antylopGwiazdor
10piorunówNajbardziej w januszowych ogłoszeniach sprowadzania trupów zza granicy na #olx #otomoto lubię, gdy przy elektrykach piszą "odpala i jeździ" xD
Skręca i hamuje no i trąbi
Dołączył/a:
antylopGwiazdor
10piorunówNajbardziej w januszowych ogłoszeniach sprowadzania trupów zza granicy na #olx #otomoto lubię, gdy przy elektrykach piszą "odpala i jeździ" xD
Skręca i hamuje no i trąbi
antylopGwiazdor
16piorunówJak jeszcze było ciepło (tak, raz w tym roku było raz ciepło, w zasadzie to pustynnie gorąco, bo w tym kraju nie może być normalnie! ale ja nie o tym...) to pojechałem nad rzekę.
Siedzę sobie w wodzie, woda cieplutka, fajnie chłodzi
Płynie kajakiem para (~35 lat), on do niej:
- no chyba nie ogarniasz nawet k⁎⁎wa podstaw
- nie nie ogarniam
- to ja ci będę musiał k⁎⁎wa wyjaśnić
- to wyjaśniaj
Chwilę później jakaś para (~50+) wchodzi do wody, nie pamiętam już dyskusji tak dobrze, ale generalnie facet wulgarnie opierdolił babę, że mu ciągle depcze po stopach czy coś
Potem poprosiła go, żeby coś jej podał z torby z jedzeniem, to powiedział, że on wszystkiego robić nie będzie i niech sobie sama weźmie (chyba obeszło się bez kurw, ale ton nieprzyjemny)
Co ciekawe - te kobiety nie brzmiały eskalująco, ale jednocześnie nie przejmowały się tym tonem, kontynuowały rozmowę jakby była normalna. Ot akceptowały swój los?
Chwilę później jakaś młodsza para (~28) wchodzi do wody, dla odmiany facet tym razem był jęczybułą, że on dalej nie wchodzi, bo on nie ma butów i go kamyki kłują (tak, są dość okropne kamienie tam), ale to brzmiało tak jakby był obrażony i to była jej wina. Nie wiem, może mu nie spakowała klapków?
Do czego zmierzam... na 5 spotkanych par 3 z nich robiło sobie pretensje co chwila. Jak oni żyją na co dzień? Dlaczego nie odpuszczą sobie nawet na weekendowym odpoczynku? Przecież to kortyzol musi się mieć wywalony non stop, jak człowiek ciągle się kłóci i nie ma momentu na zejście ciśnienia.

W domu rodzinnym była rura od rana do nocy, więc w nowej relacji, już swojej, jest to samo. Ci ludzie nie potrafił inaczej żyć i wynieśli takie wzorce z domu. Bez ciągłych kłótni żyją jak bez powietrza i kontynuują te patologie przez kolejne pokolenia myśląc, że to normalne. Jeśli się nawet zdarzy, że dotrze do nich, że to nie jest normalne to i tak nie będą potrafili inaczej żyć i podświadomie będą dążyć do eskalacji na każdym kroku.
zwykłe głupie ludzie ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
antylopGwiazdor
38piorunówJak na pierwszy raz to może być. Co bym zrobił inaczej? Wszystko 😅

Wygląda jak skrzynia, ale to portal dla starych ludzi ze specyficznym poczuciem humoru, więc wiadomo co będzie żartowane
Mi tam się podoba ale jak dostanie wody i ziemii to raczej będzie kiepsko
antylopGwiazdor
37piorunówW złotych czasach smsów, gdy dopiero wchodziły mmsy i komórki je obsługujące miałem -naście lat. Nie wiem czy byłem wtedy pełnoletni.
Smsy pisało się też z nieznajomymi - złapanymi na 4fun.tv, w internecie, czy nawet pisząć na losowe numery aż w końcu ktoś odpisał i nie była to zjeba xD
Jak dorwałem pierwszy telefon z MMSami to chyba do mnie sama pierwsza napisała jakaś babka, okazało się, że ma solidne 40+, dużo nie popisaliśmy i nawet nie pamiętam o czym pisaliśmy, ale wysłała mi kiedyś 3 porno gify mmsem, i chyba nawet jakieś opowiadania erotyczne. Niedługo potem kontakt się urwał.
Przedwczoraj sobie maluję deski i mi się to przypomniało i do mnie dotarło... a może ona liczyła na ciągnięcie tematu i wyrwanie nastolatka na seksy? 😅
W ogóle na starość mi się przypominają różne gesty różnych kobiet, które wtedy ignorowałem albo były dla mnie dziwne, a teraz wiem, że trzeba było trochę pociągnąć temat i byłoby kiszone.

