GazelkaFarelkaGURU
83piorunów
@GazelkaFarelka Przyznaj się, brałeś pożyczkę, nie spłacałeś i teraz windykacje cię nęka
GazelkaFarelkaGURU
83piorunów
@GazelkaFarelka Przyznaj się, brałeś pożyczkę, nie spłacałeś i teraz windykacje cię nęka
pawel-4Tytan
23piorunówDawać mnie to słoneczko! Dziś był leniwy dzionek, nawet dog się dostosował 😂
Menda potrafi dać w kość, ale potrafi też być mega kochana 😊
#przyroda #fotografia #las

MarchewGruba ryba
9piorunówSeria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.
Populacja lisów w Polsce wzrosła w ostatnich latach czterokrotnie.
Nie tylko zasiedliły miasta, ale też zmieniły swoje nawyki, dietę i… wygląd.
Czy lis zaczyna udomawiać się jak pies?
O tym opowiada dziś Bogusława Filar, podleśniczyni z Hali Gąsienicowej.
Bogusia zdradza też, jak patrzeć, by dostrzec w górach dzikie zwierzęta. Od rysi, które potrafią być niewidoczne nawet dla leśników, po niedźwiedzie, które często obserwują nas z ukrycia… „Bo to niedźwiedź spotyka nas, a nie my niedźwiedzia”, mówi Bogusia.
7. Świadomi Tatr: Lisie, a czemu ty masz taki krótki pysk?

@Marchew w Rosji chcieli udomowić Lisa, gdy dobierali do dalszej hodowli egzemplarze najmniej agresywne i najbardziej ufne do ludzi to właśnie się okazało że przy okazji zmienił im się wygląd na bardziej koci.
zuchtomekGURU
26piorunówZaskoczyła mnie wczoraj pogoda, bo miało padać i nic nie planowałem, a otworzyło się jakieś okienko pogodowe więc czym prędzej napisałem do kumpla i już godzinę później byliśmy na miejscu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie spodziewałem się tej pogody toteż nie bardzo miałem wybrany cel, ale zawsze kilka pomysłów mam i tym razem wybór padł na miejscówkę na czasie, czyli w okolicy Grunwaldu, a konkretnie to wymyśliłem przepłynięcie ze Starego Miasta (aktualnie niewielkiej wsi, która w średniowieczu była pierwszą lokacją miasteczka Dąbrówno) jeziorem Dąbrowa Mała do aktualnego Dąbrówna (które już miastem nie jest) z zamiarem przepłynięcia przez pierwsze metry rzeki Wel (pod drogą, którą Jagiełło podążał na Grunwald w 1410r.) na siostrzane jezioro Dąbrowa Wielka.
Jak widać zawsze da się wymyślić jakiś cel żeby nie kręcić się po jeziorze bez pomysłu :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ostateczni przepłynęliśmy 9,4 km w czasie 3 h 10 min
Stare miasto - wieś położona na skraju Garbu Lubawskiego. Tereny te zamieszkiwało pruskie plemię Sasinów, a następnie zostały skolonizowane przez polskich osadników pochodzących z ziemi chełmińskiej i staropruskich z Pomezanii. Zamek został zbudowany przez Krzyżaków w 1319 r. w miejscu staropruskiego grodu obronnego. Przy zamku powstała osada Ylienburg (która według aktualnych badań została przejęta przez krzyżaków od prusów, stąd pozostawiona pruska nazwa), która w 1326 r. otrzymała prawa miejskie od komtura dzierzgońskiego.
Dwa dni przed bitwą pod Grunwaldem wojska Jagiełły zdobyły, a następnie doszczętnie spaliły zamek i miasto (również zabudowania w obecnej lokacji między jeziorami).
Dąbrówno - w obecnej lokacji, jako kolejne miasteczko pogranicza miało bardzo ognistą przeszłość, wielokrotnie było zdobywane, niszczone i przekazywane z rąk do rąk, aż ostatecznie utraciło prawa miejskie i po dziś dzień jest wsią mimo, że dawniej tej jednej niewielkiej miejscowości funkcjonowały dwa kościoły - katolicki i ewangelicki oraz synagoga. Dąbrówno było jednym z najsilniejszych ośrodków polskości na Mazurach, ale nigdy nie przekształciło się w ośrodek miejski o dużym znaczeniu. W 1825 r. na 1171 mieszkańców tylko 431 mówiło po niemiecku.
Miasto zostało spalone po raz pierwszy przez wojska litewskie jeszcze przed Grunwaldem, po raz drugi spłonęło w 1410r., po raz trzeci 1656r. przez Tatarów, i ostatecznie po raz czwarty w 1945r. przez wyzwolicielską armię sowiecką.
Z ciekawostek z kalendarium na pewno warto wspomnieć o 1675r i spaleniu z wyroku sądu dwóch mieszczek: Głuchny i Ruszkówny. Pierwsza z nich pomówiona o czary i wzięta na tortury, nie tylko przyznała się do konszachtów z diabłem, ale wskazała swą pomocnicę.
Jeziora jak zdecydowana większość w regionie to polodowcowe jeziora rynnowe, połączone ciekiem, który uznaje się za początek rzeki Wel (jako jego źródła podaje się okolice Giętlewa i Pałacu Klonowo, ale stamtąd wpływa do Dąbrowy Wielkiej jeszcze jako Wkra Wielka w średniowieczu nazywano tak cały ten ciek aż do miejscowości Cibórz).
Dąbrowa mała - powierzchnia jeziora – 1,73 km², długość – 4,5 km, szerokość do 0,5 km, głębokość maksymalna 34,5 m.
Dąbrowa wielka - powierzchnia jeziora – 6,16 km², długość – 6,4 km, szerokość do 1,4 km, głębokość maksymalna 35 m.
#zuchwiosluje #sup #turystyka #jezioro #warminskomazurskie #przyroda #historia #ciekawostki #zuchpostuje #ziemialubawska #dabrowno #staremiasto #historia #krajobraz #rzeka #wel

