Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Co Wy na to?
bojowonastawionaowcaMistrz
64piorunówCo Wy na to? 11.09.2026
W zeszłym tygodniu ukazała się wiadomość o kolejnych niekontrolowanych działaniach agentów AI. Zaczęły one wykorzystywać różne strony internetowe do wzajemnego komunikowania się ze sobą metodami obchodzenia zadań testowych czy omijania ograniczeń w ramach optymalizacji procesu działania. Do tego dochodzą regularnie pojawiające się informacje o włamach do infrastruktury innych firm; najgłośniejszym przypadkiem tego typu było HuggingFace. Pojawiają się doniesienia od niektórych pracowników największych firm zajmujących się tworzeniem narzędzi AI, że firmy te w niedostatecznym stopniu zwracają uwagę na potencjalne ryzyka. Nie można zapomnieć o kolejnych raportach mówiących o potencjale zabierania ludziom pracy umysłowej. Na ile dalszy rozwój narzędzi AI jest dla nas zagrożeniem?
Pytanie na dziś: Czy obawiam się rozwoju AI?
Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.
_Podziękowania dla kolegi @Fly_agaric który_ _podrzucił_ ten temat wraz z paroma linkami do dyskusji, zapraszam do takiego podrzucania mi pomysłów ;)
Czy obawiam się rozwoju AI?
- Tak50% (180 głosów)
- Nie24% (88 głosów)
- To zależy23% (84 głosy)
- Nie mam zdania2% (8 głosów)
360 głosów
Komentarze (36)
@bojowonastawionaowca wręcz przeciwnie. uważam, że to będzie największa rewolucja przemysłowa i społeczna od rozpowszechnienia się internetu. czy będzie miało również negatywne strony? Na pewno, bo już można je zauważyć. Ale wzrost produktywności ludzi wystrzeli w kosmos, a to pchnie całą ludzkość do przodu.
jak ktoś twierdzi, że llmy lepsze już nie będą to się myli. tak jak mylili się wszyscy ludzie, którzy w przeszłości przepowiadali, że dana gałąź technologii już się nie rozwinie. jeszcze 2 lata temu ludzie się śmiali z llmów, że nie potrafią narysować dłoni. dziś ludzie nie potrafią odróżnić obrazka narysowanego/przerobionego przez ai od tego zrobionego przez człowieka. jutro może się okazać, że graficy w większości nie będa potrzebni, bo llmy będą radziły sobie wystarczająco dobrze, że zepchną ludzkich twórców do niszy.
Generalnie rozwój już się zatrzymał. Agi to mokry sen którego się nie osiągnie. Już są wnioski że lepiej radzą sobie wyspecjalizowane rozwiązania.
Czy się zabierze pracę. I tu dochodzimy jeszcze do kosztow. One jeszcze nie osiągnęły stopy zwrotu. One nawet nie żerują kosztów. Nie sądzę. Faktycznie wiele rzeczy robi się szybciej ale te rozwiązania cały czas obarczone są błędami.
Z ai ma się bardzo szybko przyrost na początku. Potem zaczynają się schody a to właśnie ta zaawansowana część miala być rozwiązana a nie jest
Jest jeszcze jeden aspekt. Ktoś odwali kite. Rynek jest jeszcze mocno podzielony. Amerykańskie rozwiązania zakładają że tylko z ich rozwiązań ludzie będą korzystać a te są najdroższe kosztowo.
Czekamy na pierwsze bankructwo firmy ejaj 😉
W temacie Ai to tylko podcast https://podcasts.apple.com/au/podcast/moonshots-with-peter-diamandis/id1648228034 (nie mylić z MoonshotAi)
generalnie ciekawe jest stanowisko Anthropic, które chce jak najwięcej regulacji a Amodei regualrnie mówił (z Altmanem), że AI wykończy większość pracy, teraz obaj się uspokoili bo chcą zrobić IPO.
Jeszcze niedawno nie. Po ostatnich doniesieniacb coraz bardziej
@bojowonastawionaowca rewolucje AI postrzegam tak samo jak rewolucje cloud. Gdzie obecnie jedno i drugie jest ze sobą powiązane.
Skończy się tak samo: wyciekami danych (już są) i wysokimi rachunkami za usługi. Potem będzie wielkie odwracanie tego tak aby działało i nie kosztowały miliony.
@bojowonastawionaowca - są ostatecznie jedynie dwie opcje:
1. Rozkurwi nas i już
2. Nie rozkurwi nas i już
@bojowonastawionaowca obawiam się sprzedajnych korporacji
Jeżeli ktoś nie obawia się AI to po prostu nie siedzi w temacie
Obawiam się gigantycznego hajpu i wzrostu bańki AI - przepalenia setek miliardów dolarów na jakieś mokre kapiszony reklamowane jako kolorowe fajerwerki - odpływu kapitalu bez wytworzenia realnej wartości.
Obawiam się głupoty "liderów biznesu" gotowych redukować kadry na korzyść gigantów technologicznych i wskutek tego upadek inżynierii i innowacyjności i powstanie kartelów firm od AI i komponentów elektronicznych.
Zauważyłem, że zużycie tokenów, ich wycena i efektywność modeli jest całkowicie nieprzejrzysta - działa jak warszawska mafia taksówkowa z początku lat 90 - nie wiadomo za ile dojedziesz, gdzie dojedziesz i czy w ogóle dojedziesz.
@pierdonauta_kosmolony miliardów?
Bu ha ha, nie jesteś na bieżąco już jest mowa o bilionach :smiley:
* Nie dożyj czasów kolonizacji kosmosu
* Dożyj czasów Bulltariańskiego Dżihadu
Wykop-fejs.jpg
Bulltariańskiego Dżihadu
Dżihad Butleriański.
A tak w ogóle to nie ma dowodu na to, że szefowie korporacji AI wiedzą o tym, że ich produkty kradną wiedzę innych, może tak być ale powtarzam nie ma na to dowodu (#justakorwinmikkething) 😉
Tak obawiam się ai bo widzę jak ludzie tracą przez to pracę i zamykają biznesy nad którymi siedzieli lata.
@Hasti ludzie się przekwalifikują jak przy każdej rewolucji technologicznej. Takie rewolucje prowadziły do tej pory do poprawy warunków życia ludzkości i do postępu, np. silnik parowy, samolot, samochód, internet. Jesteśmy na takim samym etapie. AI kasuje część zawodów, ale i tworzy nowe. Rynek się ustabiliziuje, ludzie nauczą się żyć z AI, powstaną nowe zawody. Już to przerabialiśmy.
Źle kliknąłem :white_frowning_face:
@Gustawff zdarza się, może jakieś AI Ci pomoże naprawić ten błąd? Zdjęcie niepowiązane. #owcacontent
Hail Wintermute czas na gniewne oblicze boga coby malpy sobie przypomnialy gdzie ich miejsce w lanuchu pokarmowym
@bojowonastawionaowca wiadomo, że ludzie boją się nieznanego i lubią kreślić apokaliptyczne wizję przy każdej nowej rzeczy.
A rzeczywistość jest taka, że za wszystko koniec końców odpowiada sam człowiek. Rozwój bomb atomowych nie zniszczył ludzkości jak to wielu wieszczylo. Nadal może, ale bomba sama nie poleci, tak samo jak AI nie zrobi uj wie czego, bo na końcu każdej pętli stoimy my.
Sądzę że wymagane zawieranie w modelach ejaj tzw konstytucji i zbioru praw, które są nadrzędne, rozwiąże przynajmniej problem związany z działaniami hakerskimi. Bo z mocą obliczeniowa na własnych prywatnych instancjach sobie nie poradzi, jeśli człowiek zaprzedzie ejaj do pracy nad systemami ochrony, a nie ataku.
A co do odbierania pracy etc, to dajcie spokój. Najpierw ludzie bali się fabryk, bo można na linii składać towary tysiąc razy szybciej. A wyszło, że większość społeczeństwa zamiast tyrać w kopciuchach, mogło przejść do znacznie lżejszego sektory usług. Poszczególne zawody będą znikać, ale czy mamy się obrazac na wodociągi, że zabrały pracę nosiwodom, czy elektryczności, że chłop nie chodzi już wieczorami odpalać naftowych lamp ulicznych? To tylko narzędzie.
Oczywiście w okresie przejściowym zapewne zaboli, aczkolwiek na dłuższą metę nie ma się czego obawiać.
Ja prędzej widzę zagrożenie w tym, że zbyt dużą władze osiągają tym samym korporacje, które wchodzą już w każdy aspekt, bo tylko je stać na rozwój ejaj. Na całe szczęście AI jest niesamowicie kosztowne energetycznie, stąd dopóki nie będą mieli własnych elektrowni, to państwa powinny dawać radę trzymać pieczę.
@npnptcn Dokładnie. Rozśmieszyły mnie newsy w tym tygodniu jakoby ludzie na wysokich stanowiskach w OpenAI i Anthropic boją się, że za kilka lat AI może zniszczyć ludzkość xD Kurde, jeśli miałoby to tego dojść to ktoś podejdzie do gniazdka w serwerowni, wyciągnie wtyczkę i nara (oczywiście w przenośni) :grinning:
@Hasti Nawet wtedy ten młotek spierdoli z warsztatu nie "sam", tylko jakiś człowiek wpierw dorobi mu nóżki, a potem zostawi otwarte drzwi. Należy pilnować zamykania drzwi i zakazać dorabiania nóżek, a nie zabronić młotków.
@KsRobag Sam na początku porównywałem ai do młotka, tylko to może być pierwszy w historii młotek, który sam spie* z warsztatu.
@SzubiDubiDU no widzisz i znów głupotą wykazuje się człowiek. Niemniej możliwe, że następnym razem będą mieli mniejsze zaufanie. To, że ktoś nie potrafi korzystać z narzędzia, nie oznacza, że narzędzie mu zrobiło krzywdę. Na tory kolejowe też nie wjechała ciężarówka, tylko debil za kierownicą. Dlatego takich historii będzie jeszcze mnóstwo. Z czasem zaufanie się powinno ograniczyć, a że niektórzy muszą się sami sparzyć to już nie mój problem xd
@npnptcn Powiem tak, mam wrażenie że ludzie w latach 50tych pilnujący broni atomowej byli bardziej odpowiedzialni od ludzi wdrażających AI.
Dopiero co w biurze mieliśmy sytuację, że zostało przekazane AI zarządzanie stroną więc AI usunęło wszystkie grafiki, bez backupu xD
@SzubiDubiDU no czyli sam odpowiedz, kto oddaje? No człowiek.
A rzeczywistość jest taka, że za wszystko koniec końców odpowiada sam człowiek.
Nie, tym razem ludzie z przyjemnością oddają decyzyjność maszynie
@KsRobag peter thiel
@npnptcn TAK! Kocham cię człowieku (no homo). Już byłem w połowie pisanie niemal identycznego komentarza. To nie szeroko pojęte AI jest problemem, tylko człowiek u sterów. Problemem jest Sam Altman, Elon Musk, Alex Karp, Mark Zuckerberg i inni cyniczni, oderwani od rzeczywistości bogole siedzący w swoich szklanych wieżach gotowi podpalić świat, żeby tylko w tym kwartale były nieco bardziej zielone cyferki. AI jest jak młotek albo parowóz, nie boję się młotka, boję się szaleńca z młotkiem w ręku.
Nie boje sie samego AI, boje sie kontroli wszystkiego przez korporacje
@bojowonastawionaowca Najbardziej to mnie boli kradzież wszystkiego jak leci z Internetu by zebrać dane do trenowania AI. Wszystko skopiowali, obrazy, muzykę, teksty, kod aplikacji, prace naukowe. Żaden autor nic z tego nie ma, a nic im nie grozi bo to są wielkie korporacje jakich prawo nie sięga.
@Fulleks a słyszałeś o aferze sprzed kilku dni o problemie milenijnym z matematyki? Poczytaj albo pooglądaj o tym.
Ogarniam ogarniam, spokojnie. Tylko oburzenie na AI, że nauczyło się na ogólnie dostępnych źródeł jest trochę tak, jak by krytykować profesora, że przeczytał i zapamiętał wszystkie prace naukowe.
Ta afera z problemem milenijnym jest śmierdząca, a szkoda, bo pięknie pokazuje możliwości AI.
@Fulleks a słyszałeś o aferze sprzed kilku dni o problemie milenijnym z matematyki? Poczytaj albo pooglądaj o tym.
Mówisz, że żaden autor nic z tego nie ma, ale nikt w renesansie nie myślał o płaceniu starożytnemu Rzymowi czy Grecji za inspiracje.
Ale co to za porówanie.
Autorzy opracowań naukowych żyją, portale naukowe chowają mnie lub bardziej ich prace. Aktywiści jak
Aaron Schwartz zajebał się jak został skazany za wyciek opracowań w imię wolności dostępu do informacji.
I z tej wolności firmy AI czerpią nakurwiając z libgena jak leci.
Zajebiste koło.
@nbzwdsdzbcps Niby tak, z drugiej strony, od najmłodszych lat w szkole uczysz się sztuki/architektury/filozofii/praw świata odkrywanych przez wieki. Mówisz, że żaden autor nic z tego nie ma, ale nikt w renesansie nie myślał o płaceniu starożytnemu Rzymowi czy Grecji za inspiracje.
Brakuje opcji OP to baranek 😅 :kissing_closed_eyes:
Niepohamowany rozwój AI wiąże się dla mnie z nadzieją na zagładę ludzkości. 9/10 polecam ( ͡° ͜ʖ ͡°)