4pietrowydrapaczchmurAutorytet
4piorunówMSPO 2026 - Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego - Targi Kielce
Film z targów, Kieleckiego EXPO obronnego. #militaria #wojsko #polska #technologia #kielce

4pietrowydrapaczchmurAutorytet
4piorunówFilm z targów, Kieleckiego EXPO obronnego. #militaria #wojsko #polska #technologia #kielce

DeykunLider
13piorunówCanada is the 'lead nation' at this year’s International Defence Industry Exhibition in Poland, bringing the largest-ever delegation of defence companies to the event. The push is part of a broader federal effort to deepen ties with European allies and reduce Canada’s reliance on the United States.

RagnarokkGURU
7piorunów
dolitdAutorytet
215piorunówSR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono
Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.
To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.
Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.
Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.
To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.
Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.
Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.
Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.
Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.
Zimna wojna w pigułce.
Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.
Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.
Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.
Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.
Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.
W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.
Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.
Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.
Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.
Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.
W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.
Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.
I teraz chyba najciekawsza rzecz.
Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.
A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.
Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.
Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.
I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.
Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.
W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.
Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.
Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.
Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.
No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:
Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

Kilka artykułów o tym samolocie, o pilotach, anegdoty itd.:
https://joemonster.org/art/27075
https://joemonster.org/art/34833
https://joemonster.org/art/40227
Just a moment...Joemonsterkolejne dwie ciekawostki (czlowieko-napisane):
1. Sowieci mieli zakaz eksportu tytanu na zachod ale CIA zabawnie to obeszla. Nie bylo zakazu eksportu prostych narzedzi, wiec przekupili kogo trzeba i np. sowieci eksportowali do USA kontenery pelne tytanowych lopat i innych bzdetow. Amerykanie sobie to przetapiali i robili co chcieli.
2. Sowieci zrobili samolot prawie tak szybki jak SR-71, czyli MIG-25. Pomimo faktu, ze mieli tytanu jak ziemniakow to zrobili go tylko czesciowo tytanowego - jedynie najwazniejsze elementy konstrukcji, reszta byla po staremu. Zrobili tak, bo... koszt xD No i chcieli to masowo produkowac. Mysliwcow potrzeba wiecej niz samolotow rozpoznania. Amerykanie to wiadomo, full premium.
dziad_saksonskiOsobistość
8piorunówWyjazd, temperatura 18 stopni Celsjusza. Pizga złem, wieje, rece mrowiące od zimna. Mysle sobie "a po co mi ten SPV?". No i teraz wracam i czuje, że mnie wszystko piecze. Zdradliwe te słoneczko sierpniowe. Niby zimno, niby deszcz, a tu prosze państwa czlowiek czerwony jak wujek na weselu po północy.
Nasmarowałem sie alantoinami jakimis smerfastycznymi kremami z aloesem, talk w d⁎⁎e nasypalem i nie powiem gdzie jeszcze. Brakuje mi tylko szpreja chłodzącego, takiego z mentolem. No ale podobno nie można go stosować na podrażnioną skórę.
A w ogole to byl alarm jak bylem. Jakis koles znalazł niewybuch przy bunkrach. Syreny wyją, myślę - Putin zaatakował Polskę. Druga mysl, alerty RCB by byly, bo mamy nawet te deszczowe.
Potem widzialem akcje z saperem, wezwany na miejsce gdy dowiedzial się, ze ten niewybuch to jakiś moździerz z 2 WŚ, to machnął ręką i jak gdyby nigdy nic, podniósł znalezisko i rzucil je na taki wózeczek bardzo niedbale. No podskoczyło mi serce pod gardła xD A teraz w trasie przystanek, kawka i knopersik.
efcekaOsobistość
19piorunów1182 + 1 = 1183
Tytuł: Samochód wysokiej mobilności średniej ładowności Jelcz 442
Autor: Wojciech Połomski
Kategoria: motoryzacja, militaria
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB
Format: książka papierowa
ISBN: 9788373392540
Liczba stron: 48
Ocena: 7/10
Bardziej broszurka niż książka, ale z kronikarskiego obowiązku...
Wojciech Połomski jest najlepszym polskim specjalistą od historii marki Jelcz. Tutaj możemy poczytać o początku powstawania Jelcza "Bartek" i dalszym rozwoju konstrukcji i jej technikaliów, a także z opisami zamówień i niektórych stosowanych zabudów. To, czego bardzo mi brakuje to właśnie rozbudowanego ostatniego punktu z wieloma zdjęciami i ilustracjami możliwych stosowanych zabudów, które mogłyby mi służyć do szybkiego rozpoznania tego, co fotografuję.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