Na stare miasto latalem na szczupca. Ofc nigdy nie zlowilem tam ani jednego xd
@Cybulion My czasem na ogniska i libacje na dzikiej plaży, ale to człowiek młody był i głupi ;P
Wtedy za bardzo nikogo tam nie było, a dziś jest DARMOWE pole campingowe - co prawda jedynym zapleczem jest ToiToi, ale i tak sporo przyczep stało i kilka namiotów. Jest pomost, fajne zejście do wody bez kamieni i wodorostów. Chyba muszę młodą zabrać na dziką nockę pod namiotem :D
https://grupabiwakowa.pl/stare-miasto-k-dabrowna
Stare Miasto k. DąbrownaPlaża nad jeziorem. Dodatkowe foto: Jarek NowakGrupabiwakowa@zuchtomek postawili toitoi? Lol, bylem w tamtym roku to jedna przyczepa stala
@Cybulion Kurde, akurat nie zrobiłem zdjęcia jak wracaliśmy, ale z 10 przyczep/kamperów to tam stało.
Do ToiToi'a nie miałem potrzeby zaglądać więc nie ocenię ;P
Na nockę spoko, ale na dłuższą metę bez łazienki i z najbliższym sklepem 5km dalej to z dzieckiem by mi się nie chciało.
@zuchtomek nie mam dziecko xr
Wiadukt kolejowy i wypływ na Dąbrowę Wielką.
Kawałek dalej kolejny wiadukt i plaża.
Za drzewami ledwo widoczne zadaszenie nowego amfiteatru, który wieś zyskała w obecnym sezonie.
Amfiteatr powstał na tegoroczne obchody 700-lecia Dąbrówna, na potrzeby Festiwalu Dwóch Jezior, w tym roku harmonogram wygląda tak:
PaczamTylkoGruba ryba
11piorunówCiąg dalszy tego wpisu ->
https://www.hejto.pl/wpis/chlopowi-to-zawsze-wiatr-w-oczy-i-deszcz-mialo-byc-supowanie-a-tutaj-burza-moze-
Deszcz przeszedł, zrobiło się nawet przyjemnie. I to pomimo słońca za chmurami.
Gdyby nie zew z lądu "czas wracać, rozpalaj grilla!", to jeszcze bym trochę popływał.
Ale raczej dobrze się stało, bo znowu pada 😅
Tak czy siak, pobyłem nieco sam ze sobą oraz naturą.

