ErwinoRommeloGURU
3piorunówNie wiem czemu ale yt autoustawia quality na 240p chociaz hd versja juz jest ... ale tak mi sie udalo menu narazie wymyslec.

Klimacik jest
ErwinoRommeloGURU
3piorunówNie wiem czemu ale yt autoustawia quality na 240p chociaz hd versja juz jest ... ale tak mi sie udalo menu narazie wymyslec.

Klimacik jest
ErwinoRommeloGURU
8piorunówEhh no niewiem, z jednej strony wyglada spoko ale no ps2 wyszla w 2000... a w tle bialoszary pc na dyskietki, chociaz jak juz sa demony to czego tech-timelineu nie zagiac...
Co z tym PS2
17 głosów

UPDATE dodalem VHS player duzo ladniejszy i opcja zegara tez jest, ps2 bedzie sie odblokiwalo na jego miejsce tylko w swiecie cieni
@ErwinoRommelo uuu guns and drugs, będzie +16 na steamie
@Solar trzeba bedzie pokazac zakola zeby zagrac frfr
WhoresbaneFanatyk
11piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo Zysk i S-ka zapowiada następny zbiór opowiadań grozy. "Cień bestii" Roberta E. Howarda w księgarniach od 24 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 480 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł . Poniżej okładka i krótko o treści.
Robert E. Howard, jeden z najwybitniejszych autorów fantastyki XX wieku, twórca takich kultowych postaci jak Conan Barbarzyńca, Kull i Solomon Kane, pisał także liczne opowiadania grozy.
Akcja utworów zebranych w tej antologii rozgrywa się w różnych epokach i miejscach, a same opowiadania pochodzą z wielu cykli zapoczątkowanych przez pisarza. Wśród nich znalazły się historie o przygodach Brana Mac Morna, Solomona Kane’a, a także utwory zainspirowane twórczością H.P. Lovecrafta i mitologią Cthulhu.
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)
⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
⇒ suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

szatkus-7Osobistość
18piorunów1082 + 1 = 1083
Tytuł: Lalka
Rok produkcji: 2025
Kategoria: Horror
Reżyseria: Rod Blackhurst
Czas trwania: 83 minuty
Ocena: 6/10
Nie czytałem książki, ale wydaje mi się, że to niezbyt wierna adaptacja. Fabuła standardowa dla takich filmów: zła postać porywa i torturuje dobrą postać, i tak się miotają dopóki jedna nie zabije drugiej.

Pasuje też do polskiej lalki w pewnym sensie xd
@szatkus-7 dziwna ta Łęcka tutaj XD
PiechurGruba ryba
18piorunów1078 + 1 = 1079
Film, do którego można wracać i zawsze bawić się dobrze. Zapraszam na #piechuroglada :popcorn:
---------
Tytuł: Constantine
Rok produkcji: 2005
Reżyseria: Francis Lawrence
Kategoria: #fantasy #akcja #horror
Czas trwania: 121 min
Moja ocena: 7/10
Constantine, egzorcysta wypędzający demony z ludzkiego wymiaru, trafia na ślad szerszego spisku.
Rany, jak ja lubię wracać co kilka lat do tego filmu. Tak powinien wyglądać przyzwoity akcyjniak przygodowy w klimacie fantasy. Ma podobną wartość do ponownego oglądania jak Mumia z Brendanem Fraserem (choć tamten film jest jednak bardziej komediowy). Co łączy obydwa filmy? Charyzmatyczny główny bohater ze świetnie dobranym odtwórcą (Keanu pasuje jak ulał), pobudzające wyobraźnię pomysły, wartko płynąca akcja, no i oczywiście Rachel Weisz. Uwielbiam wersję piekła z tego filmu, uchwyconego momentu po wybuchu bomby atomowej, utrwalonego w nieskończoności. Podobają mi się wszystkie pomysły związane z walką i ochroną przed demonami, tego jak funkcjonuje ten świat, i że w sumie niewiele z tego jest tłumaczone - tak to właśnie powinno wyglądać. Polecam na przyjemny seans na rozluźnienie.

@Piechur kurde czekam na drugą cześć bo już od kilku lat są głosy, że coś robią ale nic więcej nie wiadomo
@Piechur polecam https://www.youtube.com/watch?v=NNt8FeJcEJQ
oficjalna jest seria Hellsing OAV ale linków do odcinków to już sam szukaj
Hellsing (2001) All Episodes English Dub 4KAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubeA_aLider
35piorunów
SzubiDubiDUGruba ryba
3piorunówWczoraj obejrzałem horror "The Creep" z 2014 roku.
Ogólnie fabuła wybitnie prosta, wręcz ułomna. Ale gra Marka Duplassa jest po prostu za⁎⁎⁎⁎sta i trzeba obejrzeć. Jest też serial The Creep Tales i oto fragment z tego serialu:
https://www.youtube.com/shorts/2Dsr1eCUadk
#filmy #horror

@SzubiDubiDU Gdzie mozna legalnie zobaczyć zarówno film jak i serial?
@jelonek Serial jest na CDA:
https://www.cda.pl/video/2754051838
A film, teraz się dowiedziałem, ma dwie części, jeszcze nie znalazłem dobrego źródełka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
ErwinoRommeloGURU
6piorunówtaki vibik wyszedl z ta muzyczka.

Intensiw
RmbajloOsobistość
4piorunów1061 + 1 = 1062
Tytuł: Speak No Evil
Rok produkcji: 2022
Kategoria: Thriller / Horror / Psychologiczny
Reżyseria: Christian Tafdrup
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
Solidny, niespokojny thriller. Duńsko-holenderska produkcja Christiana Tafdrupa, która odwołuje się do tradycji skandynawskiego kina zimnego i precyzyjnego.
Mocne strony:
Budowanie napięcia — powolne, skuteczne, nie opiera się na krwi
Sceny przypominają dobre surowe skandynawskie powieści kryminalne
Finał uderza mimo braku widowiskowych efektów
Słabe strony:
Logika bohaterów szwankuje — celowa parabola, ale dla niektórych to za mało wiarygodne
Dla znających konwencję: od początku przewidywalny
Nie jest to horror w stylu Piły czy Hostelu — jeśli oczekujesz gore, będziesz zawiedziony
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#thriller #kryminalne #horror #filmy #kino #filmnawieczor #film #filmmeter #ogladajzhejto

Chyba spoiler. Kuźwa oglądałem to ostatnio. Najgorsze że kiedyś widziałem zakończenie w tv i każdy moment był dla mnie katorga
To nie horror. Strasznie ponury triller
ErwinoRommeloGURU
13piorunów#noc mloda ale wiecej nie klikam bo mnie pusci o 3 rano

ErwinoRommeloGURU
8piorunówCo o tym myslita? 18€. Alternatywa one man army dev ciezka, ogarnac jakiego strudel'a czy lmms'a to w koncu malpa da rade, albo podepnie gitare zagra 4 akordy i costam sie moze z dobrym vibem uda, ale to bedzie 30 sec max i co potem? Nauczyc sie tworzyc jakis styl muzyki od zera to bedzie masa godzin dla wyniku ktory bedzie max jakotaki, a zeby to mialo sens to trzeba kilka pelnych trackow.

