AlembikAutorytet
7piorunówchce przyćpać i poruchać. ja pi⁎⁎⁎⁎le ale mi się chce j⁎⁎ać na tripie jakąś dupeczkę taką z tłustymi cycami i duspkiem.
Boże pomóżcie mi bo oszaleję, nie nadaję się do życia.
lol
Dziadku to nie tu się wpisuje!
Dołączył/a:
AlembikAutorytet
7piorunówchce przyćpać i poruchać. ja pi⁎⁎⁎⁎le ale mi się chce j⁎⁎ać na tripie jakąś dupeczkę taką z tłustymi cycami i duspkiem.
Boże pomóżcie mi bo oszaleję, nie nadaję się do życia.
lol
Dziadku to nie tu się wpisuje!
AlembikAutorytet
19piorunówWiecie czy gdzieś jest jakaś praca do roboty?
Jedyne moje wymaganie, to by była na umowę o pracę.
A jak wygląda sprawa ze zbieraniem owoców w niemczech? Wiem, że to sezonówka, ale mam przez członka rodziny długi i muszę jakoś wyjść po dwóch latach marazmu na prostą.
Przecież na strefie na bank coś znajdziesz. Tam cały czas rotacja, w każdej firmie niemal. Ball albo Aliplast na pewno kogoś szuka. Jak nie tam to np. Perła też ma sezon i jakieś wakaty na pewno.
AlembikAutorytet
8piorunówOstrzeżenie: Praca może wyglądać jak strumień świadomości, ponieważ nie znoszę pisać tak długich tekstów, a chcę wyrzucić z siebie jak najwięcej informacji mimo OGROMNEGO stresu.
O potrzebie zmiany relacji między konserwatyzmem i socjalizmem i nadchodzącej wojnie ideologicznej.
Mam wrażenie, że zarówno konserwatyści, jak i socjaliści nie mają (bądź starają się o tym nie rozmyślać ze strachu) pojęcia, że wrogość wobec siebie w dobie dynamicznych przemian XXI wieku stała się nie tylko reliktem poprzedniego stulecia, ale także opaską na oczy, która nie pozwala widzieć bardzo niebezpiecznych tendencji wśród możnych tego świata.
Następna wielka wojna ideologiczna jaka wybuchnie, w moim mniemaniu zjednoczy konserwatystów i socjalistów, albo zostaną zgnieceni przez historię. Ów wojna o której mówię nie będzie polegała na walce prawica kontra lewica, ale na dwóch przeciwstawnych sobie sojuszach: konserwatyści i socjaliści kontra liberałowie gospodarczy i technokratyczni neoreakcjoniści.
Nie wierzycie?
Przeanalizujmy więc od początku: Dlaczego konserwatyści powinni przejrzeć na oczy? W latach 70 rządy Reagana i Thatcher udowodniły, że stare wartości można łatwo sprzedać za szybką kasę. Dotychczas w historii tradycjonaliści, czy też może nawet użyję słowa rojaliści, lub strażnicy wartości (bo konserwatyzm w tej formie jaką znamy to przełom wieku 18 i 19) nie byli przeciwni jakiejkolwiek ingerencji w rynek. Doktryna, na której opierali swoje działania nazywała się merkantylizmem.
Oto przykłady jeżeli ktoś nie wierzy:
-Jean-Baptiste Colbert, minister króla Ludwika XIV, wprowadził surowe regulacje jakościowe, subsydiował produkcję oraz zakładał królewskie manufaktury, by ograniczyć import luksusowych towarów.
-Władze hiszpańskie ściśle kontrolowały handel ze swoimi koloniami w Ameryce. Złoto i srebro mogły być transportowane tylko przez wyznaczone porty i specjalnie chronione konwoje, by nie wpaśc w ręce Anglii.
-Państwa europejskie (np. Anglia i Holandia) nadawały wyłączność koronną wielkim spółkom, takim jak Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska czy Holenderska Kompania Wschodnioindyjska.