Takie rzeczy po drodze
I jeszcze parę zdjęć
Pirat200Koneser
5piorunówOto jak lokalni urzędnicy marnują budżety gmin. Przy okazji pod pretekstem prac utrzymaniowych niszczą przyrodę. https://www.youtube.com/shorts/gkoMYQ22tog
#polska #przyroda #urzedasytozlodzieje #kolesiostwo #fundacjawolnerzeki

tagi
Dowiedziałem się że wyciąganie błota z rzeki oznacza że urzędnicy mają rzekę w d⁎⁎ie.
A jakiś szerszy kontekst? Może z jakiegoś powodu to istotna praca, tylko ten koleś nie ogarnia czemu się to wykonuje.
Nie ma tu ani niszczenia przyrody ani nie wyjaśniono dlaczego to marnowanie budżetu
Tak na szybko:
Niszczysz siedliska wszystkiego co tam rośnie i żyje na zarośnietych brzegach - roślin, owadów, płazów. Rzeka i przyroda to nie chałupa, że jak jest błoto to jest brudno i trzeba się tego pozbywać. Podobnie jak nie myjesz sobie dupy w środku, bo choć nie da sie ukryć ze jest brudno i śmierdzi, to są tam pożyteczne bakterie.
Pogłębiając kanał rzeki ułatwiasz odpływ wody, zamiast jej zatrzymywania na miejscu w glebie - co w warunkach coraz częściej pojawiającej się oststnimi laty suszy prowadzi do pustynnienia i stepowienia kraju.
@GazelkaFarelka nie bylo tak zle, pamietaj,ze mogli jeszcze zabetonowac koryto
@GazelkaFarelka @binarna_mlockarnia
Myślę że sensowniść/bezsensowność tych prac zależy od szerszego kontekstu.
Są sytuację w których betonuje się koryto, wydobywa błoto itd. I są sytuację kiedy jest to totalną głupotą.
Brakuje tego kontekstu, żeby dowiedzieć się czemu jest to złe.
To tak jakby koleś wyszedł i mówił "co za kretyni usypują górę ziemi w lesie! Marnowanie budżetu!" A ta górka to część wałów przeciwpowodziowych dla województwa. Tak tutaj może być to częścią rewitalizacji zlewni rzek, tworzeniem siedliska dla bobrów czy jakiś żab
@michal-g-1 Nie ma sytuacji gdzie byłoby to z jakiegokolwiek powodu uzasadnione. Komuś na łbie to rośnie i nie może zdzierżyć, że natura nie jest od linijki.
Rzeki płynęły przez miliard lat i będą płynąć bez naszych "prac utrzymaniowych".
@michal-g-1 Zamiast zatrzymać wodę tam, gdzie spadła z deszczem i spowolnić jej odpływ, to się przepala gruby szmal regulując i pogłębiając koryto, powodując przyspieszenie odpływu. W ten sposób tereny położone niżej mają gwarantowaną powódź jeśli z całej okolicy gwałtownie napłynie duża ilość wody uregulowanymi korytami.
W związku z tym buduje się za kolejne "grube hajsy" wały przeciwpowodziowe zamiast rozlewisk. Wały przeciwpowodziowe jeszcze bardziej potęgują problem, bo woda nie może się rozlać na boki, i jeszcze szybciej spływa. No to trzeba wydać następne środki na zbiorniki retencyjne...... To wszystko jest robione wbrew logice.
Ale odpowiedni ludzie przecież muszą zarobić na przetargach, prawda?
Tak tutaj może być to częścią rewitalizacji zlewni rzek, tworzeniem siedliska dla bobrów czy jakiś żab
rewitalizacja zlewni koparką to nasza polska tradycja, przekazywana z pokolenia na pokolenie odkąd w latach 50 komuniści ogłosili walkę z nieużytkami w Polsce, nieodwracalnie likwidując przyrodniczo bezcenne obszary. do dzisiaj wody Polskie trzymają się tych wytycznych, rewitalizując za Twoje pieniądze rowy melioracyjne których mamy trzy razy więcej niż naturalnych cieków wodnych. środowisko naturalne w Polsce od czasów stalinowskich ma wartość zerową. a każda próba uratowania ostatniego fragmentu nie przeoranej rzeki to lewackie pierdolenie opłacane przez nimców, co chcą bohatersko osuszaną przez dziesięciolecia Polskę zamienić spowrotem w bagno.
@voy.Wu o tak, "rewitalizacja" po polsku, jak słyszysz to słowo to zastanawiasz się co i jak bardzo zostanie zdewastowane i zniszczone
rewitalizacja rynku to wyciecie wszystkiego i zrobienie betonowej patelni
rewitalizacja rzeki to zniszczenie przyrody na jej brzegach i wybetonowanie koryta
jakbyś poszedł do fryzjera na rewitalizację włosów to ojebałby cię na łyso, a do kosmetyczki na rewitalizację paznokci - ujebałaby ci po 2 cm palców razem z paznokciami, wszelkie problemy z paznokciami czy włosami solved XD
@GazelkaFarelka jakbyś poszedł do fryzjera na rewitalizację włosów to ojebałby cię na łyso
akurat nawet jak bym miał to bym nie poszedł. sam się od dwudziestu lat opierdalam na łyso co dwa dni xD
a co do rzek to pełna zgoda i pełna groza. już tu chyba o tym kiedyś pisaliśmy. ja obecnie przestałem wierzyć że cokolwiek pójdzie w dobrą stronę. nie chcę się rozpisywać znowu jak zniszczono rzekę u mnie na przestrzeni mojego życia i jak teraz z podobnym entuzjazmem młodzi ludzie na wzór swoich dziadków biorą się za rozpierdolenie kolejnej, tej przy samym rezerwacie. działki budowlane klepnięte pod sam rezerwat, tuje już rosną, dwustuletnia lipa wycięta, bo za blisko drogi (droga ma pewnie jakieś 20 lat, ale chuj, inaczej się nie dało) rzeka zasypywana śmieciami. przepraszam, gruzem budowlanym... ja nie żartuję. typ zasypał rzekę, taką górską, jak w tatrach, śmieciami i gruzem, na wierzch nawiózł ziemi i posadził tam tuje. a że mu nie chciały rosnąć bo w cieniu, to wypierdolił drzewa wokół.
pierdole, nawet się nie odzywam. już i tak mam na wsi przejebane za "ukrywanie Ukraińców".
@voy.Wu a weź, bo i mnie zatelepało
Mr.MarsGURU
9piorunówWygląda niepozornie, ale w polskich rzekach i stawach sieje prawdziwe spustoszenie. Do naszych wód trafił żarłoczny przybysz z Azji, który potrafi przetrwać nawet całkowite wyschnięcie zbiornika. Przyrodnicy alarmują: tam, gdzie się pojawia, nagle cichną żaby, a rodzime gatunki nie

MarchewGruba ryba
9piorunówSeria podcastów o tatrach, seria „Świadomi Tatr" - stworzona w współpracy z TPN.
To nie pseudo papka youtuberów, tutaj są wywiady z pracownikami terenowymi TPN, sporo ciekawostek i wiedzy prosto z lasu (° ͜ʖ °)
Tutaj 6/42.
6. Świadomi Tatr: Nie śpię, bo śledzę niedźwiedzia

GEKONIKTytan
14piorunów
zuchtomekGURU
27piorunówDłużyło się czekanie na pogodę, więc marnotrawstwem byłoby jej nie wykorzystać :D
Udało się odhaczyć kolejne z okolicznych jezior - Jezioro Radomno, we wsi Radomno właśnie.
W pobliskiej wsi mieszkał mój kuzyn, więc zdarzyło mi się raz czy dwa wykąpać w młodości w tym jeziorku i wczoraj przypomniało mi się dlaczego tam nie wracam - mimo, że przez jezioro przepływa jakaś rzeczka (Struga Radomno) to poziom zamulenia i gęstość wody określiłbym jako 'zupa'. Z tego też powodu nie znajdziemy tu kąpielisk czy dzikich plaż, jezioro raczej typowo wędkarskie, bez jakiejkolwiek infrastruktury turystycznej. Dzięki temu, jest dość dzikim jeziorkiem, a wisienką na torcie (pod względem przyrodniczym) jest wyspa, którą porasta ponad 100 letni starodrzew i widać, że nikt mu nie przeszkadza - niestety zdjęcia nie oddadzą różnorodności tych zadrzewień.
Sama wyspa w średniowieczy była wykorzystywana przez pogan, wcześniej uważano, że mieściło się na niej grodzisko - obecnie teorie kierują się bardziej w stronę miejsca kultu - niestety nie udało nam się znaleźć dogodnego zejścia, a jak już znaleźliśmy to okazało się, że DEET na komary został w aucie.. Cóż, będzie pretekst żeby jechać jeszcze raz, wczoraj zabrakło planowania, ale tak to jest jak człowiek działa nieco spontanicznie, no i nie ma za dużo czasu..
To jeszcze odrobina historii - sama wieś ma swoje początki we wczesnym średniowieczu, pierwsze zapisane wzmianki pochodzą z roku 1404. Stąp pochodziło dwóch biskupów w państwie krzyżackim w XIV w.
Za czasów krzyżackich Radomno należało do wójtostwa Bratian. Wieś na prawie pruskim _Radamai_.
W 1414 r podczas wojen polsko-krzyżackich po raz pierwszy spalono w niej kościół.
Na początku XVIII w. powstał nowy kościół, który w XX w. odbudowano w stylu neogotyckim z bardzo efektowną wieżą.
W listopadzie 1906 r. w miejscowej szkole elementarnej odbył się strajk dzieci przeciwko nauczaniu religii w języku niemieckim.
W międzywojniu stacjonowała tu polska placówka straży celnej, a następnie granicznej (granica przebiegała po północnym brzegu jeziora).
#zuchwiosluje #sup #turystyka #jezioro #warminskomazurskie #przyroda #historia #ciekawostki #zuchpostuje #ziemialubawska