@antylop nie Ty jeden znasz ten ból historii...
@antylop te flaszbeki sprzed 20 lat które nagle uświadamiają jakim się było zjebem.
antylopGwiazdor
6piorunówKlasycznie nie wiem gdzie to zgłaszać, więc wołam @bojowonastawionaowca xD
W moim wpisie pierwsze dodałem mema, potem dodałem zdjęcie, zmieniłem kolejność i jest git. Ale na widoku tagu są w kolejności wgrywania.

@antylop a w aplikacji w obu miejscach jest najpierw zdjęcie xD
antylopGwiazdor
18piorunów#zycienawsi najlepsze. Myślicie, że Elon Musk może se zerwać świeżego groszku, walnąć się na leżaczku i podziwiać ptaszki? Nie może, bo jest zajęty teslorakietąxai. A ja nic nie muszę

@antylop Elmo ma ketaminę
@antylop No, dobry ten groszek, pochrupałem sobie.
Przestań obgryzać palce.
antylopGwiazdor
13piorunówPisałem parę miechów temu o tym, że rodzice sąsiadują z psycholem chorującym na zbieractwo. Ostatnio byłem u rodziców i wszedłem w krzaki oddzielające podwórka, żeby zajrzeć z bliska (ostatnio zajrzałem tam z daleka gówno dronem, więc miałem tylko mało szczegółowy overview).
Dostrzegłem:
* dwie mikrofalówki
* piekarnik
* okap kuchenny
* czajnik elektryczny
* pralkę
* kilka przęseł ogrodzeniowych z siatką
* 33 opony (raczej więcej, ale stosy zasłaniały jeden drugi, więc liczę tylko te, co faktycznie dało się policzyć)
* 4 plastikowe opakowania po farbie (lub z farbą, ale zamknięte), takie duże + jedno metalowe
* jakiś słupek
* duża sprężyna
* dużo blachy w różnych kształtach nieznanego przeznaczenia
I tak sobie myślę teraz - skoro gość pracuje jako mechanik, to może... nie zbiera (albo początkowo nie zbierał) tych śmieci dla samego zbierania, tylko szef u niego "utylizuje" za premię?
On podwórka ma dobre 100 arów łącznie, z czego z 50 jeszcze relatywnie puste.
W innym punkcie widziałem jeszcze... suszarkę na pranie Vileda. W folii, wraz z tym papierowym czymś w środku, jakby nigdy nie otwierane. To akurat mógłby opchnąć na OLX i szybko zarobić 🤷
Podwórko o powierzchni 1ha? Fiu, fiu
antylopGwiazdor
5piorunówChyba się starzeję, bo czasem kusi mnie wejść na #olx i sobie popatrzeć na różne rzeczy.
Szkoda tylko, że nikt nie pomyślał o dobrym #ux dla takich jak ja. W sensie wybieram sobie moje zadupie jako lokalizację i zaczynam przeglądać... i jestem zawalony ciuchami dla niemowlaków lub kobiet albo samochodami z lokalnego komisu. Głównie te dwie rzeczy, choć zauważyłem, że zależnie od lokalizacji mogą być jeszcze inne typy ogłoszeń, które zasrywają całą listę przedmiotów. I przydałoby się dać opcję "wyklucz kategorię X". Wtedy bym siedział co drugi dzień i przewijał, co tu somsiady sprzedajo.
Ku... marzę o tym. Wchodzę w oddam gratis, a tam 90% psy i koty ze schronisk. Jakby nie mogli dać filtra "odznacz zwierzęta".
@Gustawff i znika 4/5 sprzedających cokolwiek
@bojowonastawionaowca nieeeee zrozumiałeeeeś :slightly_smiling_face:
antylopGwiazdor
47piorunówIdę jutro na imprezę pierwszokomunijną, mam nadzieję, że będzie kotlet życia, bo ostatnio nikt się nie żenił i nie umarł i już nie pamiętam jak smakuje de volaille

