4pietrowydrapaczchmurAutorytet
18piorunówCo naprawdę znajduje się NAD i POD Układem Słonecznym?
Nasz układ słoneczny nie jest taki płaski ani mały jak wam sie wydaje. Jest dużo większy. #astronomia #nauka #kosmos #ukladsloneczny

4pietrowydrapaczchmurAutorytet
18piorunówNasz układ słoneczny nie jest taki płaski ani mały jak wam sie wydaje. Jest dużo większy. #astronomia #nauka #kosmos #ukladsloneczny

Gwiezdny_PrzewodnikOsobistość
33piorunówSzybkie zerknięcie na Saturna po pracy - przy okazji przetestowałem nową kamerę - znaczy sensor taki jak dotychczas, ale tym razem wersja chłodzona. Poprzednia kamera już sprzedana i trafiła w dobre ręce. Tym samym reorganizacja sprzętowa została zakończona :partying_face: Będzie lżej i nowocześniej!
Planeta z pierścieniami jest już coraz wcześniej widoczna i myślę, że pod koniec września można by zacząć ją obserwować z placu Litewskiego - #lublin

Rings of Saturn
starebabyjebacprademFanatyk
13piorunówMała garść informacji na temat przesyłu sygnalu tv z księżyca na ziemię podczas pierwszego lądowania na księżycu. #zainteresowania #technologia #gruparatowaniapoziomu #astronomia #kosmos

Gwiezdny_PrzewodnikOsobistość
36piorunówDwa księżyce na niebie?!
Zbliża się kolejne ciekawe zjawisko astronomiczne. 14 września Księżyc zakryje planetę Wenus.
Zakrycie rozpocznie się o godzinie 11:42 (godzina dla #lublin , w innych częściach Polski różnica może wynosić nawet kilka minut). Księżyc zacznie zasłaniać wtedy Wenus swoją nieoświetloną częścią.
Wenus zacznie wynurzać się zza Srebrnego Globu o 12:44. Uroku doda fakt, że oba ciała niebieskie będą w fazie sierpa. To najbliższe zobaczenia czegoś co można nazwać "dwoma księżycami" na niebie
Całość rozegra się dość nisko nad horyzontem - zakrycie na zaledwie 10 stopniach wysokości, a odkrycie na 16 stopniach.
3 lata temu udało mi się zarejestrować podobne zakrycie, jednak Wenus była wtedy mniejsza na niebie i w innej fazie, a ja chcę zobaczyć dwa rogale! Pamiętam, że zdziwił mnie fakt, że zjawisko było możliwe do obejrzenia bez sprzętów optycznych - gdy już znalazło się Księżyca na niebie i wzrok się na nim ustabilizował to bez problemu dostrzegalna była również Wenus.
Zdjęcie 1 - symulacja dla 2026 roku
Zdjęcie 2 - rzeczywiste zdjęcie z 2023 roku
https://www.youtube.com/watch?v=kBOMnGLkM6Q - nagranie zjawiska.

RedCrescentFanatyk
19piorunówPrzeciętne wiadomości dot. rosyjskiej odpowiedzi na Starlinka. rosja #kosmos #starlink

RzeznikLider
38piorunówMessier 74 0 galaktyka spiralna zlokalizowana w gwiazdozbiorze Ryb, w odległości około 32 milionów lat świetlnych od Ziemi. Szacuje się, że jej struktura skupia około 100 miliardów gwiazd.
Obiekt został odkryty w 1780 roku przez Pierre’a Méchaina. Odkrycie to zaraportowano Charlesowi Messierowi, który włączył galaktykę do swojego katalogu stałych obiektów głębokiego nieba pod numerem 74.
Zdjęcie wykonane przez HST.