Mapa z zaznaczoną polsko-niemiecką granicą (obecnie granica powiatów nowomiejskiego i iławskiego)
Wyspa z pogańskimi kręgami w widoku z LIDARu
@zuchtomek tak se myślę że oni tak na tych wyspach i innych przeszkodach żeby się nikt do nich nie dostał. Ależ tam musiało byc skurwysynsko
@kodyak ogólnie w dawnych czasach jak było mało ludzi to se mogłeś po prostu zająć taką wyspę czy inną dobrą miejscówę i tam zamieszkać, dla wszystkich wystarczyło XD
@zuchtomek to jest zapewne rondel
https://pl.wikipedia.org/wiki/Rondel_%28budowla%29
@kodyak @GazelkaFarelka Nie jest to tak proste oceniać z dzisiejszej perspektywy. Ślady wykopaliskowe nie świadczą o stałym zamieszkaniu tej 'budowli', więc z badań wysnutych przez prof. Grążawskiego wyłania się obraz raczej miejsca kultu.
Co do samych grodzisk pogańskich na tym terenie, to trzeba wziąć pod uwagę, że to było północne pogranicze 'Polski' i plemion słowiańskich. Ziemia Lubawska, a bardziej Garb Lubawski to tereny, na których podczas ostatniego zlodowacenia znajdowało się czoło lądolodu, a przez to jest to teren bardzo pofałdowany, z masą wzniesień, rowów, mokradeł czy w końcu jezior. Odwieczna granica - najpierw naturalna, plemienna, słowiańsko-pogańska, polsko-krzyżacka, później polsko-niemiecka, a dziś na tych dawnych granicach wciąż opierają się granicę gmin czy powiatów.
@zuchtomek Jeżeli to rondel, to nie był zamieszkany, a datowane są na czasy, kiedy nie było jeszcze żadnych Słowian - schyłek epoki kamienia. Rondele nie miały funkcji obronnej, stąd rowy i nasypy są raczej niezbyt wysokie, bardziej symboliczne niż obronne. W odróżnieniu od późniejszych grodów Słowiańskich, które miały solidne wały ziemne, często o konstrukcji skrzyniowej, które potrafiły mieć 9 m wysokości.
@GazelkaFarelka Nawet w czasach grodów słowiańskich - ich tu nie było bo nie było tu słowian ;P
Moje okolice to ziemie pogan pruskich, ludów raczej bałtyjskich, a u nich organizacja społeczna była na trochę innym poziomie niż jednoczących się już w tych czasach słowian.
Oczywiście brakuje badań, możliwe, że samo założenie jest dużo starsze, natomiast jakieś pozostałości obrzędów religinych z czasów średniowiecza tam znaleziono.
Tu są bardziej kompleksowe badania, datujące powstanie na wczesną epokę żelaza, ponowne ślady z okresu rzymskiego i ostatnie z XIV-XV w.
Mr.MarsGURU
20piorunówSzop pracz dzieli dziś naukowców i obrońców przyrody: jedni chcą zdecydowanych odstrzałów, inni wolą ochronę siedlisk zamiast polowań. To debata, która budzi ogromne emocje: jak Niemcy powinny postępować z szopami praczami? Dla wielu ludzi zwierzęta wydają się niegroźne i urocze.

