Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

FodiJosterKosmonauta

Dołączył/a:

  • 204 wpisów
  • 653 komentarzy
  • 0 obserwujących

Kosmonauta

w Dyskusje

12piorunów

Wychowałem się z dwiema babami i żyje z trzema babami, ale to nie znaczy, że pojmuję pokrętną logikę tych istot.

Wczoraj żona mówi, żebym przyjechał po cos do niej do pracy Mówię, że będę jak będzie kończyć to ją zabiorę od razu.
Ona na to, że przecież jedzie rowerem, więc ustalamy, że podjade jak bede na zakupach.

Tak tez zrobiłem i mówię na pożegnanie "do zobaczenia w domu" i słyszę "to ja jestem na piechotę, a ty przyjeżdżasz sobie teraz "
i sobie poszła.

xD

zdjęcie nie powiązane

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

6piorunów

Na weekend postanowiłem, że jednak nauczę się rysować cyfrowo.

No i nie wiem jakiego programu używać.

Photoshop nie przyjął cracka to se do painta usiadłem i gacka.

Takie tam gówno.

Rozumiem juz po co mi warstwy.

No więc jaki program?

Pomocy?

edit: obrazki jak widac wczytują się bezbłednie

Osobistość3piorunów

Krita. Nawet córka ogarnęła jak tego używać. Darmowy. Dobrze mieć do niego tablet.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

2piorunów

Zanim bezrefleksyjnie odpowiecie zastanówcie się bardzo uważnie.

Czy w filmach, programach tv, teledyskach i w ogóle w przestrzeni medialnej widzieliście kiedyś znaną czarnoskórą osobę palącą papierosy?

Jak macie przykłady to szukam statystycznie.

p.s. bluntów o cygar nie kwalifikujemy do zabawy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

76piorunów

Mamy takiego w pracy, że tylko w poniedziałek prawie nie smierdzi i z dnia na dzień to narasta do apogeum, którego nie sposób ubrać w żadne znane człowiekowi słowa.
Ciekawe co się dzieje w weekend.

Autorytet14piorunów

Miałem typa w robocie na okresie próbnym co do roboty może i by się nadał, ale niestety mocno od niego jebało. Na tyle mocno że gdy wodzu zaczął rozpytywać czy zostawiamy, to wszyscy wyjątkowo zgodnie byli na nie. Przez ten smród właśnie...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Muzyka

13piorunów

Korna słuchałem od początku do bodajże 6 lp "take a look in the mirror". Później odbiłem się od dziwnych eksperymentów davisa i spolki.

No ale wychowany na pierwszych 4 albumach (to mniej wiecej moj okres dojrzewania), ktore bardzo mocno wpłynęły na moją wewnętrzną wrażliwość gdzieś tam zawsze ukradkiem śledziłem losy kapeli nie angażując się zbytnio jako sluchacz.

No i ostatnio wzięło mnie na wspominki i tak krok po kroku doszedłem sobie do 14 (sic!) albumu zatytułowanego "Requim".

Jeśli znacie historię życia wokalisty i macie świadomość jak wpłynęła ona na życie i twórczość Jonathana to prawdopodobnie tak jak ja bardzo empatycznie podeszliscie do informacji o śmierci jego żony w 2018r. Ciężko było przyjść bezrefleksyjnie tą informację wiedząc, że muzyk bardzo się w zyciu pozbierał i był w koncu szczęśliwy.

A on nie był by sobą gdyby tego doświadczenia nie przykuł na dziedzinę, w ktorej czuje sie jak ryba w wodzie i nagrał z zespołem album o tym okresie życia.

Paradoksalnie wychodzi na to, że Davis tworzy rzeczy wyjątkowe tylko gdy bardzo cierpi (slynne "Daddy") i, aż chce się powiedzieć: "niech cierpi", bo album jest iście wyjątkowy.

Przede wszystkim to zdecydowany powrót do brzmienia z dwóch pierwszych (uznawanych za ich najlepsze) płyt, ale zdecydowanie jest mroczniej. Plyta zwiera masę smaczków muzycznych i tekstowych nawiązujących do początków twórczości. Np. gitara z intro do falling away from me przerobiona na most.

Tekstowo zresztą davis wzbija się na swoje wyżyny, ale bardzo ciężko się tego słucha gdy zaangażujemy się emocjonalnie.

Ogólnie bardzo polecam wszystkim lubiącym początki korna bo chlopaki w koncu po latach dowiezli.

Btw. Dlaczego ja nie mogę być fanem np Iron maiden i popieralac na białym koniu zabijać smoki tylko wole skulic się w kącie i ciąć się zyletkami (w przenośni)?

eh.

https://youtu.be/sjyTlPlnD7Q?si=kS2ZL0jLbDsdJuOw

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kosmonauta

w Komiksy

8piorunów

Wstyd się przyznać jako fan komiksu od dziecka, ale pierwszy raz przeczytałem Sandmana.
I jestem niby bardzo pozytywnie zaskoczony, ale nie podejmę się ocenie.

Nie umiem tego obiektywnie ocenić.
Muszę po tym gownie teraz pomyśleć.

A wy co myślicie o sandmanie?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Filmy

7piorunów

Dzień dobry.

Obejrzałem na weekend "Nie patrz w dół", "nowokaia" i "Wstrząsy 2".

Jakkolwiek to nie zabrzmi tylko ten ostatni był wart spędzonego przy nim czasu.

Tak sobie myślę, czy to wina dawnego strajku scenarzystów czy po prostu idiokracja się rozkręca, ale gdybym poszedł na dwa pierwsze do kina to miał bym żal o wywalone w błoto pieniądze.

Porażka i dno mułu.

Ze ktoś takie gowna przyklepał w wytwórni to jestem pełen podziwu.

Ba. Te pierwsze gowno nawet zarobilo na tyle, że będzie czesc druga.

Ja wysiadam z tego pociagu.

Tytan1piorunów

różnica jest taka że kiedyś szło się do kina i oglądało film przez 2 godziny w skupieniu

dzisiaj większość filmów ogląda się na netflixie na drugim ekranie w tle, więc filmy powstają by trafić w ten rynek i takie są tego efekty

w bardziej mądrych filmach objawia się to dennymi dialogiami, ciągłymi powtórzeniami wypowiedzi, komentowaniem swoich własnych czynów (żeby ktoś mógł to oglądać w formie audiobooka jak nie ma drugiego ekranu) i fabułą która nie wymaga myślenia

w filmach akcji to ciągła potrzeba zaangażowania widza akcją, żeby mógł "coś" zobaczyć w każdym momencie kiedy zerknie na drugi ekran - jak ogląda film akcji na drugim ekranie to ma być akcja a nie gadanina, nie?

Kosmonauta

w Gry

7piorunów

A ja to widzę tak.
Miłego dnia wszystkim.

Mocarz2piorunów

@FodiJoster skoro byli takim dobrym studiem to dlaczego umierają?

Fanatyk4piorunów

@FodiJoster ludzie, nie nazwa, tworzą studio. Tamtych ludzi już od dawna nie było - także trup poszedł do nieba ponad 10 lat temu, potem tylko sępy żerowały na truchle.

Fanatyk0piorunów
Pokaż więcej komentarzy (9)

Kosmonauta

w #muzyka

3piorunów

Kiedyś pisałem o hiphopie, ze dzieli się dla mnie na taki sluchany dla tekstów albo dla beatow i ze rzadko to ze sobą współgra w pełni.

No to mam tak ogolnie z muzyką i dziś przyklad utworu, który uwielbiam za warstwę melodyjną, ale tekst mi w ogóle nie podchodzi.

Ale mam od lat swoją wersję tekstową i słyszę ją sobie dla siebie w czasie odtwarzania.

Przykro mi, ale wy macie bez mojego tekstu. moze to i lepiej.

O samym autorze nie bede nic pisal bo mam dość jego kolaboracji z tomem jones. nienawidzę gdzieś w sobie pierwotnie tamtego utworu.

bla bla

p.s. wkurza mnie, że pisząc post w apce muszę później wchodzić na hejto przez przeglądarkę i redagowac akapity.

https://youtu.be/U7Wc8kJaPiI?si=d35fdtaUdmI0quan

Kosmonauta

w Gry

8piorunów

A może komuś spodoba się Backpack Hero

Jesteśmy sobie myszą, która wchodzi do lochu i znajduje magiczny plecak, w ktorym wszystko się mieści?

Ale tylko na głównej mapie na ktorej wyciągnąłem z niego sklep w trybie budowania.
Jeden kolo na mapie mówił ze odbujemy całe miasto na Wzgórzu
 Haversack.

Cała zabawa zaczyna się w lochach,  ktore przemierzamy z naszym plecakiem wypełnionym przedmiotami. Na początku jest ich oczywiście malo,  bo mało jest miejsca w plecaku. Jednak z każdym kolejnym poziomem doświadczenia naszej sympatycznej myszy, otrzymujemy kilka dodatkowych slotów powiększających nasz plecak.

A jakimi przedmiotami można go wypełniać? A no bitewnymi. Zaczynamy z mieczem +6, tarczą -7 i dwoma talerzami obiadu dodającymi dwa energii każdy.

Bo ta zielona kropka nad myszą w trakcie walk, ktore napotkamy po drodze, obok skarbów,  sprzedawców itp to ilosc naszych akcji możliwych do wykonania w turze czyli tutaj energia.

