Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

buczOsobistość

Dołączył/a:

  • 188 wpisów
  • 1680 komentarzy
  • 2 obserwujących

GURU

w Motoryzacja

47piorunów

Zeekr zdalnie wyłączył kierowcy nawigację i zablokował kilka rygli. Bo przekroczył granicę Chin. "Systemy antykradzieżowe"

Pewien nabywca Zeekra 9X postanowił przejechać nim z Chin do Europy. Gdy tylko przekroczył granicę z Kazachstanem, samochód nakazał mu skontaktowanie się z salonem Zeekra w celu uwierzytelnienia, zablokował też nawigację, dostęp do schowka i elektroniczną klapkę wlewu paliwa. Jako że

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

K⁎⁎wa kupno uzywanego fotela Herman MIller Mirra 2 w tym kraju to jakis zart. Sami oszusci i naciagacze. Mowa o rzekomych firmach zajmujacych sprzedaza poleasingowych foteli. Np jedna firma wystawila fotel z tabliczka z rokiem produkcji 2020 za 2k. Co jest bardzo dobra cena i zdziwiony dopytalem sie czy moge dostac model przedstawiony na zdjeciach. Okazalo sie, ze nie maja juz takich foteli :slightly_smiling_face: Czyli gdybym zamowil zostalby mi prawdopodobnie wyslany stary szrot. Zdjecie z tabliczka znamionowa zostalo blyskawicznie usuniete.

Patrzac po innych firmach to to samo. Stronia od napisania roku produkcji a to praktycznie podstawa ... Nowka jest dosc droga niestety i przez to rozwazam uzywke, bo wiem ze sa zywotne. Natomiast czuje sie juz zrezygnowany.

A wy jakie macie odczucia? Polecacie cos? Niestety nie mam auta, wiec nie podjade obejrzec na zywo. Zostaje mi tylko internet i zdjecia. W Krakowie nie ma zadnego fajnego outletu HM. Niestety ...

Pokaż więcej komentarzy (13)

Inspirator

w Motoryzacja

54piorunów

Już minęło sobie 4 lata od padniętego silnika w Trabancie, i nie to że nic nie robię… Trabant był u mechanika, kupiłem jeden silnik ale nie działał, następny który lewo działał. Teraz kupiłem trzeci, ale padła cewka, rozrusznika, a teraz moduł… więc tak to płynie życie graciarza xD

Kosmonauta5piorunów

@DanielYT prościej byłoby chyba zrobić stary silnik niż używany kupować : P dwusuw trabantowy to nie jest kosmiczna technologia

GURU13piorunów

@DanielYT z trzech nie działających nie da rady złożyć jednego sprawnego? 😉

Pokaż więcej komentarzy (23)

Sum

w Hydepark

15piorunów

Wczoraj siedząc i patrząc na ulewę jaka się zerwała patrzyłem na spływającą po dachu wodzie i poczułem potrzebę zbudowania systemu zbierania tej deszczówki. Po co jest sprawą wtórną bo można użyć jej do podlewania roślin itp aczkolwiek nie o tym. Temat jest taki: kiedyś jak oglądałem chyba Bezplanu jak opowiadał o tym że w Afryce są bardziej podatni na kryzysy bo statystycznie żyją bardziej z dnia na dzień a Europejczycy czy jak on wtedy określił "ludy północy" maja w kulturze zgromadzenie dobór przez co do bardziej odporni. Nie chce wchodzić tutaj w rozważania ekonomiczne o tym że tu jest biedniej a tu ludzie są bogatsi i dlaczego bo to byłby wywód na ścianę tekstu ale chce się skupić na tym bo o tym wtedy pomyślałem. Jest coś we mnie że poczułem potrzebę zebrania tej wody. Zgromadzenia jej nawet nie mając w sumie jeszcze pomysłu po co, podczas gdy jest woda z kanalizacji ale jednak było w tym cos takiego że mogę raz cos zbudować i pasywnie ją pozyskiwać czyli w sumie stwierdziłem ze fajnie będzie móc ją mieć a dopiero potem zacząłem myśleć do czego mógłbym ją użyć.

Jestem ciekawe czy coś w tym i też tak macie czy jestem czy po prostu się starzeje ze interesujecie się łapaniem wody do baniaka xD

i może już i może

GURU5piorunów

@KattaK spoko, ja też mialem taka rozkmine. Zwłaszcza, jak zobaczyłem ilość wody na drugim podliczniku, do wody do podlewania. Ja mam jednego mauzera i stosunkowo szybko się napełnia przy ulewach. Wbrew pozorom tona wody, to nie jest ekstremalnie dużo, jak masz co podlewać.

Koneser6piorunów

@KattaK To nie starość, to prepizm! I to w czystej postaci: myślisz o czymś, zanim nastąpi brak 😉

A że nie uświadomiłeś sobie tego braku, tylko masz potrzebę która się pojawiła "ot tak"? meh

Nie chcę się wdawać w dyskusję czy to ma sens, bo każdy ma inne warunki. Są tacy co wierzą że kraj/rząd będą działały zawsze i woda dotrze nawet beczkowozem. Inni zbroją się, po cichu wierząc w apokalipsę/zombie/iluminatów.

Pomyśl kogo najmniej dotknęły problemy z wodą i jedzeniem np w czasie wielkiego kryzysu. Albo podczas wojny. Albo w czasie stanu wojennego. IMO tych co byli samowystarczalni.

Dziś zbierasz deszczówkę, a jutro kupisz kurnik!

Pokaż więcej komentarzy (15)

Autorytet

w Hydepark

67piorunów

Seria tutoriali z użytkowania taśm LEDowych

Part 2. Kabelki ale się obłowimy

Często jest tak, że bierzesz taśmę LED, podpinasz zasilanie na końcu i się denerwujesz, że z jednej strony świeci za⁎⁎⁎⁎ście a na drugim końcu to ledwo co świeci. Najgorzej jak chcesz robić okrągłą lampę podwieszana pod sufit to wtedy widać gdzie się zaczyna jasne a gdzie ciemne.

Rozwiązania:

1. Korzystać z fragmentów po 5 metrów maksymalnie - wtedy zazwyczaj starcza prądu aby wszystkie diody zaświeciły, ale i tak potrafi być widoczna różnica w jasności jak kupisz gorszą taśmę.


2. Jak masz dłuższy fragment to lepiej aby podpiąć zasilanie z obu końców. Kabelki nie kosztują fortuny (w ogóle w Internetach są kalkulatory jakiej grubości kabla potrzebujesz np: https://lumier.pl/kalkulator/ ) A masz pewność, że oba końce będą tak samo jasne.


3. W wypadku jak masz mega długie odcinki to po prostu wlutuj się co ileś metrów i wtedy wszystko będzie równo świecić.


4. 4. Jak masz w sobie gen Sknerusa McKwacza a chcesz równą jasność po całej taśmie to możesz Zrobić plus na początku taśmy i minus na końcu. Wtedy nie będzie za jasno ale przynajmniej będzie świecić jednolicie.


PRZESTAŃ BUCZEĆ - Zasilacze
Masz taśmę 12V to bierzesz zasilacz 12V. Masz taśmę 24V to bierzesz zasilacz 24V. Masz taśmę
230V to wypierdol ją do kosza.

Tak serio to taśmy 230V mnie przerażają. Taśma nie jest jakimś turbo wytrzymałym materiałem. Co kilka cm masz odsłonięte blaszki miedziane do cięcia i lutowania. Teraz wyobraźmy sobie, że masz niezabezpieczone 230V na końcu taśmy i zalał cię sąsiad, albo nie zamknąłeś okna w ulewę, i teraz te 230 sobie płyną po ścianie. Ale jak chcesz to bierz, twoja sprawa.

Z nieprzyjemnych rzeczy to zasilacze potrafią... buczeć albo piszczeć. I nikt nie wie czemu, kondensatory są dobre ale czasami potrafią piszczeć. I jeżeli to słyszysz to lepiej wymień bo doprowadzi cię do szału. Mimo, że działa dobrze. W sklepie nie będą chcieli uznać ci gwarancji ale znają temat dobrze. Po prostu taki dziwny defekt który jest ale go nie ma. Tak jak ci piszczy w uszach gdy pojedziesz do Japonii. Jest problem ale nie ma.

**-What does scouter say about his power level?
-It's over 9000!**
Jak dobrać zasilacz aby starczyło mocy? Dolicz tak z 20-25% zapasu. Pomaga jak ci skacze prąd w budynku to nie będziesz miał problemu, że ci gaśnie światło bo sąsiad włączył sokowirówkę.

Jak inni ostrzegali w poprzednim wpisie, jak dasz za duży zasilacz to będzie moment "bezwładności" od kiedy włączyć światło a kiedy światło faktycznie się zaświeci.

Jeżeli to jakaś hala produkcyjna gdzie trzeba dużo światłą i świeci się przez cały dzień to wtedy bym dawał jakieś 50% zapasu. Wolniej się zużyje.


NIC NIE MOŻE WIECZNIE TRWAĆ

Pamiętaj, że zasilacz trzeba ukryć (chyba, że lubisz jak ci żona truje d⁎⁎ę co pół roku, że nie skończyłeś remontu). I pamiętaj, że potem go musisz wyjąć bo się zepsuje. Więc warto abyś pamiętał gdzie siedzi i nie musiał skuwać całego pokoju bo zapomniałeś gdzie go wsadziłeś.

Ogólnie to zasilacze wytrzymują gdzieś od 3 do 10 lat. Powyżej tego to już cud. A i zasilacz jak każde urządzenie, lubi się nagrzewać. Fajnie jak weźmiesz taki co ma radiatory (falowane blaszki po bokach), ale najlepiej jakby był przymocowany do powierzchni typu ściana i wtedy rozprowadza ciepło po całej ścianie. Czasami w specyfikacji produktu masz opisane, że będzie działać 3 lata w temp 85 stopni i 5 lat w temp 65 stopni. Więc to robi różnicę.

Jak masz lampę wiszącą z profili alu to potrafią być opcjonalne profile z komorą gdzie możesz ukryć zasilacz. Wtedy to też fajnie odprowadza ciepło.

Miało być w piątek ale zapomniało mi się xD. W następnej części napiszę coś o różnicach między SMD i COB, taśmach hermetycznych i jak bardzo są wodoodporne i wreszcie coś o moich ulubionych profilach i osłonkach.



Tytan2piorunów

Co do zasilacza to właśnie tak miałem w poprzednim wynajmowanym mieszkaniu, pani architekt wymyśliła sobie światło w takiej małej ściance, wstawiła LED i zostały zakryte szkłem (na stałe, bez możliwości zdjęcia bez skuwania). Oczywiście w trakcie mojego wynajmu świeciły coraz ciemniej aż w końcu zgasły... Mieszkanie miało 13 lat, więc i tak długo wytrzymały.

Osobistość1piorunów

ja domyslnie uzywam pasków 24V , to zazwyczaj rozwiazuje problem nierownego swiecenia

Pokaż więcej komentarzy (7)

Sum

w Hydepark

33piorunów

Także ten...

Nie moje tylko z pejsbuka.

Autorytet1piorunów

@StaryMokasyn Pomyśl, że jesteś mechanikiem na wyspie epsteina i ci mówią, żebyś dał płaską czternastkę :rolling_on_the_floor_laughing:

(Tak serio, to mało popularny klucz chyba)

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

55piorunów

Jedziesz sobie spokojnie na rowerku szosowym ze znajomymi, gdy nagle rozpędzony kierowca betoniarki przewraca się na Ciebie na łuki drogi, giniesz na miejscu, a on umiera chwilę później. Typowa przejażdżka z której już nie wracasz.

Z tego powodu nie czuję przyjemności z jazdy rowerem po polskich drogach, jest tylko stres. A jak w waszym przypadku?

Około godz. 14:40, mieszkańcy kilku domów w Czernichowie usłyszeli potężny huk i wybiegli na drogę. Potężna betoniarka leżała na boku przygniatając **31 - letnią rowerzystkę** z powiatu krakowskiego.



Jak widzieli świadkowie zdarzenia, samochód ciężarowy jechał od strony Żywca w kierunku Międzybrodzia Bialskiego. Grupa rowerzystów poruszała się w odwrotną stronę. Z przodu 31 – latka, za nią w pewnej odległości trzy inne kobiety (zatrzymały się na zakręcie), a za nimi kolejnych pięć osób. Grupa była zatem dość liczna. Rowerzystki miały przebywać w gminie Czernichów na zaproszenie koleżanki.

https://dziennikzachodni.pl/makabryczny-wypadek-w-czernichowie-betoniarka-przygniotla-rowerzystke-potezny-huk-a-potem-makabryczny-widok-oni-rzucili-sie-na-ratunek/ar/c1p2-29184323

Jeździsz rowererem po polskich drogach?

