GibanGruba ryba
59piorunów
@Giban i jeszcze te sraluchy gołębie chleb wyciągną
GibanGruba ryba
59piorunów
@Giban i jeszcze te sraluchy gołębie chleb wyciągną
AntystresTytan
3piorunówMuzyka Antystresowa na Ukojenie Nerwów, Letnie Krajobrazy i Głęboki Relaks muzyka relaksacyjna, muzyka antystresowa, głęboki relaks, kojące dźwięki, pola gryki, letnie krajobrazy, odprężenie, natura, spokojna muzyka https://youtu.be/mx8l7zuxExM #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres

AntystresTytan
2piorunówMuzyka na Ukojenie Układu Nerwowego i Stresu | Letni Krajobraz muzyka relaksacyjna, układ nerwowy, muzyka wyciszająca, letni krajobraz, samotne drzewo, wypoczynek, medytacja, redukcja stresu, kojące dźwięki https://youtu.be/jpUs5VWh9Pg #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica

Legendary_WeaponsmithKosmonauta
17piorunówProblemy ze snem ostatnio. Ciężko było przestawić się na wstawanie o 5:30 po wakacjach.
Eh, już myślałem, że udało się wyprowadzić sen, wczoraj zasnąłem 22:30 wg trackera. Dzisiaj senność była już o po 21 i prawie udał się Święty Graal - pójście spać o 21:30.
Ale dopadły w końcu wkurwiające myśli i c⁎⁎j strzelił.
Ale nic, zrozumiałem w końcu o co chodzi z melatoniną. Że ona jest średnią pomocą w zasypianiu (chociaż nie najgorszą). Za to jest (razem ze światłem rano) super w przesuwaniu zegara biologicznego*.
A dobrze ustawiony zegar + przepracowane stresy = dobre spanko w nocy i energia i chęci do życia w ciągu dnia.
*Melatonine na przesuwanie zegara jemy w małych dawkach już po biologicznym południu¹ (anti nadir). Czyli późnym popołudniem albo wczesnym wieczorem. Małe dawki - teraz używam przekrojonych na pół tabletek 1mg melatoniny czyli ok. 0.5mg, już po 18:00-19:00.
Nie chodzi o to, żeby chciało się od razu spać (chociaż efekt widziałem już tego samego dnia, chciało mi się spać godzinę wcześniej), ale o przesunięcie zegara. Tak żeby naturalnie ciśnienie na sen było duże wcześniej, tak żeby móc naturalnie zasnąć o pożądanej godzinie.
To w połączeniu z małymi dawkami melatoniny pomogło zasnąć po 22, a nie po 24-1.
Teraz trzeba popracować nad dyscypliną medytacji i pomedytować więcej przez jakiś czas, tak żeby przemyśleć/przepracować sobie rzeczy w ciągu dnia, a nie ruminować w nocy i nie móc spać od wzrostu ciśnienia z nerwów.
Są wakacje i klub strzelecki zamknięty, więc mogłem zapobiegawczo znaleźć sobie inne zajęcie na odstresowanie.
Pozdro nocne marki i tomki!
1: jakby ktoś chciał doczytać: drugi punkt zerowy krzywej odpowiedzi fazowej
ang. the second zero crossing / crossover point of the phase-response curve, PRC
Screenshot: wczorajszy udany dzień/noc i prawie idealne 6h50m snu (optimum 7h15 min wg trackera).

Tak żeby naturalnie ciśnienie na sen było duże wcześniej, tak żeby móc naturalnie zasnąć o pożądanej godzinie.
Ale bierzesz pod uwagę że chronotyp możesz mieć taki że Twoje naturalne godziny aktywności są później? Bo można próbować wieku rzeczy albo po prostu zaakceptować wbudowany zegar biologiczny i z nim nie walczyć.
Na wiercenie się w łóżku wieczorem pomaga też suplementacja magnezu
AntystresTytan
2piorunówMuzyka na Ukojenie Nerwów i Stresu | Letnie Pejzaże 4K | Głęboki Relaks muzyka relaksacyjna, wyciszenie, relaks, medytacja, muzyka do snu, krajobrazy, redukcja stresu, spokojna muzyka, focus music https://youtu.be/K72yObjtq4I #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja

pumpernikielSpecjalista
88piorunów
To się nawet jakoś nazywało
@pumpernikiel i tak od roku chodzę spać po 1 xD
AntystresTytan
6piorunówKojąca Muzyka Relaksacyjna, Pomoc w Depresji, Stresie i Smutku muzyka relaksacyjna, muzyka uspokajająca, muzyka terapeutyczna, uspokojenie nerwow, relaks, muzyka na sen, muzyka na stres, kojąca muzyka, mindfulness https://youtu.be/cxICA7-rT0I #muzykarelaksacyjna #stres #nerwica #depresja

AntystresTytan
5piorunówMuzyka na Stany Lękowe i Stres :face_in_clouds: Głębokie Wyciszenie Umysłu i Kojąca Melodia muzyka relaksacyjna, stany lekowe, depresja, redukcja stresu, wypoczynek, medytacja, spokoj, mgliste krajobrazy, muzyka do zasypiania https://youtu.be/C6G08ZtFigU #muzykarelaksacyjna #medytacja

cyberpunkowy_neuromantykGruba ryba
32piorunówOd miesiąca codziennie uczę się języka niemieckiego.
To trochę #chwalesie, ponieważ jestem osobą, która bardzo często odkłada rzeczy na wieczne jutro, a trochę podzielenie się przemyśleniami, bo może komuś też to pomoże.
Oczywiście to nie było tak, że z dnia na dzień zacząłem się uczyć po kilka godzin dziennie i obecnie jestem na nie wiadomo jakim poziomie. Rzucanie się na głęboką wodę nigdy nie wychodziło mi na dobre i zawsze szybko się zniechęcałem. Mózg przyzwyczaja się do pewnych schematów, ponieważ jest bardzo leniwy, i trudno jest zejść już z raz wytyczonej ścieżki. Nową trzeba mozolnie wydeptywać.
Dlatego skorzystałem z rady przeczytanej w „Atomowych nawykach”, żeby zacząć od małych kroków. W moim przypadku było to włączenie aplikacji, w której wykupiłem roczny kurs niemieckiego. Przestałem oczekiwać od siebie, że w jeden dzień zmienię całe swoje życie, a zacząłem wymagać od siebie codziennego włączenia aplikacji. Zawsze rozpoczynanie czegoś było dla mnie najgorsze, a tu się okazało, że wcale takie nie jest. I jak już włączyłem aplikację, to przecież mogę zrobić lekcję, prawda? Przerobienie tematu (który jest podzielony na trzy lekcje) wraz z rozwiązaniem quizu na jego końcu zajmuje około dwudziestu, maks trzydziestu minut. Idealnie na wypełnienie czasu przed pójściem do pracy, który do tej pory najczęściej przeznaczałem na przeglądanie internetu.
Zauważyłem, że bardzo ważna jest także umiejętność nienakładania na siebie presji. Choruję na perfekcjonizm, więc dużo od siebie wymagam. Przez to często porzucam robienie czegoś, ponieważ widzę, że nie wychodzi mi to idealnie. Tak jak to było z niemieckim: planowałem kilkugodzinny, nieprzerwany blok nauki, a jeśli tylko wstałem zbyt późno i już na starcie nie dotrzymałem swojego planu, to zniechęcałem się i finalnie nic nie robiłem. Absurdalnie to brzmi, zdaję sobie z tego sprawę, dlatego użyłem słowa „choroba”.
Swego czasu lubiłem porównywać pisanie powieści do przebiegnięcia maratonu. Tę analogię można rozciągnąć na inne czynności. Trudno oczekiwać od początkującego biegacza, że podczas swojego pierwszego biegu przebiegnie czterdzieści dwa kilometry, tak jak trudno jest oczekiwać od kogoś, że od jutra jego zachowanie zmieni się o 180 stopni. Rozbicie tego ogromnego zadania na wiele mniejszych sprawiło, że nie poczułem się tak przytłoczony nauką niemieckiego.
#przemyslenia #depresja #piekloperfekcjonistow
@cyberpunkowy_neuromantyk zapraszamy na #difflede
@cyberpunkowy_neuromantyk Viel Erfolg! :slightly_smiling_face:
AntystresTytan
2piorunówMuzyka 432 hz na Dobry Sen i Stany Lękowe, Letni Wieczór muzyka relaksacyjna, muzyka uzdrawiająca, muzyka 432 hz, muzyka do snu, spokój, relaks, medytacja, uzdrawianie, wibracje https://youtu.be/ROQf9Dr9DFg #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja #bezsennosc