Wszystko opierało się na wspieraniu rodzimych kupców, przy jednoczesnym używaniu ceł jako środka zapobiegawczego, którego w moim mniemaniu brakuje w dzisiejszych czasach. Pytanie jednak, czy w dobie szaleństwa Trumpa i taniego chłamu z Chin i Indii merkantylizm nie zmieniłby się w bezsensowną walkę na cła?
Powyższe dowody jednak powinny zapalić nam w głowach czerwoną lampkę z pytaniem: Czy konserwatyzm się sprzedał?
W moim osobistym mniemaniu ostatnią próbą naprawy sytuacji było Rerum Novarum papieża Leona XIII, które to mimo aktywnego potępienia socjalizmu, nawoływało tak samo jak działacze socjalistyczni do prawa do godziwej płacy, zrzeszania się w związkach zawodowych oraz ograniczenia czasu pracy.
W dzisiejszych czasach zarówno konserwatyści i socjaliści mogą cieszyć się ludzkimi warunkami zatrudnienia, przynajmniej w Europie. Niezależnie od tego czy jesteśmy zwolennikami tradycji czy rewolucji powinniśmy się cieszyć, że nie żyjemy w XIX wieku. Jednak obawiam się, że jeżeli dalej jako społeczeństwo będziemy bawić się w podziały, zje nas większa ryba.
Dziecko nieświętego związku Reagana i Thatcher, znane jako neoliberalizm zjada wszystko. Konserwatyści powinni przejrzeć na oczy, że tradycja i hierarchia nie są sacrum dla tego bytu. Socjaliści (szczególnie ci wielkomiejscy, czy też kawiorowi) powinni także zrozumieć, że sami nie dadzą rady walczyć, bez oparcia się o jakąkolwiek podstawę, która zjednoczy ludzi niezależnie od poglądów. Swoista międzynarodowość socjalizmu wydaje się w dzisiejszych czasam rozmywać odpowiedzialność, zamiast ją unifikować.
A tym czasem neoliberalny potwór mający gdzieś tradycję i prawa pracownika zdobył w ciągu ostatnich 15 lat nowych sojuszników: zapatrzonych w mroczne oświecenie technokratów, neofeudalistów i zaburzonych emocjonalnie reakcjonistów wprost pragnących holocaustu 2.0. Dziwnym trafem kilkoro z osób o których zaraz opowiem wydaje się mieć objawy neuroatypowości, co martwi mnie, boję się bowiem, że zwykłe osoby ze spektrum autyzmu mogą być szykanowane, bo ktoś uzna, że są pozbawionymi empatii psycholami.
Wracając jednak do sedna: Jeżeli konserwatyści w obronie tracycji i wartości, oraz socjaliści w obronie praw człowieka i pracownika nie przestaną się tłuc i nie zrozumieją, że są zamknięci w pułapce fałszywego dualizmu, skończą jako ofiary na ołtarzu wolnego rynku nadzorowanego przez reakcjonistyczne roboty. Nie mam pojęcia, czy da się jeszcze w ogóle uratować ludzkość od tego strasznego losu, wyglądającego jak skrzyżowanie Idiokracji, Matrixa, Roku 1984 i Człowieka z Wysokiego Zamku, ale chyba muszą spróbować, chyba, że chcą, by ich dzieci nie miały w obozie pracy, przy wydobywaniu uranu, jakiejkolwiek opieki medycznej. No może jakaś opieka będzie, w postaci opaski rażącej śmiertelną dawką prądu dla zbyt osłabionego, nie nadającego się już do niczego osobnika.
Czy naprawdę do tego powinniśmy dążyć? Przed tym ostrzegał Tolkien i masa ludzi przed nim i po nim. Czy naprawdę w imię urojonej potęgi, nieskończonych pieniędzy i infantylnie pojmowanego eternalizmu naszych technofeułdalnych szaleńców będziemy cierpieć w sposób gorszy niż chłop pańszczyźniany? Od 40-50 lat prawica ostrzegała przed lewackimi, satanistycznymi pedofilami z NWO, tym czasem okazuje się, że powinniśmy się bać bogatych ekscentryków, mających na podorędziu zindoktrynowanych przez durne szkoły polityczne lat 90 centrowych i liberalnych, pozbawionych kręgosłupa i moralności politycznych prostaków, proponujących ciepłą wodę w kranie i sypiących nie swoją kasą do ogłupiałego tłumu. Tak piszę trochę z perspektywy polskiej, gdzie nasza scena polityczna jest zaspawana przez dwie partie zarządzane przez starych dziadów.
Jestem przerażony jaki wpływ i jaką moc mają nad USA i jego republikami bananowymi osoby takie jak Musk, Bezos, Zuckberg, Thiel, Karp, Yarvis. Przeraża mnie, że Gates wydaje się powoli, mimo niechęci do Muska, grać powoli do tej samej bramki, co reszta doliny krzemowej. A najbardziej przeraża mnie milczenie wielkiego trio, czyli Rotszyldów, Rockefellerów i Morganów. Czy plany młodszych kolegów tak im imponują, że pomagają im z tylnego fotela, czy też uważają ich za konkurencję?
Gdyby usunąć durne paranormalne wątki z teorii spiskowych o NWO, takie jak jaszczuroludzie, planeta więzienna, satanizm, czy kontrola pogody, to zostaje nam całkiem spełniający się na naszych oczach scenariusz szajki ultrabogatych zboczeńców, którzy mimo, że nikt im nie zagraża i mają wszystko, to dalej chcą dociskać ludzi butem i pieprzyć ich dzieci. Jestem przerażony, bo raczej zawsze byłem sceptyczny wobec teorii spiskowych, ze względu na to, że większość głoszących je ludzi ma ewidentnie coś nie tak pod kopułą, albo są tubami propagandowymi służb.
Czy naprawdę już jesteśmy spaleni? A może moja wrażliwość, zbytnia empatia i paranoje odziedziczone po rodzinie ojca (to nie żart, oni serio są szaleni) zaburzają postrzeganie świata? Pisałem ten tekst dosłownie w obrotach najwyższej paranoi, bojąc się, że już jestem namierzany przez służby, demony, archontów i halucynujące sztuczne inteligencje z przyszłości. Czuję wręcz na skórze dotyk wszystkich chorób i tortur jakie mi chcą te byty zafundować.
Na koniec chciałbym jeszcze zapytać co myślicie o moich przemyśleniach: @Al-3_x @gwf-hegel-fangirl
Do ciebie zaś Al-3 x mam pytanie czemu tak pozytywnie podchodzisz do AI?
Ja ze względu na możliwość zaistnienia Bazyliszka Roko raczej staram się trzymać jak najdalej od sztucznych mózgów, a jeżeli przeanalizować twórczość Rudolfa Steinera, to powinniśmy trzymać się od postępu z daleka, bowiem patronem tego jest Aryman, zły duch, którego możesz kojarzyć z doktryn zaratusztriańskich. Być może Roko i Steiner byli szaleni wymyślając takie rzeczy, ale wychodzę z założenia, że w świecie w którym wygrał nihilizm epistemiologiczny, a nauka, ateizm, religia, filozofia, ezoteryka, new age, teorie spiskowe i polityka zawiodły, a hedonizm, miłość, hobby i ascetyzm nie dają ukojenia, lepiej być przygotowanym nawet na możliwości, które uznaje się za nieprawdopodobne.
Ja tam wielbie wizje wintermute, nowe cyfrowe bostwo przyczyni sie do zagaldy tej zjebanej rasy ludzkiej, obym dotrwal zeby to zobaczyc, wyc do ksiezyca kiedy wszystko plonie, zobaczyc jak cale piekno ktore nigdy nie bedzie moje idzie z dymem, a na koncu zasnoc na zawsze na tronie z popiolu.