Znam się, to się wypowiem. Moim zdaniem dobra cena, demo brzmi git i faktycznie stylowo pasuje.
@NooT "The tracks were created using (mostly digital) synthesizers." to znaczy ze tylko softwarem bylo robione? pisze tez ze elektryczna gitara z efektem.
@ErwinoRommelo tak jest, podobnie jak i ją tworzę. Nie uważam tego za nic złego, takie czasy że wtyczki potrafią być lepsze od oryginałów.
@NooT rozumiem, duzo za to nie chce a to 20 trackow, no i store gwarantoje niby ze to czlowiek z krwi i kosci a nie AI slope.
@ErwinoRommelo to bardzo niska cena jak na mój gust
@NooT no takich pakow " horror music" style XXX czy YYY jest sporo, a nie chce tez brac byle generycznej i "typowej" bo takich klonow silenthilla itp jest sporo, a celuje bardziej w cos atmosferycznego, bardziej psychological horror wiec muzyka bedzie grala kluczowa role, a tutaj vibik fajny, w post pord moge dodac jaks dystorsje starych glosnikow z pc i bedzie jak talala.
"The tracks were created using (mostly digital) synthesizers." (...) pisze tez ze elektryczna gitara z efektem.
Użyto sprzętowych syntezatorów, ale po tym jak efekt końcowy brzmi, cały materiał obrobiono w DAWie.
BTW mogę dać namiary do gościa, który mógłby ewentualnie użyczyć swojej muzyki, przez ostatnie 3 miesiące masę ambientów nagrał w klimatach liminal space. Jakbyście się dogadali, pewnie byłby też w stanie wygenerować efekty dźwiękowe specjalnie pod grę.
@bscoop Daj maila na pw pls napisze, uj wie czy die dokadamy bo projekt jest narazie natury « po godzinach » i niemam zamiaru pakowac za duzo kasy bo to bardziej chodzi o dalszy rozwoj i nauke unity ale co szkodzi popytac co jak i za ile.
Dobre, takie qualitne. tanio imho, ale nie znam się wcale. Chociaż mam duży nos i szósty zmysł do appraisingu.
@Legendary_Weaponsmith kilka ma takich, z 50 za 3 takie albumy, widze na spotify tez cos wstawia.
WhoresbaneFanatyk
13piorunówNewsy książkowe od Whoresbane'a!
Wydawnictwo IX rozpoczęło listopadową przedsprzedaż. Ceny promocyjne obowiązują tylko do 21 października, po tej dacie zostaną podniesione. Wysyłka ruszy w drugiej połowie listopada. Ukażą się:
"Apogeum Nocy" Krzysztofa Bilińskiego. Wydanie w dwóch wersjach - miękkiej i twardej oprawie - zawiera 130 stron, w cenach detalicznych 27 za miękką i 39 zł za twardą.
"Apogeum Nocy następuje,
gdy Dusza jak Gwiazda się wypala
i pod własnym ciężarem zapada —
całe światło istnienia
przetwarza w infernalnej transformacji".
"Apogeum Nocy" to poetycka wędrówka przez mrok, przez świat, w którym Człowiek - samotny wobec bezmiaru kosmosu, bezsilny wobec przemijania i nieuchronności śmierci - nie przestaje poszukiwać znaczenia własnej egzystencji.
To opowieść o próbie ocalenia wspomnień, o spotkaniach, które zdarzają się raz na nigdy, o tęsknocie za tym, co bezpowrotnie utracone, o buncie przeciw nieludzkim prawom zimnego Wszechświata. O świadomości będącej zarazem największym darem i najdotkliwszym przekleństwem człowieczeństwa.
