hatti-vattiOsobistość
40piorunówZ psem na spacerze w lesie.
Lubie takie niedziele.

Dziwny kaganiec
Dołączył/a:
hatti-vattiOsobistość
40piorunówZ psem na spacerze w lesie.
Lubie takie niedziele.

Dziwny kaganiec
hatti-vattiOsobistość
18piorunówKurde 3 dni szlifowania drewnianych blatów. Przyszedł chłop do roboty zasilikonowal zlew, kaplo mu się I zaczął myć ten blat benzyna ekstrakcyjna. I powiedzcie mi, że oni mają mózg...
Blat ofc do ponownego szlifowania I olejowania.
to byl @Sweet_acc_pr0sa
hatti-vattiOsobistość
5piorunówKurde, Tomeczki, napisałam metodologię do wyciągania ludzi z fight-or-flight, ktora generalnie dziala. Mam w zasadzie spora grupe klientow ktora by cos takiego chcialo ale nie mam pojecia jak to zrobic.
Nie ma tu jakiegoś fulstacka, ktory by mi wyjaśnił ilu ludzi i czego konkretnie bym potrzebowała do zrobienia MVP?
To bedzie w zasadzie dosc prosta appka. Obecnie mam to napisane na podstawie GPT + arkuszy google + zewnetrznych baz danych.
Chcialam oszacowac koszt postawienia appki ale nie chce placic pajeetom, wole dac swoim zarobic ^^ Ktos, cos? #kiciochpyta #chatgpt #fullstack
kiedys ludzie ksiazki pisali, takie z papieru
hatti-vattiOsobistość
12piorunówGeneralnie lubię ciepło i upały, ale te ostatnie parę dni moja moc przerobowa spadła do zera i nie jestem w stanie funkcjonować. Wczoraj miałam akcje ratownicza bo mi się koń zagotował xD
Lato kocham Cię, ale daj żyć!

Dlatego zima lepsza. Jak temperatura spadnie do rekordu to wystarczy założyć więcej ubrań i jest spoko.
hatti-vattiOsobistość
59piorunówRemoncik powolutku do przodu ale chciałam się pochwalić jakie ładne biureczko sobie trzasnęłam własnymi rękami I odrobina chęci :)

Ale dluga 100pka ja nie mgoe
@hatti-vatti ładne, ale będziesz przeklinać przy uderzeniu małym palcem w nogę
hatti-vattiOsobistość
56piorunówOd niedawna mam nowa prace w firmie która ma AI zapalenie mózgu. Codziennie ktoś prezentuje jakiegoś nowego AI agenta. Niektóre są od takich pierdół że użycie ich doslownie wydłuża caly proces najmniej dwukrotnie, ale używanie agentów Ai jest wpisane w performance review wiec trzeba robic, wiadomo.
Mam ochotę iść na budowę. Malować ściany. Serio.
#pracbaza
JA pi€rd0lę, jaka to jest bańka. Już w tej chwili, jedno centrum danych zużywa więcej wody niż wszystkie domostwa u mnie w Irlandii, a mamy ich przecież więcej. Zużycie energii to też jakiś kosmos. Ceny tych mediów w końcu wyjebią w kosmos, to jest więcej niż pewne, bo słodkiej wody w Europie brakuje i bez tego. Jak ceny tokenów zostaną urealnione, a potem jeszcze uwzględnią te media, to stanie się to impreza dla najbogatszych, bo dokładnie tak powinno być, w tych okolicznościach.
@hatti-vatti nowa norma. Co tam, że jest wolniej, gorzej albo źle działa. Ważne że ai ai ai ai ai.
hatti-vattiOsobistość
31piorunówDouble rainbow! Oh my god!

To garnek ze złotem jest w punkcie A, B, C czy D? Oblicz całkę zorientowaną obiektowo na płaszczyźnie.
hatti-vattiOsobistość
103piorunówKto remontował stary dom ten się w cyrku nie śmieje. Wzielam dzis kominiarza, bo mam dwa stare przewody wentylacyjne. Przyjechał gościu I mówi, że po co on tam przyjechał jak kominy są wyburzone I zagruzowane xDD Jak k⁎⁎wa wyburzone?! Pikachuface.jpeg.
Okazało się, że matka z ciotka jak w zeszłym roku robiły dach powiedziały, że aż tyle kominów nie jest im potrzebne, więc został tylko komin do centralnego a resztę wyburzyli. W domu obecnie nie ma wentylacji bo 2 starsze panie chciały oszczędzić pewnie ze 2k na dekarza a ja teraz robię od nowa wentylację w domu i przeróbki dekarskie...
Dawno się tak z matką nie pokłóciłam jak dziś bo ten absurdalnie idiotyczny manewr bedzie mjie kosztować pare k pln I pewnie przekucie 2 pięter...
Im starsza chata tym więcej nagromadzinej fuszery.
Pozdrawiam z mieszkania w kamienicy, gdzie rury z wodą do kuchni poprowadzono w ścianach kominów wentylacyjnych, naruszając je w kilku miejscach, dzięki czemu wiem, co sąsiedzi z dołu gotują na obiad xD (co częściowo połatałem), nie wspominając o:
- 3-ch różnych poziomach podłóg (żegnaj robocie odkurzający)
- „wyremontowanej” łazience, w której pozostawiono stare żeliwne odpływy, więc i tak jest częściowo do skucia
- tynku tak starym i sypiącym się, że stara tapeta chyba pełni rolę nośną
Nawet nie wiem, za co się najpierw zabrać, najchętniej wyprowadziłbym się gdzieś obok i zrobił generalkę, ale mieszkać się da więc prokrastynacja
@hatti-vatti ja kupilem 2 mieszkania w takiej starszej kamienicy.
Puściłem je na wynajem i po 2 latach zaczęły wychodzic kwiatki jak u Ciebie łącznie z tym że 1 komin był zakryty blachą xD dobrze że lokatorzy się nie zaczadzili tylko trochę okopciło mieszkanie jak odpalili piec
hatti-vattiOsobistość
17piorunówWiedziałam, jak zaczynałam remont, że w pewnym momencie będę pokonana ale nie wiedziałam, że pokona mnie oświetlenie xD
Kuuuzwa ja lamp szukałem rok. Albo ceny wyjebane w kosmos albo jakieś dziwne kształty bądź wymiary. Ale trafiłem w Leroy przy zakupie innych rzeczy na lampę które idealnie pasowały do wizji. I to za 1/4 ceny :grinning:
hatti-vattiOsobistość
43piorunówKurde powiem wam Tomeczki, że dopadł mnie covid I dawno się nie czułam tak rozedrgana I niestabilna emocjonalnie. Caly czas mam płacz na końcu nosa, nie mogę się uspokoić. Ze znajomymi jesteśmy genernie wspólnie pozarazani I mają podobnie. Nie wiedziałam, że to gowno tak może psychikę w 2 dni do góry kołami wykręcić.
Reszta objawów wiadomo - jak to covid. Pluca mi urywa, zero smaku itp.
Życzcie mi powodzenia xD
@hatti-vatti zdróweczka, ale covid już niemodny :stuck_out_tongue_winking_eye:
@hatti-vatti czas na dawkę przypominającą xd
hatti-vattiOsobistość
162piorunówCześć Tomeczki!
Chciałam się pochwalić, że po długich, ciężkich dla mnie miesiącach, postanowilam zrobic pare życiowych ruchów I Jak tylko zrobilam pierwszy krok to wszytsko zaczęło się samo układać, nawet mój koń dostał nowy, lepszy dom. Ja poszłam na swoje i kończę robić remont. Zrezygnowałam też z wynajmu. Może to nie jest mój wymarzony dom, który budowałam ale jest moj, bez kredytów. W miedzy czasie firma postanowiła mnie zwolnic I ku mojemu zdziwieniu dostalam calkiem duża odprawę. A nowa praca znalazła się jakimś cudem sama, bo nie miałam nawet w planie jej teraz szukać i od maja zaczynam. Będę robić coś co lubię, za nieco mniejszy hajs niz wcześniej ale nadal jak na Polskie warunki bardzo dobry a do tego full remote bez obowiązku pracy z PL :)
Po 3 latach stagnacji, odchorowywania utraty budowy, depresji, mobbingu a pozniej leczenia sie z zawodowego ptsd w koncu zaświeciło dla mnie słońce. Trzymajcie kciuki, żeby żarło tak dalej a praca nie okazała się gowniana! :)
@hatti-vatti - ma żreć i żreć będzie :grinning:
Powodzenia, co najbardziej Ci pomogło?:)
hatti-vattiOsobistość
9piorunówDzis leniwa niedziela. Potrzebuję wsparcia decyzyjnego xD
Jechać do konia czy kisić ogóra na kanapie?
109 głosów
@hatti-vatti wiadomo. Kisić ogóra, zero problemów i potrzeb. Komu potrzebne dodatkowe zajęcia jak można na kanapie spędzić dzień?
Rusz d⁎⁎ę
hatti-vattiOsobistość
12piorunówCiomper w nowym domku na święta :)