  • Tak, krajowe i lokalne, team szosa9%
  • Tylko drogi lokalne, ale czuję lęk44%
  • Nie jeżdżę, boję się20%
  • Tylko lasy i szutry27%

179 głosów

Fanatyk0piorunów

Po polskich drogach jeździ się coraz gorzej. Czy gość z betoniarki zapierdalał? To jak pytać dzika czy sra w lesie. Obok mnie trwa budowa kolejnego osiedla, sąsiedzi mocno się wkurzają na kierowców betoniarek. We wtorek zablokowali wjazd bo tak i co im zrobimy. Potem taki wsiada w swoje kałdi i to samo robi na np. Parkingu sklepowym. Widziałem dzisiaj takiego, od razu widać że budowlanka. 50 przez parking i rapopolo przez otwarte szyby

Autorytet0piorunów

Husaria lubi zapierdalać. W tym kraju to chyba ludzie biorą sobie za punkt honoru jazdę grubo ponad limit. Brak kultury na drodze i myślenia dotyczy większości użytkowników dróg, nie ważne czym się poruszają.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Siedzę i myślę nad wyjazdem na 3 tygodnie w listopadzie i nie mogę zdecydować, bo oba pomysły wydają mi się super. Może ankieta na hejto pomoże. Gdzie by szanowne państwo wolało się wybrać, słucham? Oprócz tego odbędzie się losowanie i zwycięzcę zabiorę ze sobą w luku bagażowym.

Gdzie wolałbyś się udać na 3 tygodniową wycieczkę w listopadzie?

  • Japonia (południowa część, głównie Kyushu)52%
  • Korea Pd. + Tajwan48%

114 głosów

Mocarz0piorunów

Jeśli Koreańczycy u siebie są takimi samymi burakami jak na wakacjach to nie polecam, tacy przetłuszczeni azjatyccy ruscy

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

189piorunów

A to mnie trochę zaskoczyło.

Fenomen1piorunów

@dez_ A mnie nie, świadomość rośnie, ludzie dbają o zdrowie i nie chcą być kojarzeni z menelami.

Lider3piorunów

jeszcze 5 lat temu piłem pokaźne ilości browarów

teraz jak wypije dwa normalne w miesiącu to jest święto

Pokaż więcej komentarzy (94)

Fanatyk

w Hydepark

85piorunów

Ławeczkowy orgazm.

GURU10piorunów

Zamiast na tak za⁎⁎⁎⁎ście ulokowanej ławeczce i pić herbatę muszę siedzieć jeszcze 8 godzin w pracy😭.

Fanatyk4piorunów

@Ravm kradne ten tag i będę wstawiał żodyn mnie nie powstrzymi! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Autorytet

w Hydepark

8piorunów

Jestem ciekaw Waszej opinii.

Moja partnerka odziedziczyła po rodzicach dom w stanie surowym (jak na zdjęciu), stojący na niewielkiej działce ok. 750 m². Mimo że od wielu lat nie jest wykończony, był regularnie doglądany przez jej ojca. Dach jest szczelny, budynek jest zadbany i nic nie zarosło.

Nieruchomość znajduje się w obrębie miasta powiatowego, około 45 minut jazdy od stacji metra w Warszawie.

Od kilku lat mieszkamy w Wielkiej Brytanii, ale coraz bardziej czujemy zmęczenie emigracją i zaczynamy zastanawiać się nad przyszłością. Sam nie wiem, która droga byłaby najrozsądniejsza.

Rozważamy kilka opcji:

- sprzedać nieruchomość, zamknąć ten rozdział i związać przyszłość z emigracją,

- wykończyć dom i za kilka lat wrócić do Polski,

- przebudować go (jeśli byłoby to możliwe) na bliźniak lub dwa niezależne lokale i przeznaczyć na wynajem,

- zostawić go w obecnym stanie jeszcze przez kilka lat i wrócić do tematu później.

A może widzicie jeszcze jakieś rozwiązanie, którego nie biorę pod uwagę?

Chętnie poznam Wasze doświadczenia i argumenty, zarówno za pozostaniem na emigracji, jak i za powrotem do Polski.