@Alembik Koncept sojuszu ekstremów nie jest nowy. Sam byłem kiedyś fanem tej inicjatywy. Jak do tej pory próby zrealizowania czegoś takiego nie wychodziły.
AlembikAutorytet
25piorunówmam dosyć.
mam dosyć wszystkiego
każda ideologia, każda idea, każdy dyskurs zawiódł.
mam dosyć tego, że ludzie są dla mnie chujkami od tak. Nikomu staram się nie wadzić, a też znajdzie się zawsze ktoś, kto uzna, że trzeba mi dokuczyć.
mam dosyć rodziny, zawiodłem się na miłości i przyjaźni
jestem jak dziecko z adhd, żadne hobby mnie już nie kręci
boję się ludzi i nie mam siły walczyć
wkurwiony jestem, boję się, że pęknę i odjebię coś
boję się o swój stan psychofizyczny
problemy osobiste/rodzinne mnie przytłaczają
nie mam kasy nawet na głupi koncert czy nawet gryzak dla psa
wkurwia mnie moja depresja, kryzys egzystencjalny, sytuacja na świecie, problemy finansowe i złamane serce. nie chcę już walczyć
wkurwia mnie że chociaż raz coś nie może być normalnie.
jestem nieudacznikiem i tak bardzo chcę po prostu zniknąć.
nie chcę leczenia. leczyłem się, brałem wiele razy leki, często różni lekarze mnie badali i co z tego.
moje problemy nie znikną jak wezmę tabletkę.
nienawidzę siebie
nie umiem się zebrać.
błądzę między zajebaniem się a walką o jakiś ideał, którego boję się tknąć bo mam paranoje.
a mogłem jednak zostać złodziejem...
#nauka #ateizm #religia #filozofia #okultyzm #newage #teoriespiskowe #polityka #hedonizm #ascetyzm
@Alembik no już już, nie pi⁎⁎⁎ol jesteś tu u siebie.
eh mam dokladnie tak samo, jedyne czego oczekoje od zycia to nadania smierci jako takiego sensu, ostatnia szarza ale jeszcze nie bylo okazji co trzyma mnie przy zyciu.
AlembikAutorytet
28piorunów
O, @Alembik - ale fajnie że wróciłeś ʕ•ᴥ•ʔ
Jak tam się trzymasz?
@Alembik Kaj żeś był pierunie?
AlembikAutorytet
31piorunówpi⁎⁎⁎⁎le pi⁎⁎⁎⁎le j⁎⁎ie k⁎⁎wa
życie mi nie wyszło
c⁎⁎j mi w d⁎⁎e
nienawidzę wszystkiego
nienawidzę mojej rodziny, w ogóle w d⁎⁎ie to wszystko mam, bo i tak nie ma to wszystko sensu.
Zobaczcie jaki to k⁎⁎wa debilizm, rodzą nas na siłę, jeszcze musimy tracić wszystko i potem nic nie ma. nawet wszechświat zdechnie. c⁎⁎j w to wszystko.
nienawidzę mojej pieprzonej matki, pi⁎⁎⁎⁎lę tę k⁎⁎wę
nienadizę siebie bo jestem leniwym śmieciem bez ambicji i tera zto sie niea mnie mści. nienawidzę wszystkiego, nienawidzę koibet mezyczn nienawidzę filozofi nauki, religi magi wszystkiego nienawidze
c⁎⁎j w d⁎⁎e rysowaniu
porzucam w pizdu wszystkie hobby, j⁎⁎ać fantastykę, malowanie i rysowanie i muzyke
pi⁎⁎⁎⁎le wszystko
nie chce mieć kolegów kolezanke dziewczyn czy chopalkow chce być sam i zdechnac na zator albo inne gowno wee snie.
i żeby ta kura moja matka znalazla mnie osranego martwego w wyrku.
nienawidze wszystkiech i siebie
i pi⁎⁎⁎⁎le moje zycie bo mi nie wyszlo
zrobila sobie pazury za 160 bo niby jej sie rozdwajajo i boli a nie ma na paliwo i jedzenie
chce zeby zdechła
wpierdoliła mnie we wszystko nienaiszde mojej matki nienawidze tej k⁎⁎wy
szmata zmarnowała mi życie płodząc mnie z moim ojcem pojakiem i potem jeszcze zafunowała mi 7 lat mędki z moim ojczymem narcyzem.
stracimy wszystko i nic nie bedzie nawert wszechsiwat zdcegnie
mam dosc
dosc k⁎⁎wa wszystkich w pizdu w tym je⁎⁎⁎ym siwcie
a bardziej od mojej matki wkruwaia mnie tylko normniczka-sklepikarka której się chyba podobam, co wpędza mnie w poczucie winy, bo dla mnie ta dziewczyna jest po prostu nudna i nie hcce odzwajemniać jej uczuć. kretynka nie wie jaki jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎iety.
niech kometa nas wszystkich za⁎⁎⁎ie
j⁎⁎ie kuwra wszyeok
proszę was niech ktoś mnie przejedzie bo już mi się nie chce żyć a jestem p⁎⁎dą i tchorzem, sam nie umiem po prostu, prosze zajebcie mnie proszę was o to ja juz nie mam siły rozumiecie? niech mnie wtkoxzny jakiś zator albo udar albo coś. albo coś bolesnego bo nienawidzę siebie.
nie mam pieniedzy na podstawy, gnije mi zab mam prosblemy z sercem chce odejsc po prostu na swoich warunkach, wiec mnie zabijcie prosze was, bo sam nie umiem. od 2 lat zyje bez stalej pracy bo nie mam sily wyjsc z domu na dluzej niz dzien dorabiam ochłapy w ochronie, w nędznej wfirmiei ichce wszereszcie by to sie szkonczyło więc mnie prxejedzcie autem. bo inaczej bedę męczł się jescze 50-60 lat na tym padole. a nie mam już siły,
i nie, nie chcę pomocy psychogoczinej, ja serio nie chce pomocy, chce by mnie zajebano a nie mi pomożono.
do widzenia, już tu nie wpadne.
j⁎⁎ac tworczoscwłasną.
Ehh trzymaj sie mordzia tez mam tego wszystkiego dosc tylko sie czlowiek meczy zbierajac te monety a pozatym nic niema a zycia
Tobie nie zjeba potrzebna a pomoc, jakiś zły okres Ci się zrobił i cierpisz.
Idź na długi spacer, zmęcz się fizycznie i pomyśl co jest dobre w twoim życiu, bo na pewno coś jest.
Piszesz o rysowaniu, fantastyce one mogą być dobre...
Każdemu się czasem ulewa.
Spróbuj trzymać gówniane emocje na wodzy, one prowadzą donikąd, zżerają Cię.
jutro będzie lepiej, a jeśli nie, psychologowie nie gryzą.
3V
AlembikAutorytet
28piorunówNawet się słowem o przyrodzie nie zająknął zasrany...

Niech ten chłop odda mi swój dom.
Takimi debilizmami co on produkuje ze swojej pseudogłowy, to już widać że chujowo gospodaruje nim. A ja bym lepiej sobie poradził od takiego debila.
@Alembik Dobra, ale co tam kua jest. Bo czytam już trzeci raz i nie ma wzmianki jakie tam są bogactwa.
A wie chociaż, że USA ma tam swoją bazę wojskową już i co ona robi?
AlembikAutorytet
5piorunówMoże już wrzucałem, nie pamiętam.
Jak macie wolną godzinę, to słuchajcie.
#klausschulze #muzykaelektroniczna #nostalgia #melancholia #smutek

AlembikAutorytet
1piorunówhttps://www.youtube.com/watch?v=7xrzULIverA
#wampiry #drakula #wampirmaskarada #memy #znalezionewinternecie

AlembikAutorytet
10piorunów
AlembikAutorytet
3piorunówwww.youtube.com/watch?v=VPz5vq4Atfw
https://m.youtube.com/watch?v=Qlx51glF5OU&pp=ygUKcGFwYSBkYW5jZQ%3D%3D
Papa Dance Naj Story 1986 LiveAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeAlembikAutorytet
2piorunówTym smutnym Kermitem przypomniałeś mi o pewnym smutnym śmieszku.
www.youtube.com/watch?v=YWN81V7ojOE
Albo znowu się schlałem, albo się schlałem, a Ty się wyrabiasz Młody. XD
AlembikAutorytet
29piorunów
AlembikAutorytet
17piorunówKto jest chorym pojebem?
Pieczenie przeszło po dwóch szklankach mleka, ale dalej czuję, że krew mnie boli, a mózg i serce czują się jak po narkotykach.
Sraczki nie było.
#hotchipchallenge #ostrejedzenie #tychorypojebie #przygodyalembika

@Alembik jadłem ale to było czerwone pudełko, nie wiem czy różni się to mogą. No ale pochwalę się, bo udało mi się ogarnąć czelendż
@zjadacz_cebuli Ja wiem, że dałem radę, ale nie powtórzę za nic. Nie chodzi o ostrość, ale reperkusje w stylu podwyższonego ciśnienia, że aż musiałem na chwilę w koszulce wyjść na zewnątrz, by ochłonąć to jednak dużo.
Przy tej zupce od buldaga cierpiałem sporo, ale głównie smakowo i sraczkowo, ciśnienia nie było.
@Alembik nie pisałem tego żeby pokazywać jaki jestem zajebisty, przy buldagu miałem gorzej niż przy tym czipsie xD a najgorzej miałem przy carolinie jak zeżarłem połówkę papryczki, wypiłem 2 litry mleka a potem piłem bimber jak kompot bo to było słodkie dla mnie xD
@zjadacz_cebuli O Panie...
przy carolinie
Nosz kurwa sami masochisci na tym portalu.....:stuck_out_tongue_closed_eyes: w życiu bym Was do labu nie wpuścił bo pewnie byście zaczęli kreski z chilli wciągać xdxd 😉😉
@zjadacz_cebuli Mnie kiedyś poniosło i jadłem burgera z sosem który miał 6 milionów w skali scoville'a, każdy kęs był bólem xD
@SignumTemporis nie ma imprezy bez kreski z kapsaicyny xD
@suseu 6 baniek? Ucz mnie mistrzu xD
@zjadacz_cebuli bimber i ostre 😍 musimy się kiedyś ustawić.
@SignumTemporis to mój popisowy numer w kebabie jak im chilli z lady nosem wciągam 😎🫡
Oczywiście, że nie na trzeźwo.
@suseu ja jadłem kebsa z sosem 2kk i był naprawdę ostry bo piekł trzy razy. :stuck_out_tongue_winking_eye:
@Taxidriver do tego ogórki kiszone.xD
@zjadacz_cebuli a potem serniczek.
@zjadacz_cebuli Proszę i smacznego xD
https://bedziepieklo.pl/Ekstrakt-Razor-6-1-MLN-SHU-10ml-p916
Albo to
https://bedziepieklo.pl/Ekstremalnie-ostry-sos-Hellfire-Doomed-z-ekstraktem-6-66-MLN-SHU-148ml-p738
Będzie Piekło - ostre sosy, papryki, kapsaicyna, Naga Jolokia, Carolina Reaper > Ekstrakt Razor 6.1 MLN SHU, 10mlEkstrakt Razor 6.1 MLN SHU, 10ml UWAGA! EKSTREMALNIE OSTRY PRODUKT. ZALECAMY DALEKO IDĄCĄ OSTROŻNOŚĆ! Nareszcie! Oto najostrzejszy ekstrakt w naszym sklepie! Przed Wami Razor -6.1 MLN SHU! Miejcie się na baczności, bo już jedna kropla to może być ZDECYDBedziepieklo@zjadacz_cebuli albo oleozywicy z chillliwpo kablach xdxd kurde ciekawe jak szybko by człowiek zeszedł po takim strzale. Pewnie kilka minut i kaplica
@splash545 Sikane na ostro było xD
@Taxidriver Ty na cheatach lecisz, bo Ci żona tolerancję podwyższyła przez lata xd
@SignumTemporis to ja jej podwyższam. Serio.