Jest jako tapeta na Ubuntu Mate. Chyba z 8 zdjęć w pętli. Zawsze mnie korci, żeby więcej dodać, ale to chyba nie było tylko wrzucenie ich do folderu. W sumie teraz to pewnie to plus prompt i bot przeczesze internet, żeby znaleźć rozwiązanie w minutę.
ZohanTSWFanatyk
21piorunówEch klikłem se dość późno wyzwanie i tera trza pioruny zbierać. Ponieważ nie cierpię żebractwa, postaram się trochę zarobić.
Ostatnio posłuchałem kilku odcinków Smartgasm, co pomasowało mój mózg i w efekcie tego masażu zacząłem się zastanawiać skąd się wzięło życie na Ziemi.
Odrzucam oczywiście wszelkie wątpliwe teorie o zasianiu tego życia przez jakieś inne byty, bo to nie rozwiązuje problemu - te byty też się skądś wzięły, i po sznurku do kłębka, jakiś organizm był pierwszy.
No to wyobraźcie sobie jałową Ziemię, jeszcze przed pierwszym czymkolwiek - same skały i woda (w różnych stanach skupienia). Mamy taką wielką zupę przypadkowych składników wszechświata, przypadkowo mieszających się ze sobą przez miliardy lat. W tym przypadkowym mieszaniu się zupy atomy łączyły się w cząsteczki, aż wylosowały się związki organiczne. To dalej jest martwe, ale mieszamy, mieszamy w tej zupie kolejne setki milionów lat, mamy prawdopodobnie jakieś lipidy czy jakieś inne proste cegiełki tego co znamy później z nas samych. W pewnym momencie wydarzyło się coś dziwnego, coś czego nie wiemy, ale te kawałeczki zyskały zdolność kopiowania się i pyk, jesteśmy w domu.
Jaka to jest abstrakcja. Wyobrażam sobie dwie analogie: masz na stole jakieś klocki, jak LEGO. One sobie leżą tak po prostu, obok siebie. Wtedy dzieje się COŚ, powiedzmy świecisz latarką i te klocki zaczynają się kopiować. To są pierwsze jakieś protokomórki, protoorganizmy, nie wiem jaka nazwa jest poprawna (byłem słaby z biologii). Druga analogia to że grzebiesz sobie kijem w ziemi, w jakimś błocie, poświeci słońce i pyk, zrobiło się życie. Abiogeneza. C⁎⁎j wie co tak naprawdę. To jest równie pasjonująca zagadka co tematyka podróży w kosmos.
W ogóle 4,6 miliarda lat, ile liczy nasza planeta i miliardy lat na formowanie się życia. To jest trudne do wyobrażenia sobie. Miliard lat, miliard obiegów Ziemi wokół Słońca - gdyby każdy obieg trwał sekundę, to miliard sekund składa się na 31,7 lat. Czyli w tej skali Ziemia ma prawie 146 lat. A pierwsze organizmy jednokomórkowe są już około 120 lat. Homo Sapiens 3,5 dnia. Od Chrystusa liczymy nieco ponad pół godziny. Newton rozpoczął Naukę 5 minut temu, a minutę temu człowiek poleciał w kosmos.
Zostawiam was z tą myślą. Część będzie dumać w nocy, a część wstanie rano, przeczyta sobie do kawki i śniadanka i będzie mieć minę jak Jerry na obrazku.

mi zawsze rozwala banie dysproporcja pomiedzy nasza przestrzenna mikroskopijnoscia w obliczu gigantycznego wszechswiata i czasowa rozpietoscia od pierwszego zycia do inteligentnej cywilizacji, ktory to proces trwa spora czesc wieku wszechswiata :exploding_head:
boogieLider
22piorunówTrochę nauki (?) na wesoło :)
@boogie Pluton w gronie planet :heart_eyes:
@Poji nie ma to większego znaczenia, ale nigdzie na filmiku nie pada słowo "planeta" :slightly_smiling_face:
@Poji Ceres też jest planetoidą
MarchewGruba ryba
33piorunówNancy Grace Roman Space Telescope - separation confirmed (ʘ‿ʘ)
Leci do Lagrange point L2 :slightly_smiling_face:
#misjekosmiczne #startyrakiet #spacex #kosmos #NGRST #nasa #nauka

Przewidywana ilość danych przesyłanych z teleskopu na ziemię: 1 TB/ dzień - > 11,6 MB/s - > czyli około 93 Mbit/s średniego transferu. Ciekawe jakie mają łącze. 1 Gbit/s? Więcej?
MarchewGruba ryba
23piorunówNancy Grace Roman Space Telescope poleci w kosmos już dziś (° ͜ʖ °)
Start 30 sierpnia o 13:26 czasu Polskiego.
live:
https://www.spacex.com/launches/roman
https://www.youtube.com/watch?v=RSyDQGqROAk
#misjekosmiczne #startyrakiet #spacex #kosmos #NGRST #nasa #nauka
Ooo, ciekawe, dzięki za informację (✷‿✷)
Mr.MarsGURU
14piorunówJuż tylko doba pozostała do startu jednej z najbardziej oczekiwanych misji kosmicznych ostatnich lat. Teleskop Kosmiczny Nancy Grace Roman, najnowszy flagowy projekt NASA, przeszedł pomyślnie ostatni etap przygotowań. Start z pomocą rakiety nośnej Falcon Heavy firmy SpaceX, z legendarnego

aerthevistLider
32piorunówNajnowsze badania naukowców z amerykańskiej uczelni Caltech rzucają zupełnie nowe światło na to, co dzieje się pod powierzchnią Marsa. Okazuje się, że wnętrze tej planety wcale nie jest jednorodne termicznie. Półkula południowa Marsa jest nawet o 400 stopni Celsjusza cieplejsza od

RzeznikLider
31piorunówZdjecie powierzchni księżyca wykonane podczas lądowania misji Apollo 11

Byłeś tam? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@lubiespac tak ale dawno
@Rzeznik ale taguj #mojezdjecie
aerthevistLider
49piorunówJeszcze dwie dekady temu każdy uczeń w Polsce wiedział: Układ Słoneczny to 9 planet, a Pluton jest tą ostatnią. Jednak 24 sierpnia 2006 świat nauki zatrząsł się w posadach. Międzynarodowa Unia Astronomiczna (IAU) podjęła decyzję, która na zawsze zmieniła podręczniki do astronomii

Gwiezdny_PrzewodnikOsobistość
8piorunówhttps://www.facebook.com/reel/1233514879851752
Udało mi się złożyć timelapse z ostatniego zaćmienia. Endżoj :grinning:
RzeznikLider
123piorunówZdjęcie przedstawia całkowite zaćmienie Słońca, widoczne z Saragossy nad Bazyliką Katedralną Matki Bożej na Kolumnie.
Źródło i prawa autorskie: Ruiyu Zhang

Dobrze, że podałeś autora, bo mógłbyś dostać po Ruiyu.
boogieLider
37piorunówChang Zheng 7A też postanowił eksplodować. A więc i Chiny zaliczają w tym roku spektakularną eksplozję rakiety. Na szczęście dla Pekinu wygląda, że tak powód, jak i w efekcie miejsce awarii jest „najlepszym” z tych, które znajdowały się w talii.
Chiny mają długą tradycję jeśli chodzi o fajerwerki
@Pstronk ten był chyba najkosztowniejszy
@Prytozord nie bo to nie pierwsza rakieta, która wybuchła :)
Sądząc po czasie od startu wygląda jakby nie wytrzymała MAX Q (maksymalne ciśnienie dynamiczne)...
Sądząc po czasie od startu wygląda jakby nie wytrzymała MAX Q (maksymalne ciśnienie dynamiczne)...
Tak, chociaż wydaje się dosyć późno na to. Ale może przez przyzwyczajenie do starshipa, który dosyć szybko przechodzi max Q.
Dziwne były dwie rzeczy. Rakieta w ogóle się nie kładła, ale może to przez to, że nie wznosiła się aż tak szybko.
Drugie, to że ci ludzie nie uciekali. Masz pewnie ponad minutę zanim spadnie deszcz części z rakiety eksplodującej na takiej wysokości
kruzdSum
26piorunówTrzecia noc z rzędu która spędzam na foceniu to dla mnie nie jest codzienność. Pewnie przez najbliższe dwa lata nie pojadę kolejny raz.
Zbieram dalej, wczoraj zaczętą Andromedę.
Poniżej jedna z klatek, na której pojawił się ogromny perseid.

