@Fulleks Media społecznościowe wmówiły ludziom, że ich życie jest beznadziejne, i w ogóle wszystko się sypie. Popierają więc partie, która wskazuje proste rozwiązanie, oraz winnego. Dotarło to do mnie, kiedy słuchałem jednego kolesia, generalnie ogarniętego, który uważał że koniec świata idzie, bo ludzie się przebierają za zwierzęta (chodziło o furrasów). Dodam, że typ furrasa w życiu na oczy nie widział.
O tym, ze realnie żyjemy w najlepszych do życia czasach w historii ludzkości*, to nikt specjalnie nie chce mówić. I choć wiem, że brzmi to jak narzekanie z cyklu "dzisiejsza młodzież", ale to dotyczy też ludzi starszych. Ludzie żyją wyimaginowanymi problemami, które wmówiły im gadające głowy z internetu.
* a co do tych dzisiejszych czasów, problemy obecnie są dwa - zmiana klimatu, która będzie coraz bardziej się pogłębiać (ale to perspektywa 20+ lat, więc wszyscy mają wyjebane i tak), oraz AI, ale to relatywnie nowy problem, na który absolutnie nikt, od prawa do lewa, nie ma pomysłu. ¯\\(ツ)/¯