W tej na poły romantycznej, na poły gnostycznej podróży przez Noc bohater nie znajduje ukojenia w obietnicy wieczności. Przeciwnie - odkrywa, że jedyne światło, jakie może rozproszyć otaczającą go ciemność, nosi w sobie. Jest ono lucyferyczną iskrą buntu, pragnieniem tworzenia, miłości i ocalenia tego, co skazane na zagładę.
Bo choć Noc pochłania gwiazdy, wspomnienia i całe światy, Człowiek wciąż przeciwstawia jej własne istnienie. Niczym żar, który powoli się wypala, lecz nie chce zgasnąć.
"Apogeum Nocy" nie jest bowiem opowieścią o fascynacji śmiercią i cierpieniem, lecz o miłości do życia, która nie potrafi pogodzić się z jego przemijaniem.
"Zanoni" Edwarda Bulwer-Lyttona. Miękka i twarda oprawa. 360 stron. 40 zł za miękką, 54 zł za twardą oprawę.
Zanoni” to powieść różokrzyżowa i inicjacyjna, opowieść o tajemnym bractwie, którego adepci strzegą wiedzy niedostępnej przeciętnemu człowiekowi. Tytułowy bohater przekroczył granice ludzkiego poznania i posiadł sekret nieśmiertelności. Podejmuje jednak decyzję, która z punktu widzenia adepta może okazać się błędem. Zakochuje się.
„Zanoni” to jednocześnie fantastyczny romans i opowieść o cenie wtajemniczenia. Czy osiągnięcie najwyższego stopnia istnienia wymaga wyrzeczenia się tego, co najbardziej ludzkie? Co jest więcej warte: wiedza czy miłość? Nieśmiertelność czy możliwość poświęcenia własnego życia dla drugiego człowieka?
Na kartach tej powieści pojawia się również jedna z figur, które zrobią niezwykłą karierę w literaturze i ezoteryce: Strażnik Progu (Dweller of the Threshold). Reprezentuje on grozę związana nie tyle z potwornością przychodzącą z zewnątrz, ile z samym doświadczeniem inicjacji: z przekroczeniem granicy, na którą człowiek może nie być jeszcze przygotowany.
"Ohniaczek" Bartosza Ejzaka. Miękka i twarda oprawa. 354 strony. 35 zł za miękką, 49 zł za twardą oprawę.
"Ohniaczek" to powieść-zwierciadło, w którym to, co baśniowe, miesza się z groźbą życiowego rozczarowania i śmierci. Również główny bohater, Bezdar Linowski, cierpi z powodu ludzkiej kondycji, choć jego powołaniu na świat towarzyszy dodatkowo seria niesprzyjających omenów. W rezultacie marzenie, by ruszyć za głosem powołania, zdaje się przekreślać nie tylko przepowiednia pewnej czarownicy, lecz również klaustrofobiczne środowisko, w którym przyjdzie mu wystartować w życie.
Tymczasem na okoliczną wioskę pada nieustanny cień Doliny Utratnickiej... Miejscowi mawiają, że kto wejdzie do niej raz, ten wyjdzie zmieniony, kto zaś wejdzie raz drugi, ten ponoć nie wróci już nigdy. To miejsce, które ukazuje obraz wprawdzie łudzący, ale i w równej mierze straszliwy, a mianowicie – samego siebie. Czy mimo trudnego początku Bezdarowi uda się odrodzić niczym feniks z popiołów? Czy zdoła stawić czoła złu drzemiącemu w dolinach własnej podświadomości? A może czeka go raczej los mitycznego Narcyza?
"Utopek" Krzysztofa Grudnika. 100 stron. Tylko miękka oprawa. 35 zł.
Inżynier Maciej Matejko na zlecenie firmy deweloperskiej przybywa do katowickiego Nikiszowca, by zinwentaryzować opuszczony kompleks kopalniany, który niebawem ma ustąpić miejsca nowoczesnej inwestycji. Wśród ceglanych kamienic, zapomnianych hal i śladów dawnego górniczego świata odkrywa jednak coś, czego nie sposób ująć w żadnym raporcie.
