Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

MarchewGruba ryba

Dołączył/a:

  • 992 wpisów
  • 4757 komentarzy
  • 7 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

15piorunów

Kolejna aktualizacja (czerwiec 2026) dobrze znanego wykresu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

źródło:
RafalMundry na twiXer.

Gruba ryba5piorunów

Z tymi cenami mieszkan i wszystkiego innego, jestem zaskoczony ze ktokolwiek sie rodzi :man-shrugging:

Lider2piorunów

Skoro ludzi jest mniej, czy to znaczy, że zgonów na 1000 osób jest więcej?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Tatry

9piorunów

Seria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.

Populacja lisów w Polsce wzrosła w ostatnich latach czterokrotnie.

Nie tylko zasiedliły miasta, ale też zmieniły swoje nawyki, dietę i… wygląd.



Czy lis zaczyna udomawiać się jak pies?

O tym opowiada dziś Bogusława Filar, podleśniczyni z Hali Gąsienicowej.



Bogusia zdradza też, jak patrzeć, by dostrzec w górach dzikie zwierzęta. Od rysi, które potrafią być niewidoczne nawet dla leśników, po niedźwiedzie, które często obserwują nas z ukrycia… „Bo to niedźwiedź spotyka nas, a nie my niedźwiedzia”, mówi Bogusia.


7. Świadomi Tatr: Lisie, a czemu ty masz taki krótki pysk?

https://youtu.be/-29K9a0c_MU&t=25

Gruba ryba4piorunów

@Marchew w Rosji chcieli udomowić Lisa, gdy dobierali do dalszej hodowli egzemplarze najmniej agresywne i najbardziej ufne do ludzi to właśnie się okazało że przy okazji zmienił im się wygląd na bardziej koci.

Gruba ryba

w Hydepark

53piorunów

Wspólnie uprawiamy sport, basen, rower, wycieczki. Czasami rozmawiamy telefonicznie nawet i dwie godziny. Cieszymy się naszymi sukcesami, porażkami, kontuzjami ( xD). Poznaliśmy się na appce randkowej. Mamy podobną pracę, podobne problemy w przeszłości. Planujemy wspólny urlop. To już dwa lata znajomości.

Po kilku pierwszych spotkaniach z jej strony padła otwarta deklaracja "nie". Ale przerodziło się to w przyjaźń.

Natomiast trochę boli mnie powód, bo brakuje mi kilku cm wzrostu, tak, jestem od niej wyższy.

GURU5piorunów

FWB - friends without benefits 😁

Kompan8piorunów

Wybacz może dosadność, ale brzmi jakbyś był wiecznym backupem. Może to nic złego, nie wiem, ale mi by to poryło głowę, uważaj na swoje zdrówko emocjonalne

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Nowe uprawnienia PIP i przenosiny z "fikcyjnych" B2B na UoP.

Jak sądzicie, będą kary i trzęsienie ziemi czy raczej jedynie kilka "pokazowych, medialnych" akcji a następnie martwy przepis?

https://erecruiter.pl/blog/nowe-uprawnienia-pip-2026/

Autorytet5piorunów

Martwy przepis, chyba że jakiś sfrustrowany pracownik się poskarży.

Gruba ryba

w Metal

7piorunów

Ciekawostka, sporo rzadkich nagrań live od Behemotha na ... oficjalnym profilu Behemotha (° ͜ʖ °)

Chant for Ezkaton 2000 (Live)

https://youtu.be/7B31nMtzUbY

I playlista

https://www.youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_kND45JgFKG3o_M7DGPnNJ32FbK61bGe8Y

Autorytet1piorunów

Za⁎⁎⁎⁎sty jest ten kawałek. Uwielbiam go już ponad dwadzieścia lat i regularnie wracam do niego.

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Fajny odcinek od Mateusza,

Prosto na przykładach wyjaśnia dlaczego należy uważać z kamerkami w własnym domu.

ps. tak wiem, wiele rzeczy jest naciąganych i niezbyt trafne w polskich internetach. Ale co kamerka to kamerka.

Kto jeszcze patrzy, gdy śpisz?

https://www.youtube.com/watch?v=CLFcTiFPTbY

GURU1piorunów

Lubię kiedy pan Chińczyk patrzy.

Myślicie że czemu chodzę nago po ogrodzie na wsi?

Zniżka na AliExpress sama się nie zrobi.

