Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

saradonin_reduxGruba ryba

Dołączył/a:

  • 423 wpisów
  • 2401 komentarzy
  • 3 obserwujących

Gruba ryba

w Książki

20piorunów

1096 + 1 = 1097

Tytuł: Pretorianin Dorna

Autor: John French

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 479

Ocena: 9/10

“Królestwo systemu Sol płonęło, krwawiło i czekało. Pomiędzy nim za jego ruiną stały Imperialne Pięści i siła woli ich Prymarchy.”

XXXIX część cyklu Herezja Horusa

Po kilku świetnych opowiadaniach, w tym moim ulubionym i jednym z najlepszych w całej serii “Ostatnim Upamiętniaczu” czas na pierwszą pełnowymiarową powieść Johna Frencha. Nie zawiódł.

W różnych miejscach układu słonecznego dochodzi do pozornie losowych wydarzeń: tu awaria, tam lokalny sabotaż. Zlepek krótkich, prozaicznych i pozornie nie powiązanych zdarzeń, składających się w efekcie na skomplikowaną intrygę. Pretorianin Terry - Rogal Dorn powietrza Archamusowi zadanie rozwikłania zagadki.

Książka wymaga pewnej uwagi, intryga jest złożona i czytając nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że liczy się każdy szczegół. Pod tym względem powieść przypomina dreszczowiec kryminalny, w którym detektyw próbuje powstrzymać seryjnego zamachowca mającego po swojej stronie element zaskoczenia i będącego cały czas kilka kroków przed nim.

Tempo jest intensywne, a zwroty akcji częste i nieoczywiste jak przystało na Legion Alpha. Nie zabrakło też przerywników pełniących rolę progów zwalniających, traktujących o przeszłości bohaterów oraz nadających kontekst ich działaniom i motywacjom.

Rewelacyjna, trzymająca w napięciu lektura.

Gruba ryba7piorunów

Wiem, że hejto zmniejsza obrazek, ale i tak widać, że dobrze idzie odhaczanie ptaszków na mapie.

Siege of Terra coraz bliżej.

Gruba ryba7piorunów

@Cerber108 ale to tylko polskie wydania, kilku jeszcze nie przetłumaczono

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Książki

17piorunów

1092 + 1 = 1093

Tytuł: Angels of Caliban

Autor: Gav Thorpe

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 480

Ocena: 5/10

“Here was hierarchy and calm. From this, the warriors named themselves. The Order.”

XXXVIII część cyklu Herezja Horusa

Chciałem ten tom pominąć, gdyż nie jestem fanem Liona El’Jonsona (na okładce po lewej) ani Mrocznych Aniołów, a Gav Thorpe operuje suchym, topornym stylem i nie jest moim ulubionym autorem Black Library. Zachęciła mnie jednak chęć poznania dalszych losów sympatycznego emo nihilisty Konrada (na okładce po prawej).

Podobnie jak w przypadku poprzedniej książki o I Legionie tak i tym razem opowieść została podzielona na dwa odrębne wątki.

Pierwszy z nich kontynuuje historię zapoczątkowaną w “Upadłych Aniołach” i kilku opowiadaniach obejmującą Luthera, Astelana i Zahariela decydujących o przyszłości części legionu pozostałej na Calibanie. W tej części niewiele się dzieje: polityka, spiski i ukryte motywy, ale opisane bez polotu. Przez większą część emocje są tylko dlatego, że napisano, że są, a nie dlatego, że można je wyczuć z treści.

Drugi wątek zaś podejmuje opowieść o Imperium Secundus opisaną w “Niezapamiętanym Imperium” oraz “Pharos” i dotyczy głównie Liona polującego na Nocnego Upiora, ale pokazuje również szerszą perspektywę. Ten podobał mi się nieco bardziej, gdyż wyraźnie pokazał, że to nie mogło się udać. Autor budował dysonans pomiędzy różnymi charakterami Prymarchów prowadzącymi m.in. do drastycznie różnych metod zarządzania kryzysowego. Z jednej strony mamy liberalnego Guillimana kierującego się zasadą: “the excellence in government is not measured by how many powers you take and laws you create, but in how many you do not have to use”. Z drugiej Liona gotowego zaorać cały region z orbity byleby tylko dorwać Curze’a.

Kiedy Graham McNeill na kilka stron opisywał zmagania życiowe żuczka, tylko po to by na koniec został rozdeptany pod butem żołnierza, to byłem pod wrażeniem jego wizualizacji bezpardonowości wojny. Kiedy natomiast Gav Thorpe zamiast skupić się na istocie wydarzeń i pominąć fragmenty prozaiczne i powtarzalne, poczęstował mnie opisaną w niemal sprawozdawczy sposób sceną, w której chłop jedzie czołgiem wraz z opisem ławek w transporterze Rhino, to niestety ale ziewałem jak przy Sandersonie, który notorycznie robił to samo.

Fabularnie nie jest źle, wydarzenia są istotne i rzutują na kształt uniwersum. Plus za dobre stopniowanie napięcia w obu wątkach oraz przemyślane zakończenie, w szczególności “rozprawę sądową” i publiczne upokorzenie nadętego brata. No i jak tu nie lubić Konrada?

Gav Thorpe nadal mnie nie przekonał, gdyż nawet mając ciekawe tematy udało mu się mnie znudzić. Średniak, polecam dla fanów Liona i Mrocznych Aniołów, ale też dla ciekawych losów Imperium Secundus, zaś pozostali mogą ten tom z czystym sumieniem pominąć.

Gruba ryba4piorunów

“Commander Azkaellon! I must admit you are not as well armed as last time we met!”

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Czasem mam wrażenie, że faceci plotkują bardziej niż kobiety.


bla bla bla coś o piłce nożnej

i cyk 10 powtórzeń RIR w ciul dużo

bla bla bla samochody

+5kg i znów równo 10 powtórzeń (czyli tamte 10 to co to miało być?)
i od razu znów bla bla bla

kolejne 10 RIR>5 i nawet morda nie wygląda jak po ciężkim sraniu

bla bla bla
i tak w kółko

Jeśli przez rozpoczęciem serii nie potrzebujesz kilku sekund, żeby się wyciszyć, zebrać w sobie i mentalnie przygotować, to ćwiczysz za lekko i marnujesz czas.


Lider1piorunów

@saradonin_redux no i ogólnie jak widzę jak ludzie ćwiczą- każdy rep taki sam, zero ograniczenia zakresu ruchu, zwolnienia, wysiłku (przesłanki ku failure). Jeb jeb jeb. Koniec.

GURU1piorunów

Pominąłeś 10 minut przeglądania tiktoka zajmując maszynę/lawke/miejsce

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Książki

19piorunów

1082 + 1 = 1083

Tytuł: Ścieżka Niebios

Autor: Chris Wright

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 464

Ocena: 7/10

“Więc walczę dla ojca, którego nigdy nie kochałem, z bratem, którego miłowałem. Bronię Imperium, które nigdy mnie nie chciało, przed armią, która przyjęłaby mnie w mgnieniu oka.”

XXXVI część cyklu Herezja Horusa

Jaghatai Khan przysiągł bronić Imperium, jednak Białe Szramy zostały odcięte od układu Sol przez burze osnowy. Nękane przez wrogie legiony nie znalazły dotąd drogi na Terrę. Udają się na poszukiwania genialnego nawigatora, którego niezwykłe umiejętności pozwolą przeprowadzić flotę ich przez sztormy. Po piętach depczą im połączone siły Gwardii Śmierci i Dzieci Imperatora.

Dawno początek tak mnie nie zniechęcił. Bez żadnego kontekstu czy wprowadzenia autor wrzuca czytelnika w niemal sto stron partyzanckich manewrów i chaotycznej rozpierduchy: bolter porn, zboczeńcy Eidolona i pojedynki na miecze.

Na szczęście później już jest dobrze, a nawet bardzo dobrze, takie 8/10. Fabuła zwalnia, po czym rozwija się w sposób logiczny i wciągający, a na tle głównych wydarzeń rozgrywają się dramaty poszczególnych bohaterów takich jak Targutai Yesugei, Revuel Arvida, Shiban, czy Ravasch Cario. Znalazł się nawet element niemal lemowskiego sci-fi w postaci eksploracji niepojętej kosmicznej maszyny/anomalii.

Bardzo dobra książka tylko trzeba dać jej szansę i przebrnąć przez męczący początek.

Gruba ryba

w Sport

6piorunów

Zachwycamy się rekordami Coltona Engelbrechta czy Hafthora Bjornssona, ale warto wspomnieć, że w światowej czołówce mamy również Polaka: Krzysztof Wierzbicki i jego próba 500 kg w martwym ciągu. Zabrakło centymetrów.

Ponadto Krzysztof jest już w klubie 1000+ (1003,5 kg) w trójboju w kategorii raw do 110 kg.

https://www.youtube.com/watch?v=l-BVbGKogqo

Fenomen1piorunów

ja jestem w klubie 1000+ w tysiacboju

Gruba ryba

w Książki

17piorunów

1068 + 1 = 1069

Tytuł: Pharos

Autor: Guy Haley

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 480

Ocena: 7/10

“Rodzimy się, cierpimy, a potem umieramy.”

XXXIV część cyklu Herezja Horusa kontynuuje temat Imperium Secundus zapoczątkowany w “Niezapomnianym Imperium”. Bezpośrednim wstępem do “Pharos” są zaś dwa opowiadania: “The Laurel of Defiance” oraz “A Safe and Shadowed Place”.

Zaczyna się intrygująco: W systemie Sotha na obrzeżach 500 Światów patrolujący samotnie niszczyciel Ultramarines odnajduje opustoszały wrak potężnego krążownika Władców Nocy. Czujniki nie znajdują śladów życia.

Jak widać jeden wątek początkowo przypomina kosmiczny horror pokroju “Event Horizon”, Drugi zaś jest niemal sielski niczym powieść przygodowa opowiedziana z punktu widzenia grupy cywili rozpoczynających czteromiesięczne szkolenie wojskowe. Jeszcze inny jest perspektywą rekrutów Astartes w trakcie treningu. Dzięki temu udało się po części uniknąć typowego dla serii przesadnego heroizmu i ogólnej zajebistości kosmicznych he-manów. Na szczęście nie całkiem, bo wiadomo, że niebiescy są dzielni, a bolter musi robić brrr. Oczywiście wszystkie te wątki łączą się w większą spójną historię.

Autorowi udało się też stworzyć wiarygodne postaci. Nie miał również skrupułów, żeby kilka ukatrupić.

Plus za świetny epizod z Aniołem i Nocnym Upiorem. Minus za kilka niewielkich dziur logicznych i fragmentów bardziej naiwnych. Wrażliwych muszę ostrzec, że skoro są Władcy Nocy, to musi być skórowanie i ogólnie plastyczny gore, ale jeśli ktoś dotarł do tej części, to raczej go to nie rusza.

Poza wspomnianymi opowiadaniami nie znałem nic od tego autora, ale muszę przyznać, że przyjemnie pisze, zachowuje dobrą płynność opowieści i czyta się go po prostu dobrze.

Nie jest to w żadnej mierze pozycja obowiązkowa dla zrozumienia Herezji, ale została napisana rzetelnie i z pomysłem.

Gruba ryba

w Książki

22piorunów

1066 + 1 = 1067

Tytuł: War Without End

Autor: praca zbiorowa

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 624

Ocena: 6/10

“Keep your secrets, [...] the galaxy’s more interesting that way.”

Antologia stanowiąca XXXIII część cyklu Herezja Horusa zawiera aż 21 opowiadań:

Graham McNeill - The Devine Adoratrice - 6/10

Aaron Dembski-Bowden - Howl of the Hearthworld - 8/10

Aaron Dembski-Bowden - Lord of the Red Sands - 6/10

Nick Kyme - Artefacts - 5/10

Rob Sanders - Hands of the Emperor - 6/10

Nick Kyme - The Phoenician - 3/10

David Annandale - Sermon of Exodus - 3/10

Gav Thorpe - By the Lion's Command - 6/10

Rob Sanders - The Harrowing - 5/10

James Swallow - All That Remains - 5/10

James Swallow - Gunsight - 5/10

Chris Wraight - Allegiance - 6/10

Chris Wraight - Daemonology - 7/10

John French - Black Oculus - 4/10

Andy Smillie - Virtues of the Sons - 7/10

Guy Haley - The Laurel of Defiance - 6/10

Guy Haley - A Safe and Shadowed Place - 6/10

Nick Kyme - Imperfect - 6/10

Nick Kyme - Chirurgeon - 8/10

Guy Haley - Twisted - 8/10

Graham McNeill - Wolf Mother - 9/10

Wyjątkowo dużo tytułów, niektóre bardzo krótkie, dosłownie na kilka stron (Lord of the Red Sands, Black Oculus), inne dłuższe, a większość o znikomym znaczeniu w szerszej perspektywie fabularnej. Jedne wydają się całkowicie zbędne. Inne pozwalają uzupełnić obraz uniwersum o dodatkowe drobne detale. Tematyka przeróżna: prolog “Mściwego Ducha”, niewdzięczna misja Wilków, ciąg dalszy przygotowań do obrony Terry, kolejna niepotrzebna powtórka z Isstvana V, ruchy Malcadora, dalsze losy Arvida, wspomnienia nawigatora, wstęp do “Pharos” (niedługo skończę), wspomnienia konsyliarza podczas sekcji zwłok czy epilog “Mściwego Ducha”. Spotykamy m.in. Yesugeia, Luciusa, Amira, Kharna, Fabiusa, Maloghursta, Alivię, Sevariana. Aaron Dembski-Bowden pokazał, że nawet bardzo krótka forma czasem wystarczy by namalować w głowie obrazy, a Graham McNeill zapewnił znakomite domknięcie.

Średniej jakości zbiór ciekawostek, spokojnie można pominąć, chyba że ktoś jest pazerny na lore, to wówczas warto rozważyć.

Gruba ryba

w Kącik Melomana

8piorunów

Utwór: Trigonal Sonata, Part I. Grave. Ambiguamente
Wykonawca: Vladimir Hirsch
Album: Selected Organ & Piano Works
Odsłuch: Youtube | Spotify

Vladimir Hirsch to bardzo wszechstronny czeski kompozytor i multiinstrumentalista znany raczej ze swoich prac industrialnych i ambientowych (Dreams of Awakening, Torment Of Naissance), ale skomponował również kilka symfonii, koncertów organowych i wiele innych utworów na fortepian oraz organy.

Fenomen0piorunów

sound design

Gruba ryba

w Muzyka

5piorunów

Utwór: First Red Rays

Wykonawca: Neurosis
Album: An Undying Love for a Burning World

Rok wydania: 2026


Po smutnej aferze ze Scottem Kellym byłem przekonany, że to już definitywnie koniec Neurosis, a jednak Scotta zastąpił Aaron Turner i w tym roku odbyła się premiera nowego albumu w odświeżonym składzie. Pierwszy kawałek może nie zachęca, ale później jest już dobrze, zresztą, oceńcie sami.

https://youtu.be/WA6DlB0B9Ak?si=bySajTN5diEcsVs9

Sum0piorunów

@saradonin_redux Mnie siadł nowy album. Parę minut dosłownie po premierze tu na tagu coś gadaliśmy z kiloma osobami o tej płytce. IMO jeszcze nagrają niejedno, gorzej z koncertami, bo Steve Von Till w wywiadach mówi, że raczej sporadycznie będą na jakichś większych festiwalach grać

Gruba ryba

w Sport

15piorunów

Colton Engelbrecht znów pobił rekord świata w trójboju siłowym z wynikiem 1225 kg, w tym:

przysiad 455 kg

bench press 277,5 kg

martwy ciąg 492,5 kg

https://youtu.be/wW6pqccJb5Q?si=mcBf9b7vJOoYh9QN

Fenomen0piorunów

Swoją drogą co to za materiał, że w takiej małej objętości potrafią tyle ważyc.

Gruba ryba0piorunów

@DKK a to nie jest obrobione żeliwo?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Ostatnia lektura "Władca Ludzkości" aż się prosiła o jakiegoś mema

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

1051 + 1 = 1052

Tytuł: Władca Ludzkości

Autor: Aaron Dembski-Bowden

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 424

Ocena: 8/10

“To był najgorszy dzień od wczoraj.”

XLI część cyklu Herezja Horusa

Jest to pierwsza część Herezji, którą skończyłem i nie bardzo wiem co o niej napisać.

Może wydawać się rozczarowująca, gdyż tak naprawdę prawie nic nie mówi o samym Imperatorze. Nie wyjaśnia kim on właściwie jest, jego początków, wczesnych lat unifikacji itp. Ponadto przez większą część w zasadzie niewiele się dzieje, akcji jest jak na lekarstwo, a opowieść dotyczy skutków niezapowiedzianego facetime Magnusa, Custodes, Milczących Sióstr i Mechanicum na wygnaniu.

To nie jest książka o Imperatorze.

To jest książka o Wielkim Planie Imperatora.

Z czasem kropki zaczynają się łączyć i wyłaniają się z niej fragmenty Wielkiego Planu Imperatora. Wszystko zaczyna nabierać sensu: istota imperialnej prawdy, walka z religiami, Monarchia, Nikaea. Wówczas też dociera skala błędu Karmazynowego Króla.

Smutna historia i kolejny, być może najważniejszy, kamień milowy uniwersum.

Mocarz1piorunów

Wiem że to się zgrabnie nazywa tylko po angielsku ale "Pajęczy Trakt" XD

Gruba ryba0piorunów

@megawonsz9 takie uroki tłumaczenia. "Forgebreaker" też lepiej brzmi niż "Łamacz kowadeł", chociaż przyznam, że np. "Zwiastun Świtu" (Dawnbringer) brzmi nieźle

Sum1piorunów

@megawonsz9 pajęczy trakt jako webway brzmi spoko

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ech ten @LeniwaPanda i jego konkursy.

Siedzę sobie w pracy, mam akurat nudną robótkę do przeklikania, właśnie przesłuchałem oryginalny World od Warcraft (bębny z Ogrimmaru nadal brzmią jak dom) i z Burning Crusade, teraz leci EVE Online Empire Space I (jakim cudem nikt jeszcze tego nie wrzucił?) i prawie się łezka w oku kręci jaka to była przygoda: eksploracja kosmosu, walka z piratami, a nawet relaksujące kopanie asteroid czy złomowanie wraków

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

25piorunów

1038 + 1 = 1039

Tytuł: Wypalić Chrom

Autor: William Gibson

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: ebook

Liczba stron: 218

Ocena: 6/10

“Wszyscy jesteśmy przestępcami, nieprawdaż? Na tym polega całe piękno naszego systemu.”

“Wypalić Chrom” to zbiór opowiadań z początków kariery Gibsona zawierający następujące utwory:

Johnny Mnemonic - 7/10

Kontinuum Gernsbacka - 5/10

Odłamki holograficznej róży - 5/10

Pasujący gatunek - 6/10

Barbarzyńcy - 8/10

Czerwona gwiazda, orbita zimowa - 6/10

Hotel New Rose - 5/10

Zimowy targ - 8/10

Starcie - 6/10

Wypalić chrom - 8/10

Zbiór różności i nie w pełni jeszcze ukształtowanych idei, nie tylko cyberpunk, ale i bardziej klasyczne sci-fi. Eksploracja pomysłów, urywane migawki abstrakcyjnych rzeczywistości, gdzieniegdzie odległe echa Philipa Dicka. Gibson już na samym początku wrzuca czytelnika w jeden z nie do końca opisanych światów, wcale niekoniecznie ekstrapolowanych z tego rzeczywistego, gdzie bohaterowie nie są lśniącymi bohaterami, a ludźmi obdarzonymi całą gamą ułomności człowieczeństwa.

Pojawiają się już pewne elementy charakteryzujące serię, zarówno tematyczne jak i stylistyczne i daje się zauważyć podobieństwa do “Neuromancera” (“Johnny Mnemonic”, “Wypalić chrom”), “Grafa Zero” (“Hotel New Rose”), czy “Mona Lisy Turbo” (“Zimowy targ”). Jest już Molly, Finn z Metro Holografix, Chiba City, pozorna rzeczywistość, kowboje, zaibatsu (Maas i Hosaka), Ono-Sendai i Yiheyuany. Pojawia się też akcent polski w postaci Brygady Kryzys odtwarzanej na stacji kosmicznej.

