PandzinaWSosieSlodkoKwasnymKompan
31piorunówNa wstępie chciałbym podziękować wszystkim którzy kiedykolwiek uczestniczyli w tej zabawie. To dzięki wam się udawała. Mam nadzieję, że w waszym życiu jest więcej górek niż dołków.
Przyznam, że nigdy nie robiłem kącika melomana z myślą o piorunach (jeśli o to by chodziło poddałbym się już dawno). Jednak mimo wszystko było mi momentami przykro, że gdzieś nie dostaje to odpowiedniej uwagi do liczby obserwujących tag. Wasze wrzuty nie dostają odpowiedniej (w moim odczuciu) gratyfikacji.
Zaczynając tą zabawę byłem w innym miejscu w życiu. Byłem chodzącą kulką pełną leku i stresu. Muzyka była dla mnie ( i jest) takim sanktuarium. Teraz próby postawienia swojego życia na odpowiednie tory bywają czasochłonne. Przekłada się też na moje podejście do samego kącika. Było mi już zarzucane, że robię to trochę na odpierdol. A nie lubię takiego podejścia. Oczywiście jeśli ktoś uważa i chce prowadzić to dalej nie widzę problemu. Mówię "proszę bardzo" takiej inicjatywie. Ja jednak bardziej przechodzę w tryb pasywny. Może coś czasami wrzucę pod swój muzyczny #muzycznanierecenzja Mam nadzieję, że czerpaliście radość z poznawanej nowej muzyki tak jak ja. Trzymajcie się.
PS. Myślę jeszcze jak przechować wyniki całej zabawy poza hejto w razie w więc może pojawić się jeszcze jeden wpis ode mnie pod tym tagiem.
Dzięki 🙂 szkoda że mi się udało być tylko na kilku, ale zawsze to coś, dla mnie to była super zabawa 🙂
Czuję się odrobinę winny. Kącik był jedną z tych rzeczy, które uważam za jedne z najlepszych inicjatyw, które spotkało hejto.
Bardzo Ci dziękuję, że chociaż przez chwilę mogłem w tym uczestniczyć i przepraszam, że nie dałem z siebie więcej. Na swoje usprawiedliwienie powiem, że chciałem ograniczyć internety dla własnego dobra.
Wspaniały pomysł i świetne wykonanie. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze wróci. Robiłeś świetną robotę i dałeś wielu osobom wiele radości. Jeszcze raz dziękuje ❤️
@CzosnkowySmok proszę się nie obwiniać. Tak jak napisałem sam trochę miewam braki czasu a nie chcę o tego podchodzić na odpierdol










