Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

EvivalarteFenomen

Dołączył/a:

  • 113 wpisów
  • 1528 komentarzy
  • 5 obserwujących

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Dygresja rymowana

Rym powinien byc elokwentny

Łagodnie pieścić, nie być natrętny.

Popierać prawdy elementarne

Zawierać mądrosci uniwersalne.

Autor winien być empatyczny

Pleść tak swój wątek entuzjastyczny

Ale pomyślmy, czy ewentualnie

Zakończyć utwór spektakularnie!

...

A FIGĘ!

A nagła zmiana już was zaskoczy

I brak samogłoski oszczędzi oczy

Bo mam nadzieję że ,,ę" nie liczymy

Kogoś zwycięzcą zaraz zrobimy

I tak zakończę: jazda rymować!

Postarać mocno i zaangażować!

No no, nie dam się tak łatwo. Miałam coś ciekawszego w głowie ale oczywiście pogardziłam zapisaniem i mamy co mamy :grinning:

Gruba ryba1piorunów

Liczyłem na to, że powstanie taki przekorny utwór, ale nie sądziłem, że tak szybko :grinning: Ładny flex ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Dyskusje

50piorunów

Zawsze byłam dupowata. Zawsze. I teraz kombinuje jak asertywnie i stanowczo dać do zrozumienia że ktoś przegina pałę.

Ryknąć nie rykne ale dowody zbierać muszę. I tak oto przechodzimy do kolejnego etapu gdzie obudowanie się nie pomaga, czas na zebranie twardych dowodów.

Kto chce pokoju, szykuje się na wojnę

Jakoś nigdy się nie utożsamiałam z tym stwierdzeniem ale tym razem... jeszcze nikt tak bezczelnie nie zaszedł mi do za skórę

Pokaż więcej komentarzy (26)

Fenomen

w Hydepark

23piorunów

Życie mnie przeżuło i wypluło. Mieliśmy intensywny weekend a powrót do pracy był dość bolesny

5 asapow i który kurde najważniejszy? Dla każdego inny i zdecydowałam że hierarchia w firmie wyznacza trendy.

Ale żeby było zabawniej to opowiem wam moje ostatnie 30 godzin w dużym skrócie.

Sypie mi się zadanie bo nie wyrabiam na zakrętach i idę do koleżanki która jest trochę wyżej w hierarchii ale teoretycznie się wspieramy. W każdym razie jak się sypie to mam jej mówić. No i zgłaszam że moja droga robi się chujowo. Na co dostałam komunikat że mam przyjść dopiero wtedy kiedy będzie ch⁎⁎⁎ia z grzybnią. No i poszłam dalej robić swoje no i nie dość to, po pracy przyszłam do domu i do 21:00 i tak szukałam rozwiązania na wszelkie sposoby. Przechodzę rano i ponieważ nic nie wskórałam no to zgłaszam na dzień dobry że jest ch⁎⁎⁎ia z grzybnią. Sprawa zaczyna się jakoś tam toczyć ale po paru chwilach dostaję komunikat że co tak późno przychodzę. Xd

Dla ciekawych zakończenia to udało mi się coś tu ogarnąć i ustalić z drobną pomocą koleżanki. No szczerze mówiąc jestem tak zmęczona że podwaliny zrobiłam ale nie miałam sił skleić.

Dyskusja w tym wypadku są zbędne, ale mamy wnioski z zaistniałej sytuacji. Bo przy okazji wyszło dużo ciekawych smaczków.

Pierwszym wnioskiem jest oczywiście że jeżeli umiesz liczyć to licz na siebie.

Drugim wnioskiem jest to że wierzenie w czyjeś zaangażowanie oraz rozeznanie może być sporą naiwnością.

Trzeci wniosek jest taki że chyba za bardzo się staram w stosunku do pozostałej ekipy i jeżeli nie chce sama siebie zarypać to muszę coś zmienić

Ale wiecie co? Z drugiej strony dalej widzę swoje cechy które mówią to jasno że jeżeli chodzi o drugiego człowieka to ja nie potrafię zostawić go bez pomocy. Bo tu kwestia się miała a propos innych ludzi.

Autorytet5piorunów

Dobrze jeśli poszło do przodu, ale zastanów sie czy Twoje zdrowie jest warte tej roboty. Podpowiem: Nie jest!

Musisz zrobić coś aby mniej się angażować, bo w dużej firmie twojego poświęcenia:
A - nikt nie zobaczy
B - nikt nie doceni

Pamiętaj że w pracy najważniejszy jest szacunek do samego siebie!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Dyskusje

226piorunów

No miałam nic nie pisać ale taka mnie myśl naszła: 365 dni w roku a ja obchodzę urodziny z Kamilem Tumulcem...

