
17 września 1939 roku, atak rosyjskich (radzieckich) żołnierzy na Polskę, pamiętajmy!
sadboy_seekerInspirator
61piorunów17 września 1939 roku Polska atakowana już ze strony niemieckiej Trzeciej Rzeszy musiała stawić czoła kolejnemu najezdcy. Rosjanie (ZSRR) zaatakowali Polskę wypełniając ustalenia tajnego planu, paktu Ribbentrop-Mołotow. Polscy żołnierze bronili się, przelewali krew w różnych bitwach z rosyjskimi żołnierzami których przewaga liczebna była widoczna.
Fotografia z 22 września 1939 roku przedstawia dwóch niemieckich generałów Heinza Guderiana, Mauritza von Wiktorina i rosyjskiego dowódcę wojskowego Siemiona Kriwoszeina. Spotykają się w Brześciu nad Bugiem i robią wspólna defilade, niemiecki Wermacht oddaje Brześć rosyjskiemu najezdcy.
W nocy z 16 na 17 września Konstanty Plisowski, dowodca twierdzy Brześć chcąc się wyrwać z okrążenia niemieckiego dołącza do oddziałów Franciszka Kleeberga. Część polskich sił która osłania odwrót sił Plisowskiego dowodzona przez Wacława Radziszewskiego została w częsci twierdzy broniąc się w niej do 26 września i potajemnie opuszcza ją by pojedynczo się rozproszyć.
Konstanty Plisowski został pozniej złapany przez NKWD i wiosna 1940 zamordowany w Charkowie. Wacław Radziszewski również, został zamordowany w kwietniu 1940 roku.
Komentarze (2)
>Rosyjskich
I białoruskich, ukraińskich, żydowskich, ormiańskich, gruzińskich i w zasadzie wszystkich grup etnicznych jakie wchodziły w skład ZSRR.
https://zero.pl/news/17-wrzesnia-1939-r-jak-sowiecka-propaganda-nazwala-agresje-wyzwoleniem
https://pl.wikipedia.org/wiki/Obrona_twierdzy_brzeskiej_(1939)
17 września 1939 r. Zdjęcie, które obala największe kłamstwo o sowieckim „wyzwoleniu”Jedno zdjęcie wystarczy, by obalić mit o „wyzwoleńczej misji” Armii Czerwonej. W Brześciu nad Bugiem obok siebie stoją niemiecki generał Heinz Guderian i sowiecki kombrig Siemion Kriwoszein, dowódcy armii, które kilka dni wcześniej rozdarły Polskę między dwa totalitaryzmy. Ta fotografia jest jednym z najbardziej wymownych symboli 17 września 1939 roku.Zero.pl