@antylop ostatnio tną koszty, wiec moze byc zwykły filet
@mannoroth był wieprz, ale kawał mięcha w sosie 😒
Napisz recke.
@AndrzejZupa nie ma czego, nie było dewolaja
antylopGwiazdor
72piorunówA my nad wodą

~żartuję, to z majówki, dziś w robo~
@antylop, nie mogę pisać, w pracy jestem
antylopGwiazdor
8piorunów#seks w plenerze jest fajny, byle nie 2km od samochodu, bo coś sił w nogach w drugą stronę brakuje xD

Komentarz usunięty przez moderatora
antylopGwiazdor
14piorunówKtoś wyrzucił dwa worki musztardy!
Dziś byłem po kolejne #smiecizlasu - btw: 4 worki, nowy rekord, a jednocześnie trochę spodziewany max kiedykolwiek, bo nośność jednego człowieka jest mocno ograniczona. Dużo szkła (muszę mówić, że głównie alkohol?). Jednej puszki po konserwie nie wziąłem - mrówki zarezerwowały dla siebie, zrobiły sobie konkret mieszkanko tam i wzięcie tej puszki wydawało mi się interencją w naturę o.O
Ale miało być o musztardzie!?
Jadąc do lasu zauważyłem pod wiatą na imprezy leśne worek szmaciany zakupowy, taki czerwony z Kauflanda (mój ulubiony worek na zakupy). Wracając z lasu pomyślałem, że 4 worki pod Biedronką zostawić to trochę dużo, to zostawię pod leśnym koszem - tam gmina odbierze - właśnie tam, gdzie dostrzegłem czerwony worek. Przyznam też szczerze, że interesowało mnie co ktoś wyrzucił, że od razu z takim fajnym workiem (mówiłem, że to mój ulubiony?).
No i okazało się, że były dwa worki (drugi foliowy) z musztardami, terminy w większości do 2021. Obok hiacynt oraz... sosy z McDonalda z terminem do marca. Oraz klucz "dziesiątka" (przyda się, dzięki).
Lubię durne rozkminy, ale ten poziom abstrakcji to jest za wysoki. 7 letnie musztardy (produkcja powinna wychodzić ok 2019, skoro termin do 2021), relatywnie świeże sosy z maka, kwiatek i klucz.
Co jeszcze w lesie:
* byłem w nieznanym mi miejscu, mega piaszczysta gleba + podkarpackie górki = woda podmywa piasek wszędzie. Tylu przewróconych drzew nigdy nie widziałem. Potrafiło ich leżeć kilka skrzyżowanych na sobie w różnych kierunkach. W jednym miejscu był fajny "klif", gdzie drzewa "unosiły się" nad pustą przestrzenią, niedługo polecą w dół. Szkoda, że nie było jak tam sensownie zejść na dół.
* widziałem błotne spa dla dzików. Pięknie się wytarzały, aż włosy pozostawiały
* kolejne zgłoszenie wysypanych śmieci na mObywatel. Tym razem śmieć z warsztatu jakiegoś. Śmieci patrząc po stanie leżą dobre kilka lat - beczka jak po ropie, opona, filtr powietrza, dużo śmieci komunalnych przy okazji. To już nie na moje możliwości to pozbierać. Po pierwszym zgłoszeniu sprzed kilku tygodni dostałem automatycznego maila, że przekazali to burmistrza chyba gminy pasującej do miejsca znaleziska. Pójdę niedługo zobaczyć czy te zgłoszenia coś dają.
Statystyki:
W tym roku byłem na śmieciach 4 razy i wyniosłem 8 worków śmieci. Kilka mini tripów nie liczę. Pomaga mi moja luba, żeby też nie było, że wszystkie zasługi na mnie.