W okolicy dochodzi bowiem do tajemniczych utonięć, a miejscowi coraz częściej wspominają o utopku – wodnym demonie ze śląskich podań. Kiedy Maciej natrafia na niepokojący ślad łączący kolejne ofiary, zaczyna podejrzewać, że za dawną legendą kryje się coś znacznie bardziej przerażającego.
W „Utopku” Krzysztof Grudnik splata ludową demonologię z grozą współczesności, zwracając przy tym szczególną uwagę na problem upadku miejsc, które dla mieszkańców stanowią niezachwiany fundament ich tożsamości.
"Za pięć rewolta" Dawida Kaina. Miękka i twarda oprawa. 228 stron. 32 zł za miękką, 40 zł za twardą oprawę.
"Za pięć rewolta" to legendarna i jedna z najlepszych i najbardziej kultowych powieści Dawida Kaina. Jej wznowienie jest konieczne, abyście przekonali się, że prawdziwym prorokiem z "Gęby w niebie" jest sam jej autor, który już wiele lat temu zdiagnozował naszą rzeczywistość i rozebrał na przerażające części. To doskonały przykład weird fiction, które poza niepokojem odkrywa przed nami mechanizmy, o których wolelibyśmy nie wiedzieć.
Dwóch mężczyzn z przeciwnych krańców kapitalistycznego łańcucha pokarmowego: Sławek przebrany za hamburgera reklamuje sieć fast food, Tomek z kolei jest bogatym copywriterem faktów – wymyśla i symuluje wydarzenia dla portalu Szczersza Prawda. Sławek, szukając ucieczki od ponurej codzienności, trafia na spotkanie sekty, której członkowie przekonują go, że rzeczywistość jest więzieniem, a ludzkie ciała to cele z kości i mięsa. Tomek dowiaduje się, że w jego mieście ktoś popełnił autentyczną zbrodnię, pierwszą od lat. Czy jednak w świecie, gdzie wszystko zostało zasymulowane, coś takiego mogło się naprawdę zdarzyć?
"Groza jest święta" Mikołaja Kołyszko. Miękka i twarda oprawa. 240 stron. 32 zł za miękką, 46 zł za twardą oprawę.
„Groza jest święta” Mikołaja Kołyszki to próba spojrzenia na twórczość H.P. Lovecrafta przez pryzmat religioznawstwa i antropologii kulturowej. Autor podejmuje się rekonstrukcji pierwotnej mitologii Cthulhu, oddzielając literacką wizję Samotnika z Providence od późniejszych interpretacji i przekształceń dokonanych przez jego kontynuatorów.
Odwołując się między innymi do koncepcji numinosum Rudolfa Otto oraz metod badawczych Claude’a Lévi-Straussa, Kołyszko poszukuje podobieństw między literaturą grozy a opowieściami sakralnymi. Stawia przy tym pytanie: dlaczego to, co niewyobrażalne, obce i przerażające, jednocześnie tak nieodparcie nas pociąga?
To jedna z pionierskich polskich prób religioznawczej interpretacji mitologii Lovecrafta, a zarazem książka pozwalająca spojrzeć na literaturę niesamowitą z zupełnie innej perspektywy jako na przestrzeń, w której pradawny lęk spotyka się z doświadczeniem tajemnicy i świętości.
Dodruki w twardej oprawie:
William Hope Hodgdson - "Kraina nocy"
Piotr Gociek - "Czarne bataliony 2.0"
#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
#ksiazki #czytajzhejto #wydawnictwoix #sciencefiction #scifi #weirdfiction #horror

