Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Mistrz

w Co Wy na to?

36piorunów

Co Wy na to? 08.09.2026

Dziś obchodzimy Dzień Marzyciela (kudos @Z_buta_za_horyzont 😉 ) i z tej okazji pytanie o posiadanie marzeń. O swoich marzeniach zazwyczaj mówią wyłącznie osoby najmłodsze, zaś wraz z dorastaniem czujemy potrzebę dojrzewania i stabilizacji życiowej, w związku z czym marzenia często schodzą na dalszy plan bądź w ogóle znikają z pola widzenia. Jako że mamy tu przede wszystkim starszaków, to:

Pytanie na dziś: Czy zdarza mi się czasem marzyć?

Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów.


Czy zdarza mi się czasem marzyć?

  • Tak84% (146 głosów)
  • Nie9% (15 głosów)
  • To zależy6% (11 głosów)
  • Nie mam zdania1% (1 głos)

173 głosów

Fenomen2piorunów

@bojowonastawionaowca zależy jak traktować marzenia. Jeśli jako takie zwykłe chciejstwo, typu "fajnie by było wygrać w totka", no to tak, fajnie by było, chociaż nie gram. Albo fajnie byłoby latać, czy żeby doba miała więcej godzin, albo nie umierać i inne podobne odrealnione bzdety bez związku z realną możliwością osiągnięcia.

Niemniej jako takie aktywne myślenie o tym, czy poświęcanie temu jakiejkolwiek większej uwagi - to nie. Szkoda czasu. Bo takie możliwe do zrealizowania, to nie są w moim mniemaniu marzenia, tylko cele.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów


skrajna konserwatywna prawica

Gruba ryba7piorunów

@Vakarian Tak, a o co chodzi - jak w starym dowcipie:
Siedzi facet w operze, piękna inscenizacja, wybitne arie - ogólnie podniosła atmosfera, aż tu nagle zaczyna coś śmierdzieć. Rozgląda się, wącha dookoła i wyraźnie gówniany zapach dochodzi od eleganckiego faceta, który siedzi przed nim. Puka go w ramię i pyta:
- Czy pan się zesrał?
- Tak, a o co chodzi?

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

49piorunów

1. Weź udział w treningu o Copilot w corpo.

2. Slajdy przygotowane przez AI.

3. Cały tekst wygenerowany przez AI.

4. Lektor AI.

5. Transkrypt AI.

Wszystko skopiowałem do mojego Copilot, podał mi odpowiedzi do pytań z testu, 100% poprawne. Zdałem.

Nie mam pojęcia o czym był trening xD

Tytan2piorunów

@boogie miałem coś takiego, ogólnie o AI z czasów GPT 3.

Lektor lekko tylko lepszy niż Microsoft Sam. I na każdym slajdzie jak było "LLM" to było czytane jako - LLM Large Language Model.

Cud, że mi się to nie śniło po nocach, za to na 100% każdy już rozumie ten skrót...

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

46piorunów

Chciałbym puścić wirtualną melę w twarz wszystkim pośrednikom w handlu nieruchomościami, a już zwłaszcza tym co wpieprzają do ogłoszeń 20 zdjęć wygenerowanych przez AI i żadnego realnego.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

50piorunów

Dobrze, że ktoś dba tutaj o porządek dla nas wszystkich.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Telewizory LG podsłuchują na masową skalę

TLDW Smart TV od LG zbierają absolutnie wszystko co się da, bez twojej zgody, nawet bez podłączenia do internetu. Potrafi wysłać kilka GB danych miesiącu na serwery LG. WI-FI skanuje urządzenia w pobliżu cały czas, i wysyła. Bluetooth to samo. Mikrofon nagrywa calutki czas otoczenie, robi

Osobistość

w Hydepark

19piorunów

Czuję że dotarłem do końca konsumpcjonizmu i nie wiem co dalej.

Jak się na dłuższą metę zastanowić to życie większości ludzi ogranicza się w głównej mierze do pracy i konsumpcji.

Ludzie pracują by zarobić pieniądze, następnie wydaje je by
- zapewnić sobie przetrwanie
- zapewnić podstawowy komfort
- by ten komfort rozszerzać w nieskończoność
- by otrzymywać zastrzyki dopaminy
- bo mają komu je później przekazać ( dzieci )
- by piac się w hierarchii społecznej.

I tak sobie żyje, pracują, prawie cały tydzień zajmuje im praca, przygotowanie do i po pracy, dojazdy i inne obowiązki z chwilami dla siebie.
Ile by nie zarabiali to ciągle im mało i zawsze znajdą jakiś cel.
Jadąc komunikacja chcą mieć samochód. Mając samochód typu gruz chcą mieć normalny samochod. Mając normalny chcą mieć prestiżowy i skala nie ma końca, dla garstki na końcu są prywatne odrzutowce.

Nim się spostrzega kończą swój żywot, nie dobiegając do tej konsumcjonistycznej mety, ale ciągle mając jakiś konsumcjonistycznej cel przed sobą, przekazują pałeczke dalej, lub nie.

Według badań, pytając ludzi o zarobki i ile by im wystarczało, większość niezależnie od zarobków mówila o zarobkach 2 razy wyższych od obecnych.

Tymczasem ja, jestem jak rybak który złowi jedna rybę dziennie i tyle mu starczy, nie myśli o tym by złowić więcej, by kupić kuter, by zatrudnić ludzi.

I to się ciągnie nawet w grach video. Odpaliłem sobie oxyrail - taki trochę survival i Minecraft z tworzeniem własnego pociągu którym przemierza się świat zaczynając od ery kamienia łupanego po latający pociąg z napędem atomowym. W tej grze zatrzymałem się na średniowieczu, uznałem że pociąg o napędzie parowym byłby zbyt kosztowny w stosunku do grindu potrzebnego do niego, i przemierzyłem świat na ręcznym napędzie, klikając co parę sekund klawisz przez około 3h by zobaczyć jak ten świat w grze wygląda, objechalem cały i koniec gry.

Po spłacie kawalerki, ogarnięcia sprzętu do domu, poduszki finansowej jako singiel przeszedłem na pół etatu, zarabiam mniej niż minimalną bo więcej nie ma sensu, zwiększyłoby to tylko poduszkę finansowa, bo nie mam na co wydawać tych pieniędzy.

Większość pewnie wydałaby na podróże - ja ich nie lubię ze względów sensorycznych
Inni na jakieś prostytutki - tutaj wjeżdża u mnie aseksualizm, pewnie przez i rozwalone receptory dopaminowe.
Inni powiedzą znajdź kobietę a ona już się zajmie tym by było na co wydawać pieniądze - i tutaj po kilku miesiącach związku zawsze wjezdza te ADHD z poczuciem monotonności, braku dopaminy z relacji, wtedy też spotykam się bez chęci, bardziej z przyzwyczajenia i wtedy związek sie kończy.

Większe mieszkanie, samochód ? Kawalerka i komunikacja+Uber+rower/rower elektryczny jest good enough, więcej się nie opłaca, zresztą nie mam prawa jazdy bo i po co ?

Wydatki więc dziela się na kategorie
- już to mam, a lepszego mieć nie warto.
- to nie dla mnie
- koszt nabycia i utrzymania jest niewspółmierny do zysku.

Pewnie sporo z tego wynika z lekkiej biedy w dzieciństwie, wtedy ludzie albo są zbyt oszczędni albo zbyt dużo wydają.

Jedyne co mi przychodzi do głowy z wydatków to próbowanie różnego jedzenia.

I tak ukończyłem ten cały kapitalistyczny wyścig, na mecie nikt nie czeka, nie ma żadnej wstęgi, pucharu, radości z ukończonego biegu. Jest neutralność połaczona z brakiem celów finansowych, tego mi troche brakuje, to motywowało do czegoś więcej niż minimum.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

1217 + 1 = 1218

Tytuł: Dlaczego śpimy

Autor: Matthew Walker

Kategoria: popularnonaukowa

Wydawnictwo: Marginesy

Format: książka papierowa

Liczba stron: 392

Ocena: 9/10

Jedna z tych książek, które na prawdę warto przeczytać.

Założę się, że większość z was chronicznie nie dosypia (\<8 godz na dobę) i nawet nie zdaje sobie sprawy, jakie ma to konsekwencje, zarówno fizyczne jak i psychiczne.

Współczesny świat wymaga od nas wstawania o nienaturalnych godzinach już od wczesnych lat dziecięcych. Ponadto od natłoku obowiązków, doba wydaje się zbyt krótka, a dni często przedłużane są wysokim kosztem snu.

Zapewniam was, że odpowiednie podejście do higieny snu poprawi samopoczucie, zdrowie i wydajność a ta książka rozwieje wasze wątpliwości.

Polecam

Shivaa (śpiąca średnio 9-10 godz/dobę)

xD

Gruba ryba3piorunów

@Shivaa 9h jest dla większości absolutnie niewykonalne. Ktoś nam kiedyś wmówił, że to jest ok i wcale nie jest to niewolnictwem, ze 30-50% dnia poświęcamy na zapewnienie sobie podstawowych potrzeb (oprócz snu).