@kruzd ale ci się trafiło :grinning:
Gwiezdny_PrzewodnikOsobistość
103piorunówMoim marzeniem było przynajmniej raz w życiu zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. W końcu doczekaliśmy się pierwszego takiego zjawiska widocznego z terenu Europy od 1999 roku. Mimo, że to ten sam kontynent to i tak wymagał dalekiej podróży. Niby zdarzało mi się wspomnieć, że wybieram się do Hiszpanii, ale właściwie do końca nie dowierzałem, że stanie się to realne :grinning:
Sama podróż do innego kraju to jeszcze nie wszystko - przez cały dzień towarzyszył mi stres czy chmury nie zepsują całego widowiska. Wszak wybrałem północ kraju, gdzie pochmurna pogoda zdarza się dosyć często. Wybór ten miał charakter czysto praktyczny - miałem mieć tam kogoś gotowego mnie przenocować przez kilka dni. Ostatecznie nocleg się wysypał, a mi pozostało szukać na ostatnią chwilę alternatywy. Na szczęście udało się jeszcze znaleźć hotel w rozsądnej cenie. Pobytu nie udało się skrócić, ale chyba zasłużyłem sobie w końcu na prawdziwe wakacje
Do samego końca nie sądziłem, że uda mi się zabrać jakikolwiek sprzęt. Ciężka głowica paralaktyczna i statyw nie zmieściłyby się w wymiarach standardowego bagażu podręcznego. Dzięki temu, że robię małą reorganizację sprzętową zaopatrzyłem się w składany statyw karbonowy pod nową głowicę i dosłownie dzień przed wylotem wymyśliłem w jaki sposób przymocować niepasującą do niego głowicę EQ3-2 Samą głowicę udało się odchudzić wykręcając pręt przeciwwag. Mimo, że to dalej kawał żelastwa - mieścił się już w limicie wagi. Do obserwacji zabrałem mały teleskop Evoguide 50ED.
Na obserwacje udałem się na punkt widokowy na górze Artxanda - z innych miejsc zaćmienie byłoby po prostu niewidoczne z uwagi na górzysty teren otaczający Bilbao. Rozstawiłem się i wraz z setkami innych uczestników czekałem na widowisko. Dzień był słoneczny, ale na horyzoncie zaczęły pojawiać się stresujące nas do samego punktu kulminacyjnego chmury. Na szczęście TEN JEDYNY RAZ zachowywały się grzecznie. Takiego szczęścia nie mieli niestety obserwatorzy ze znajdującego się zaledwie 100 kilometrów dalej Santander, jak i na Islandii.
Zdaje mi się, że byłem tam jedyną osobą z teleskopem, chociaż wiele osób rozstawiło się z aparatami. Obraz Słońca wyświetlany na monitorze oraz wyróżniający się sprzęt przyciągał wielu zaciekawionych uczestników z całego świata z którymi zamieniłem parę słów i teraz serdecznie pozdrawiam
W planach miałem zrobienie timelapsa całego zaćmienia. Gdy tylko Księżyc zaczął nachodzić na słoneczną tarczę i zaczęło się nagrywanie to... rozłączyła mi się kamera i nie była za bardzo chętna do powrotu do żywych. W małej panice udało się okiełznać ją na nowo, a później już do końca sprzęt nie robił żadnych numerów
Gdy Słońce było coraz bardziej zasłaniane przez Księżyc i robiło się ciemniej to intuicyjnie nachodziła mnie myśl, że Słońce przygasa przez chmury - chociaż te trzymały się z daleka. Samą zmianę natężenia światła w paru momentach odczuwałem skokowo - w krótkiej chwili robiło się znacząco ciemniej. I tu mam pytanko: Czy ktoś z obserwujących całkowite zaćmienie również tego doświadczył?
Przy znacznej fazie - powyżej 90% zasłonięcia zdarzało mi się niemądrze zerknąć na Słońce bez okularów. Przez to, że dookoła było ciemniej ten mały słoneczny rogalik bardziej raził w oczy niż nasza gwiazda robi to w słoneczny dzień.
Ale nawet 99% zasłonięcia tarczy ma się nijak do całkowitego zaćmienia. W ułamku sekundy robi się ciemno, a na niebie pojawia się czarny krążek otoczony koroną słoneczną. Widok niesamowity i niezapomniany do końca życia. Nawet u kogoś tak stonowanego jak ja emocje wzięły górę i dołączyłem się do głośnych wiwatów W międzyczasie szybko ściągnąłem filtr z teleskopu, wybrałem ustawienia "na oko" i udało mi się zrobić jedne z technicznie najtrudniejszych zdjęć. Było na to zaledwie nieco ponad 30 sekund. Z efektu jestem niesamowicie dumny i stwierdzam, że naprawdę warto było tutaj przyjechać!
Pozdrawiam ze słonecznej Hiszpanii ❤️

@Gwiezdny_Przewodnik Będziesz gdzieś w tym roku jeszcze rozkładał się w Lublinie?
@Alembik na pewno
@Gwiezdny_Przewodnik To dodam Cię do obserwowanych, by nie przegapić.
.
RzeznikLider
39piorunówMoże na #apod się nie załapię ale i było fajnie.