MerkuryAutorytet
26piorunówPrzyznam się wam że wczoraj pierwszy raz obejrzałem "The Thing" Carpentera.
Od dawna chciałem go nadrobić ale ciągle a to nie był dostępny, nie ta platforma itp.
Ale w końcu się udało i przyznaję że zasługuje w pełni na swoją renomę i kultowy status!
Kontynując historię grozy na Antarktydzie dzisiaj zabieram się za opowiadanie które stało się inspiracją dla Johna Carpentera.
#ksiazki #filmy #horror

Świetna jest ta książka! Film też uwielbiam
Film jest na którymś streamingu? Bo też od dawna mi chodzi po głowie, żeby go obejrzeć.
Btw, jak film, książka i planszówka będą zaliczone, to zostanie gra na PS2 😁
PiechurGruba ryba
22piorunów1039 + 1 = 1040
Zombie po brytyjsku w #piechuroglada :popcorn:
---------
Tytuł: 28 Days Later
Rok produkcji: 2002
Reżyseria: Danny Boyle
Kategoria: #horror
Czas trwania: 113 min
Moja ocena: 6/10
Mężczyzna budzi się na szpitalnym łóżku w opustoszałym świecie opanowanym przez ludzi zarażonych wirusem wywołującym niepohamowaną, zwierzęcą agresję.
Mimo, że kojarzę ten horror już od długiego czasu, to zabrałem się za jego seans dopiero niedawno. Był ok, choć nie porwał mnie jakoś bardzo. Doceniam to, ile dało się zrobić przy bardzo małym budżecie, jakim dysponował Boyle. Reżyser nie bał się eksplorować różnych mroczniejszych aspektów sytuacji, w jakiej znaleźli się bohaterowie, choć też nie wykorzystał w tym konkretnym obrazie wszystkich możliwych tropów (może pojawią się w kolejnych częściach). Ogólnie czuć z tego dzieła klimat telewizyjnej produkcji, począwszy od sprzętu, na którym je nagrywano, przez raczej oszczędną scenografię i bezpieczne lokalizacje, po grę aktorską, która ogólnie nie jest zła, ale nie jest to pierwsza liga, co nie przeszkadzało mi też zbytnio. Mimo wszystko nie byłem w stanie do końca wczuć się w klimat, poczuć jakiś dreszcz emocji, już nie mówiąc o strachu. Jeśli ktoś spodziewa się filmu strasznego, to będzie raczej zawiedziony - dość powiedzieć, że moja żona, która horrorów unika jak ognia, ten łyknęła bez problemu. Polecam fanom filmów analizujących ekstremalne scenariusze.

