KattaKSum
24piorunówKto to widział tyle piorunów dać do zebrania
#gownowpis #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #heheszki

@KattaK Co znalazłem to wygrzmociłem. Nie będę ukrywał że dużo tego nie było.
@KattaK >dajdzie
Dołączył/a:
KattaKSum
24piorunówKto to widział tyle piorunów dać do zebrania
#gownowpis #konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #heheszki

@KattaK Co znalazłem to wygrzmociłem. Nie będę ukrywał że dużo tego nie było.
@KattaK >dajdzie
KattaKSum
23piorunówKontynuacja projektu automatycznego działka wodnego na gołębie
Wrzucam mały mid-update z krótkim video odkopanym na czacie ze znajomym pokazującym jak to działało na początku.
Wcześniejszy wpis na tagu > #ezaads
W sumie pytanie do was, bo wpis nie poszedł tak szeroko jak wcześniejszy i zastanawiam się czy to nie przez tą ścianę tekstu czy po prostu nie siadł. Możecie dać znać czy wolicie krótsze wpisy łatwiejsze do przyswojenia czy dalej robić jak było.

@KattaK fajny zestaw do testów. Ciekawe ciekawe
wpis nie poszedł tak szeroko jak wcześniejszy
Bo na początku ściany tekstu nie było informacji o czym jest ten wpis, stąd jak ktoś nie znał wcześniejszego (a nawet znal, ale nie kojarzył wpisu po nicku) to olał.
Sam się na początku czytania zastanawiałem o czym to.
Tu też nie piszesz czego dotyczy ten wpis. Jedynie tag, który nic nie mówi ludziom.
@SST82 dzięki za feedback, wezmę to pod uwagę
@KattaK Po prostu nazwij to np: "Działko na gołębie" I dodawaj na wstępie wpisów 😉
@SST82 dobrze mieć spojrzenie kogoś z boku bo samemu wiadomo że nie widzi się takich rzeczy. Edytuje ten wpis bo jeszcze mogę i będę pamiętał :grinning:
KattaKSum
29piorunówW nawiązaniu do wcześniejszego wpisu bo było zainteresowanie no to zaczynam wątek.
Lubię się rozpisywać i rozgadywać więc czasem może być długo ale no cóż tak juz mam.
Rozbiję to na kilka postów bo jakbym chciał napisać całość na raz to nikt by tego nie przeczytał i sam był połowę rzeczy zapomniał więc lepiej tak. Jak już coś zapomnę wspomnę w następnym poście bo wiadomo że początki były już chwile temu i pewnie sobie poprzypominam co mi dzis umknęło.
Ten będzie bardziej wprowadzający żeby wytłumaczyć metodykę jakiś stosuję
No to zacząłem czytać, pisać z claudem i od razu powiem że jak kogoś razi używanie ai to nie będzie się mu podobać ten wątek. Tyle ile moge robię z ai, myślę nad poprawieniem wyglądu obudowy? wrzucam i patrzę co mi proponuje i wprowadzam co mi siądzie, pytam jak rozwiązać jakiś problem bo nie znam się na tym więc ai wjechał mocno tutaj.
Tak jak mówiłem nigdy nie robiłem nic podobnego nawet nie wiedziałem gdzie zacząć więc robiłem na czuje/szukałem info na necie i pisałem z claudem który stał się głównym koniem pociągowym tego projektu.
