Wpis użytkownika Evivalarte w Pracbaza
EvivalarteFenomen
45piorunówWiecie co? Przeżywam, pracuję...obserwuję. i po dzisiejszym dniu doszłam do wniosków następujących: tego już za wiele. Moje zaufanie oraz dobroludzizm ostatecznie odklepują. I mimo że lubię tę pracę to dziś coś we mnie pękło. I ostatecznie przechodzę w fazę asertywności w takim wymiarze na jaki mnie stać.
Dziś się okazało że pewna osoba nie przedłużyła pewnej umowy i przez nią miałam przejebane u pracowników i wszędzie. Bo osoba jest poza biurem. Siadłam z piórem i zaczęłam pisać. I ostatecznie ten etap nazwałabym eksperymentem społecznym. Ogarnę swój nowy kawałek na 250% i jak ktokolwiek zaingeruje z grabkami to pozna moje drugie ja.
Nigdy takiego dnia jak dziś. Nigdy.
Za jakiś czas pochwalę się efektami. Narazie przygotowanie i obserwacja.
Istnieje hipoteza że niektórym nie zależy na tym abym była dobrze oceniana przez przełożonych.
Komentarze (13)
@Evivalarte Kurna co za wieczór.... 3maj się tam młoda
@Evivalarte trzeba nie trzeba, ale żyjemy.
@Opornik no trzeba żyć
Ale żeby szefowa działu tak w kulki leciała :/
@fisti spostrzegawczość :grinning:
Czekam na więcej info po 16. :face_with_peeking_eye:
@micks będzie się działo :slightly_smiling_face:
@Evivalarte (づ•﹏•)づ jak chcesz się powygadywać, to śmiało, od tego jesteśmy
@bojowonastawionaowca no właśnie @Endrevoir zastanawia się czy drżeć 4,5 h w jedną stronę na głaskanie pieska
@Evivalarte Warszawa częściej, ale w te wakacje również Grudziądz czy Kraków na pewno :grinning:
@bojowonastawionaowca pewnie! Już się nie mogę doczekać ❤️ aby pogadać
@Evivalarte pewnie, na co dzień czy na niejednym hejtopiwie się polecam!
Kochany ❤️
chwilowo zatrzymałam się nad podziwem w swojej wytrzymałości i tego jak Wielkie postępy poczyniłam przez ostatnie dwa lata. Dwa lata temu zrobiłabym dramat stulecia a dziś ogarnęłam stan wyższego kryzysu w firmie z 20 telefonami z pogróżkami od pracowników, grożące upadkiem projektu na fure siAna
Ale jeszcze pogadamy :smiley: