enderwigginOsobistość
5piorunówJak kupujecie mrożone krewetki (tylko nie te 15cm, bo to wiadomo, tylko te trochę mniejsze) mrożone, to też im wyjmujecie jelita z ich d⁎⁎y wypełnione krewetkową sraką ? Czy jecie w całości ?
Dołączył/a:
enderwigginOsobistość
5piorunówJak kupujecie mrożone krewetki (tylko nie te 15cm, bo to wiadomo, tylko te trochę mniejsze) mrożone, to też im wyjmujecie jelita z ich d⁎⁎y wypełnione krewetkową sraką ? Czy jecie w całości ?
KryptoHumanSpecjalista
78piorunówStrasznie się boję o swoja pracę.
Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.
Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.
Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.
Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.
Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.
Jeśli tak będzie to moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.
I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.
Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.
Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.
Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni. Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.
Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.
#ai #sztucznainteligencja #przyszlosc #przyszłość #scifi #scienceficition #praca
kopytakoniaGruba ryba
11piorunówCo dziś macie na obiad? Interesuje mnie glównie tzw. drugie danie.
Fly_agaricGURU
51piorunówRząd udaje, że pozawala spółdzielniom decydować, czy mogą zakazać najmu krótkoterminowego. Poczujcie to - w sprawie np. instalacji klimy, domyślnie trzeba uzyskać zgodę spółdzielni. Ale w sprawie najmu krótkoterminowego, to spółdzielnia, aby go zakazać musi uzyskać zgodę ponad 50 proc. uprawnionych do głosowania i to jest absurd, bo co mają zrobić spółdzielnie po 10-20 tys. członków, organizować wiece na wolnym powietrzu??
Chyba kolejny projekt pod pubilczkę, który ma pokazać, że dobrze robią, ale dobrze nie zrobić, bo uderzyłby w interesy panów naszych polityków bezpośrednio.
Spółdzielnie mieszkaniowe boją się, że nie będą mogły zakazać najmu na doby
Rządowy projekt ustawy regulującej najem krótkoterminowy daje spółdzielniom prawo do zakazania go w swoich budynkach. Spółdzielcy boją się, że skorzystanie z tego rozwiązania będzie niemożliwe.
Otwierać w trybie prywatnym:
A tu artykuł powiązany, pokazujący, że faktycznie nie mają zamiaru nic zmieniać:
Yes_ManLider
27piorunówDzisiejsze śniadanie umila #kawa z palarni po sąsiedzku :smiley:

UncleFesterGURU
22piorunów
ostrynacienkimGruba ryba
12piorunów
"Prezes Sakiewicz ćwiczy krav-magę"
@ostrynacienkim No nie wiem. Prędzej bym pomyślał, że sumo.
Chociaż nie, bo żeby się dostać się do szkoły sumo trzeba mieć trochę honoru i godności.
No tak, czyli sam będę płacił za onkologa. Dzięki
hatti-vattiOsobistość
32piorunówW ogole ostatnio się borykalam z tym, że gdzie nie spojrzę to są clickbajty I terror. Męczy mnie to, bo probuje ostatnio żyć pozytywnie i każde wejście na social media mnie generalnie już wkurzało, bo wszędzie wojna, syf, śmierć. Odkad przestałam czytać wykop i reddita to brakuje mi newsfeedu. No i słuchajcie znalazłam!
Appka bez reklam i paywalli że skompresowanymi informacjami podanymi w calkiem dobrej formie. Nazywa się sedno.
Testuje to dopiero parę dni ale w końcu ktoś mi dał apke, która jest dokładnie taka jaka potrzebuje xD
Dodam, że to polski Twór.
To nie reklama tylko daje wam znać, że jest coś z calkiem fajnie zrobionym dailynewsfeedem, który nie krzyczy na użytkownika i poki co wygląda non-toxic.
Domyślam się, że może tu byc parę osób, które są zmęczone brainrotem. Bo ja na bank xD
Dzięki obadam, do końca września jest promka. Później za premium trzeba płacić
Robią to ludzie z kanału Nie wiem, ale się dowiem.
alaMAkotaGURU
85piorunówKilka sekund i byłybo 5 trupów.
Wina ograniczenia prędkości, jakby kierowca sedana mógł jechać normalnie to by przejechał zanim SUV by się tam w ogóle znalazł.
W miastach powinna być minimalna prędkość 160. Wyjątkowo dla hulajnog 80. I zakaz ruchu pieszych!
Tychy.
https://streamable.com/lpntrp\
#wypadek #wiadomoscipolska #polskiedrogi #ruchdrogowy

@alaMAkota tak na moje oko to coś w okolicy 80 do 100 km/h, zdecydowanie za szybko.
Wygląda jakby jeszcze wyprzedzał prawym pasem do skrętu, tuż przed skrzyżowaniem. Wnoszę po różnicy prędkości względem auta tuż za nim oraz pozycji względem osi jezdni na początku filmiku. To z kolei zmyliło kierowce SUVa, który nie wiedział, że debil pojedzie prosto i dlatego ruszył na skrzyżowanie.
MarchewGruba ryba
14piorunówIle macie kontaktów zapisanych w smartfonie?
Jeśli masz kilka urządzeń, weź pod uwagę tylko to jedno główne.
Liczymy wszystkie pozycje, łącznie z:
teściowa,
szef,
księgowa,
stolarz3,
sekretarka_czwartki,
wenerolog ul. robaczna,
klient54,
kurier35,
~dzielnicowy,~
ps. tak, każdy smartfon pokazuje ilość pozycji (° ͜ʖ °)
Ile macie kontaktów zapisanych w smartfonie?
229 głosów
@Marchew nie wiem
sporo osób nie żyje, pewnie połowa numerów nieaktualna, części nie pamiętam kto to jest.
@Marchew Mój smartfon nie podaje liczby kontaktów. :slightly_frowning_face:
aerthevistLider
84piorunówNadmierna prędkość była prawdopodobną przyczyną wczorajszej tragedii na ul. Nadwiślańskiej w Krakowie - wynika z nowych, wstępnych ustaleń śledczych. Samochód osobowy, którym kierował 26-letni Hubert B., wjechał na chodnik i potrącił rodziców prowadzących wózek z 8-miesięcznym

MahjongFenomen
13piorunów841 + 1 = 842
Tytuł: Dziecko nocy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Hanna Bergholm
Czas trwania: 1h 32m
Ocena: 8/10
Chata w lesie. Tam sprowadza się para – Brytol taki (w tej roli rudy z Harego Potera) i Saga. Uprawiają seks w lesie i rodzi się dziecko. Dziwne, niepokojące. To wywraca do góry nogami marzenia o spokojnym rodzinnym życiu.
Film, który spokojnie można brać jako interpretację trudnego macierzyństwa, a zarazem dobrze działa też w formie niby horroru.
A jednak gdy weszłam na filmweb by spisać nazwisko reżyserski znów widzę słabe oceny. Dla mnie to trochę szok - bawiłam się zacnie na tym filmie, mimo że nie pałam sympatią do wszelkich motherhood motywów. Tu jednak zagrało mi idealnie.
Może dlatego, że film potrafi być zarazem horrorem i czasem komedią. Może dlatego, że rola ojca jest pokazana jako ułom, który nie kuma o co chodzi matce, gdy ona zmaga się z tak wieloma sprzecznymi emocjami.
Możliwe, że te oceny są właśnie dlatego takie, że ktoś myśli, że to film o toksycznym rodzicielstwie, albo że to "taki se horrorek". Lepiej wrzucić to wszystko do bębna i bawić się moi drodzy! Oglądam ten film ze swoją ekipą i raczej każdy wyszedł z seansu zadowolon.
Osobiście dla pani Seidi Haarla, grającej matkę, dałabym tuzin Oscarów.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Obiecałem sobie, że już nigdy więcej horrorów, bo wszystkie polecane w ostatnich latach (Midsommar, Substancja, Obsesja, Good boy itd.) niemiłosiernie mnie wymęczyły. Spróbuję jeszcze tego, a potem definitywnie koniec :)
Mr.MarsGURU
61piorunówPokazy taneczne, gogle VR, warsztaty z robienia masek, a dla najmłodszych basen z kulkami. Tak Ministerstwo Sprawiedliwości zorganizowało w styczniu 2025 roku huczną imprezę integracyjną „Karnawałowy zawrót głowy”. Za tę imprezę rekreacyjną zapłacił budżet państwa. [...]

ZielczanFanatyk
9piorunówSzybkie pytanie: Rzym na przełomie stycznia i lutego to dobry pomysł?
@Zielczan jak nie będzie wiać i padać może być spoko, a jeśli będzie to lipa.
Z własnego doświadczenia powiem, że Sycylia w styczniu była spoko, ale trafił się jeden dzień wietrzny, że zwiedzanie trzeba było przesunąć w stronę muzeum, a w innym zaczęło tak lać, że zawijaliśmy na chatę o 13. Dobrze, że mieliśmy do dyspozycji kryty basen. A no właśnie, styczeń jest miesiącem gdzie można wyrwać fajne apartamenty/wille za 1/5 ceny co w sezonie.
@Zielczan Byłem właśnie w takim okresie kilka lat temu i no polecam. Milan, Rzym, Piza, Florencja tak że dość intensywnie. Nie ma kolejek, wszystko idzie pozwiedzać z marszu (łaziłem po Anor Londo hyhyhy), jest też (podobno) taniej niż w sezonie. Temperatura no taka sobie, ale jak Ci to nie przeszkadza to śmiało.
starebabyjebacprademFanatyk
29piorunówStarebabyjebacprądem tym razem ta przynajmniej w prawo skręciła a nie jak to maja w zwyczaju w lewo z prawej krawędzi bez sygnalizowania prosto przed maskę.
#rower #gownowpis #logikarozowychpaskow #takaprawda

@starebabyjebacpradem nie dawaj wrogowi przewidzieć Twoich ruchów :smiley:
tomilidzonsGURU
84piorunówW polskim kodeksie karnym powinna być nowa kara- wieszanie za jaja. Może parę osób by się zreflektowało zanim zrobią jakąś głupotę.
https://streamable.com/nn8d92

Tutaj na 100% będzie 15 lat za usiłowanie zabóhstwa, widac na filmiku jak kierowca celowo parkuje przyczepę na torach przed pociągiem.
nie broniąc kierującego (pijany co prawda wyłamał rogatkę ale się zatrzymał) to wkurzające mnie że te rogatki to ponosili na 20 sekund przed ich opuszczaniem*, to też chamstwo lekkie, mogli już zostawić opuszczone, 20 sekund to ogólnie mało na przejazdy i tworzy ryzyko "własnie podnieśli rogatki to na pewno mogę przejechać".
* podnoszą się na początku filmu z https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Mamy-nagranie-ze-zderzenia-pociagu-z-przyczepa-w-Czarlinie-n223675.html
adamszubaGruba ryba
28piorunówDronowanie wieczorne i poranne w okolicach Kubina na Słowacji. Ma pierwszym zdjęciu widać okolicę Bacovego Stolca 😁 Na ostatnim mniej-więcej po środku, na skrzyżowaniu mój samochód 😎
#fotografiadronowa #drony #fotografia #podrozujzhejto

Za każdym razem jak jadę na Słowację to zachwycam się tymi krajobrazami.
@adamszuba nie pisz dronowanie bo już myślałem że coś pierdolnęło na Słowacji 😛
MahjongFenomen
51piorunówWróciłam! Z festiwalu Nowe Horyzonty 2026
Obejrzałam 46 filmów. Robiłam notatki, niestety żadnego sztosu (czyli 10/10) nie uraczyłam. Za to sporo kanowskich rzeczy jak nowego Farhadiego, Dhonta czy Almdodovara.
Z polskich filmów tylko jeden. I akurat nie ten Smoczyńskiej.
Odkryłam Ulrike Ottinger (co prawda widziałam tylko 2 filmy, ale za to jakie!), znaczy odkryłam - widziałam program i miałam zapisane jej filmy. Przy jej filmografii to Jodorovsky to king od spójnej fabuły! Będę kontynuować w przyszłości przygody z filmami tej pani.
Widziałam "Historie równoległe" czy "Josephine".
Widziałam jeden za⁎⁎⁎⁎sty horror z przekazem i masę ujowych horrorów. Widziałam meksykański pierwowzór "Kła" Lanhimosa.
To ten moment, że jeszcze nie chce mi się spisywać osobno na każdy film notatek, ale też ten moment, że z chęcią coś opowiem, jeśli ktoś zainteresowany - jeśli nie, to od jutra postaram się wrzucać te obejrzane filmy na filmmetera :smiley:

@Mahjong 46 filmów? Damn :D ile olałaś w takim razie? Bo domyślam się że obejrzeć ich wszystkich by się nie dało
Obejrzałam 46 filmów
@Mahjong dobry borze....
Felonious_GruLider
33piorunówCzemu ludzie uważają, że taki tor jazdy jest prawidłowy? I że mają pierwszeństwo nad tymi, na czyj pas wjeżdżają? Mówimy o osobówkach. Już nie zliczę, ile razy taka jazda zmuszała mnie do gwałtownego hamowania...

Ścinanie zakrętu to podstawa u polaczka
Wcale tak nie uważają tylko albo są zbyt leniwi żeby zrobić poprawny skręt albo po prostu nie ogarniają, że wjeżdżają na nie swój pas. Obstawiam to drugie. Większość kierowców po prostu nie ogarnia poprawnej jazdy i nawet nie zdaje sobie sprawy ze swoich błędów.
WujekAlienLider
76piorunówDzień dobry,\ Dziś przychodzę do Was z dość smutnym tematem, jakim jest: Szukanie pracy w IT w 2026 roku. To czym rynek pracy różni się od poprzednich lat, to przede wszystkim konkurencja. Wielu dużych graczy w tym Amazon, PWC, Microsoft, Oracle, Visa zapowiedziało zwolnienia lub już je