adamszubaGruba ryba
57piorunówNie ma to jak wstać o 2.30 w nocy, żeby obejrzeć wschód słońca w Biebrzańskim Parku Narodowym, obserwować poranne łosie, bobry i polujące pustułki (nie mam aparatu z teleobiektywem, więc nie mam zdjęć). A do tego przecudne rosiczki - na zdjęciach.
No pięknie tutaj jest!
Zdjęcia makro zrobione telefonem i lupą jubilerską 😎 Gdyby światło było lepsze, to i zdjęcia byłyby lepsze, a tak, są jako-takie. Ale pierwszy raz znalazłem rosiczkę w naturalnym środowisku.
#fotografia #makrofotografia #biebrzanskiparknarodowy #przyroda

Dziwne że nie widać kleszczy, wymazane ze zdjęć? 😄
@Johnnoosh nieco wyżej wrzucił zdjęcie, że jednego przez lunetę uchwycił i łosia zasłania
@976497 Ale duży kleszcz
@adamszuba namówiłeś,, pojadę tam
FisheryGruba ryba
16piorunów#zwiedzajzhejto #przyroda Walka o przeżycie level hard.

@Fishery Co to za planeta?
radidadiGruba ryba
12piorunówIt’s so fucking big

pawel-4Tytan
16piorunówJak małe dziecko 😂 Wystarczy las, kółko, ładna pogoda i mogę tak bez końca 😊

A jak wkleić gifa?? 🤔 Dziś tępota mnie dopadła.
OpornikGURU
25piorunówDrapieżne #chmury ciąg dalszy.
Oczywiście zdjęcie nie oddaje klimatu, to trzeba zobaczyć samemu, poczuć ten ogrom...
Ta z przodu wygląda jakby miała szczękę, a ta za nią jak drapieżne potomstwo podążające za rodzicem.
Ładne wczoraj były chmurki po burzy.

OpornikGURU
10piorunówNature fights back!
Rzadkie zdjęcie chmury goniącej i pożerającej odrzutowiec rozsiewający te cholerne chemtrailsy.

aerthevistGURU
30piorunówAgawa amerykańska (Agave americana) to roślina monokarpiczna - kwitnie tylko raz w swoim życiu. Wcześniej przez wiele lat magazynuje wodę i substancje odżywcze w mięsistych liściach - w przypadku okazów z wałbrzyskiej palmiarni było to aż 35 lat! Teraz podczas jednego sezonu agawy

pawel-4Tytan
63piorunówDzień 13 od wylęgu. Jutro prawdopodobnie już ich nie będzie 😞 Dwa tygodnie obserwacji. Pora więc na foto relację. Pierwsze zdjęcie z dziś. Kolejne od jajeczek 😉

pawel-4Tytan
120piorunówEhhhhh, spanie po chemioterapii to mordęga.
Godzina 3:44, łysy jeszcze świeci a słoneczko już puka do drzwi. Chociaż widoki są zacne. I uspokajają 🌲. Obchód działki o 3:30 zrobiony 😂

Trzymaj się tam, pokaż gnojowi gdzie taki zimują
@pawel-4 ten księżyc daje rewelacyjny klimat
@mannoroth wiem, że niby wschód o 4:40 ale poświata już od 3:40 i jasność się robiła. A z drugiej strony łysy napierdzielał. Lubię wtedy usiąść na schodku i się delektować. Gorąca kawa w kubek bo dziś było 13 stopni, siedzę wtedy i sobię myślę jak bardzo ten twór zwany światem jest pikny 😊
Zdjęcie z 3:45.
Jak rzadko i jak mało ludzi zatrzymuje się tak "w biegu" by pozwolić swobodnie płynąć myślom.
Czy to muszą być takie okoliczności? Czy człowiek musi być w tak trudnej sytuacji żeby dostrzec jak piękny jest świat?
Niestety, doceniamy to co mamy (mieliśmy) dopiero jak to tracimy.
Muszę częściej i tym pamiętać.
Dziękuję za ten post, przypomniał mi, że mam wiele rzeczy, które powinienem doceniać.
@Akman i przed chorobą tak miałem. "Ranczo" mam 11 lat. Choruję 4. Bardziej boli to, że nie będę mógł mając 75 usiąść na zydelku i cieszyć się tym dalej.
@pawel-4 Kto wie? Rozwój medycyny jest nieprawdopodobny. Trzymam kciuki!
@Jendrek Niestety jest skutecznie blokowana przez głupie decyzje: https://tvn24.pl/katowice/po-polaczeniu-oddzialow-onkologicznych-lekarze-zrezygnowali-z-pracy-szpital-o-hipokryzji-st9125114
Zaraz wracamyTvn24@sumasumarumzaliunsub Mimo wszystko jestem optymistą :smiley: