Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

saradonin_reduxGruba ryba

Dołączył/a:

  • 458 wpisów
  • 2513 komentarzy
  • 3 obserwujących

Gruba ryba

w Muzyka

20piorunów

Wykonawca: Mgła

Album: Exercises in Futility

Utwór: Exercises in Futility VI

Wiele razy było, wiem. Jak tak technicznie przeanalizować, to ten album jest w zasadzie bardzo standardowym black metalem, bez wodotrysków, choć ze świetną perkusją. Tylko, że nie chce się znudzić, wpada w ucho (np. ten riff w Exercises in Futility I, wiecie który) i często do niego wracam. A najbardziej lubię początek i samą końcówkę.

https://www.youtube.com/watch?v=pqfZIDFi6Bc

Gruba ryba4piorunów

@saradonin_redux Muzycznie to czysta ewolucja z Burzum - bleku oparty na gitarze rytmicznej grającej transy i prowadzącej grającej melodyjki w tremolo. Absolutnie nic odkrywczego w ramach muzyki czy gatunku, ale doprowadzone do perfekcji.

Ciekawi mnie, jaka będzie nowa płyta. Od Grozy do Exercises słychać wyraźną ewolucję, szlifowanie formy. Age of Excuse jest identyczne pod każdym względem do Exercises. Trzecia taka sama płyta mogłaby być przeginką i mam nadzieję, że zespół podobnie to widzi i stąd taka długa przerwa, szukają nowej formuły.

A tak w ogóle: Kriegsmaschine, długo długo nic, Mgła 😆

Gruba ryba1piorunów

@skorpion O. To ja poproszę polecajki. Bo wręcz przeciwnie, ja jestem tak młody, że heavy od zawsze dla mnie było muzyką dziadków :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Sport

17piorunów

26 letni Raul Flores z Meksyku pobił rekord świata w martwym ciągu z wynikiem 511 kg w konwencji strongman

https://m.youtube.com/watch?v=vgMlxcJMhjE&pp=0gcJCYsCo7VqN5tD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Książki

21piorunów

1210 + 1 = 1211

Tytuł: The Lost and the Damned

Autor: Guy Haley

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 432

Ocena: 7/10

“Death in the abstract is a friendlier fellow than death in the flesh.”

II część cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra

Tytuł “The Lost and the Damned” dotyczy zwykłych śmiertelników. Podczas, gdy jedni przywódcy naradzają się bezpiecznie na orbicie, a drudzy w bunkrze, jak w każdej wojnie, na pewną śmierć posyła się miliony zwykłych ludzi i jeszcze się im wpaja, że umierają za wspaniałe ideały.

W związku z tym większość opowieści mamy przedstawioną z perspektywy poborowych żołnierzy Imperium, kadry pilotów czy najemników w służbie Mistrza Wojny. Błoto, zimno, strach, krew i okopy.

“The Lost and the Damned” można z powodzeniem również rozszerzyć na prymarchów i Astartes, którzy w ramach paktu z siłami Chaosu poświęcili jakąś część samego siebie. Mimo wszystko, muszę przyznać, że Angron miał niewątpliwie efektowne wejście.

Guy Haley jak zwykle zaprezentował lekkie pióro. Tak to napisał, że nawet jeśli ktoś przegapił kilka tomów, to pobieżnie streścił kontekst w ramach strategicznej narady prymarchów. Umiejętnie wykorzystał również kilka postaci z wcześniejszych tomów Herezji.

Książka nie wniosła jakiejś rewolucji fabularnej, ale okazała się solidną kontynuacją serii

Gruba ryba1piorunów

jak się to czyta po ang? sporo jest jakiś dziwnych słów czy raczej łatwo idzie?

Gruba ryba1piorunów

@Hoszin zależy od autora. Dan Abnett, Mike Lee, czy Guy Haley piszą raczej lekko i w miarę prostym językiem. Z kolei Graham McNeill często stosuje złożone opisy i bardziej wyszukane słownictwo. Aaron Dembski-Bowden plasuje się gdzieś po środku. Największe problemy ze zrozumieniem miałem z Jamesem Swallowem, ale to bardziej dlatego, że on lubi bardzo długie zdania o nieraz poprzestawianym szyku, więc czasem musiałem przeczytać ponownie, by załapać co autor miał na myśli.

Z uwagi na specyfikę świata pojawiają się archaizmy, jedne oczywiste jak apothecary, inne mniej. W polskim tłumaczeniu zresztą też jest tego sporo.

Na szczęście czytnik ma zainstalowany angielski słownik i wystarczy zakreślić słowo, żeby wyświetlić tooltip z definicją.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Muzyka

7piorunów

Wykonawca: Peste noire

Album: Peste noire

Utwór: Démonarque

Wczoraj @Zyxx wrzucił Alcest, a teraz pomyślcie sobie, że ten sam chłop (Neige), który de facto jest Alcest, kilka lat wcześniej grał w kapeli tworzącej taki uroczy black metal z akordeonem :smiley:


https://www.youtube.com/watch?v=spM79wm0i3o

Mocarz1piorunów

@saradonin_redux i tak się bawi, co projekt inna muzyka 🙂

Gruba ryba1piorunów

@Zyxx czasem można się zdziwić, szczególnie jak ktoś się ukrywa pod pseudonimami.

Swego czasu mocno zaskoczyło kiedy się dowiedziałem, że Irrumator i Kordhell to ten sam chłop (Mick Kenney)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

16piorunów

Alright buddy, I’m gonna need you to reposition that heavy bolter about ten clicks west, eh? The heretic guys are using that burned-out hab-block as a drive-thru, and I’m not about to let 'em get a combo meal out of us, pal.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

1193 + 1 = 1194

Tytuł: Muminki zebrane. Tom 2

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 464

Ocena: 7/10

Drugi tom zawiera kolejne 4 części powieści o Muminkach.

Zima Muminków - 9/10

Zaskakująco dojrzała opowieść o samotności, przemijaniu i śmierci, ale także o odnajdywaniu radości w niesprzyjających okolicznościach.

Opowiadania z Doliny Muminków - 7/10

Zbiór opowiadań różnych, nie tworzących jednej większej historii, spośród których niektóre wydają się skierowane do rodziców ("Opowiadanie o niewidzialnym dziecku"), a inne wyjaśniają pewne zagadnienia nurtujące czytelnika od dłuższego czasu (“Tajemnica Hatifnatów”).

Tatuś Muminka i morze - 7/10

Każdy choć raz chciał kiedyś rzucić wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady. Tym razem padło na Tatusia Muminka, który postanawia opuścić Dolinę Muminków i zabrać rodzinę na odludną wyspę z samotną latarnią morską. Atmosfera opowieści zrobiła się dziwna, na tyle, że synek stracił zainteresowanie i wróciliśmy do książki po dłuższej przerwie. Tatuś Muminka staje się melancholijny i zdystansowany, pogrążony w swoich rozważaniach dotyczących natury morza. Mamusia Muminka ewidentnie nie czuje się dobrze w nowym miejscu i zmagając się z tęsknotą za swoim domem, usiłuje stworzyć przyjazny dom w latarni. Muminek zaś próbuje odnaleźć swoje własne miejsce w tym wszystkim i nawiązać nowe przyjaźnie, Mi natomiast staje się jakby bardziej złośliwa. W sumie ciekawa, choć z punktu widzenia dziecka raczej niełatwa opowieść o próbie odnalezienia się w nowej rzeczywistości.

Dolina Muminków w listopadzie - 5/10

A może trafniej Dolina Muminków bez Muminków opowiada o losach innych mieszkańców Doliny Muminków, którzy spotykają się przy domu Muminków. Nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że ta część została dodana trochę na siłę.

Kosmonauta4piorunów

@saradonin_redux Według mnie zwłaszcza te późniejsze książki są raczej dla dorosłych niż dla dzieci. Czytałem kilka lat temu z synem (wtedy wczesna szkoła podstawowa). Mnie się one bardzo podobały, ale syn, który lubił kilka pierwszych książek, tymi z drugiego tomu nie był zachwycony.

Gruba ryba3piorunów

@Aleksandros coś w tym jest. Przy pierwszym tomie mój sześciolatek domagał się kolejnego rozdziału. Tutaj natomiast momentami tracił zainteresowanie. Część opowieści chyba po prostu okazała się zbyt złożona i dojrzała. Kilka opowiadań jest wręcz ewidentnie skierowanych do rodzica np. wspomniane "Opowiadanie o niewidzialnym dziecku".

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Kiedy wszyscy na hejto chudną, a ty jesteś na masie i zamiast nabierać masy znów schudłeś kilogram w dwa tygodnie. Coś jest nie tak, gdzieś się te z kalorie przepaliły.

Fanatyk3piorunów

@saradonin_redux cziperki sobie dorzuć i będzie jakoś szło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Albo zamień wodę na mleko. Najtańszy gainer xD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

2piorunów

Ktoś mi tu kiedyś pisał, że nie rozumie popularności Hatebreed. Już tłumaczę.

Sobota. 5 rano. Dzień nóg. Wstajesz wymięty, zero motywacji.

Odpalasz This is now!

Jamey drze na Ciebie ryja, żebyś ruszył d⁎⁎ę.

Another memory and I'm asking myself

Why can't I let the past be the past

Once and for all, take a hold of the future

And not let it control what I aspire to have



I see where my decisions have brought me

What's done is done, and it's time to start again

Can't let it tear me in two, or waste me away

I gotta believe



'Cause this is now (now)

How can I change tomorrow if I can't change today?

This is now (now)

If I control myself, I control my destiny



This is now (now)

How can I change tomorrow if I can't change today?

This is now (now)

If I control myself, I control my destiny



What I've seen and what I've been through has made me who I am

There was a time in my life where I had no desire to carry on

I couldn't see a place for me or a will to survive

I never thought to rely on myself or the beliefs that I had denied



But this is now (now)

How can I change tomorrow if I can't change today?

This is now (now)

If I control myself, I control my destiny



This is now (now)

How can I change tomorrow if I can't change today?

This is now (now)

If I control myself, I control my destiny



If I control myself, I control my tomorrow

I got to change today, 'cause this is now



Now (now)

Now (now)

This is now!



How can I change tomorrow if I can't change today?

I must control myself if I'm to control my destiny



'Cause this is now

This is now!



This is now (now)

How can I change tomorrow if I can't change today?

This is now (now)

If I control myself, I control my destiny



This is now (now)

How can I change tomorrow if I can't change today?

This is now (now)

If I control myself, I control my destiny

https://youtu.be/cRLaPctHa9E?si=Ew8h08VdsozYiOgm

Po takiej przemowie motywacyjnej przestajesz stękać i pół godziny później jesteś już po rozgrzewce.

Gruba ryba

w Książki

27piorunów

1189 + 1 = 1190

Tytuł: The Solar War

Autor: John French

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 368

Ocena: 7/10

“Our dreams cannot change the stars. But sometimes, our deeds can change the universe even if it is only by accident.”

I część cyklu The Horus Heresy: Siege of Terra

Długo mi zeszło, bo ostatnio miałem bardzo dużo pracy, wyjazdy i nie mogłem spokojnie usiąść z książką, więc czytałem tak trochę z doskoku, czasem tylko po kilkanaście minut.

Początek końca. 54 książki prowadziły do bitwy, którą rozpoczyna owa powieść. Syreny zawyły, gdy pierwsze okręty Mistrza Wojny dotarły na obrzeża Układu Sol. Siły Imperium od lat przygotowywały się na ten moment, więc drogi ku Terze strzegą liczne linie obrony.