Gruba ryba0piorunów

sto Ⓛat! pamiętaj, przynajmniej nigdy nie będziesz tak stara jak LEGIA.

Gruba ryba1piorunów

Ja mam z Trumpem więc w sumie zazdro. Najlepszego

Pokaż więcej komentarzy (36)

Fenomen

w Pracbaza

13piorunów

O mamo, zaplanowałam sobie bardzo spokojny piąteczek w pracy. Ot porządkowanie w fakturach i takie pierdoły ale się okazało że spokój nie jest mi dzisiaj dany. Oczywiście że od 8:00 rano już darcie dzioba i telefony z pretensjami i stertą głupich pytań. Potem się okazało że ludzie w delegacji naprawdę czasem nie myślą co robią. A na sam koniec dostałam zgłoszenie że w jednej z kwater uruchomił się alarm. Ale żeby było zabawniej to wysłała pracowników nie na tą kwaterę xd no po takim tygodniu każdemu może się zdarzyć pomylić domy xd

Z duszą na ramieniu czekałam na telefon od pracowników i się okazało że po prostu czujnik miał słabą baterię więc darł się niszcząc tym spokój sąsiadów.

Ciśnienie i tętno na dzisiaj pozostawię bez komentarza.

i dołożę do tego :smiling_imp:

Mistrz4piorunów

@Evivalarte zaczynam się zastanawiać, czy ty masz jakieś łatwe dni w pracy xD

Uściski! (づ•﹏•)づ

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

O masz, sama się wkurzyłam, sama wymyśliłam temat i przez przypadek wygrałam xd

Jest gorąco nie będziemy podgrzewać atmosfery... A ciul.

Temat na dziś: wojna psiarzy i kociarzy

Rymy: koty - psoty - psy - pchły

Do dzieła :smiling_imp:

Lider5piorunów

We łbie mam ze cztery koty!

Drapią sufit w ramach psoty!

Zawinęły mnie dziś psy.

W celi siedzę, są w niej pchły.

Gruba ryba5piorunów

Dwa nienażarte koty

w głowie im z michą psoty

zaraz zadzwonię po psy

niech zabiorą te dwie "pchły"

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Pracbaza

45piorunów

Wiecie co? Przeżywam, pracuję...obserwuję. i po dzisiejszym dniu doszłam do wniosków następujących: tego już za wiele. Moje zaufanie oraz dobroludzizm ostatecznie odklepują. I mimo że lubię tę pracę to dziś coś we mnie pękło. I ostatecznie przechodzę w fazę asertywności w takim wymiarze na jaki mnie stać.

Dziś się okazało że pewna osoba nie przedłużyła pewnej umowy i przez nią miałam przejebane u pracowników i wszędzie. Bo osoba jest poza biurem. Siadłam z piórem i zaczęłam pisać. I ostatecznie ten etap nazwałabym eksperymentem społecznym. Ogarnę swój nowy kawałek na 250% i jak ktokolwiek zaingeruje z grabkami to pozna moje drugie ja.

Nigdy takiego dnia jak dziś. Nigdy.

Za jakiś czas pochwalę się efektami. Narazie przygotowanie i obserwacja.

Istnieje hipoteza że niektórym nie zależy na tym abym była dobrze oceniana przez przełożonych.

Inspirator1piorunów

Czekam na więcej info po 16. :face_with_peeking_eye:

Autorytet1piorunów

Ale żeby szefowa działu tak w kulki leciała :/

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dobra dobra, przyznaje się, znów zapomniałam ale cóż, od tygodnia co dzień to jeszcze gorszy.

W każdym razie jedziemy z tym wtorkiem

Temat:

Rymy: wkurwienie - pretensje - nastawienie - pensje

Gruba ryba5piorunów

Ogólnopracowe trwa wkurwienie

wokół krzyki, płacz i pretensje

zmienić trudno będzie nastawienie

gdyż księgowy zniknął, ukradł pensje

GURU5piorunów

We wtorek zmęczenie goni wkurwienie

Stres rodzi wzajemne żale i pretensje

Szef mówi uśmiech, zmieńcie nastawienie

A nam nie do śmiechu biorąc takie pensje.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

O raju! O rety! Kończymy CXXX edycję #nasonety! Przyznam szczerze, że tydzień ten miałam tak procowity, że wraz z podsumowaniem poznałam Wasze dzieła... i wpis @fonfi wywołał mnie do odpowiedzi. A więc podsumowanie: Było płodnie, było kreatywnie, było pięknie!

Wyjmuję notatki i zaczynamy!

OD początku:

1. Śmierć sowy @George_Stark , z przyczyn wielkiej sympatii do sów, przyznaję dodatkowe punkty 😉 Mamy moi drodzy kolejny z sonetów krakowskich, który poniekąd staje w opozycji do pogoni za podróżami i poznawaniem świata. Jednocześnie wspomniana sowa wykazała się dużą determinacją w dążeniu do celu, który ostatecznie został osiągniety. Ostatecznie pozostajemy z pytaniem: czy było warto?

2. Kolejny utwór, także @George_Stark Elegia wędkarska jest swoistą modlitwą i rozmową z Bogiem. Podmiot liryczny modli się aby komary zniknęły, zostały zabrane. Przeszkadzają one w spełnianiu pasji oraz spokojnym sobotnim pobycie nad wodą. Podmiot liryczny wyraźnie daje do zrozumienia, że wędkarstwo dla niego nie jest zwyczajnym moczeniem kija, jest w nie bardzo zaangażowany i ma doświadczenie. Niestety ostatni wers wskazuje że modlitwy nie zostały wysłuchane a wspomniany przeciwnik odleciał najedzony.

3. Kolejny utwór jak mi wiadomo, wynikł z dyskusji na kanapie z @Endrevoir - Kiciusioreizm, Autor w swym utworze docenia i wychwala koty jako dobro zasługujące na osobną filozofie. Nawołuje on do powszechnego wyrażania miłości do kotów jako stworzeń Bożych - należy tę miłość wyrażać serdecznie i wylewnie. Pod koniec utworu autor wspomina prawdopodobnie o kobiecie, która pragnie kolejnego kota o podobnych cechach do posiadanego, nie wyrażając przy tym sprzeciwu. I dobrze.

4. W kolejnym utworzę widzę wyraźne nawiązanie do ,,Małego Księcia". Jest to utwór @George_Stark Szesnastowersowy sonet o liczeniu. Podmiot liryczny wykazuje osobliwą cechę ppolegającą na silnej potrzebie liczenia wszystkiego co go otacza, juz od samego początku zadajemy sobie pytanie czy istnieje kres w takim zamiłowaniu. Pod koniec utworu dowiadujemy się że jednak nie wszystko da sie policzyć, gdyż jak sama nazwa wskazuje, istnieją rzeczowniki niepoliczalne.

5. Następnie dołączył @fonfi z Sonet w domyśle miłosny gdzie po cichu na początku liczyłam na jakiś hymn ku urodzie żony, jednak poczułam że powoli skręcamy w kierunku urody i kształtów sonetu. Autor ubiera słowa w wyrażenia wyrażające smak, przywołując to sugestie wykwintnego dania. Pod koniec utworu zauważyć można pewne niezadowolenie nad nie odwołaniem się do zamierzonego tematu, a może dobrze się stało?

6. Kolejny utwór pretenduje do hymny zdobywając dodatkowe punkty u @AdelbertVonBimberstein . Nasz drogi @splash545 w utworze Twaróg wychwala wspomniany produkt jako bóstwo oraz dobro niezbędne do życia. Pokusiłabym się nawet że autor mógł pójść w bardzo ukrytą gre słów, przyrównując Twaróg do Swaroga, który miał niewątpliwie boskie cechy! Ostatecznie autor określa go przecież zbawieniem ludzkości.

7. Ostatni utwór bardzo dobrze komponuje się z dzisiejszą aurą @fonfi w Krótkiej historii o nawadnianiu wspomina swoją heroiczną walkę z upałami. Walka jest nierówna i bolesna dla podmiotu lirycznego. Jednocześnie wskazuje że nie korzysta z pomocy bliskich w tej nierównej walce. Wnioski wyborów przyszły zbyt późno. Bohater celem ostatecznego ratunku używa wody aby ochronić swoją jakże cenną głowę, jednak otrzymane efekty nie zadowoliły go... i jednak poniekąd mogą wskazywać na udar cieplny.

Moi drodzy wybór jest trudny i już z 6 razy zmieniłam zdanie i ostatecznie mimo że sie odgrażałam nepotyzmem, decyduję że kolejną edycję w poprowadzi pogryziony @George_Stark
Jednak przede wszystkim chcę powiedzieć wszystkim: GRATUCACJE, jesteście wspaniali.

Dobra, ciul robimy ex aequo! @fonfi byłabym niezgodna z własnym sumieniem gdybym nie doceniła nawadniania. także Panowie, dogadujcie sie 😉

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fenomen

w Koty

16piorunów

Co ten dziad dziś odwalił to ja nawet nie wiem. Siedzimy z rodzinką przy stole a nagle mnie myśl naszła że coś kota dawno nie widziałam. Przetrzasam dom, kota nie ma. Siostra wyszła na zewnątrz i okazało się że zwiał. Znalazłam go - przerażony pod samochodem a obok pies wyraźnie zainteresowany kotkiem.

Wyciągnęła dziada spod samochodu. Długo dochodził do siebie. Ale czy to go czegoś nauczy?

Jak on się tam dostał? Nie mam pojęcia ale może piesek go nauczy rozumu...

Wróciliśmy do domu i od tej pory śpi

GURU3piorunów

Łobuz ale słodziak.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

25piorunów

Pisałam wam kilka dni temu że było ciężko a wczoraj poziom abstrakcji osiągnął kolejny level. Mianowicie koleżanka która powinna dzielić nie dole związaną z wyjazdami zagranicznymi a w zasadzie to ona jest szefową działu powiedziała mi że w poniedziałek jedzie na urlop a tymczasem ona na urlop pojechała wczoraj rano. I w momencie kiedy ja byłam w największej d⁎⁎ie to ona była w samolocie. Suma sumarum dalej nie mam sfinalizowanej jednej rzeczy bo czekam na potwierdzenie od drugiej strony i taki to właśnie weekend.

Jestem zła że nie mogę mieć normalnie wolnego weekendu bo waruję przy telefonie. A muszę dzisiaj sfinalizować sprawę bo jutro jedzie delegacja.

Twórca3piorunów

@Evivalarte Ja to bym na l4 poszedł ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba6piorunów

@Evivalarte nic nie musisz xD

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Tak mnie natchnęło po wierszyki @splash545 że zrobimy tak że biorę rymy z utworu i zobaczymy co wyjdzie

Gra mi w głowie jedna piosenka więc niech będzie

Temat: żywot tirowca

Kilkaset - zgaśnie - bieg - zasnę

Gruba ryba5piorunów

Na rozgrzewkę kilka set
I sumienie zaraz zgaśnie.
Znów nie działa piąty bieg.
Noc z tirówką - dziś nie zasnę.

Gruba ryba2piorunów

W samochodowym radio gra DJ Kilka set
dzięki transowej muzie mój mózg nie zgaśnie

nieco przyśpieszę, wrzucając wyższy bieg

otworze okna, może dzięki temu nie zasnę

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Rozkminy

62piorunów

Dzisiaj miałam koszmarny dzień w pracy. No po prostu kociokwik nie z tej ziemi. Szef nazatrudniał osób i w związku z tym dużo ogarniania przyszło a jeszcze trzeba było ogarnąć tych którzy już są dawno zatrudnieni. Wykonałam jakieś 100 000 telefonów.

Wróciłam do domu, i jak mozg już zaczął działać, chociaż do tej pory to zbyt dużo powiedziane, dotarło do mnie że istnieje taka socjotechnika że każ debilowi iść do przodu i nie mów że włazi na ośmiotysięcznik.

Otóż jestem tym debilem.

Bo z tego co kojarzę firma jeszcze nigdy nie była w takim piku. I w tak ważnym projekcie. Szczyt sezonu za granicą a poza tym projekt jest bardzo duży i w tym momencie na największym projekcie jest około 80 pracowników.

I tak, w sumie można powiedzieć że jest to jakiś powód do dumy że gdzieś tam wiąże koniec z końcem a jednocześnie wiem ile mnie to nerwów kosztuje.

Trzymajcie mocno kciuki żebym jutro sfinalizowała wszystkie rzeczy bo będzie trudno.

Tak się tylko zastanawiam, co mi dalej przyjdzie. A może to tylko dowód od świata że mam jednak jaja.

Osobistość1piorunów

Ej tylko nie daj sobą orać pola, bo jak pokażesz że możesz tyle to się to stanie Twoja nowa norma. Zadbaj o siebie i słuchaj organizmu kiedy powie dość. Ja nie słuchałam.

GURU1piorunów

Czytam czytam mysle no super zielonka fajnie napisala a to ty tylko avatar nowy Xdd czerpac przyjemnosc i dume z ciezkiej pracy to jest cos fajnego, tylko jesli wyplata idzie w parze z tymi ww nerwami.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

O rety o rety, pora

Mili moi zrymowani mamy poniedziałek więc rozpoczynamy CXXX edycję naszej zabawy. Jako że @Kaligula_Minus mnie wyróżniła, zakasam rękawy i podniosę rękawice!