Fun fact: Produkcja kosztowała niewiele, bo ok. 8 milionów dolarów, przy czym zarobiła 10 razy więcej. Obniżeniu kosztów sprzyjało wykorzystanie lekkich kamer cyfrowych, a także zatrudnienie mało znanych aktorów, np. Cilliana Murphy'ego, który nie był jeszcze wtedy rozpoznawalną gwiazdą filmową.
@Piechur Sceny w opustoszałym mieście nagrywali wcześnie rano,
bo nie mieli chyba pozwoleń i musieli w kilka minut rozłożyć sprzęt, nagrać i zniknąć
ErwinoRommeloGURU
11piorunówCo chwile cos zjebie ale za to naprawiajac spierdole cos innego. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

MerkuryAutorytet
9piorunówNowe Ciche Wzgórze przyszło więc zaczynamy sezon na jesienne wieczory pełne grozy ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)
#silenthill #horror #gry

Napisz czy fajne, f mi się podobalo ale walka t o błoto straszne było
MahjongFenomen
15piorunów1013 + 1 = 1014
Tytuł: Martwe zło: Ogień
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Sébastien Vanícek
Czas trwania: 1h 50m
Ocena: 6/10
Nie jest to niestety poziom poprzedniego z serii "Martwe zło: Przebudzenie".
Podobnie jak w Przebudzeniu mamy tutaj rodzinkę, która po śmierci syna, brata i męża, próbuje ogarnąć się w żałobie. W tym przeszkodzą demony systematycznie opętujące po kolei każdego.
Gore się sprawdza, aktorsko też nie jest źle, ale te rodzinne konflikty wyostrzone przez ostry język demonów nie miał takiej siły rażenia co "Przebudzenie". Tam działała klaustrofobiczna atmosfera, no i jednak wszystkie postacie wpadające w łapy demonów były sympatyczne, znaczy do polubienia.
Tu jest ciężej, prawie każdy z rodziny ma jakąś niefajną przywarę, może tylko Alice (żona zmarłego) jest "likeable".
Ale i tak bawiłam się wyśmienicie - demony są wredne, krew się leje, sposoby zabijania odkrywamy przeróżne (nie dla wrażliwych widzów, ale chyba przy tej serii to wiadomo).
Ot, solidny horror. Ale niestety, nic poza tym, aż sprawdziłam i "Przebudzenie" dostało ode mnie 8/10. Tu spadek o dwa punkty.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong Miałem podobne odczucia, szczególnie wątek sztyletu wypadł słabo. Natomiast wciąż jest to przyzwoita pozycja i jak każde Martwe Zło warta obejrzenia.
@Mahjong Akurat dopiero co obejrzałam. Zdecydowanie nie mój typ kina. Naprawdę nie jestem wybredna, ale lubię, jak horror ma jakąś fabułę. Tutaj mamy jakąś szczątkową historyjkę na początku, a później to już właściwie tylko bohaterowie uciekający i zabijani przez demony. Dużo lepiej by to wyszło, gdyby chociażby historia dziadka objaśniała się stopniowo w trakcie całego filmu, a nie, że dowiadujemy się wszystkiego dosłownie w pierwszej scenie.
SilverMonkeyGruba ryba
10piorunówOstatnio wsiąknęłam w grę Welcome to Elderfield. Jest to horror, symulator farmy z luźnym nawiazaniem do mitologii Cthulhu, sporo grindu i mordowania. Całkiem przyjemne zajęcie na jesienne wieczory, polecam. Jedyne do czego mogę się przyczepić to brak map wewnątrz lokacji, ale może jest to celowy zabieg, żeby nie było za łatwo. Co ciekawe autor zaczynał od kanału YT z muzyką.

Zapomniałam dopisać, że jest dostępne demo, jakby ktoś chciał spróbować przed zakupem.
@SilverMonkey widziałem gdzieś gameplay całkiem fajnie się to prezentuje.
AbenoKyertoGruba ryba
5piorunówPowróciłem do Chambersa szybciej niż myślałem, ale był to powrót bardzo przyjemny. Tym razem rzuciłem się na opowiadanie "Kapitan portu", jest to całkiem niezła historia o ludzko-zwierzęcej hybrydzie. Jako że to kolejny staroć, który można bez problemu przeczytać sobie online, dorzucam link do tego dzieła, więc sami możecie sobie obadać i ocenić, czy to dobry tekst. Tym razem obrazek jak najbardziej powiązany, alki olbrzymie są bowiem jednymi z bohaterów opowiadania.

AbenoKyertoGruba ryba
10piorunów"Uważam, że "Żółty znak" to najbardziej fascynujący twór pióra Chambersa, a zarazem jedna z najlepszych opowieści grozy wszech czasów. Złowieszcza, gęstniejąca atmosfera jest wręcz porażająca".
Po raz kolejny muszę się zgodzić z Panem Lovecraftem, że to naprawdę fajne opowiadanie grozy. Jak na razie chyba najlepsza polecajka spośród dotychczas wyłuskanych z jego listów. Muszę sobie zapamiętać tego pana i w przyszłości spróbować coś więcej z jego twórczości.
Opowiadanie jest dostępne pod tym linkiem po polsku(tłumaczonko wygląda legitnie).
https://labiryntzlisci.blogspot.com/2013/01/zoty-znak-robert-w-chambers-yellow-sign.html?m=1

« Along the shore the cloud waves break,
The twin suns sink behind the lake,
The shadows lengthen In Carcosa. Strange is the night where black stars rise,
And strange moons circle through the skies
But stranger still is Lost Carcosa.
Songs that the Hyades shall sing,
Where flap the tatters of the King,
Must die unheard in Dim Carcosa.
Song of my soul, my voice is dead;
Die thou, unsung, as tears unshed
Shall dry and die in Lost Carcosa. »
@ErwinoRommelo uwazaj gdzie szperasz bo w koncu znajdziesz ciemnosc ktorej zadne swiatlo nie rozproszy