Użycie przedmiotu zazwyczaj kosztuje nas jeden jej punkt, ale zdarzają się potężne przedmioty kosztujące więcej. Większość przedmiotów to wzmacniacze tych bitewnych,  ale zdarza się czesto broń. Bywają też unikatowe jak ten nóż wampiryczny widoczny na screenie, który przywraca przy dźgnięciu 3 pkt. zdrowia.

O te niestety w początkowych etapach zabawy dość trudno, ale to rougelike więc to normalne.

Postać robi się tak dobra jak nasze umiejętności wykorzystywania znajdywanych przedmiotów. 

Lochy dzielą się na 3 części,  do następnego idzie się schodami. Finał krypta jest po prostu walką z bossem. Po wygraniu lub smierci trafiamy zawsze z powrotem na wzgórze,  gdzie możemy sprzedać przedmioty itp itd.

Fajna na krótsze jak i dłuższe posiedzenia.
Co kto lubi :confused:



Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Gry

9piorunów

Jeśli jest tu ktoś tak glupi jak ja, kto płaci złodziejom z sony za ps plus premium, to chciałem poinformować, ze dziś miala premierę na ps5 i jest dostępna w usłudze gra Dino Crisis 2.

Dla mnie oznacza to zarwany dziś wieczór.

btw. place złodziejom 70zl miesięcznie bo jestem za leniwy by zapłacić w promocji za cały rok i mam w d⁎⁎ie gry fizycznie na plytach bo od 15 lat kupuje na playa tylko cyfry. Powiecie, że ryzykuje stratę gier, a ja wam powiem ze z plusa mam ich ponad 1100 a kupionych ponad 2500. 90% z nich pewnie nigdy nie dokończę, a po za tym umrę pewnie w przeciągu najblizszych 30 lat więc jeden c⁎⁎j dobra doczesne.

Pozdrawiam

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kosmonauta

w Hydepark

14piorunów

Ja jestem jednym z tych matołów co konto mają od początku kurnika, ale w kości balansuje pomiędzy 950 a 1200 w rankingu.

Nie wiem jak tam inni maja po 1500 itp.

Albo jestem zbyt głupi i jest jakiś system, którego ja nie ogarniam swoim małym rozumkiem, albo gra jest losowa i po prostu mam częściej gowniane rozdania.

Tak czy inaczej dziś wchodzę z myślą "przyszedlem tu przegrać i nikt mnie nie powstrzyma", a tu - o ironio - złota seria.

Az przeciwnik uciekł.

Udanego wieczora wszystkim

Pokaż więcej komentarzy (3)

Kosmonauta

w Hydepark

24piorunów

Kur...
W sobotę wieczorem Plaże Omaha zdobywałem w COH i bawiłem się wyśmienicie.
Dorzucam więc drugiego mema by ukoić nerwy.
Dzień dobry.

Zawodowiec3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (16)

Kosmonauta

w Gry

7piorunów

Muszę w koncu przed samym sobą przyznać, że jestem tym zjebem dla, którego miedzy innymi robi się roguelike'i i dungeon crawlery. A najlepiej jak jest to połączone tak jak choćby w "Darkest Dungeon", w którym nabiłem pewnie z 200g, ale jak każdego innego nie ukończyłem na 100%, ani fabularnie bo paradoksalnie jestem za tępy na ten gatunek.

Gatunek obecnie jest bardzo eksploatowany przez wydawców (kasa misiu) więc jest w czym przebierać, aczkolwiek należy pamiętać, że pełnię satysfakcji z każdego tytułu można czerpać dopiero po wielu godzinach obcowania z nim, a zwlaszcza w card buildach jak Balatro, ktorego ledwo zacząłem i odstawiłem bo boję się, że pasjando podobne gowno zajmie mi wieczory na najbliższe kilkaset dni.

Bo graficznie te gry zazwyczaj wyglądają jak gowno, vide najlepszy z nich dla psycholi jak ja, a już napewno pierwszy z gatunku Rogue z 1980r.

Jako, ze szukam uzależnienia (do balatro i tak nikt mnie nie namówi) w tym gatunku to szukam ciągle nowych zaskakujących rogulikeów i tak trafiłem na dzisiejszą propozycję.

Othercide od Lightbulb crew dostępne na steam.

Gra przede wszystkim urzeka specyficznym desingiem. Jest praktycznie czarno biała, a glownym kolorem wyróżniającym się na tle mrocznego otoczenia jest krwista czerwień.

Fabula jak to w gatunku jest bardzo oszczędna.

Z tego co zrozumiałem akcja dzieje się w ostatnich dniach wszechswiata kiedy to zlo przyszlo ostatecznie zniszczyć mityczny całun.

Nie wiem, czy to ten turyński, ale chyba o to troche chodzi.

Jesteśmy ostatnia deską ratunku dla tej dobrej strony i za pomocą przywoływanych Cór (d⁎⁎y Panie, wszędzie d⁎⁎y) wyruszac na misje polegające na ubijaniu wymyślnych demonów.

Gra oczywiście jest turowa, mamy ograniczone punkty akcji na rundę, ktore musimy wykorzystać na działania.

Duże znaczenie ma tu umiejętność RUCH gdyż dziadostwo dokola jest dosc mobilne i trzeba kombinować by nie skończyło się tak, że punkty akcji wykorzystujemy na ruch, a na zadanie obrażeń już nam nie starczy to stoimy odsłonięci jak ta pipa.

Kto grał w gatunek ten zrozumie.

Etapy są podzielone na dni. Tych jest 7.

Siódmego dnia stajemy do walki z bossem, ale możemy go zaatakowac juz kolo 4 dnia gdy pojawia sie na mapie, choc to oczywiście w początkowych godzinach gry nie ma sensu.

Każdego dnia możemy podejmować się kilku proponowanych misji polegających na ubijaniu wrogów. Są podzielone na poziomy trudności, jednak mam wrażenie, że ta zależy od ilości wrogów na danej planszy, a nie ich faltycznej potegi.

Córy mogą zginąć, ale możemy je ożywiać lub przywoływać nowe, ale mnie po kilku godzinach gry tylko dwa razy bylo stać na wskrzeszenie.

C⁎⁎j wie za co się dostaje mityczna monete niezbędną do tego celu. Może po pokonaniu bossa. Jeszcze nie doszedlem.

Problem w tym jest taki, że córy leweluja i śmierć sprawia, że babke na 5 poziomie kładziemy do piachu, przyzywamy (jak nas stac, bo o walute tez ciężko) nową na poziomie 1 i mozemy patrzeć jak demony wysyłają ją do piachu.

Córy dzielą się na trzy klasy, wojownik, strzelec dystansowy i obronca z tarczą, która nie ma umiejętności blokowania, za to może atakowac w zwarciu. W drużynie mogą być maks 4.

Największą bolączką gry jest niewywazony poziom trudności. Raz jeden przeciwnik zadaję po 40-80 obrazen, by za chwilę bez żadnego powodu za⁎⁎⁎ac za 700 i córa idzie w niebyt.

Po kilku godzinach nie zauważyłem tez jakiegoś diametralnego postępu. Dni mijają, a ja pi⁎⁎⁎⁎le sie z ginącymi córami i przed walka z bossem mam drużynę w ilości max 2 córy na 1 poziomie. No nie powalczysz.

Tak, ze poki co przestawiam tę grę jako ciekawostkę, dla graczy, którzy lubią turowe tyci taktyczne naparzanki bez rozbudowanej fabuly jak w jprg.

Poki co 6/10

oczko za klimat.

<=== Tag o takich grach do blokowania

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

18piorunów

Dzień dobry.

Byłem właśnie w Żabce, a że jest chłodno to ubrałem długie spodnie i bluzę i po drodze mijałem typa, który szedł w krótkim rękawku i krótkich spodenkach i pomyślałem, żeby do niego powiedzieć:
- "Patrz pan! jak ktoś teraz patrzy na nas przez okno, a żeby sprawdzić jaka jest pogoda, to nie wie jak ma się ubrać. xD".

 No ale nie powiedziałem bo jestem p⁎⁎dą.

Udanej niedzieli Wszystkim.

p.s zmieniam niepowiązane foto bo akurat moj T-10 zaczyna sie wybudzac

Lider5piorunów

@FodiJoster ja kiedyś w zimie jak było -15 i śniegu prawie do bioder po bokach chodnika szedłem z miasta no i jak to przy takiej zimie- zimowe buty, gruba kurtka, czapka, jakieś rękawiczki. Przechodzę obok szkoły, a chodnikiem idzie on- awatar rozpierdolu, gość, którego nie rusza nawet koniec świata- trampki, krótkie spodenki i tshirt, taki typowy zestaw WFowy, pewnie była przerwa i poszedł do żabki po jakieś żarcie czy coś. -15, a on ma wyjebane, bo w jego świecie jest na Hawajach xD

Gruba ryba3piorunów

XD Wróciłem właśnie z żabki. Byłem w krótkich spodniach i japonkach (mam 50m od wejścia na klatkę), i zupełnie obcy koleś zaczepił mnie w windzie: "nie za zimno na krótkie spodenki?", odpowiedziałem: "coś śmiesznego"

No i tak sobie teraz myślę @FodiJoster - że to byłeś TY xD

Pokaż więcej komentarzy (5)