Fenomen1piorunów

@Marchew u mnie nikt nie patrzy :) chyba. Skonfigurowałem z nas i odciąłem od internetu. Kamery TAPO :/ bo tanie.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów
Straciła ponad 210 tysięcy złotych. Oszuści wmówili 33-latce, że bierze udział w policyjnej akcji.

Edukujcie swoich bliskich ( ͡° ʖ̯ ͡°)

https://www.kryminalki.pl/artykul/33565,stracila-ponad-210-tysiecy-zlotych-oszusci-wmowili-33-latce-ze-bierze-udzial-w-policyjnej-akcji

Fanatyk5piorunów
Edukujcie swoich bliskich ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@Marchew jak mamę edukowałem to się obraziła, że śmiałem pomyśleć że jest taka tępa i dałaby się wkręcić w taki wałek

Gruba ryba2piorunów

@evilonep A mój tata twierdził że nie posiada aktywnej appki banku w smartfonie ¯\\(ツ)

Lider1piorunów

@evilonep @Marchew taa, to jest duży problem- "mnie to nie dotyczy". I weź im przemów, że jednak dotyczy, bo potem się okazuje, że jakimś cudem jednak zostali orżnięci i "oni nie rozumieją jak". 😒

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Ciekawostka o portalach randkowych.

Kobieta o urodzie raczej nie wybijającej się z tłumu bez "zadziornych" zdjęć na profilu, jest codziennie atakowana przez przynajmniej dziesięciu typów z kontem "premium". Wiadomości o zawartości intelektualnej zbliżonej do goblina jaskiniowego.

Po pewnym czasie pani po prostu powiedziała "dość", odstawiła appkę.

Wielu facetów zderza się z appkową rzeczywistością niemal jak ze ścianą. Ale do tego stanu rzeczy częściowo mogą doprowadzać właśnie nachalni posiadacze premium.

edit:

Gdyby nie to agresywne "napastowanie" wiadomościami, być może mniej czy bardziej aktywnie, ale szukałaby i być może w końcu znalazła.

Osobistość0piorunów

@Marchew tak, to chyba normalne. Są to faceci, którzy nie mają żadnego odzewu na tych apkach i w ten sposób zwiększają swoje szanse na kontakt z kobietami. A premium wykupują z powodu wszelkiego rodzaju scamowych profili. Serio, nie miał nigdy kontaktu z dziewczyną, założył sobie konto, trochę poklikał, poszedł spać, loguje się rano do apki i ma 7 polubień! Ale przebiera w dziewczynach i okazuje się, że nie może się sparować z żadną. Nie chce tracić czasu, wykupuje swoje pierwsze konto premium... I okazuje się, że to tylko spam z Azji i Afryki xD Wkurwia się, próbuje na siłę kogoś poznać.
Druga kategoria typów z premium to faceci próbujący wyrwać cokolwiek. Oni idą na ilość, mają jakiś procent odzewu, ale wiedzą, że muszą celować w desperatki, a te nie są instagramowymi modelkami.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

79piorunów

Marchew na Urlopie.

Jako że dopadły mnie bóle kolana, zamiast tradycyjnych gór padło na coś mniej chodzonego. Morze, ale z rowerem!

Gdzie? Rowy. Wybrałem to miejsce, ponieważ parę lat temu odwiedziłem je wraz z piękniejszą (byłą) połówką. Miejsce świetnie zapisało się w pamięci, więc jadę.

Zrobiłem sporo kilometrów rowerem. Gorąco polecam szlak czerwony Ustka–Rowy, a w szczególności odcinek Orzechowo–Dębina. Odcinek terenowy, wzdłuż klifów, trochę podjazdów, leśnych ścieżek, sporo pięknych widoków na morze. Momentami jedziemy 0,5 m od krawędzi wysokiego klifu :smiley: Czasem trzeba podepchnąć rower pod górkę, to głównie ścieżki, nie drogi. Różnorodna, piękna roślinność. Przejazd w dwie strony to około 40 km. W sam raz, aby na drugim końcu coś wszamać i wrócić.

Bezpośrednio do Rowów przylega Słowiński Park Narodowy wraz z jeziorkami. Park sam w sobie szału nie robi, roślinność wydaje się ciekawsza na wspomnianym wyżej szlaku czerwonym. Jednak jest sporo leśnych dróg, przy upałach to mega opcja, ponieważ mamy do dyspozycji outdoor w cieniu. W parku znajduje się kilka wież widokowych, tarasy widokowe i masa ławeczek.

Park jest połączony z plażą kilkoma zejściami, tak więc legalnie można podjechać rowerem, w zależności od zjazdu, 5, 11, 16 lub nawet 20 km od centrum Rowów. Masa osób zostawia rowerki podpięte do drzewa bezpośrednio przed wejściem na plażę. Jak ktoś chce, to można rower wziąć na plażę, też praktykowane. Dwa najdalsze punkty to już teren kolejnej miejscowości – Czołpino, chociaż na jednej z ich plaż (przy zjeździe) było niemal pusto w porównaniu do plaż w Rowach. Podejrzewam, że to też ludzie z Rowów. W Czołpinie jest tylko kilka pensjonatów, a Rowy są nimi usiane.

Plaże są dostępne na wschód oraz zachód od Rowów. Zachodnie wydają się być węższe, sporo klifów, brak wydm. Niemal brak ludzi. Te wschodnie plaże są piękne z uwagi na sporą szerokość oraz wszechobecne wydmy wraz z charakterystycznymi na nich trawami. Z minusów więcej ludzi w pobliżu, chyba że wyskoczymy kilka km dalej, to już niemal plaża niemal prywatna, pustki. Tylko przechodząc kawałek za Rowami trzeba uważać, można się zdziwić (° ͜ʖ °)

Na plaże można jechać rowerem. Tak, da się! Próbowałem, 6 km, pchać trzeba było dwa razy, łącznie 50 metrów, @macgajster się mylił :smiley: Nawet emeryci sobie radzili przeciętnym „góralem”. W Rowach jest kilka wypożyczalni rowerów, tradycyjnych jak i elektrycznych.

Wychodząc odpowiednio wcześnie możemy dostać odcinek plaży o szerokości 1 km niemal na wyłączność, raz na 30 minut pojawia się rowerzysta lub spacerowicz, bajka, takie plusy porannej bezsenności. O 6:30 było naprawdę ciepło i słonecznie : )

Tak, zrobiłem tę samą trasę rowerem co kiedyś z Ex. Zaczęły wracać wspomnienia. Miało być urlopowo, beztrosko i przyjemnie, miał być detoks mózgu. A zaczęły mi się przypominać te wszystkie chwile spędzone z nią kilka lat temu. Ta miejscowość nie jest duża, wszędzie znajome miejsca. W tej knajpie jedliśmy, ona wzięła rybkę, ja kebab. Na tej ławce siedzieliśmy, tym zejściem schodziliśmy na plażę, na tej polanie zrobiliśmy dłuższy postój. Nawet rozbiłem obóz na plaży pod tą samą wydmą, co zauważyłem chwilę później, słupek z kilometrówką plaży, pamiętam go.

Wszędzie wspomnienia...

I wtedy poleciało grubo.

Wszędzie pary, szczęśliwi na rowerach, zajadają pizzę, spacerują plażą, opalają się. Aż serce kiśnie, że nie ma z kim dzielić tych dni. Leżałem na plaży w moim okopie. W pewnym momencie wyobraziłem sobie, że ona (bezimienna kobieta, nie ex) jest obok. Że się obejmujemy. Zrobiło mi się tak lekko na sercu, lekko na umyśle, zeszło ze mnie całe napięcie. To było te kilka minut, wtedy naprawdę odpocząłem mentalnie. Umysł się oczyścił i nawet nie wiem kiedy, zasnąłem. Po przebudzeniu zimny prysznic, nie ma jej. Jestem sam. To „napięcie emocjonalne” jest ze mną stale, na co dzień. Rano, wieczorem i w weekend, nie odpoczywam. Chciałbym móc oczyścić umysł tak jak wtedy na plaży, ale nie potrafię.

Wracam do pensjonatu, plażą, obok ktoś się przechadza. Przypadkiem spojrzałem na niego, kiedy on na mnie. Podszedł, zagadał co tam, jak tam. Później ktoś inny, pomarudził, że w drodze na urlop auto mu się popsuło, ale ma zastępcze na parę dni. Oni też byli sami. Szczęśliwi, że mogli paszczę otworzyć. Dla mnie small talk był super, ale przeciągając się zaczynał męczyć, kończyłem te rozmowy po kilku minutach.

Napełniło mnie mocą szukania nowej drugiej połówki. „To priorytet”.

Rzucam wszystko inne, muszę mieć do kogo się odezwać, kogo wysłuchać, przytulić. Poczuć, że jestem dla kogoś ważny.

Wtedy uświadomiłem sobie że przecież aktywnie szukam. Bagno appek randkowych, bezowocne speed dating. Niczym zderzenie ze ścianą.

Na koniec dnia z plaży, od drugiej strony do tego samego zejścia szła pani, też sama, też z rowerem. Pomyślałem, że ona pewnie też czuje się samotnie, podobnie jak ja. Może spróbuję się zapoznać? Ale w tyle głowy: „Nie narzucaj się, będziesz jak te typki, które cię zagadywały”. Nie zrobiłem nic, nawet „cześć” w celu wybadania reakcji. Po prostu przemknąłem obok szybszym tempem, szanując jej prywatną przestrzeń.

Innego dnia z randomowo napotkaną dziewczyną obserwowaliśmy lisa w lesie. Jeszcze innego dnia przejechałem kilka km z gościem, który wybrał się na bike packing. I co? Też z mojej inicjatywy następował koniec rozmów. Z jednej strony pragnę kontaktu, z drugiej go unikam.

Wracając:

Po powrocie do pensjonatu dół egzystencjalny, bo życie to już było, teraz jedynie szara codzienność i wspomnienia. Ale jeszcze jeden dzień urlopu przede mną! Cała piękna niedziela! No tak, ale dół wszedł tak mocno, że zrezygnowałem z ostatniego dnia, skróciłem pobyt o jeden dzień. Wyjazd w niedzielę rano. Połowa mojego długiego urlopu za mną, nie wiem, co będę robił przez najbliższy tydzień. A powrót do pracy mnie przeraża. Urlopu wypoczynkowego zostało tyle, że mógłbym do końca roku pracować 3 dni w tygodniu.

Wystarczy wyrwać się z tego codziennego, monotonnego rytmu, aby poczuć, że życie jest gdzie indziej, że powinno wyglądać zupełnie inaczej. Pomimo tych problemów, to był naprawdę fajny wypad.

ps. Wybaczcie za chaos czasowy i stylistyczny.

Gruba ryba2piorunów
Nastepnym razem zagadaj i nie pi⁎⁎⁎ol, bo wujek opornik przyjedzie i dętką od roweru dupsko złoi!

Coraz dziwniejsze te wstępy do pornoli robią...

Osobistość2piorunów

Ja od siebie tylko napiszę, że chyba Cię rozumiem. Bo też miewam takie chwile, jak wracam do pustego mieszkania i nie mam z kim się podzielić jakąś pierdołą, jak w pracy ciągle słyszę "a my z żoną tamto i tamto"

Na urlopach również zdarza mi się łapać chwile takich zwiech gdzie naokoło widzę wszędzie pary i ludzi dzielących się szczęściem.

Życie w pojedynkę jest trudniejsze, nie ma z kim dzielić kosztów, mentalnie większe obciążenie bo jak coś się wysypie to tylko ty jesteś w stanie się z tego wykaraskać, nawet taka pierdoła jak rozwalone kolano potrafi niesamowicie skomplikować życie bo chcąc czy nie chcąc musisz wyskoczyć po te cholerne zakupy. I czasami to wszystko potrafi przytłoczyć.

Ale życie singla ma też swoje oczywiste plusy, robisz sobie co chcesz i jest pełen chill choć czasami samotność daje nieźle w kość.

Powodzenia dla jego

Gruba ryba0piorunów

@Solar Dzięki za te kilka słów.

A po zakupy o kulach już się nachodziłem (° ͜ʖ °)

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Nowe CPU od intel.

Intel po dość udanych generacjach 12, 13, 14 na LGA 1700,

Wypuścił mniej udane Arrow Lake Core Ultra 200 na LGA 1851,

Następnie wypuścił świetne Arrow Lake Refresh Core Ultra 200 na LGA 1851,

Obecnie na przełom 2026/2027 przewidziana jest premiera Nova Lake Core Ultra 400 na nowej podstawce LGA 1954,

Natomiast dziś Intel wszystkich zaskoczył zapowiadając Core (bez ultra) 200 Raptor Lake Next na LGA 1700 z obsługą DDR4 (° ͜ʖ °)

https://videocardz.com/newz/intel-to-launch-core-200-raptor-lake-next-in-2027-for-lga-1700-socket

https://www.techpowerup.com/349961/intel-readies-core-raptor-lake-next-socket-lga1700-processors-for-2027

Lider5piorunów

@Marchew

dość udanych generacjach 12, 13, 14

te dość udane generacje, co im się chipy degradowały od samego używania i procesor w rok-dwa zdychał na życie? :grinning:

Osobistość5piorunów

@Marchew Udana 14. generacja ????? No nie nie wierzę, że to napisałeś dobrowolnie! Miałeś coś z tego badziewia osobiście? Ta padaka Core i9-14900K??? Miałem sumarycznie 5 sztuk (3 kupione i 2 gwarancyjne), wszystkie padły (ups przepraszam one zdegradowały się) od 3 do 6 miesięcy od zakupu (bsod w randomowych momentach). Ostatecznie udało mi się wszystko oddać i odzyskać pieniądze (w sumie brawo dla x-komu). Została mi z tego płyta główna z LGA1700, której wstydzę się sprzedać.
Przez całe życie siedziałem na Intelu, ale po tej akcji pozostał mi trwały ból dupy, a zwłaszcza po medialnym ściemnianiu Intela, że to jakiś mikrokod, podczas gdy wiadomo było, że palą się tranzystory - nawet przy undervoltingu. Żaden bios niczego nie naprawiał. To po prostu jest wadliwy procek (jak i cała generacja) i od dawna nie powinno go tego w sprzedaży.
I dlatego teraz siedzę na "czerwonych". Jest nadzieja, że nie będę wymieniał płyty co generację procka, bo podstawka AM5 jeszcze przez parę lat ma dawać radę.

Fanatyk0piorunów

@ramen mam i7-14700 i u mnie nic się nie dzieje. Wziąłem wersje box z chłodzeniem, które sobie kompletnie z tym prockiem nie radziło. Sprzedajesz produkt w zestawie z chłodzeniem do niego i sobie kompletnie z nim nie radzi. Trzeba było dowalić AIO aby rozwiązać problem.

Gruba ryba0piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu @ramen Z tego co mi wiadomo degradowały się w sporej mierze 14900KS, mniej 14900K, czasami jakieś pojedyncze 14700K. Podobno mikrokod, tak. Tych poprawek było kilka, dopiero w ostatniej poprawili coś z mechanizmem boostowania napięcia. Podobno przestały padać. Ale tak doprawdy padają podobnie jak obecnie słynne 9800X3D. W topce zawsze największe ryzyko, wyżyłowanie krzemu do maksimum.

Gruba ryba0piorunów

@30ohm Akurat BOX'cooler do 14700 to nieporozumienie. Ale ty wziąłeś 14700 czy 14700K? Wersje K chyba nie były dostępne w BOX. Ja też sądziłem że BOX cooler wystarczy, myliłem się tęgo. Najprostszy cooler za 99zł w mojej opinii wymagany.

Fanatyk0piorunów

@Marchew 14700 bo chciałem z gpu zintegrowanym, po roku na promocji kupiłem intel arc, zobaczyć czy jest tak źle jak opisują.

Osobistość0piorunów

@Marchew Masakruję od premiery tymi samymi aplikacjami mojego 9950X3D, co wcześniej 5 sztuk 14900K i na razie w kategorii "spalony" niebiescy-czerwoni jest 5:0.
Dla mnie to dobry wynik zwłaszcza, że procek nie służy mi do zabawy i nie mam czasu na "oczekiwanie na decyzję serwisu".

Gruba ryba0piorunów

@ramen Ryzeny też padają, niektórym już po kilka sztuk i co z tego ; ) Ryzyko dop tieru.

Gruba ryba0piorunów

@30ohm Zarówno 14700 jak i 14700K integrę posiadają. Chyba że coś innego masz na myśli?

Fanatyk0piorunów

@Marchew jeszcze 14700F jest, z nim pomyliłem. Mi zależało aby nie brał za dużo prądu, nawet według specyfikacji podstawowe zasilanie 14700K ma 2 razy wyższe.

Gruba ryba0piorunów

@30ohm Z tego co mi wiadomo, ustawienia PL1 i PL2 są dostępne dla o obu tych proców. 14700K też można skręcić na 65W, 14700 na 125W ale i na 200W też ; ) W zasadzie na dowolną wartość.

Osobistość3piorunów

Mają łeb do interesów, przegrywają z AMD i zamiast klepać prokonsumencko wszystko na dwóch podstawkach jedna pod ddr4 drugą pod ddr5 jak AMD to wymyślają nie wiadomo ile podstawek.

Gruba ryba0piorunów

@pokeminatour W przyszłym roku będą utrzymywali trzy ; )

Pokaż więcej komentarzy (24)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Full szpej nowicjusza daje 33 obrony. Cienia 61 O_O,

Ile daje wymaksowany strój szkodnika z Nowego Obozu?

Gruba ryba0piorunów

Ps. teraz już nie jestem pewien, co prawda armor nowicjusza, ale poszczególne ulepszenia chyba pojawiają się wraz z wykonywaniem kolejnych questów.