hatti-vattiOsobistość
41piorunówRobię właśnie remont generalny mieszkania i wczoraj zaplacilam za kuchnie po 3 spotkaniach projektowych, dzis poszlam sobie jeszcze ją wyobrazić z metrem w ręce i się okazało, że się kopnelam w wymiarze o 10cm z obu stron xDD
Wlasnie jadę to odkręcać...
Kto nie ma w głowie ten ma w nogach XD
@hatti-vatti na pocieszenie Ci powiem, ze nie jestes jedyna, kto pracuje na wymiarach podanych przez klientow bez weryfikacji, ten sie w cyrku nie smieje
@hatti-vatti aż dziwne że po dogadaniu się ktoś od nich nie podjechał chociażby sprawdzić czy masz powierzchnię rowne
hatti-vattiOsobistość
26piorunów#pieskiezycie dwa dni temu palec złamany a dziś ryjek ucieszony bo śniegu napadało :3

@hatti-vatti jaki słodki piesio! Podrap za uszkiem i obdaruj przysmaczkiem, dwoma albo ośmioma!
hatti-vattiOsobistość
17piorunówPytanie do ludzi co się znają na samochodach.
Mam leciwy samochód z przebiegiem kolo 250k silnik 1.2 w gazie.
Do zeszłego roku nie robiłam w niej w sumie nic bo była niesmiertelna i poza serwisem rzeczy bieżących jak filtry, oleje, zawieszenie, hamulce itp to kompletnie nic się nie działo.
W kazdym razie kolo 230k padł mi silnik. Zrobiłam remont silnika. Później sprzęgło, wycieki spod zimmeringu, wahacze, zbieżność itp.
Konkluzja jest taka, że auto się zaczęło sypać na raz. Wszystko. Padły też wtryski. Wymieniłam już pół auta i co chwilę coś się dzieje.
Nie mam już siły do tej k⁎⁎wy. Zastanawiam się co z nią zrobić. Auto niby jest warte kolo 20k ale się boję że komuś to opchne po rynkowej a to sie bedzie dalej sypać I bede miala problemy.
(dołożyłam do niej myślę kolo 10k przez ostatni rok)
Co zrobić?
#motoryzacja #samochody #pytanie
Co zrobić?
133 głosów
Miałem tą samą sytuację rok temu. Auto po 250k przebiegu zaczęło się sypać. Dostałem PTSD od dźwięku błędu. Po tym jak wysiadł komputer centralny stwierdziłem że nie mam już do niego siły. Auto wystawiłem opisując sytuację i naprawione rzeczy, jedyną osobą która była chętna zakupu był handlarz który wziął za 50% ceny.
@hatti-vatti ~Napisz proszę jakie auto, bo to sporo zmienia.~ [edit, widzę, Ford]
Jeśli tak dużo rzeczy zrobiłaś, to o ile auto nie ma tony korozji, potencjalne rokowania są dobre. Pytanie też, co chcesz kupić w zamian. Lepszy gruz, którego usterki znasz, niż nowy gruz, który będzie miał niespodzianki.
A jeśli na 100% sprzedajesz, to po prostu bym napisał co kiedy było robione, co jeszcze widzisz zepsute, i wystawić taniej niż średnia, ale nie o połowę taniej. Handlarze i tak się pewnie odezwą, i pozwoli Ci to oszacować ile faktycznie mogą za to dać. A kiedy podpiszesz umowę z handlarzem, to masz po problemie.
hatti-vattiOsobistość
8piorunówSłyszeliście o schronisku w sobolewie? Jakoś mnie ten temat ominął a sie okazuje, że Doda rozpętała akcje na caly kraj do tego stopnia, że Donek osobiście zamknął schronisko I zlecił kontrolę NIK.
Podobno mają iść kontrolę wszystkich schronisk w PL.
https://www.pap.pl/aktualnosci/premier-tusk-schronisko-dla-zwierzat-w-sobolewie-zostalo-zamkniete
Beeee Nie ale
Słyszałem o targowaniu
hatti-vattiOsobistość
44piorunówKotku się uszko urwało.

@hatti-vatti Tak się robi wolnobytującym kotom po kastracji/sterylizacji
hatti-vattiOsobistość
46piorunówLol, ładnie się bawią na wykopie.
Dawno mnie tam nie było, słyszę, że afera to zajrzałam I sie okazalo, ze moja 60+ matka ma tam konto w ramach fali botów xD
Ciekawe czy to można gdzieś zgłosić.
(imię i nazwisko bardzo niszowe więc to jej dane podjebali)
#wykop
@hatti-vatti fuck moje też chyba podjebali. Też mam stosunkowo rzadkie imię+nazwisko i znalazłem taki profil. Akurat profil nie ma żadnej aktywności, konto ma 1 rok i 2 msc więc pasuje.
@hatti-vatti hmm, 2 miesiące temu się zarejestrował ktoś z moim imieniem, ale trzy litery nazwiska tylko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
hatti-vattiOsobistość
25piorunówW piątek miałam rozmowę o pracę do korpo w default city. Fajna rozmowa, kasa ok, stanowisko znow bardzo poważne, trochę wolalabym mniej na głowie ale ok. Dostałam zadanie rekrutacyjne. Rzucilam na nie okiem w piątek po rozmowie na 1 rzut oka i myślę sobie ok, wygląda prosto więc zostawiłam na ostatnia minute.
Ale to był błąd xDDD
W zadaniu były zaszyte chyba wszytskie pułapki logiczne jakie sie tylko dało tam zaszyć.
Cos co myslalam, ze będę robić godzinę robiłam dwa dni, ale muszę przyznać, że się przy tym dobrze bawiłam ^^
Zadanie oddane na czas, mam nadzieję, że dobrze, ale moral z tego taki zeby jednak nie robić rzeczy na ostatni dzwonek bo się można srogo przeliczyć xD
Dzieki Bogu sa notatki na hejto i moge zaznaczyc ze jestes Kobietą. Powodzonka w zmianie roboty!
@hatti-vatti praca w korpo nauczyła mnie właśnie, żeby wszystko robić na ostatnią chwilę. Bo jak zrobisz wcześniej to okaże się, że "doszły nowe wymagania" i wcześniej zrobioną robotę i tak trzeba by poprawić albo częściej - okazuje się, że w zasadzie to już nie jest potrzebne bo koncepcja się zmieniła 😆