Wartościowa ciekawostka dla miłośników Trylogii Ciągu raczej niż uniwersalna lektura. Pozwala obserwować powstawanie w głowie autora pewnych koncepcji, miejsc czy postaci.

Gruba ryba

w Kącik Melomana

13piorunów

Utwór: Icarus - Main Theme

Gra: Deus Ex: Human Revolution

Wykonawca: Michael McCann

Odsłuch: Youtube | Spotify

GURU0piorunów

@saradonin_redux gra slabizna ale utwór super

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Książki

24piorunów

1034 + 1 = 1035

Tytuł: Oko Terry

Autor: praca zbiorowa

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: książka papierowa

Liczba stron: 447

Ocena: 7/10

“Nawet bóg może umrzeć.”

Antologia stanowiąca XXXV część cyklu Herezja Horusa. W jej skład wchodzi jedna mini-powieść (Aurelian) oraz 15 krótkich opowiadań:

Graham McNeill - Wilk z popiołu i ognia - 7/10

Aaron Dembski-Bowden - Aurelian - 8/10

Aaron Dembski-Bowden - Masakra - 7/10

Chris Wright - Bractwo Księżyca - 7/10

Gav Thorpe - Spadkobierca - 4/10

Matthew Farrer - Vorax - 5/10

Rob Sanders - Żelazny ogień - 6/10

Nick Kyme - Czerwone Hełmy - 8/10

Gav Thorpe - Mistrz Pierwszego Legionu - 6/10

Nick Kyme - Strategia - 8/10

Aaron Dembski-Bowden - Długa noc - 8/10

Andy Smillie - Grzechy ojca - 7/10

John French - Szpon orła - 7/10

David Annandale - Żelazne zwłoki - 6/10

Guy Haley - Ostateczne podporządkowanie Sześćdziesiąt Trzy Czternaście - 7/10

Andy Smillie - Herold Sanguiniusa - 5/10

Zbiór jak zwykle okazał się zróżnicowany: przesłuchanie zdradzieckiego legionisty, PTSD konsyliarza, testy eksperymentalnej doktryny oblężniczej, małostkowe przepychanki łajz z Calibana, dalsze losy niepokornego sierżanta Thiela, a także Sevatara, transkrypcje połączeń głosowych z rozbitego transportowca i wiele innych ciekawostek nieraz ubranych w niecodzienną formę.

Na szczególną uwagę zasługuje “Aurelian”, albowiem jest niejako kontynuacją “Pierwszego Heretyka” i dopowiada wątek pielgrzymki Lorgana w Osnowie. Uzupełnia tym samym tragiczny obraz prymarchy XVII Legionu, którego głównym grzechem było to, że wcale nie chciał być wojownikiem. Złożoność jego postaci powoduje dysonans względem ślepego fanatyzmu legionistów Głosicieli Słowa.

Nierówny, ale bardzo ciekawy zbiór, rzucający nowe światło na kilka postaci i wydarzeń

Gruba ryba

w Perfumy

20piorunów

Na Podlasiu nastąpiło wyraźnie ochłodzenie, więc z tej okazji zawitał dziś klasyk grupy zapachów trawiastych, trochę zielonych 😉

A co Wam dziś umila dzień?

Fenomen8piorunów

@saradonin_redux Dzień Dobry!

ALD - Ambre de Coco. To jest dziwne, bo bezpośrednio, bez żadnego zastanowienia, przypomniał mi ojca, którego nie ma na świecie od 37 lat. A bardziej zapach pokoju zastawionego po sufit książkami, w którym palił Amphorę i trzymał dla nas zapasy słodyczy, które to ja - jako najmłodszy mecenas - byłem w stanie, w niewielkich ilościach, drogą perswazji wyegzekwować w każdej chwili.

Strasznie po⁎⁎⁎⁎ne skojarzenie, bo niewiele pamiętam z tamtego krótkiego okresu.

Pokaż więcej komentarzy (24)