Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#takaprawda

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Ostatnimi miesiacami zauwazylem bardzo duzo komentarzy napisanych w takim stylu mysle ze wynika to z tego ze ludzie przestali czytac ksiazki i czytaja tylko rolki ktore w ten sposob przewijaja pojedyncze slowa gramatyka w zdaniach kompletnie zanika czy mamy do czynienia z pelzajaca idiokracja?

Koneser5piorunów

w sumie

ja zawsze tak piszę ale to raczej z tego powodu że pisząc pełne zdania z interpunkcją i wielkimi literami mam takie uczucie że staję się jakimś sztywniakiem piszącym książkę a nie głupi komentarz w internetach

albo jestem po prostu debilem - rolek nie oglądam więc mam tak naturalnie od zawsze

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Hydepark

20piorunów

No można kurwicy z tymi bankami dostać, miałem od 5 lat tego samego osobistego doradcę/opiekuna finansowego w banku chłop był ogarnięty, z byle gównem nie dzwonił, a teraz dali nowego, i już wisi tylko na telefonie i myśli, że ja będę z inwestycji na inwestycje skakał i to jeszcze ryzykowne. A ja jestem typem, który twierdzi, "że lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu" i nic tego nie zmieni.

Lider10piorunów

@tomek-kowalski lata temu miałem to samo. Osobisty doradca, bo konto premium cośtamcośtam, ogarnięta kobitka z którą miałem prostą umowę, że ona do mnie dzwoni jak faktycznie coś j⁎⁎⁎ie albo będzie mieć konkret ofertę, a ja jak ona zadzwoni to będę wiedział, żeby odebrać, bo to nie kolejny telescam jakiegoś naganiacza. Działało to latami i wszyscy byli zadowoleni. Aż w końcu bank postanowił się "zrewolucjonizować", "być takim fajnym kumplem dla klienta", przez co przeorganizować wszystko na modłę korpo ołpen spejsu i zlikwidować instytucję osobistego doradcy konta premium i wcisnąć tę funkcję tym samym ludziom, którzy obsługują "gościa z ulicy" wchodzącego pierwszy raz do placówki. I się zaczęło to samo co u ciebie- minimum raz na miesiąc telefon, jak nie odbiorę to jakieś smsy "proszę o szybki kontakt". Jak już odbiorę to się zaczyna- nowa promocja, nowa lokata, nowy asystent ejaj, nowy sposób inwestowania botem wybierającym w co inwestować, wejdź, kliknij, podpisz, zgódź się. Raz się nabrałem na tego bota, potrzymałem go na minimalnej kwocie pół roku, poza jednym miesiącem, gdzie wyszedł na zero nie było takiego, żeby nie przynosił strat, taka to rewolucja. Wyjebałem to w pizdu i wróciłem do starej sprawdzonej metody z funduszami inwestycyjnymi- może nie przynosi to kosmicznych zysków, ale nie licząc jakiegoś jebnięcia na całej giełdzie to co miesiąc przynosi zysk i nie potrzebuję do tego żadnych botów, ejajów ani innych sezonowych rewolucji. Mały bo mały, ale dochód na jakieś fanaberie zupełnie pasywny.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów


Pełnia sezonu na grzyby to coroczny okres, kiedy to z pozoru normalni ludzie, zamieniają się w leśnych komandosów. O piątej rano, parking pod lasem wygląda jak ewakuacja miasta po katastrofie jądrowej. Ciemno, zimno, mgła, a z samochodów wysiadają ludzie w kaloszach i pelerynach, pędząc przed siebie w sina dal. Ludzie, którzy przez cały rok podjeżdżają samochodem 300 metrów do Żabki, nagle bez mrugnięcia okiem robią półmaraton po bagnach. Bo Polak nie idzie na grzyby. Polak idzie PO GRZYBY. To jest zasadnicza różnica. Jak zobaczy prawdziwka, to dostaje takiego przyspieszenia, że kolana, które od 2017 roku wymagają endoprotezy, nagle jakimś cudem odzyskują pełną sprawność. Rwa kulszowa ustępuje, dyskopatia się cofa, a ciśnienie 190/110 okazuje się wyłącznie sugestią. Najgorzej, kiedy w pobliżu pojawi się drugi grzybiarz. Wtedy nadchodzi czas na rozpoczęcie skomplikowanej gry terytorialnej. Niby „dzień dobry”, niby uśmiech, ale wzrok już leci do jego koszyka, a mózg analizuje lokalizację, z której przybył wróg. Mapy google to przy nich trzy osiedlowe stare baby, wyglądające przez firankę. Bo swoich miejsc grzybiarz oczywiście nie zdradza. Prędzej poda PIN do karty i nazwisko kochanki niż lokalizację polany z prawdziwkami. Po powrocie do domu z trzema wiadrami polski grzybiarz nie usiądzie odpocząć. O nie! Najpierw trzeba zrobić zdjęcie. Stół zawalony grzybami, opis:
Taki tam krótki spacerek po lesie ❤️🍄KRÓTKI SPACEREK. Co w prostym tłumaczeniu oznacza, że babcia zrobiła 19 kilometrów po mokradłach, przeskoczyła dwa rowy, przedarła się przez jeżyny i prawdopodobnie zagryzła konkurenta przy dorodnym koźlarzu. Wieczorem nie może wstać z fotela, ale już nastawia budzik na 4:30, bo podobno jutro ma padać…
Za to właśnie kocham sezon grzybowy.
Człowiek cały rok narzeka, że ledwo żyje. A potem wyrasta prawdziwek i okazuje się, że jednak symulował 🤷♀️