Byłem raz na zawodach w jedzeniu chilli. Byłem drugi.
@suseu tak 😁
@suseu mam w labie 6 mln shu oleozywice. Otwieram je w rękawiczkach i w okularach. Za chuja bym tego sosu nie kupił a tym bardziej spróbował :face_with_rolling_eyes::grimacing:
Dla porównania, klasyczna papryczka Jalapeno wyceniana jest na około 8 000 SHU
Większość jalapeno ktore mam maja powyżej 20k. To sie odnosi do świeżej papryczki.
@SignumTemporis przywieź nahejtopiwo, zrobimy wściekłe psy. Ja przywiozę spirytus;)
@Taxidriver specjalnie dla Ciebie zamówię wszystko świeże. Z latam, apmea itp. Nie dam Ci starego gówna co mam w labie 😉
@SignumTemporis a piłeś kiedyś orzechówkę na spirytusie?
@Taxidriver szczerze? Nie wiem. Jeśli tak to nie pamiętam
Ja to spróbowałem z półtora roku temu.
Przehajpowane gówno.
Ostre jest nie powiem, ale jadałem ostrzejsze rzeczy.
Na drugi dzień zero, a czasem po kfc pierścień daje znać o sobie :man-gesturing-no:
AlembikAutorytet
6piorunówBardzo fajny zespół 😛

@Alembik nóżka sama chodzi
AlembikAutorytet
4piorunów#wtf #zajebanezreddita #puszystekucyki #gore
Autor Shafer Araks.
Gdyby ktoś nie wiedział skąd biorę inspirację do rysowania torturowanych skrzacików:

Jeżeli komuś się nie spodobała tragedia biednych shaferowych kucyków, to nie martwcie się, ja rysuję szczęśliwe kucyki tej odmiany.
AlembikAutorytet
6piorunówTeż macie za oknem Silent Hill? :grinning:
Nie
@Alembik ja mam Far Cry 2
AlembikAutorytet
3piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
AlembikAutorytet
13piorunówPrzyznać się, który to z Was?
#pletwalztwarogu #twarog #słowotwaroże #reddit #zajebanezreddita

@Alembik ktoś ma 3 konta, ciekawe kto
AlembikAutorytet
18piorunów#lublin #metal #goth #gothicrock #hejtopiwo
Dwa wydarzenia w Lublinie. Zapraszam piękne Panie i pięknych Panów.
Mrok Pod Ziemią:
https://www.facebook.com/groups/1579056499021627/posts/3961560040771249/
Of Doom and cold:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=501120112959924&set=gm.469195055750330
Goci i Metale zapraszam do Cebularzowa :grinning:
O, manson i rumsztyk w Liverpool #wroclaw w piątek :thinking_face:
Muszę się kiedyś wybrać na zwiedzanie ściany wschodniej. Macie w Lublinie grajków ulicznych? (To mój nowatorski model zwiedzania i poznawania miejsc i ludzi).
@dradrian_zwierachs przy Bramie Krakowskiej często ktoś pogrywa
@dradrian_zwierachs Teraz kojarzę jakiegoś żulika który puszcza z radia melodię i gościa z gitarą. Kiedyś był Pan, który pięknie grał na skrzypcach, ale chyba nie żyje już.