Wpis użytkownika tomwolf w Hydepark
tomwolfGruba ryba
88piorunów#zdrowie #zdrowiepsychiczne #depresja #praca
Takie przemyślonko mnie dziś dopadło...
Koleżanka w pracy miała dziś załamanie nerwowe, zanoszący się płacz, nie dało się jej uspokoić, cała rozpalona, rozstrzęsiona, no klasyczne objawy jakieś traumy czy cuś...
Przed tem zawsze uśmiechnięta, wesoła, pomocna.
Okazało się, że kilka miesięcy temu poroniła, starała się z partnerem o dziecko, niestety.
Dziś wróciły do niej jakieś demony, zaopiekowaliśmy się nią jak mogliśmy.
A przemyślonko takie, że w życiu nie powiedziałbym, że coś jej dolega, więc proszę Was koledzy i koleżanki -
Nie oceniajmy się z góry, bo nie wiemy co każdy z Nas nosi w sercu, jakie historie Nam towarzyszą i z czym musimy się zmagać na codzień.
Pamiętajcie również, że nie jesteście sami. Są wokół Was rodzina i przyjaciele, rozmawiajcie z nimi o tym co Was gryzie, dawajcie sobie szansę na upust emocji, zgłaszajcie się do specjalistów, dbajcie o siebie...
800 70 2222 - linia dla osób w kryzysie zdrowia psychicznego.
Komentarze (19)
@tomwolf dobrze jak ta rodzina i przyjaciele są. Gorzej jak nie ma. Ale, masz rację, ostatnio byliśmy umówieni ze znajomymi, po czym jeden z nich pisze że nie ma sił się spotkać, taki nastrój ma. Ja trochę w szoku, ale liczę że się uda może niedługo powymieniać problemami.
@tomwolf dzięki za numer, czuje że jeśli do jutra nie wyprostuje jednej sprawy to na jakiś będę musiał dzwonić, pierwszy raz w życiu ale trzeba przełamać strach
@konrad1 śmiało, nie krępuj się :smiley: Od tego jesteśmy!
@5tgbnhy6 @bojowonastawionaowca @Zjedzon dzięki za odzew, jesteście kochani, jak zajdzie taka potrzeba na pewno się odezwe:)
@konrad1 chcesz pogadać?
@konrad1 trzymaj się chłopie, trzymam kciuki za wyprostowanie tej sprawy, wierzę w Ciebie :)
@konrad1 trzymaj sie mordeczko, polecam podchodzic z wyrozumialoscia do ludzi siedzacych po drugiej stronie telefonu, bo nie maja lekkiego kawalka chleba i nawysluchuja sie tragicznych sytuacji, ale na pewno staraja sie pomoc. jakbys chcial sie wygadac, to dawaj na priv, tylko zawolaj w komentarzu jak sie zdecydujesz, bo powiafomienia z wiadomosci nie dzialaja jak powinny
Zgadzam sie w 100%. Zawsze staram sie pamietam, ze kazdy z nas ma swoje demony i problemy. Majac to z tylu glowy inaczej podchodzi sie do rozwiazywania konfliktow czy “problemow” z ludzmi. Nikt nie jest czarno-bialy.
https://www.youtube.com/watch?v=tX8TgVR33KM
Check in on those around you | #WorldMentalHealthDay 💛💚 #youarenotaloneAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@macgajster już mnie zaczął triggerować ten spot, ale zakończenie dobre jednak
Dlatego jest skrócony urlop macierzyński. Niestety formalności żeby go załatwić są przykre, trzeba potwierdzić płeć dziecka, załatwić w urzędzie akt urodzenia martwego dziecko. Ale do pracy wracasz po 6 miesięcach, a nie tygodniu L4.
zgłaszajcie się do specjalistów
Ostatnio jestem trochę w dołku. Jako że moja historia zaburzeń psychicznych jest długa i kwiecista, postanowiłem zapisać się do specjalisty. W jednej przychodni najbliższy termin to luty, w drugiej nawet jutro, ale 350zł na dzień dobry, a w trzeciej kazali dzwonić we wrześniu to może znajdą jakikolwiek termin. Także ten.
@SpokoZiomek to teraz jeszcze 3-4 wizyty, żeby być w stanie ocenić specjalistę, czy się nadaje
1400zł później szukasz kolejnego, potem pewnie kolejnego, potem tylko z 20 wizyt za 7k i będzie git
Opieka zdrowia psychicznego w Polsce przyprawia o depresję..., o ironio
@tomwolf Nie no, spoko. Nie jest dobrze ale tragedii na razie nie ma. Znalazłem termin w przyszłym tygodniu w przychodni do której chodziłem kilka lat temu.
@SpokoZiomek przykro mi Ziomku...
Nie oceniajmy się z góry, bo nie wiemy co każdy z Nas nosi w sercu, jakie historie Nam towarzyszą i z czym musimy się zmagać na codzień.
Stosuje od dawien dawna, niestety mam wrażenie że może z 1% społeczeństwa ma jakąkolwiek empatię i jest w stanie pomyśleć więcej niż 2 sekundy do przodu.
@szymek mam podobne odczucia lub mam po prostu pecha do takich ludzi.
Nie dawno dowiedziałam się, że "używają" sobie na mnie w biurze (pracuje zdalnie). Nigdy nikomu nie powiedziałam nic chamskiego nawet jak pytali się po kilka razy o to samo, zawsze spokojnie tłumaczyłam co i jak. W takich momentach niestety człowiek się zastanawia czy to nie jest frajerstwo bycie miłym.
ja do apelu bym dodal, abysmy starali sie byc dla wszystkich zawsze mili, wyrozumiali i pomocni (nawet jak nie zasluguja to polecam podejscie kill em with kindness), czasy sa ciezkie i nikt nie potrzebuje dodatkowego obciazenia, bo wspolpracownik go potraktowal szorstka miloscia albo sie wrecz na nim wyzyl, pozdrawiam!
zgłaszajcie się do specjalistów, dbajcie o siebie...
No właśnie, to chyba istota problemu. Jedem osobnik wybuchnie płaczem, drugi się wychuśta, a trzeci...
Znajomy psychiatra kiedyś mi powiedział, że on na oddziale wie z kim ma do czynienia, bo wszystkich ma zdiagnozowanych w odróżnieniu od tego co poza oddziałem...