Żeby osądzić że jest sens się wgl w to pchać zacząłem szukać sposobów jak bez kosztowo sprawdzić czy to może wgl ruszyć dałem mu do napisania program który ma wykrywać gołębie. Odpaliłem go na kompie podłączyłem kamerce internetowej odpaliłem na monitorze zdjęcia gołebi z google i to kurna działa (screen ponizej z jednej z pierwszych wersji programu) (zdjęcie 1)
Podjarany wtedy zacząłem czytać, oglądać filmiki na yt z podobnymi rzeczami, jakieś projekty na yt jak ktoś robił jakieś mechanizmy które śledziły cel, pogadałem z claudem jak on to widzi i zacząłem szukać raspberry na olxie bo chciałem kupić tańszą używkę i kupiłem rasbperke 4 model b 4GB, do tego doszły dwa serwa, sterownik, zasilacz, kable i jak przyszły złożyłem pierwszy "prototyp" czyli dwa serwa dokrecone w montażu i kamerę logitecha przykręconą trytyką i tu zaczęło się bawienie w śledzenie celu zdjęć gołębia na ekranie (zdjęcie 2)
W międzyczasie czekając na paczki z znowu to kolejnymi częściami, kablami czy o czym claude zapomniał aka:
Chat: podłącz to i to i zlutuj to
Ja: - ale nie mówiłeś że będę potrzebował lutownicy
Chat: masz rację, zapomniałem :smiley:
Zacząłem myśleć jak nazwać projekt, zajmuje się grafiką już jakiś czas i wiem jak ważne jest trzymanie projektu w względnym porządku żeby się nie zakopać jak się zrobi syf a poza tym lubię porządek. Od jakiegoś czasu nazywam swoje projekty z prefixem "ez" bo po prostu fajnie brzmi i może trochę żeby odzwierciedlić jak łatwo i gładko zawsze wszystko idzie i wcale się nie sypie nic co 5 minut. Chwilę myślałem nad fajna nazwa i inspirowałem się podobnymi nazwami coś z anti air defence więc odbiłem moje pomysły od chatagpt co mi zaproponuje podobnego bo generalnie miałem obraz ale nie mogłem tego ułożyć w jedno i w końcu padło na Anti Avian Defence System w skórcie EzAADS - ta nazwa będzie się często przewijać więc stwierdziłem że warto wytłumaczyć skąd się wzięła. Nawet z nudów wygenerowałem takie coś wtedy i dalej kisnę z tego xD (zdjęcie 3)
Skoczyłem do obi czy innej castotramy nakupowałem kątowników śrubek podkładek i nakrętek i kupiłem kilka montaży do serwa bo w sumie fajna i tania konstrukcja coś moge z tego zbudować a jak szukałem takiego zestawu kątowników pod takie rzeczy to cena zwalała wiec no odpuściłem.
Skręciłem to w całość, jako podstawę użyłem płaskownika żeby mieć solidna bazę i móc sobie postawić do testów.
No i działało, kamera sobie śledziła gołębie puszczone na ekranie monitora ale że ekran był blisko ruchy był małe ale jednak coś się działo.
Było kilka taktyk najpierw na cel bierze największego bo z założenia jest on teoretycznie najbliżej, najdalszy albo losowo itp. Generalnie pole działania jest małe bo balkon nie jest wielki a gołębi zazwyczaj jest 2 max 3. Na razie starałem się trzymać na wodzy żeby dodać ulepszenia zanim zacznie to wgl działać choć nie zawsze się udawało. Więc no wyszło że na razie pracujemy nad wykrywaniem, najeżdżaniem na cel żeby był na środku wtedy jak jest w boxie odpala pompkę i ewentualnym śledzeniem po włączeniu pompki. Pracujemy bardziej w teorii jak to ma działać bo jedyne co moge zrobic to śledzić go kamerka ale na ten moment wystarczy i tak nie mam jak zamontować pompkę której i tak nie mam.
No to dalej żeby poprawić działanie systemu docelowo postawiłem na kamere szerokokątną żeby widziała jak najwięcej i kupiłem Raspberry Pi Camera Module 3 i podjarany podmieniłem logitecha na tą ale okazało że nijak nie mogła złapać ostrości i kolory były odwrócone Oczywiście myślałem że ja coś robię nie tak i próbowałem działać i o ile kolory to był ez fix żeby znaleźć który kanał był odwrócony i go flipnąć to focus był niestety hardwareowy problem i musiałem reklamować bo kamerka logitech do meetignów miała dużo lepszy braz niz pro elo rapsberry pi 3 wide a tu jak wygladał konstrukcja wtedy z tą kamerą (zdjęcie 4)
Też na alliexpres zamówiłem elektryczny pistolet na wodę celem użycia jego pompki do projektu, miałem już taki z alli kupiony za kilkanaście zł i był super więc chciałem taki sam ale niestety ceny poszły w górę to wziąłem mniejszy i tak zależało mi tylko na pompce.
Teraz w międzyczasie wiedząc mniej wiecie co mam i co będe miał mogłem zacząc robić obudowę, kiedyś projektowałem coś do druku 3d ale no były to proste rzeczy więc zaczęło się wyzwanie i wrzucam początki pierwszego draftu modelu. W środku chciałem na początku zrobic takie wsuwane uchwyty do których wsadzę raspberry, sterowniki itp żeby nie latały co potem porzuciłem na rzecz lepszego rozwiązania a kamere chciałem włożyć do obudowy ada fruit którą kupiłem do kamery ale okazało się ze wersja wide ma większy obiekty i ta się nie zamyka więc ją zwróciłem i musiałem coś innego wymyślić.
No ale może pora postawić kropkę i zostawić dalszą cześć na następny wpis a na koniec przez to że regularnie robię wersje plików co jakiś czas na backup mam na ten moment 10 wersji z których 3 zostało wydrukowane wiec możemy widzieć jak to się rozwijało screen z pierwszego draftu. (zdjęcie 5)

kurde, potrzebuje takie ale z laserem, na opuchlaki :grinning:
@vizharan na co? xD
@KattaK a takie małe kuwstwa: https://pl.wikipedia.org/wiki/Opuchlak
OpuchlakOpuchlak, nadrach (Otiorhynchus) – rodzaj chrząszczy z rodziny ryjkowcowatych i podrodziny Entiminae. Morfologia Chrząszcze o ciele długości od 3 do 20 mm (przeciętnie około 10 mm), porośniętym włoskami lub łuskami, przy czym te drugie rzadko pokrywają je w całości. Ryjek mają nieco krótszy od głowy do nieco od niej dłuższego, gruby, wyraźnie między nasadą a wierzchołkiem przewężony, na powierzchni górnej zaopatrzony w środkowe żeberko lub, rzadziej, rowek. Dołki na czułki są krótkie i mają wyniesione, odchylone na zewnątrz krawędzie zewnętrzne, zwane pterygiami. Czułki sięgają swymi trzonkami poza przednią krawędź przedplecza, a biczyki mają zwieńczone owalnymi buławkami. Przedplecze jest nie dłuższe niż szerokie, silnie wypukłe i zazwyczaj wyokrąglone po bokach. Najczęściej tarczka jest niewidoczna. Punktowanie na owalnych pokrywach układa się w 10–12 rowków, ale może też zanikać. Tylna para skrzydeł…Wikipedia@vizharan myślałem że to określenie jakiegos zwierza a tu proszę
Kurde jak wyposażenie kody w ai. Co mi się wypluje to wiecznie nie działa.
KattaKSum
91piorunówW sumie się zastanawiałem czy wrzucać ale widziałem na głównej podobny temat to może kogoś zainteresuje.
Jako że już od kilku lat gołębie konsekwentnie dosłownie zasrywają mi balkon to postanowiłem coś z tym zrobić.
Że nie lubię patrzyć na świat zza siatki to nie chce jej montować na balkonie bo lubie mieć "otwartą" przestrzeń na ile jej mam.
No to padło na najbardziej przekombinowany sposób jaki mogłem i od kilku miesięcy po pracy zacząłem budować działko wodne na gołębie i to stało się moim hobby od tego czasu.
Założenie w skórcie jest takie że ma ptaka rozpoznać i przepłoszyć go strzelając wodą.
No to tak, nigdy czegoś takiego nie robiłem, nie wiedziałem czym jest serwo, nie trzymałem lutownicy w ręce ani nie pisałem kodu. Więc no przepis na sukces gwarantowany. Ale się uparłem, kod napisze mi claude czy inny chat gpt a jestem uparty to będę vibe codwał aż się uda.
Jedyne w czym się znałem to pracuje w 3d więc z tym widziałem że sobie poradzę chodź drukarki 3d nie mam ale znajomi mają i korzystam z ich pomocy.
Dajcie znać czy bylibyście zainteresowani przeczytaniem mojej historii, moge opowiedzieć jak to robiłem z czym miałem problemy i jak je rozwiązałem.
No i prace nadal trwają nie jest to docelowy etap ale system już działa
#technologia #hobby #diy #ciekawostki

@KattaK ja chętnie się zainspiruje bo już kiedyś byłem w trakcie opracowywania czegoś podobnego. To mam kilka pytań.
Czego używasz do rozpoznawania? Opencv, ai tj kamerkowo, czy moze jakiegoś Lidara?
Jesteś w atanie określić jaki obszar skuteczny? Xddd
ew skuteczność xdd
No i największe problemy jakie miałeś
@Czokowoko balkon mam mały więc a pompka wody dolatuje do końca więc nie wiem w sumie jak daleko będzie latać. A rozpoznawanie to ai wykrywa ptaka, najeżdża na niego i włącza pompke jak będzie na nim. O lidarze myślałem ale prostym małym module do oceniania jak daleko jest ptak. Tyle że przy tak małej odległości raczej to przerost formy nad treścią bo do końca balkonu woda dolatuje więc raczej nie ma nawet sensu robić poprawek na opad strumienia wody.
Problemów była masa ale po prostu zrobię wątek i opiszę od początku. Rozbije to na kilka części żeby je były za długie i zobaczymy co wyjdzie :grinning:
A będzie wersja z miotaczem ognia? Bo bym chętnie nabył.
KattaKSum
15piorunówWczoraj siedząc i patrząc na ulewę jaka się zerwała patrzyłem na spływającą po dachu wodzie i poczułem potrzebę zbudowania systemu zbierania tej deszczówki. Po co jest sprawą wtórną bo można użyć jej do podlewania roślin itp aczkolwiek nie o tym. Temat jest taki: kiedyś jak oglądałem chyba Bezplanu jak opowiadał o tym że w Afryce są bardziej podatni na kryzysy bo statystycznie żyją bardziej z dnia na dzień a Europejczycy czy jak on wtedy określił "ludy północy" maja w kulturze zgromadzenie dobór przez co do bardziej odporni. Nie chce wchodzić tutaj w rozważania ekonomiczne o tym że tu jest biedniej a tu ludzie są bogatsi i dlaczego bo to byłby wywód na ścianę tekstu ale chce się skupić na tym bo o tym wtedy pomyślałem. Jest coś we mnie że poczułem potrzebę zebrania tej wody. Zgromadzenia jej nawet nie mając w sumie jeszcze pomysłu po co, podczas gdy jest woda z kanalizacji ale jednak było w tym cos takiego że mogę raz cos zbudować i pasywnie ją pozyskiwać czyli w sumie stwierdziłem ze fajnie będzie móc ją mieć a dopiero potem zacząłem myśleć do czego mógłbym ją użyć.
Jestem ciekawe czy coś w tym i też tak macie czy jestem czy po prostu się starzeje ze interesujecie się łapaniem wody do baniaka xD
#przemyslenia i może już #starosc i może #gownowpis
@KattaK spoko, ja też mialem taka rozkmine. Zwłaszcza, jak zobaczyłem ilość wody na drugim podliczniku, do wody do podlewania. Ja mam jednego mauzera i stosunkowo szybko się napełnia przy ulewach. Wbrew pozorom tona wody, to nie jest ekstremalnie dużo, jak masz co podlewać.
@KattaK To nie starość, to prepizm! I to w czystej postaci: myślisz o czymś, zanim nastąpi brak 😉
A że nie uświadomiłeś sobie tego braku, tylko masz potrzebę która się pojawiła "ot tak"? meh
Nie chcę się wdawać w dyskusję czy to ma sens, bo każdy ma inne warunki. Są tacy co wierzą że kraj/rząd będą działały zawsze i woda dotrze nawet beczkowozem. Inni zbroją się, po cichu wierząc w apokalipsę/zombie/iluminatów.
Pomyśl kogo najmniej dotknęły problemy z wodą i jedzeniem np w czasie wielkiego kryzysu. Albo podczas wojny. Albo w czasie stanu wojennego. IMO tych co byli samowystarczalni.
Dziś zbierasz deszczówkę, a jutro kupisz kurnik!
@Stary A to fakt z tym się zgodzę bo pochodzę ze wsi i miałem to szczęście że lwia cześć mięsa i jajek która jadłem była z własnych kurczaków i generalnie fajnie mieć swoje. Kiedyś chciałbym mieć ogródek ze swoimi pomidorami i ogórkami a jeszcze bardziej jara mnie to jak pomyśle że mógłbym zbudować system zeby np. zautomatyzować podlewanie itp
A no masz racje szczególnie jak pomyśle to z tego co wiem w Polsce mamy drastycznie niskie ilości wody a susza tylko z roku na rok narasta.
KattaKSum
11piorunówPrzeglądałem sobie starsze zdjęcia i przypomniałem sobie to złoto. Tak wyglądało wejście do WC w Szwajcarii na stacji benzynowej. Jeszcze ta bramki były tak ciasne gdzie ja przeciętnej postury czułem się już lekko klaustrofobicznie jakbym wchodził do jakiegoś bunkra w banku a to tylko wejście to toalety.
Do dziś kisne jak sobie to przypomnę xD
#szwajcaria #podroze w sumie trochę #podrozujzhejto

KattaKSum
6piorunówSzukam rachunku maklerskiego pod IKZE do inwestowania w ETF-y, macie do polecania gdzie założyć konto albo co omijać? #etf #inwestowanie
@KattaK Odkąd pojawiła się taka możliwość, przeniosłem się do XTB. Przekonuje mnie brak prowizji przy kwotach którymi obracam.
KattaKSum
25piorunówKończy mi się Smart na allegro i widzę że znowu podnieśli minimalną cene zamówienia do 49 na darmową wysyłkę.
Wiem niby to tylko 4 zł więcej ale jednak mnie irytuje. Niby się InPost odgraża że zrobią swoj serwis ale coś ciekzo to widzę. A swoją drogą Amazon zmienił ikonkę na pomarańczowa tak że nawet wygląda jak ta allegro xD
Inpost miał swojego fresha i nie wypaliło, starają się i im kibicuję, ale jednak póki co nie ma podejścia pod allegro. Amazon - czasami się opłaca, ale wyszukiwarka, brak możliwości ustawiania faktur na inny podmiot itp itd - jednak allegro wypada lepiej. Generalnie nadal brak realnych alternatyw dla allegro i ich smarta. Niestety.
@dez_ Amazon ma jedną dobrą przewagę. Robiłem projekt o potrzebuje kabelków albo jakiegoś adaptera to biorę go za 10 zł i zamawiam a nie bawię się w dobijanie do 45 zł
Inpostowi też kibicuje, testowałem fresha ale słabo rzeczywiście było
Edit: wyszukiwania amazona to jakiś dramat
@KattaK trafi się, ale bywa też tak że na amazonie to co jest za 10zł na allegro kosztuje 3zł - kwestia kalkulacji. Nie raz dobijałem do 45zł, ale zawsze to były rzeczy które wiem że zużyje. Dlatego nadal allegro.
@dez_ pomijając to wszystko amazona choćby szkaluje przez to jak systemowo są patolgoiczni jak wynika z tych ich wszystkich szkoleń anty-zwiazkowych, wszystkie historie z pissbottle. No cóż wolna amerykanka. To ja już wolę nasz system jednak
KattaKSum
10piorunówPytanie do koksów tagu i nie tylko: jakie białko polecacie? Do tej pory kupowałem z KFD wersję pure bo unikam słodzików. Ale dziś zobaczyłem ceny i porównałem do tych sprzed kilku miesięcy i generalnie mają bardzo duży wzrost więc zastanowiam się czy nie ma może jakieś lepszej alternatywy jak mam tyle płacić. Tak jak mówiłem zależy mi na białku bez słodzików.
Ja dodaję sobie Greatone - natural protein. Kupuję bezpośrednio na ich stronie bo mają taniej niż na allegro. Dobrze się rozpusza, w smaku ok (piję z wodą).
Ostrovit ma linię produktów PURE, tylko to kupuję
KattaKSum
62piorunówOstatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.
Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...
@KattaK W sensie, że już pepiki tak jeżdżą?
Byłem u nich rok temu na urlopie i podobnie jak Litwinów - oceniam ich jazdę jako bardzo płynną - nawet jak jedziesz za takim to wydaje się skupiony, trzyma tempo i tak się toczymy.
Rok temu pisałem, że łażenie tydzień po górach mnie tak nie zmęczyło jak przejazd 600km przez Polskę - wariaty na zderzaku, na lewym pasie, zero wpuszczania, skakanie po pasach, rozpędzanie do 150, żeby za chwile zamulać prawy pas z nosem w telefonie.
Na krajówkach 150 na prostej żeby zwolnić do 70 w zakręcie.
Szkoda strzępić :stuck_out_tongue_winking_eye:
@zuchtomek powiem tam, z mojej opinii Czesi są bardziej podobni do nas w stylu jazdy niż do Austriaków. Ale nie będę ukrywał że nasi rodacy też się odpalają już w Czechach i tu mówimy o ekspresówkach i autostradach bo zazwyczaj po Czechach jeżdżę tranzytem więc jak jest na zwykłych aż tak nie wiem.
@zuchtomek ale jestem ciekaw bardzo krajów bałtyckich, byłem ale nie samochodem. Jak będę miał okazję to chętnie zwiedze. Ale ten też jest duża różnica np. z Estończykami którzy poczuwają się bardziej do nordów niż Bałtów
@zuchtomek też uważam, że Czesi jeżdżą lepiej od Polaków, ale to skrajnie nisko powieszona poprzeczka xD trochę pojeździłem w okolicach Ostravy i Bruntala i ogólnie było spoko. dużo mniej osób tam zapierdalało w porównaniu do Polski.
@KattaK No ja na północy to tylko Litwa, większe ograniczenia, dość częste kontrole (ale wtedy był jakiś szczyt w Wilnie 3 lata temu) - no ale jak jedziesz za takim te 80km/h to jak na tempomacie - nie ważne czy zakręt czy prosta - jadą równo i to mi się podoba, a u nas nigdy nie wiadomo kiedy ktoś depnie hamulec jak jedzie 110 na 90 to potrafią wyhamować do 80 bo coś z naprzeciwka jedzie xD Zużywają więcej paliwa, hamulców i moich nerwów ;P
Oczywiście nie ma co uogólniać bo na normalnych się nie zwraca uwagi, tylko takie elementy się zapamiętuje.
@SzubiDubiDU No takie mam odczucia po dwóch tygodniach urlopu - jeżdżą wolniej, ale płynnie. Nie ma bezsensownych wyprzedzań, jak w jednym mieście ruszasz za jakimś to do drugiego w sumie tak samo się dojeżdża bo wszyscy równo z limitem jadą.
W tamtym roku zrobiłem trasę do Tallina. I wspominacie to o płynnej jeździe w krajach bałtyckich i trochę jest w tym racji. Ale myślę, że decydują o tym drogi.
Jadąc przed Litwę, czy Łotwę prawie wszystkie drogi, krajówki, są jednojezdniowe, jest sporo fotoradarów. Ale jest też bardzo mało obszarów zabudowanych (są kawałek od głównej drogi), drogi nie są kręte, normalnie, jedziesz za tirem, 90 na tempomacie i odpoczywasz. Czasem jakiś baran wielkim suvem wyprzedza i tyle.
Jak tylko wjechałem do kraju to od razu, 1,5 miliona znaków, ograniczeń, drogi krajowe prowadzą przez wsie i miasta, co chwila "zwolnij", "zginiesz", "ostry zakręt"... No i więcej baranów i to nawet nie w wielkich suvach.
Nie ma co wybielać kierowców za granicą, a że u nas jak w lesie. Po prostu wszędzie dostosowują się do lokalnych warunków, kar i ich nieuchronności. W Polsce można naprawdę dużo odpier.olić na drogach i nie ponieść żadnej konsekwencji.
@DziadBorowy tu się oczywiście zgadzam, nieuchronność kary tworzy profil kierowcy. Ale to, że jazda jest płynna i w okolicy dopuszczalnej prędkości, wymaga też tego żeby nie było zamulaczy. A to u nas druga plaga bo jak jadę wyremontowaną powiatówką, a koleś toczy się 60km/h to też prowadzi do niepotrzebnego ryzyka ;p
Oczywiście to też kwestia perspektywy, u siebie znam każdą dziurę i zakręty na pamięć, na obcym terenie jednak jedzie się też „ostrożniej”
@zuchtomek no i to jest raczej źródło problemu. W Polsce możesz grzać i długo nie dostać żadnego mandatu. Choćby z tego powodu że wszystkie fotoradary są oznakowane i pomalowane tak żeby je było widać z kilometra. Brakuje żeby jeszcze świeciły podczas gdy za granicą są mobilne i bardziej ukryte. Ale to tylko jeden problemów