GURU1piorunów
Prędzej poda PIN do karty i nazwisko kochanki niż lokalizację polany z prawdziwkami.

Nom. Ja ostatnio czekałem aż sobie stara baba w czerwonym pójdzie zanim poszedłem w moje miejsce z kurkami. Żeby nie odkryła. 😛

@Fishery

które od 2017 roku wymagają endoprotezy

FUCK YOU w maju będą mi robić. 😛

ALE NA GRZYBY IDĘ KOOOHWA!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Hydepark

18piorunów

Jak podpaść miejscowym ?

Ja już to wiem od dziś, jestem na działce na Mazurach, siedzę rano przed domkiem i czytam książkę, nagle słyszę dzwonek od furtki, już piana mi na usta występuje ze wściekłości, bo ostatnio użerałem się z idiotami, co mylili adres i nachodzili mnie o kupno działki. Wstałem i idę do furtki z myślą, że zjebie następnego kretyna, ale na początek grzecznie dzień dobry i słucham i tu zaskoczenie, bo gostek taki około 35 lat nadaje, że skierował go do mnie bosman z portu, żeby ze mną porozmawiał, bo kupił, łudź motorową, odbiera ja za 2 tygodnie, ale oprócz patentu to on mało potrafi i czy mógłby ze mną potrenować manewry portowe, bo podczas szkolenia na patent gówno nauczyli i jest zielony a jak poszedł w sprawie szkolenia do paru firm to zero zainteresowania xD

Mówię ok, pytam się gościa czy wie ile to bydle pali na godzinę pracy, on, że tak, bo taki sam kupił xD, więc mówię jazda, zatankowaliśmy i w porcie za zgodą bosmana gość przez przeszło godzinę ćwiczył manewry potem jeszcze krótkie pływanie po jeziorze i koniec wachy co zatankował, wiec się rozstaliśmy, gość szczęśliwy jak by w totka trafił, a ja miałem, zajecie na 1,5 godziny.

I teraz się zaczyna moja podpadka, bo gość odjechał sobie, a do mnie podchodzi bosman i pyta się jak, mówię mu ok, a on czy nie za mało wziąłem za ten kurs ja mu na to, że gość zapłacił za tankowanie i jest wszystko w porządku i widzę po minie, że bosmana mało szlag nie trafi i nadaje "panie takie szkolenie to tankowanie i przynajmniej najmniej 300 zł" i bosman się zabrał szybciej niż przyszedł xD

No miejscowi nie znoszą konkurencji i teraz zastanawiam się, czy się jakoś zemszczą, czy odpuszcza.

Gruba ryba2piorunów

A ile to pali?

No i gość kanalia, że nawet jakiegoś rumu ci nie dał w podzięce :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

7piorunów

Tusk tym przedłużaniem reformy z lekarzami właśnie przegrywa wybory. Przygotujcie się na 2027 rok

Fanatyk5piorunów

@Kredafreda Spokojnie, jeszcze nic nie jest stracone. Wszystkie partie polskie próbują bić rekordy niekompetencji, więc rywalizacja o najbardziej przegraną pozycję jest bardzo zażarta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (3)

Twórca

w Hydepark

2piorunów

Prawda jest jedna i każdy ją zna "Polski chłop na trzeźwo nie istnieje"

Wczoraj przez przypadek byłem na Małopolskich dożynkach w Krakowskim muzeum lotnictwa (pojechaliśmy do muzeum, a nie dożynki dla jasności) oczywiście muzeum nie raczyło na swojej stronie o tym poinformować. Eksponaty na świeżym powietrzu pozastawiane budami z wszystkim i niczym po terenie szwendała się masa ludzi bez składu i łady i co po chwili zaczęło się rzucać w oczy to grupki chłopów stojące za tymi budami i rozpijające flaszkę. Było oczywiście stoisko z piwem z małopolskiego browaru (18 zł za pół litra), ale piwo to nie alkohol xD

Zmarnowaliśmy czas (oglądaliśmy wystawę po łebkach) i szybko się zebraliśmy i ciekaw jestem ilu się na full najebało na tej "uroczystości" aby dochować tradycji.

GURU3piorunów

Trzeba było na nich nakrzyczeć za to że piją. Może poznałbyś ukryte znaczenie słowa "dożynki".

Pokaż więcej komentarzy (6)

Twórca

w Hydepark

13piorunów

Kolejny znajomy przechodzi na emeryturę i......... i zaczyna się cyrk, bo to jeden z tych, co pierdzielił "panie, po co odkładać na emeryturę (do zus) kto do niej dożyje" no i pech dożył i teraz, zamiast odpoczywać albo tylko dorabiać trzeba nadal zapierdalać ciurkiem do końca życia i jeden dzień więcej, bo emeryturki naliczyli 1800 zł na rękę i żyć się za to nie da.

GURU1piorunów

Trochę o mnie, bo choć pracuję nieprzerwanie od 15 lat, to ani razu na UoP i to co w międzyczasie odkładałem to relatywnie niewiele. Ale mam dość bezpieczne pasywa, więc nawet w najgorszym scenariuszu tragedii być nie powinno. Moja żona zaś odwrotnie, ona będzie miała olbrzymią emeryturę, więc muszę ją w końcu zmobilizować, by lepiej o siebie zaczęła dbać xD

Gruba ryba6piorunów

@tomek-kowalski ludzie nie kumają, że nawet jakby przez 30 lat tylko kupowali obligacje skarbu pańśtwa za 500 złotych miesięcznie to na emeryturze mieliby kilka dodatkowych tysięcy miesięcznie (po uwzględnieniu inflacji mniej, wiadomo, ale to nie oznacza, że nie warto). dlatego niestety w tym obsranym kraju zus musi być obowiązkowy, bo inaczej idioci bez wyobraźni by potem rozjebali państwo albo i tak trzeba byłoby im wypłacać emerytury.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Memy

103piorunów

Gruba ryba8piorunów

imho srednio praktyczne, bo potrzebujesz obu rak do obslugi, chyba ze by sie dalo gestami reki, na ktorej to masz obslugiwac

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

37piorunów

GURU8piorunów

@starebabyjebacpradem Zdjęcia na górze powinny być z brudnymi dupami bo moim zdaniem ruska propaganda ma ogrom dziur logicznych co powinno być w tym memie widoczne.

Nie oszukujmy się, że to czym nas karmią na social media nie można sprawdzić w ciągu kilkunastu minut gdy nakręcają nas przeciw Ukrainie czy UE.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Hydepark

45piorunów

Jak słyszę tą meczybułe sanah w radiu to od razu przestrajam radio na inną częstotliwość, choćby sie następne dostroilo radio Maryja. Nie da sie jej słuchać a non stop na różnych radiostacjach ją puszczają.

Kolejny meczybuła to Podsiadło który sie tak dobrze zapowiadał kiedyś.

Pokaż więcej komentarzy (53)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Jestem od ponad 2 lat sam, po drodze jeden związek fwb. Potem poryła mi banię jedna babka i długo dochodziłem do siebie, dopiero od 2-3 miesięcy wyrzuciłem to z głowy. W międzyczasie poukładałem zdrowie, sytuację finansową (nowa praca) i mam do wykończenia tylko mieszkanie swoje, choćby basicowo i krok po kroku (90m2, stare po dziadkach, dużo roboty, a kasy do tej pory nie było, dopiero teraz odkładam).

No i generalnie to tak
**
1.Wiek:** 30
2.Forma: życiowa (max 10 % bf przy 185cm/80kg, 4-5x w tyg na siłce)
3.Auto: jest

4.Zarobki: 7500-8500 na rekę

5.Mieszkanie: własne, bez kredytu, 90m2 z tarasem i dostępem do ogrodu (pół domu)
6.Ryj: wyglądam najlepiej w życiu (zagęściłem zarost minoxidylem, dostałem ostrzejszych rysów twarzy z wiekiem itd), ogólnie baby mówią mi że jestem przystojny lub sporo się uśmiechają i łapią kontakt

7.Social skill: Wysoki, jestem handlowcem b2b i pracuję w tym zawodzie od 8 lat, czyli od zawsze, zawsze z ludźmi
8.Zainteresowania: mam swoje pasje, mam też sporą wiedzę i umiem rozmawiać na ciekawe tematy
9.Styl życia: lubię zarówno zdrowo pon-pt cisnąć dietę i treningi, ale lubię też poimprezować w weekendy jak trzeba i się nie oszczędzać.