Natomiast od prawie 3 lat dbam o minimum 7h, oczywiście kosztem życia towarzyskiego, zainteresowań itp. bo inaczej się nie da pójść spać o 21, ale jest wyraźnie lepiej.

Fanatyk0piorunów

@Shivaa Życie jest zbyt krótkie aby 1/3 swojego czasu na tym padole przesypiać. ¯\\(ツ)

Trzeba spać efektywniej, i wtedy się udaje skompresować to do 5-6 godzin.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Mistrz

w Hydepark

21piorunów

W 2018 Morawiecki mówił, że zakaza krypto. W 2022 rozpoczęły się sprawy w prokuraturze w kwestii bitbay.

Naprawdę próbują co mogą, żeby to zrzucić na Tuska, ale jednak nie wychodzi.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

20piorunów

DRUGI PROGU TY K⁎⁎WO J⁎⁎⁎NA

PRZESTAŃ MI FINANSE PRZEŚLADOWAĆ !!

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Hydepark

20piorunów

Miałem właśnie przesłuchanie w sprawie uzyskania brytyjskiego paszportu.
Obywatelstwo wyrobiłem chyba w 2020 jak było dużo czasu ale jakoś nie spieszyło mi się z wyrobieniem lokalnego paszportu.
Po co, skoro mam polski?
Ale żona mi d⁎⁎e truła, że to dobrze mieć 2 paszporty itd.
Dobra. Złożyłem wniosek, wysłałem papiery, więcej papierów, a te ciule, że oni jeszcze chcą wywiad ze mną przeprowadzić. No dobra, niech im będzie.
Nie wiedzą chyba, że mam prawdopodobnie jakąś formę spektrum i na pytania odpowiadam dosłownie.
Jak się Pan dziś miewa? -fatalnie, dziękuję.
Czy długo Pan tu mieszka? -to zależy, w skali życia to będzie że 20 lat, w skali kosmosu to nawet nie mrugnięcie okiem.
Co Pan może powiedzieć o swojej miejscowości? -noclegownia dla okolicznych miast.
A ma Pan dzieci? -tak
Pamięta Pan dużo szczegółów- tak, ale nigdy nie pamiętam imion ludzi.
I tak przez 20 min.
Powiedziałem jej, że tylu pytań to nawet na policji mi nie zadawano.
A czemu chce Pan mieć brytyjski paszport?-bo żona mi kazała
A to planuje Pan jakieś wakacje?-nie
Nie jest to dla Pana ekscytujące, że będzie Pan miał brytyjski paszport?-nie, mam Polski.

Koniec końców, udało się i będę miał ten glupi paszport ale szopka niezła.
Mogłem jeszcze dodać, że pewnie gdybym przypłynął tu Łodzią, to już dawno miałbym paszport i dom od państwa ale po co robić sobie pod górkę.

Gruba ryba4piorunów

Dałeś kosmos dla skali a nie dałeś z drugiej strony muszki owocówki.. bez sensu takie spektrum w jedną stronę..

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Pamiętacie sprawę rolnika i zaoranego asfaltu ?

Jak się okazuje, lata temu wywłaszczyli go z tej ziemi, czego nie uznał i nie przyjął odszkodowania (które na niego czeka w depozycie).

On po prostu tej decyzji nie uznał, jak rząd wyroku trybunału czy SN. W naszym porządku prawnym powinien zostać dodany jakiś szczególny zapis, że jak się nie zgadzasz z decyzją administracyjną, wyrokiem sądu to możesz go nie uznać co skutkuje Twoim nieuznaniem go.



https://moto.pl/MotoPL/7,88389,33009168,wjechal-ciagnikiem-na-swiezy-asfalt-i-zaczal-orac-ta-historia.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Moto_auto

GURU13piorunów

@Fulleks czyli siedzę komuś 1mln zł i jest wyrok sądu nakazujacy zwrot, ale nie uznaje tego wyroku i nie muszę płacić?

Koleś dostał odszkodowanie, ale wolał "nie uznać" i zaorać drogę. Jedynym kto na tym sporze zyska jest prawnik xD

Gruba ryba1piorunów

@dez_ @jajkosadzone Szkoda, że nie mamy równie dużego aparatu kontroli rządów. Wina jest ewidentna, jednak widzę tu analogie wprost do wszystkich rządów po 2015, nie uznających wyroków - szkoda, że nie mamy siły, żeby taki rząd zmusić do respektowania prawa.

Pokaż więcej komentarzy (14)