to nie on. Lekarz uciął temat że nie ma takiej możliwości, jeżeli jest pod wpływem alkoholu to przygotowanie do zabiegu jest niemożliwe, w tym dotychczas pobrane leki, tak samo znieczulenie a o czekaniu nie ma mowy bo w kolejce są inni pacjenci. Gość jeszcze próbował się wykłócać, że on tyle czekał ale lekarz skwitował krótko że o zabiegu nie ma mowy i on idzie robić wypis xD
Teść opowiedział mi tę inbę jak byłem u niego później, żal mu było chłopaka ale jednocześnie podkreślił że niezły z niego głupek, miejsce tak zmarnować choć pochwalił go za kamuflowanie się z chlaniem :grinning: Powiedział że faktycznie, zawsze chodził do toalety z plecaczkiem xDDD A najlepsze i najgorsze zarazem jest to, że jego nikt nie odwiedzał - debil założył, że podczas kilkudniowego pobytu w szpitalu po prostu będzie chlał :confused: Najwyraźniej przyniósł w torbie pochowane flaszki i tak sobie spożywał co jakiś czas. Głupiego nie szkoda, szkoda człowieka, któremu zabieg był potrzebny a mógłby go odbyć zamiast takiego pacana.
A z teściem wszystko dobrze :smiley:
Mój ojciec to "lekki alkoholik" (wali praktycznie co tydzień, ale znowu po pewnej tragedii w rodzinie (niezwiązanej z nałogami) potrafił nie pić przez pół roku) i nałogowy palacz
Połamał się kiedyś solidnie. Operacja, miesiąc w szpitalu, 5 miesięcy w domu przykuty do łóżka.
Palić w domu nie pali (tyle dobrego), więc nie palił. Pić nie pije, zresztą leki.
Po pół roku jak wstał to wziął i wyszedł na szluga. Jak zszedł z leków to wrócił do picia.
Wkurw we mnie srogi, ale ja na siłę nikogo nie ratuję, nie upominam, nie niańczę. To są przecież świadome wybory.
Z ostatnich dni historia z serii "pacjenci mają w nosie własne zdrowie":
Kolegi znajomy w pracy - wyszło, że cukrzyca motzno, stopa cukrzycowa już wjechała itp. Przy cukrzycy, wiadomo, trzeba uważać, co, ile i kiedy się je i pije.
Kolega poszedł na urlop. Gdy wrócił - znajomy znajdował się już sześć stóp pod ziemią, bo dalej walił energole i śpiączka cukrzycowa go dopadła, a był sam w domu.
Nie bądźcie jak on.
OpornikGURU
137piorunówtl;dr: czuję się fatalnie ale nie chcę usuwać konta.
Dobra, słuchajcie, taki mały update, wiecie jak to jest, jak ktoś źle się czuje, to się robi niemiły albo odwala jakieś kwasy. Nie chcę pitolić głupot, ani wrzucać na siłę lolcontentu udając że czuje się super.
Więc poproszę naszego kochanego zamordystę @bojowonastawionaowca o ban na 3m, jak mi chandra przejdzie wcześniej, to napiszę i mi zdejmie.
Aktualnie jestem prawie 2 miesiące po tenodezie dwóch ścięgien barku (podłopatkowy i mięśnia dwugłowego), chodzę, siedzę, śpię, sram, [ocenzurowano], w tej ortezie, (właśnie kupiłem drugą bo pierwsza już się rozpadła), obsrany żeby przypadkiem tych ledwo przyczepionych ścięgien nie oderwać: niby nie jest to takie proste, ale stres zostaje, bo jak który zerwę to mam przesrane.
Perspektywa powrotu do zdrowia wygląda tak, że 12 miesięcy po operacji będę może mógł w 100% obciążać prawy bark, za jakiś czas zacznę izometrię, potem powoli ćwiczenia (dejavu), itd,. generalnie planuję zimą wrócić do pracy.
I wszystko było by gites, gdyby przy okazji nie wyszło, że mam rozpieprzone oba stawy biodrowe, zwłaszcza prawy, do tego stopnia że istnieje ryzyko przebicia stawu biodrowego do środka miednicy. #fml
Dostałem termin operacji na 5 maja. Szybko, jak na polskie standardy.
Do tego dochodzi kilka innych rzeczy które się uzbierały, czeka mnie operacja fuck-palca (moja wina, Pan Bóg pokarał), i kilka innych rzeczy. No skumulowało się trochę problemów.
Więc nie czuję się megapapuśnie.
Do zobaczenia za jakiś czas.
P.S.
@SilverMonkey strasznie się wszystkim podoba ta naszywka, zwłaszcza w placówkach medycznych. :smiley:

@Opornik Ale Ci się nazbierało, olaboga. 3maj sie chopie. Zdrówka życzę.
@Opornik dużo zdrowia mordeczko i wracaj do nas prędko :smiley:
TrypsynaGURU
32piorunówPierwszy raz hrv mi wskoczyło > 100 ms, fajnie. 😃
Adaptacja i regeneracja dobrze wchodzą.
#garmin #garminconnect #zdrowie #sport

Ale Honda musi mieć minimum 100obr/s
@Trypsyna Ping 100ms?????? Buhahahahahaaaa!!!!11111 Chyba macie internet przez gołębia dostarczany.
:upside_down_face:
4pietrowydrapaczchmurAutorytet
32piorunówPrzesłanie z Białegostoku.
#zdrowie #zdrowiepsychiczne #graffiti #mural #streetart #białystok #kiszonki #depresja

@4pietrowydrapaczchmur na dole po prawej skisło. Proszę o pełną wersję.
VinzentySum
3piorunówRobił ktoś swojemu dzieciakowi myringoplastykę ucha (zatkanie dziury po perforacji błony bębenkowej, np. po drenażu)?
Ma ktoś do polecenia gdzie warto popytać o terminy? Ewentualnie gdzie dobrze robią i nie kosztuje to majątku?
Na NFZ mi krzyczą terminy 1-1,5 roku, prywatnie za miesiąc dwa, ale koszt to 10 000 - 15 000 PLN.
#dzieci #zdrowie #medycyna #pytanie
@Vinzenty lo panie, u mojego dzieciaka to groziło. Znaczy perforacja celem leczenia. Ale trafiliśmy pantoflowo do za⁎⁎⁎⁎⁎tego laryngologa dziecięcego który wyprostował sprawę bez zabiegu - dietka, proszeczki i dyscyplina.
Nie wiem zatem jak wygląda kwestia naprawy będebnka, ale laryngologa mogę polecić. Tylko gość pod Elblągiem stacjonuje. Głębokie zadupie, ale z dzieckiem to i do piekła bym pojechał.
@Vinzenty Zrób tak jak napisał kolega @plemnik_w_piwie, bo zabieg to zawsze jest ostateczność. A nuż porządny laryngolog ogarnie to w bezinwazyjny sposób. Ale jak temat masz porządnie rozpoznany i jest musowy zabieg to idz na prywatną wizytę do lekarza, który robi też zabiegi na nfz i powiedz, że chcesz robić na nfz... Tak to działa w naszym kartonie...
aerthevistGURU
15piorunówCodzienna szklanka soku pomarańczowego może wpływać na organizm bardziej, niż mogłoby się wydawać. Naukowcy sprawdzili, co dzieje się w komórkach osób, które przez dwa miesiące piły go każdego dnia. Jak podaje Scienca Daily, zaobserwowali zmiany w aktywności tysięcy genów, w tym

bartek555Lider
2piorunówCukrzyca typu 5 (sic!)
Zaloze sie, ze nawet @GazelkaFarelka o tym bje slyszala.

@bartek555 słyszała
@GazelkaFarelka udowodnij
aerthevistGURU
8piorunówKonsekwencje za wyciek danych milionów Polaków może ponieść nie tylko firma MyDr, z której je wykradziono, ale również tysiące przychodni – informuje piątkowa "Rzeczpospolita". To przychodnie były administratorami danych pacjentów i to one powierzyły platformie MyDr ich

FulleksGruba ryba
72piorunówWicemin. zdrowia Katarzyna Kęcka odrzuciła prośby uczelni medycznych o zwiększenie naboru przy rekordowym zainteresowaniu medycyną, argumentując, jakoby wg wyliczeń rządu system ochrony zdrowia nie był w stanie wchłonąć więcej lekarzy niż to zaplanowano.
https://infopigula.pl/news/f3d03d75-06ba-466b-92a7-8eb5613b0bf3
#polityka #zdrowie #lekarz #studia
Co ciekawe nadal szkolimy humanistów do pracy w McDonald's i nikt nie widzi w tym problemów, za to i lekarzy się martwimy.

Jednocześnie lekarze pracują po 72 godziny na dobę na kilku etatach jednocześnie i straszą że jak nie będą zarabiać milionów to wyjadą z kraju i nie będzie nas miał kto leczyć. Może więc zlikwidować patologię w systemie i wtedy wchłonie bez problemu? Nie mówiąc o tym że w Luxmedzie czy Medicoverze co trzeci to Mohamed albo Mojtaba, skoro mamy nadmiar lekarzy to dlaczego ściągamy ich masowo z zagranicy?
Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo o co chodzi
Mr.MarsGURU
5piorunówW latach 2019–2024 obrażeń doznało 477 dzieci w wypadkach z udziałem e‑hulajnóg – wynika z nowego badania trzech dużych ośrodków urazowych w Wielkiej Brytanii. W ostatnich latach liczba urazów z udziałem dzieci i hulajnóg elektrycznych wzrosła ponad piętnastokrotnie. Lekarze

GilgameshFanatyk
37piorunówNawiązując do dzisiejszego wpisu @splash545 o gniewie - link https://www.hejto.pl/wpis/przeciez-gdyby-gniew-byl-rzeczywiscie-czyms-dobrym-to-czyby-nieodlacznie-nie-mus
W poprzedniej pracy miałem styczność z pewną starsza parą, gdzie starszy Pan był zawsze naburmuszony, ogólnie niezadowolony z kwaśnym wyrazem twarzy. Często pod nosem jeszcze coś mruczał niezadowolony. Co ważne, miał defekt nogi, była wygięta w jak literka C, więc potrzebował laski do chodzenia.
Taki stan trwał parę ładnych lat, ze względu na wiek pojawiali się w naszej placówce z parę razy w roku.
Któregoś dnia idę przez korytarz, a tu nagle podrywają się z krzeseł i prawie do mnie biegną xD babka mnie łapie za rękę i mówi "zobaczy Pan, mężowi nogę wyprostowali". Rzeczywiście, noga prosta. Natomiast prawdziwa zmiana nastąpiła w człowieku, facet uśmiech od ucha do ucha. Zadowolony, żartuje, no inny człowiek. Prawie brakowało aby mnie zaczęli przytulać z tej radości :grinning:
To mi pokazało, jak choroba, chroniczny ból/dyskomfort może rzutować na zachowanie ludzi.

Pan był zawsze naburmuszony, ogólnie niezadowolony z kwaśnym wyrazem twarzy.
Tekst "Smiles in Polish" nie wzielo sie znikad, bo Polaka zawsze cos gniecie. Problemy rodzinne, problemy zdrowotne, problemy z praca, albo problemy w narodzie. Jak tu sie usmiechac?
😉
MerkuryAutorytet
7piorunówDziś dzień ewaluacji stanu siły roboczej.
Zawsze mam od cholery tych badań. Kiedyś, jak wyszły mi 4 badania w jednym roku, lekarka stwierdziła że jestem najlepiej przebadanym człowiekiem w Warszawie
#zdrowie #pracbaza

Gruba ?
radziolGURU
22piorunów
Yes_ManLider
66piorunówW ostatnich latach, w większości państw notuje się wśród osób pełnoletnich wzrost liczby osób z otyłością. Według danych Eurostat w 2019 roku w Polsce odsetek osób z otyłością wśród osób pełnoletnich wynosił 19%(Wykres 1.1). Był to wzrost o 1,8 p.p. w porównaniu z rokiem

Dzemik_SkrytozercaGruba ryba
8piorunówZ cyklu Pomarańczowy idiota kontratakuje... Trump podpisał rozporzadzenie, w myśl którego zmienia się (ogranicza - patrz niżej) stosowanie szczepionek. Rozporządzenie na szczęście nie ma mocy sprawczej (takie decyzje są podejmowane na poziomie władz stanowych, nie federalnych), ale bardzo