antylopGwiazdor
23piorunówZałóżmy, że w jakiś sposób zyskujesz dochód 100% pasywny o wysokości Twojej obecnej wypłaty, nawet uznajmy, że "dostajesz od państwa". Nie znasz jednak terminu ile taki dochód będzie trwał, ale wiesz, że minumum 3 miesiące, co robisz?
U każdego warunki inne, podejście inne, ciekawi mnie co myślicie.
#pieniadze #ankieta #glupiehejtozabawy #praca
Zyskujesz magiczny dochód pasywny, co robisz?
351 głosów
Rzucam pracę i Skupiłbym się na własnej działalności.
3 miesiące to bardzo mało, ale przy 6-12 msc sprawdziłbym swój pomysł na małą gastronomię
antylopGwiazdor
85piorunówPracuję od niedawna przez pośrednika typu gigakorpo dla jednej z topowych amerykańskich firm (też gigakorpo). 3 vpno-firewalle, śledzenie ruchu https, komputer tak zablokowany, że praktycznie nic nie można, pracuję w bardzo ograniczającym środowisku (przez co dużo wolniej), a nad tym wszystkim są umowy z drakońskimi karami za dosłownie wszystko. Napieprzają ciągle o zarządzaniu ryzykiem i bezpieczeństwie na meetingach i mailingach.
Tyle teorii.
W praktyce:
* wyciekli mojego maila (catch all, każdy ode mnie dostaje unikatowy e-mail, więc jak wycieknie to wiem od kogo), wraz z danymi osobowymi typu adres (bo scamy są targetowane) w pierwszy dzień mojej pracy tam,
* (niektórzy) pracownicy pracują z prywatnych komputerów - i te wszystkie firewalle ich wpuszczają, mimo, że powinny wyłapać, że ktoś łączy się z Linuxa, który w firmie nie jest akceptowany
* a niektórzy nawet radośnie commitują tak, że w treści wpisane jest, że stosowali niedozwolone w firmie AI
Nie wierzcie nikomu, kto pisze, że dba o bezpieczeństwo i Waszą prywatność xD
@antylop Brzmi niczym wdrożenie BEZPIECZEŃSTWA I NIS2 za pierdyliard monet.
Spoko, w mojej byłej pracy mielismy jedno konto które miało dostęp do wszystkich umów klienta. Hasło zapisano plain textem w pliku do którego wgląd ma tysiące osób
Ale zapisali je białą czcionką na białym tle xDD
antylopGwiazdor
17piorunówZnowu byłem na #spacer po #smiecizlasu (tak będę tagował, więc jak komuś nie odpowiada to banować) w #las
Jeden duży worek dziś. Początkowo wyjątkowo czysto, a nawet blisko do parkingu, co dziwne było, ale zaszedłem na drugą stronę lasu, od strony niewielkiej ilości domków i tam już masakra. Udało się znaleźć nawet 3 puszki i folię z czteropaka od tych puszek. Czwartej nie znalazłem. Stężenie puszek chwilowo bardzo duże, z każdego punktu z puszką praktycznie było widać kolejny punkt z puszką.
Popatrzyłem trochę na daty (te które było widać), na wszystkich znalezionych opakowaniach - większość termin do 2025, kilka 2020, innych lat nie zauważyłem. Wniosek jest raczej taki, że te śmieci, które w lesie widzimy to te świeże śmieci, reszty nadal jest ich od cholery, ale są zasypywane liśćmi i nawet tego nie widać, że chodzimy po wysypisku 😒 Prawie każdy, nawet najtrudniej dostępny kawałek lasu jest zaśmiecony.
Widziałem 7 różnych saren (szczerze to do dziś nie wiedziałem, że sarny na zimę robią się szare) oraz dzika (z 300m ode mnie, na szczęście poszedł w swoją stronę).
Co polecacie na dziki, poza sprawnymi nogami? Gaz pieprzowy coś da?
Statystyki: W tym roku byłem na śmieciach 3 razy i wyniosłem 4 worki śmieci. Kilka mini tripów nie liczę. Pomaga mi moja luba, żeby też nie było, że wszystkie zasługi na mnie.
A w ogóle mega ciepło, szkoda, że od jutra znowu gównopogoda #zimowypierdalaj #latonapierdalaj
Zdjęcia worka ze śmieciami nie zrobiłem, mam tylko las.

@antylop elegancka postawa i super robota! :smiley:
Ja też się staram zbierać jak chodzę sam czy z dziećmi na spacery 😉
Kiedyś może uda się wszystko posprzątać XD
antylopGwiazdor
37piorunówZnowu byłem w lesie. Dwa wory śmieci, niektóre wyrafinowane jak stara koszula owinięta wokół bloku z pianki do uszczelniania.
Jakiś śmieć ludzki wyrzucił też resztki po remoncie łazienki. Dlaczego? Nie wiem. Do pszoku blisko i biorą takie rzeczy bez marudzenia, wliczone w abonament za śmieci. Nie wiem skąd to przywiózł, ale możliwe, że miał bliżej do pszoku, a wybrał las.
A z pozytywnych newsów - przyroda pięknie budzi się do życia. Ta przepiękna roślina, co można z czosnkiem niedźwiedzim pomylić to ciemiężyca zielona, podobno najbardziej trująca roślina w Polsce (niektóre źródła mówią ostrożnie "jedna z najbardziej"). Od cholery tego tutaj.
Dowiedziałem się też, że jemioła atakuje również drzewa iglaste, posłuchałem śpiewu kowalika i przyjrzałem się strzyżykowi z bliska - fajny ogonek (nie mam zdjęcia, to wkleję z neta w komentarzu).

Strzyżyk, zdjęcie z neta, ale właśnie tak na gałązce, 2 metry ode mnie, na wysokości oczu mi usiadł.
@antylop tak powrzucałeś zdjęcia że gdyby nie opis to można pomyśleć że sam wyrzuciłeś śmieci ; )
@SonyKrokiet Brakło zdjęcia jak różowe wory leżą gdzieś pod drzewem :grinning:
antylopGwiazdor
53piorunówMoje #koty zawsze są gotowe pomóc, gdy coś robię

@antylop ale BHP widzę jest. Kitku ma nawet uprząż.
@WatluszPierwszy ciekawe czy właściciel ma 😅
@Tomekku kotek go złapie w razie czego.
@Tomekku Ja nie mam uprzęży. Kotek wszedł i miauczał, myślałem, że chodzi o to, że jestem za gruby i nie ma jak wejść wyżej, a to był opiernicz za łamanie BHP 😁
antylopGwiazdor
3piorunówMasz rodzinę na #duolingo i wolne sloty? Daj znać 😉
antylopGwiazdor
11piorunówMaluję sobie pergolę, w słuchawkach leci metal dla debili, i taka mnie rozkminka wzięła.
Kojarzycie taką formę zdania: "Zapytałem się mamy", "zapytaj się kogoś"?
Jak z jakiegoś powodu przyszły mi te zwroty do głowy to od razu rozkmina - to #regionalizmy #podkarpackie ? Po co tam "się"? "Zapytałem mamy", "zapytaj kogoś" brzmiało mi w głowie poprawnie, ale to "zapytaj się" to chyba jest powszechne... ale potem znowu będzie jak ze słynnym "podać się do kogoś", które znam i mnie dziwiło, że ktoś może nie.
Wróciłem do domu, szybkie google i jak kogoś interesuje wypowiedź eksperta to tu jest krótka: https://sjp.pwn.pl/poradnia/haslo/sie-nie-zawsze-zwrotne;203.html
Jak wy mówicie?
PS. "Zapytaj się" w Google ma 64k wyników, artyści tego używali w różnych utworach, więc jak coś ja nie wieśniak tylko artysta. Pergolę maluję.

zapytalem sie dla mamy
Smakowało dla was?
@Barta55ko mikser_w_oczy.bmp
antylopGwiazdor
20piorunów5 miesięcy obijania. Zleciało ani się nie obejrzałem. Szkoda, że cały ten czas to polska zima czyli gówno #zimowypierdalaj
Dziś pierwszy dzień w nowej #pracbaza #praca , dostałem laptopa z #windows czyli gówno, nie da się zalogować, potem wymusił aktualizację, podczas której się scrashował (BSOD), zrobił więcej aktualizacji i dalej nie da się zalogować xD
#it here, 3 miesiące dobrowolnego obijania + 2 miesiące szukania pracy (choć ostatnie 2 tygodnie to była w zasadzie formalność i papierologie), z ofertami słabo, ale udało się coś znaleźć nawet za lepszy hajs niż ostatnio, wiec nie tragicznie, ale nie gówno. Ale będzie gówno na pewno.
No nic, byle do lata #latonapierdalaj

Jaka piękna kaczuszka :)