AntystresTytan
5piorunówMuzyka Relaksacyjna 1 Godzina, Na Lęki, Stres i Bezsenność muzyka relaksacyjna, stany lękowe, letnia łąka, redukcja stresu, wyciszenie, depresja, medytacja, spokój ducha, zdrowie psychiczne, relaks https://youtu.be/24pusii6Rd0 #muzyka #medytacja #depresja #nerwica #stres #bezsennosc

AntystresTytan
3piorunówLeśne Tło do Biura i Domu, Muzyka Relaksacyjna na Lepszą Koncentrację muzyka relaksacyjna, wyciszenie, spokojna muzyka, relaks, kojaca muzyka, redukcja stresu, leśny klimat, spokój ducha, odprężenie https://youtu.be/ra-CGxRh_m0 #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja

AntystresTytan
4piorunówMuzyka do Medytacji i Jogi, Pełne Wyciszenie Przebodźcowanego Umysłu muzyka medytacyjna, wyciszenie umyslu, medytacja, relaks, odstresowanie, spokojny umysl, muzyka relaksacyjna, spokój, redukcja stresu https://youtu.be/TkFEQ1WV0To #muzykarelaksacyjna #medytacja #stres #nerwica #depresja

AntystresTytan
3piorunówMuzyka na Stres i Nerwy – Głębokie Wyciszenie Ciała i Umysłu letnia muzyka, muzyka uzdrawiająca, muzyka relaksacyjna, spokojna muzyka, muzyka 528 hz, kojąca muzyka, muzyka wyciszajaca, muzyka uspokajająca, muzyka zdrowotna https://youtu.be/E53xUdAkPDk #muzykarelaksacyjna #relaks

SpleenFenomen
80piorunówAle mam protipa związanego z #depresja dla osób, które mają kogoś u swojego boku - partnera, rodzinę czy współlokatora.
Najpierw kontekst: spotkałem wczoraj dalekiego znajomego i chwilę pogadaliśmy. Koleś powiedział mi, że przeżył silne załamanie nerwowe. Po prostu jednego dnia nie dał rady wstać z łóżka. Nagle zaczął go paraliżować stres, strach, poczucie bezsensu i po prostu nie poszedł do pracy, a nawet nie wyszedł z sypialni, tylko leżał i gapił się w sufit. Sporo czasu zajęło mu ogarnięcie tego stanu (wspominał także o leczeniu farmakologicznym) i nieoceniona stała się tu pomoc małżonki, która okazała wiele wsparcia.
I przez tą historię, z drugą połówką zaczęliśmy się zastanawiać i zadawać nawzajem pytania typu:
Jakich akcji oczekujesz po mnie, kiedy pewnego dnia coś takiego by cię dopadło?
Wydaje mi się, że takie pytanie jest niesamowicie ważne do zadania sobie w związku. Nie znamy w sumie dnia ani godziny, kiedy coś takiego może nastąpić. Ten znajomy dzień przed incydentem normalnie pracował, rozmawiał z ludźmi. Pewnie już wtedy coś niedobrego kiełkowało w jego jaźni, ale nie dawało o sobie znać w taki sposób, aby było to widoczne oraz możliwe do zapobiegnięcia.
To co z różową uzgodniliśmy jako nasz plan działania:
Jeśli nie będzie dało się dogadać, bo ten leżący tylko coś bełkocze - to od razu telefon alarmowy, bo to może być udar.
Jeśli rozmowa będzie możliwa, ale będą to rzeczy typu "boję się", "nie wyjdę z łóżka", "tak będę leżał" - to druga osoba musi skontaktować się z pracodawcą cierpiącego i dać znać, że dzisiaj bierze urlop na żądanie, a następnie spróbować ogarnąć lekarza pierwszego kontaktu. Najlepiej samemu także wziąć urlop na ten dzień, aby spędzić go razem z cierpiącym i spróbować dopilnować, aby zjadł albo aby nie wykręcił czegoś, czego mógłby żałować.
Uznaliśmy wspólnie, że to jest dość ważne, aby sobie opracować jakiś plan na taki wypadek, co by nie było paniki, chaotycznego działania lub bagatelizowania problemu.

:zap:
@Spleen jako osoba walcząca z przewlekłą depresją od pona 20 lat powiem Ci, że to co zrobiłeś jest bardzo rozsądne. Często bliscy nie wiedzą, jak zareagować na taki nagły zjazd i nie kumają co w ogóle się dzieje.
@WatluszPierwszy to to może się ciągnąć 20 lat?
@Hjuman tak, jeśli nie jest odpowiednio leczona, to może trwać nawet całe życie. Zasadniczo jako depresję przewlekłą uznaje się stan trwający ponad 2 lata.
@Hjuman @WatluszPierwszy też coś koło tego mi się epizody ciągną, nawet jeden lekarz sugerował, że powinnam coś brać już ciągle i w zasadzie w tej chwili tak jest. Szczerze mówiąc, już się przyzwyczaiłam, jedni żyją bez nogi, to i ja mogę bez serotoniny. ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯
@motokate kwestia tego, jak długo się tak da i na ile silne masz objawy.
Niestety u mnie doszło to do dość skrajnej postaci i było o krok od psychiatryka i o krok od tego, żebym teraz nie pisał głupot na hejto, tylko sobie leżał wygodnie pod ziemią.
strzala666Koneser
2piorunów
@strzala666 przy tych milionach to on se może deeep rest do końca życia robić - szkoda, że sprzedaje to zwykłym ludziom
@deafone no ale nie glupi i nie glupszy
@deafone też był taki tekst że nie tylko pieniądze"
I think everybody should get rich and famous and do everything they ever dreamed of so they can see that it's not the answer"
Więc nie wiem. Szanuje za bycie + może + sobą, którego nikt nie zna.
@deafone ale on mówi o odpoczynku od persony/avatara.
Wiele nurtów filozoficznych i religii oddziela nasze świadome "ja" od ja tworzonego.
Np. jak ktoś powie, że jesteś głupi, to może obrazić avatara, ale o ile to nie jest juror w mam talent, a ty nie próbujesz wygrać w mam talent, to coś takiego w żaden sposób cię nie może dotknąć.
Jest to najbardziej widoczne we wszystkich nurtach buddystycznych.
Popychając to dalej, to w moim przypadku (bo wczoraj rano bawiłem się myślą skoku z wieżowca), używając triady poznawczej Becka jako pomocy/rusztowania, moje (jednak chyba błędne, albo chociaż nie w 100% poprawne) patrzenie na świat miało duże znamiona postrzegania negatywnie mnie samego, sytuacji/świata i w efekcie wyciągania wniosku, że wszystko jest bez sensu i sytuacja nigdy się nie poprawi.
Ale miało to więcej wspólnego z opowiadaniem samemu sobie historyjki, ponieważ gdyby skupić się na samych faktach (a nie ich interpretacji przez mój zły stan psychiczny), to ta historyjka nie trzymała się do końca kupy. Ani ja nie byłem tak zły (w sensie do niczego) jak sobie opowiadałem, ani sytuacja, ani nie było wszystko tak z góry skazane na porażkę.
Wiedząc o tej triadzie poznawczej Becka można łatwiej zauważać u siebie takie dysfunkcyjne wzorce myślowe. Jak się tego nie widzi, to bierze się to za absolutną prawdę i nie ma za bardzo wyjścia z negatywnego myślenia.
Jak zacznie się dostrzegać pęknięcia w kopule iluzji, to łatwiej to chociaż na chwilę odłożyć na bok i sobie od tego kreowanego obrazu odpocząć.
Edit:
Podsumowując, przekaz nie jest: "jak masz chujowo to weź sobie odpocznij", tylko raczej "jak masz chujowo, to zobacz, czy nie możesz na chwilę odłożyć negatywnego myślenia, które drenuje cię często bardziej niż sama zła sytuacja życiowa". Niestety nie ma tam nic o tym jak to zrobić. Ja idę sobie pomedytować z Andym (headspace). Ciekawe jak pójdzie bo dawno tego nie robiłem.
deafoneLider
3piorunów. #hydepark #gownowpis #depresja #maksymiuk #jerzymaksymiuk
https://vod.tvp.pl/filmy-dokumentalne,163/maksymiuk-koncert-na-dwoje,289790
"Tylko można coś uprawiać naprawdę z serca kiedy to jest hobby - no tylko za co żyć?"

dzikiGruba ryba
127piorunówK⁎⁎wa, jestem w tak wspaniałej sytuacji, że jak dziś rano zorienrowalem sie, że na moje konto przyszedł (chyba spóźniony?) przelew ze skarbówki ze zwrotem podatku, to przez pół godziny nie mogłem przestać płakać ze szczęścia....
Bo będę mógł opłacić internet
Bo nie grozi nam już odcięcie prądu
Bo będziemy mieli do do gara włożyć
Dorime.

Btw kiedyś zwrócili mi dwa razy XD złożyłem pit w wawie, zorientowałem się że powinienem rozliczyć się jeszcze w mieście rodzinnym, bo za późno dałem znać o zmianie adresu, więc złożyłem korektę.
W lipcu dzwoni miła pani z lokalnego US z prośbą żebym odesłał hajs bo oba urzędy zrobiły mi zwrot XD
@dziki Brak internetu dobrze Ci robi, odpoczniesz sobie
6502Autorytet
35piorunówRobiłem dzisiaj z Tatą #remont dachu w domku narzędziowym - wyszło jako-tako, jak na kompletnych amatorów ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Ale kruci, jak fajnie się przy tym pracowało. Satysfakcja ze zrobienia czegoś własnymi ręcyma, możliwość zobaczenia efektów swojej pracy - to daje dużo więcej niż klikanie w kąkuter. ʕ•ᴥ•ʔ
Załączam zdjęcie stanu poprzedniego, w trakcie i po wymianie pokrycia.
Otaguję jeszcze #depresja, bo mam wrażenie że dzięki takim aktywnościom idę do przodu i widzę jakieś światełko w tunelu. Już dawno nie czułem jakiejkolwiek satysfakcji, a dzisiaj się udało. Do tego Tata autentycznie zadowolony - fajne to było ʕ•ᴥ•ʔ

Elegancka robota. Taka fizyczna, duża praca na własnych warunkach na mnie też fajnie działa.
Mi bardzo pomogło wyznaczenie sobie długoterminowego celu i dążenie do niego. Trzymaj się 👍
@6502 świetna sprawa! Jeszcze wspólnie z ojcem to w ogóle praca sama idzie. Lata temu z tatą tak zakładalismy podbitki, również dobrze wspominam ten moment zrobienia czegoś własnoręcznie, co służy do dziś :)
Gratulacje, obyś patrząc na dach miał to samo poczucie spełnienia i satysfakcji co dziś, znaczy wczoraj 😉
WatluszPierwszyFanatyk
111piorunów#zalesie #leczsiezhejto #chorujzhejto
No i c⁎⁎j, no i cześć. Od kilku dni czułem ból w prawej ręce. W sobotę wróciłem z wypadu za miasto i już czułem, że jest źle. W niedzielę wizyta ma tzw. nocnej pomocy lekarskiej. A wczoraj ortopeda. USG i diagnoza, zapalenie stawu barkowego. Napiernicza mnie tak, że chyba utnę sobie rękę. Nawet po d⁎⁎ie nie mogę się podrapać. Leki, zwolnienie z pracy i oczywiście zero aktywności fizycznej i to raczej długoterminowo. Tosię i Tomki odmeldowuję się na czas nieokreślony. Razem z bólem wróciły mi objawy #depresja i nawet nie chce mi się przeglądać memów na hejto.

@WatluszPierwszy zdrówka mordeczko! a depresji wielka mela na mordę i jak chcesz to wpadaj tu do nas zawsze i wszędzie i pisz śmiało jak będzie trzeba pogadać :)))
@WatluszPierwszy zdrówka (づ•﹏•)づ