W zasadzie moja sytuacja lepsza niż pewnie 90 % singli w moim wieku, ale mieszkam w mieście rzędu 80-90k ludzi i w większości mamy tu karyny po zawodówce, szoniska co ruchało je pół miasta, samotne matki albo jakieś tępe npcty z którymi nie idzie pogadać, a i tak zaspermione są do bólu przez simpów dookoła XD

Założyłem tindera i miałem nawet sporo lajków i matchy jak na tę lokalizację, ale w większości baby mają pełno simpów i nie idzie pogadać albo odpisują zdawkowo.

Jak spotkam jakąś fajną d⁎⁎ę, to zazwyczaj
a) ma chłopaka
b) jest sama świadomie, bo jest potyrana traumami i ma 2-3 typów we friendzonie, bo tak wygodnie

c) w sumie to byłaby w stanie się poruchać, ale nie chce związku
d) ma tak duży wybór, że nie jest mną zainteresowana, bo czeka na to coś "wow", nawet jak jestem z wyższej półki, zawsze może wrócić do typów mojej kategorii i takich zapasowych opcji ma X


także pozdro tam xD Ja patrząc na wygląd fizyczny i status materialny to jestem wyżej jako mężczyzna niż większość kobiet jako kobiety, ale to nie ma znaczenia dzisiaj xD

Fanatyk1piorunów

Może wyświetlasz tyle "red flagów" dla kobiet? Cholera wie co Ty tam im gadasz xD z doświadczenia powiem, że najlepsze baby same przychodzą;) akurat większość mi wpadła do pokrowca jak grałem na streecie.

Osobistość0piorunów

@Lopez_ „Mężczyźni dzielą się na dwie grupy - tych, którzy potrafią wykorzystać okazję i tych, którzy potrafią ją stworzyć” i uważam, że jest w tym sporo prawdy. Naprawdę żadna wolna laska Ci się nie podoba?

Fenomen0piorunów

@aarahon Stary, ja ich nawet nie poznaję xD Pracuję zdalnie, po siłce - spacer z psem, jedzenie, trening na siłce i spać.

W weekendy zawsze na mieście jestem, ale nie było okazji, nie wiem, serio. Ostatnio mniej imprezuję w klubach, bo nie ma chętnych, ale tak jest jak mówię - nie mam gdzie kogo poznać, a jak już poznam, to jakaś patusiara xD

Osobistość0piorunów

@Lopez_ jakoś sobie tego nie potrafię wyobrazić. Ostatnio poznałem fajną dziewczynę na kajakach, w OSP,, na sójce (taki festyn u nas), w pracy, dziś na przystanku nawet jedna czekała na to żebym zagadał (albo inny facet, bo paru tam szło, i to ewidentnie czekała, bo przyszedlem za nią na przystanek, stanęła przy rozkładzie, przeprosiłem ją, zerkała parę razy na mnie, ale jak zająłem się telefonem, to poszła dalej, wsiadła na następnym. Żałowałem, że jestem w emocjonalnym dołku, bo serio mogłem zagadać, spoko była. Gdzie nie poznałem dzieczyny i nie miałem okazji pogadać? Na basenie, na spacerze, na kursie na moto, u psychologa, u lekarza, w urzędzie, u mechanika… serio, tam gdzie robię coś dla siebie, to nie poznam dziewczyny. Tam gdzie się socjalizuję i robię coś nie tylko dla siebie, to są. Nawet w sklepie zauważyłem, że takie trzy młode pracownice odwracają wzrok od swojej pracy, żeby co lepszym facetom powiedzieć „dzień dobry”, ale po takich zagadaniach, po których facet nie pociągnie rozmowy, odpuszczają xD Serio, okazji jest mnóstwo, tylko trzeba z nich korzystać! Ale fakt, jak ktoś nie potrafi znaleźć miłości, to musi się tego nauczyć. Ja Ci nie potrafię w tym pomóc, bo sam mam doła aktualnie i nie potrafię o siebie zadbać, ale wierzę, że jeśli dobrze poszukasz na YT, to znajdziesz coś dobrego. Kanał „Lekcje Miłości” miał fajny film o zagadywaniu. Może od tego zacznij?

Fenomen1piorunów

@aarahon Ja mam te wszystkie znaki o których mówisz ale problem ze jestem poryty relacjami w których ktos stosował na mnie gaslighting i uznaje ze sobie to wmawiam

Pokaż więcej komentarzy (11)