Monumentalizm wraca do poziomu znanego z trylogii początkowej. Jest rozmach i pompa. Nieco chaosu też, gdyż autor starał się zawrzeć wiele różnych wątków zbiegających się ze sobą: od ogromnych bitew kosmicznych setek okrętów, po bardziej kameralną historię Mersadie Oliton, która to moim zdaniem okazała się najciekawszym elementem powieści.

Miara katastrofy jest przeogromna: umierają bohaterowie, okręty, stacje kosmiczne, czy nawet całe księżyce, a ich ofiara i tak wydaje się prawie nic nie znaczącą w skali całego konfliktu. John French jasno daje do zrozumienia, że opisane wydarzenia nie są tylko waśnią pomiędzy zbuntowanym synem a ojcem, ale pomiędzy Chaosem a ludzkością.

W tym odcinku Ezekyle Abaddon dostał swoje 5 minut i w końcu został pokazany nie tylko jako gburowaty wojownik, ale przede wszystkim jako zaufany generał Horusa, a przy okazji pojawiły się urywki jego młodości. Natomiast jeśli Layak łażący za nim niczym Wrzód za Bezim w Gothiku miał być zabawny, to niezbyt to się udało.

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Gruba ryba1piorunów

@saradonin_redux 100% prawdy. Przez całe życie nie rozumiałem, jak można siedzieć prosto, przecież to męczące. Po paru miesiącach ćwiczeń w pewnym momencie zorientowałem się, że siedzę z wyprostowanymi plecami i nie wkładam w to wysiłku. Szok był ogromny.

A i tak zawsze pod filmikiem z ciągów jakiś grubasek uświadamiał mnie sprzed kanapy, że niszczę plecy 😛

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kącik Melomana

10piorunów

Wykonawca: Andrii Pokaz & Magnus Öström

Tytuł: Traparise

Album: Wakeido Island
Rok wydania: 2025

https://www.youtube.com/watch?v=a1B1aUB51PE

Stwierdziłem, że nie będę wrzucał współczesnych gigantów jazzu jak Tyshawn Sorey czy Vijay Iyer, a w zamian proponuję wydawnictwo mało znane, które ujęło mnie świeżością i pozytywną energią bez poświęcania melodyjności, przystępności i odrobiny typowej dla ECM melancholii. Można też wychwycić echa mojej muzycznej miłości - Esbjörn Svensson Trio, którego Magnus Öström był współzałożycielem.

Jest to oczywiście moja propozycja do w kategorii

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Tak sobie słuchałem i pomyślałem, że nada się na jakiegoś słabego mema

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Perfumy

9piorunów

Wcześniejsza rozbiórka nie wypaliła, ale Pippo skusił mnie limitowanym pleśniakiem, więc nauczony doświadczeniem kliknąłem tego stopionego winyla w jego sklepie i chętnie odleję pół flaszki

Filippo Sorcinelli Organ 2 - 8,7 zł/ml

Wyłącznie dla hejto do odlewki organów dorzucę sampla owej smutnej spleśniałej budki telefonicznej pod nazwą Gettone, która zupełnie nieironicznie okazała się moim najciekawszym doświadczeniem perfumowym w tym roku.

W razie czego mam też jeszcze kilka innych Filipków na liście.

Fanatyk2piorunów

5 cokolwiek, na⁎⁎⁎⁎ny jestem, wezmę bo śmierdzi jak powinien.

edit: to ja trzeźwy, wezmę bo śmierdzi jak powinien.

Gruba ryba

w Perfumy

17piorunów

Chłop naprawdę zawinął perfumy w kartki z książki telefonicznej

Fanatyk3piorunów

Pyk pyk pyk jako tako i mamy scent of the year

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Perfumy

10piorunów

Stop! Kontrola zapachu.

U mnie dziś dzień biurowy, szef wrócił z urlopu, więc taki przyjemniaczek 😁

Jak myślicie, dopsikać więcej?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Muzyka

4piorunów

Utwór: Would?