Kosmonauta2piorunów

Sprzedać i ulokować kasę w cel, którego jesteście pewni lub inwestować w etf do momentu gdy taki cel się pojawi

Osobistość6piorunów

@madhouze Jestem na etapie budowy własnego domu więc wypowiem się z tej perspektywy.

Fundamenty, ściany i dach to tylko część kosztów ALE naprawdę ogrom pracy i załatwiania. Gdy masz już gotowy "szkielet", doprowadzone media, załatwione papiery to jest to ogromne ułatwienie względem startu od zera. Weź jednak pod uwagę potrzebę doprowadzenia tej budowy do obecnych standardów:

* Fundamenty raczej będą wymagały odkopania, wykonania/odnowienia hydroizolacji i ocieplenia.

* Pokrycie dachu do wymiany (tam jest eternit?) - włączając w to membranę/papę bo po tylu latach na pewno szlag ją trafił.

* Doprowadzenie mediów już do samego domu też wymaga weryfikacji - po tylu latach na słońcu i mrozie elementy z plastiku mogą być w fatalnym stanie

Ja bym kontynuował budowę ale to dosyć ciężka decyzja. Najlepiej chyba wziąć jakiegoś fachowca architekta/kierownika budowy/ogarniętego budowlańca i zapłacić mu za przygotowanie zestawienia potrzebnych prac (i kosztorysów) do doprowadzenia tej budowy do stanu deweloperskiego.

Pamiętaj też, że po trzech latach braku aktywności na budowie, wygasa pozwolenie na budowę więc to też trzeba odnowić (można to zlecić architektowi).

Pokaż więcej komentarzy (31)

Fenomen

w hejtoczyta

17piorunów

1061 + 1 = 1062

Tytuł: Hieny, modliszki, czarne wdowy czyli jak kobiety zabiją

Autor: Paweł Śląski

Kategoria: nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)

Format: ebook

Ocena: 7/10

Wiadomo w pracy się pracuje i przegląda memy. Na jednej z takich stron natrafiłem na opis tej książki, coś na zasadzie każdy facet to powinien przeczytać. Brzmiało banalnie. Po oględzinach i przeczytaniu paru recenzji już wiedziałem, że to trzeba przeczytać. Szalę przechyliła dysproporcja miedzy max ocenami mężczyzn i najniższymi ze strony kobiet. Sama książka jest krótka. Tytułowe zwierzęta to odzwierciedlenie kobiet. Autor na samym początku definiuj, co "widzi". Dalej jest oświadczenie i wyjaśnienie, dlaczego ten podręcznik, jak on sam nazywa, powstała. Rozwód z pierwszą żoną i śmierć bliskiego przyjaciela we Francji, którego żona zapędziła do grobu i to zbiorowego, bo tak było taniej. Faktem jest, że autor ma tendencje do skakania do różnych wątkach i wplątywania dziwnego, archaicznego słownictwa, chociaż książka jest z 2012 roku. Jednak to w moje ocenie nie umniejsza przywołanym na przestrzeni wielu lat we Francji i w Polsce, sytuacji, gdzie kobieta "ulega transformacji" zaraz po ślubie, mąż, żeby mieć chwilę spokoju zostaje dłużej w samochodzie czy "puszczenie z torbami" po n latach życia/małżeństwa. I tak przechodzimy od rozdziału, gdzie autor dodaje wątki swojej historii/relacji z kobietami. Jest oczywiście proces małżeństwa, dziecka i rozwodu oraz tego, co jest po nim. Remedium na wyżej wspomniane trudności jest sprawdzanie dokładnie dossier wybraki, oczywiście ze zwróceniem bacznej uwagi na rodzinę.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Osobistość1piorunów

No i namowil

Inspirator

w Dyskusje

20piorunów

Jaka jest według was najważniejsza cecha charakteru, którą może posiadać człowiek?

Dla mnie jest to pewien zlepek podobnych cech - pokora intelektualna, elastyczność poznawcza, otwartość umysłu, gotowość do rewizji przekonań. Wydaję mi się, że osoba z takimi cechami ma największe szanse na sukces w każdej dziedzinie życia. Potrafi się dostosować do sytuacji, wyciągać wnioski ze swoich i czyiś błędów. Potrafi z godnością przyjąć krytykę i ocenić jej słuszność.

Jakie jest wasze zdanie?

tag do zablokowania (?)

Osobistość5piorunów

Autorefleksja

Pokaż więcej komentarzy (16)