Generalnie to nie jestem super obeznana i tak od wczoraj myślałam co by tutaj wymyślić. I wpadło mi jedno hasło do głowy dzisiaj i niech będzie! Epikureizm! A żeby jeszcze bardziej tym wszystkim zamieszać tematy niektóre są totalnie nieadekwatne 😅

Utwór na dziś:

O nietrwałej miłości rzeczy świata tego

I _nie miłować ciężko, i miłować
Nędzna pociecha, gdy żądzą zwiedzione
Myśli cukrują nazbyt rzeczy one,
Które i mienić, i muszą się psować.

Komu tak będzie dostatkiem smakować
Złoto, sceptr, sława, rozkosz i stworzone
Piękne oblicze, by tym nasycone
I mógł mieć serce, i trwóg się warować?

Miłość jest własny bieg bycia naszego,
Ale z żywiołów utworzone ciało
To chwaląc, co zna początku równego,
Zawodzi duszę, której wszystko mało,

Gdy Ciebie, wiecznej i prawej piękności
Samej nie widzi, celu swej miłości._

Tematy:

1. Ponieważ dwa razy czytając ten wiersz zamiast trwóg przeczytałam twaróg (i się nieco zdziwiłam) to niech i on będzie!

2. Jako że lato to żrą komary -niech i one mają parę wersów dla siebie

3. Gorąco jest, więc się przyda szklanka z wodą

4. O uczciwej przyjaźni

5. No nie wymyślę nic mądrego - dawać mi tu coś o epikureizmie

6. No i oczywiście freestyle;)

Niech ta edycja toczy się własnym życiem i wierzę że jakoś to wyjdzie 😉

Fenomen0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

9piorunów

No no tak tak, coby @Kaligula_Minus mnie tu nie zaczęła terroryzować, oto występuję z moim chyba sonetem/ wierszem / rymowanką. Jak zwał tak zwał. Posiedział kilka dni w szufladzie i w końcu go wyciągam.

Poszłam jednak w stronę bardziej romantyczną bo mi leżało tak w rytmach

Więc oto i on!

Monolog Telimeny

Spojrzała na Tadeusza kobieta leciwa.

Wszakże taki mezalians w świecie także bywa!

Przygryzła łakomie wargę, lok na palcu zwija,

Przecież mam jeszcze wigor, nie chcę być niczyja

Pokręcą ludzie głowami że siwa, leciwa

Że tylko w starych podaniach taka historia bywa

Lecz widzę że młodzian z przystojny mojej kibici spragniony

Nie westchnę, że muszę odmówić, że będzie odrzucony

I tylko by nie gadali, marze by on był starszy

Kręcąc swój lok na palcu, czekam w weselnych marszy

Że z szafy w końcu wyciągnę mój strój już tak płowy

I spełnię swoje pragnienia w pewien wieczór majowy.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Kawiarnia "Za Firewallem"

16piorunów

Chyba wygrałam. Ave ja 😅

Lecimy dalej, była ciąża, to będzie i poród ... Albo wydobycie

Rymy: parcie - starcie - tajemne - ciemne

Gruba ryba5piorunów

klamy na jajach a wciąż milczy uparcie

choć wysokie napięcie dostał już na starcie

wydobyć z niego chcą informacje tajemne

tłoczą się w półmroku ich sylwetki ciemne

Gruba ryba2piorunów

Na wiertło wywieram parcie,
Jestem na przodku, na starcie.
Żadne tam OZE tajemne,

Kruszę tu złoto ciemne.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fenomen

w Gotowanie

29piorunów

Jak niedziela to musi być jak należy!

Dziś w roli głównej bitki z karkówki, ziemniaczki z koperkiem i warzywa z ogródka!

GURU2piorunów

@Evivalarte Podoba się dla mnie, że są dwa talerze, czuję się zaproszony 😉

Fenomen1piorunów

@vredo jeszcze mamy sporo mięska! :grinning::grinning::grinning: Miało być na jutro ale plany mogą ulec zmianie :grinning:

Fenomen0piorunów

@vredo Jak się sprężysz to cię nawet deser obleci bo za 15 minut wyjmuje owoce pod kruszonką z pieca :grinning:

GURU0piorunów

@Evivalarte Ja zawsze jak byłem sam to robiłem obiad na dwa dni, nie po to żeby jutro nie musieć ino żeby z lenistwa nie zdechnąć z głodu

PS mam zajebiste gołąbki 😉

Fenomen2piorunów

@vredo no z obliczeń wynika że nie dość że na jutro będzie obiad to jeszcze może coś do pracy na wtorek zgarnę. A w środę @Endrevoir robi łazanki ❤️❤️❤️ żyć nie umierać ❤️

Pokaż więcej komentarzy (9)