Wykonawca: Ulysses Owens Jr.

Album: Kind of Grunge (2026)

https://www.youtube.com/watch?v=jPewmSv8DBI

Kto rozpoznał?

Spotify jednak czasem potrafi zaskoczyć, bo nie wiedziałem o tym wydawnictwie. Klasyki grunge wydane w jazzowej interpretacji. Na liście utworów znalazły się następujące tytuły:
Touch Me I'm Sick
Even Flow
Would?
Disarm
Smells Like Teen Spirit
Wooden Jesus
Spoonman
Interstate Love Song
In Bloom
Celebrity Skin
Heart-Shaped Box
Where Did You Sleep Last Night

Gruba ryba

w Książki

14piorunów

1169 + 1 = 1170

Tytuł: The Buried Dagger

Autor: James Swallow

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Black Library

Format: ebook

Liczba stron: 416

Ocena: 7/10

“What does not live will never be killed.”

LIV i zarazem ostatnia część cyklu Herezja Horusa

Książka podzielona została na dwa zasadniczo odrębne wątki. Pierwszy oznaczony przez autora jako numerowane ‘interwały’ dotyczy podróży Gwardii Śmierci przez osnowę w kierunku Terry. Przy okazji opowiada o trudnej młodości Mortariona na planecie Barbarus oraz jego przyjaźni z Calasem Typhonem. Szczególnie podobały mi się retrospekcje z Barbarusa, które w istocie budują osobę prymarchy, tym bardziej, że tak naprawdę po zakończeniu trylogii początkowej bardzo niewiele miejsca poświęcono XIV Legionowi, a Mortarion pokazywał się jedynie epizodycznie. Trochę smutne, że Mortarion, który w młodości kazał Imperatorowi Ludzkości się gonić, później okazał się zmanipulowanym przegrywem.

Drugi wątek, oznaczony standardowo numerowanymi rozdziałami, ma miejsce na Terze, gdzie Błędni Rycerze Malcadora niespodziewanie odnajdują niektóre z Sióstr Ciszy, które wcześniej uznane zostały za poległe lub zaginione. Śledztwo prowadzi do pewnych nieoczekiwanych odkryć, a końcówka decyduje o dalszych losach kilku kluczowych postaci.

We wszystko zamieszany jest dziadek Nurgle, a skoro tak, to musi być fujka, tak więc co wrażliwszych muszę ostrzec, że książka pełna jest opisów wszelkich obrzydliwości: chodzące trupy, patchworki ze zwłok, wypadające jelita, larwy itd

Przyznaję się do również faktu, że wszystkie dialogi wypowiadane przez Malcadora w języku angielskim mój mózg odczytywał głosem kancelerza Palpatina. Podobieństwo tych postaci jest po prostu uderzające, zarówno ich fizyczne przedstawienie jako zakapturzonych starców, posługiwanie się potężną mocą psychiczną, jak i prowadzone przez nich skomplikowane intrygi.

Choć James Swallow nie jest moim ulubionym autorem Black Library, to tym razem się spisał. Co prawda czytanie go wymaga pewnego skupienia, gdyż często stosuje on wyjątkowo złożone zdania o nieraz przestawionym szyku, ale udało mu się wciągnąć mnie w opowieść i sprawić, że niecierpliwie wyczekiwałem dalszego rozwoju wydarzeń.

Na tym chwilowo zamykam Herezję Horusa. Ukończyłem łącznie 42 tomy tej serii, pominąłem natomiast 12, dotyczących głównie mniej istotnych wątków pobocznych lub antologii opowiadań. Nie wykluczam, że jeszcze kiedyś do nich wrócę, bo lubię uzupełniać sobie obraz całości kolejnymi puzzlami. Teraz jednak nie mogę doczekać się wielkiego finału całego tego galaktycznego zamieszania - czeka mnie 10 powieści i 3 nowele składające się na “The Siege of Terra”.

“The struggle only matters if we are mortal.”