15 sierpnia z okazji Święta Wojska Polskiego na wodach Zatoki Gdańskiej odbyła się kolejna parada okrętów połączona z przelotem maszyn lotnictwa morskiego. Tym razem zrezygnowano z trasy Hel – Gdynia i powrócono do sprawdzonych rozwiązań z poprzednich lat. #militaria #wiadomoscipolska

yoowkiGruba ryba
103piorunówSłuchajcie jako że #hejto to #portalstarychludzi to chciałbym Wam przedstawić pana Marka. Pan Marek to kolega z pracy, ma 67 lat. Niestety pomimo wieku, pan Marek, nie nauczony doświadczeniem postanowił wybrać się z nami na wyrypę do Bornego, zechciał smażyć się w upale i kurzu na zlotowej patelni, wąchając spaliny z czołgów, potem przejechać się po lesie jeepem po największych dziurach, żeby na koniec spać nawet nie w namiocie a po prostu pod tarpem, wypić rano kawę i łazić z nami po bunkrach, wieczorem wypić kielicha i zjeść kiełbasę z ogniska. A postanowił tak bo bardzo lubi jak opowiadam o swoich wypadach i stwierdził że on by też tak chciał ale nie ma z kim pojechać, bo żona na pewno się na coś takiego nie zgodzi. Więc zaproponowałem żeby pojechał z nami, pan Marek, nie narzekał ze coś mu nie pasuje, na koniec bardzo podziękował za wspólny wyjazd, i stwierdził, że pomimo tego że nigdy tak nie robił, to bawił się świetnie jako wrocławski mieszczuch w dziczy. Pan Marek pokazuję że wiek nie jest przeszkodą, w robieniu nowych rzeczy. Chciałbym mieć tyle energii co Pan Marek gdy będę miał tyle lat co on. Bądźcie jak Pan Marek, tego Wam dziś życzę!
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#offroad
#militaria
#historia
#czujedobrzeczlowiek

To wystarczylo sie zapisac ???!!! Kielba ognicho kielon bunkry i jeeepem po wertepach ??? Za darmo i jeszcze chwala za to??!! Przecie to weekend zycia !
@ErwinoRommelo no tak, u mnie tak to działa, jak mam miejsce w aucie to zawsze im nas więcej tym weselej.
@yoowki a skąd ruszasz i kiedy następny raz z wolnym miejscem 😆
Kolega pyta!
@Fen to zazwyczaj spontan jest a ruszam spod Wrocławia. Następny wyjazd to chyba będzie rajd legend w górach sowich.
Ale fajnie, że wziąłeś pana Marka ze sobą. Miałem fajnego sąsiada, też pana Marka i bardzo dobrze go wspominam.
Trzymajcie się
xniorvoxFanatyk
8piorunówKomentarz Defence24 do wczorajszej defilady – dla odmiany nie o tym, co który polityk powiedział, tylko konkretnie o sprzęcie. Między innymi o klatkach antydronowych i systemach aktywnej obrony.
Długie, ale dużo mięsa, polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=JJ63g9LCZcg
#wojsko #wojskopolskie #militaria #technologia #wiadomoscipolska #polska

@xniorvox Ale że Damian "GDLS" Ratka nie męczył "52 komponentów"? xD
yoowkiGruba ryba
56piorunówW Bornym warjacie a gdzie...
#nivaznegdziedroga.
A i taka dziwna sytuacja. W całym Bornym wykupili wszystką cebulę, nie ma cebuli nigdzie. 😅
#offroad
#militaria
#podrozujzhejto

@yoowki k⁎⁎wa, ale klimat na pierwszej focie....
Pssst, "w Bornem", nie Bornym.
4 lipca w Muzeum Pancernym w Kłaninie odbyła się plenerowa impreza – Pancerne Lato w Kłaninie. Główną atrakcją była pierwsza prezentacja w ruchu niemieckiego czołgu Panzerkampfwagen IV Ausf. J. Oprócz tego pokazano liczne pojazdy należące do zbiorów Muzeum Pancernego w Kłaninie oraz

CiuplowskiAutorytet
27piorunówCzłowiek pojechał sobie na wydłużony weekend na Mazury, spacer ze znajomymi po lesie, kupa malin, jagód, grzybów, a jeden taki, co do kosza się nie mieści ง(͡ ͡° ͜ つ ͡͡°)
Tylko nie wiem co to za gatunek, jakiś żelaziak?
#grzyby #militaria #iiwojnaswiatowa #las

@Ciuplowski nie wiem, ale smak na pewno jest bombowy :grinning:
@Ciuplowski miniak przeciwpiechotny, najlepszy smażony ❤️ btw. zadzwoniłeś gdzieś na 112?
@peposlav, tylko wcześniej trzeba szczotą drucianą oblecieć ( ✧≖ ͜ʖ≖)
Tak, zgłoszone i wskazane zostało miejsce patrolowi policji, który przyjechał na miejsce. Dzisiaj mieli się tym zając saperzy, także policjanci chyba pilnowali tego całą noc ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
boriLider
27piorunów1095 + 1 = 1096
Tytuł: Akagi
Autor: Mirosław Skwiot, Adam Jarski
Kategoria: militaria
Wydawnictwo: AJ Press
Format: książka papierowa
ISBN: 83-86208-01-5
Liczba stron: 42
Ocena: 9/10
Zwięzła monografia lotniskowca Akagi (pol. Czerwony Zamek), jednego z pierwszych lotniskowców Cesarskiej Marynarki Japonii. Historia, opis techniczny i przebieg służby.
Okręt został zaprojektowany w ramach rodziny 4 krążowników liniowych "Amagi", opracowywanych jaka element planu rozbudowy floty japońskiej - na początku pod nazwą "8-8", później wskutek licznych perturbacji polityczno-finansowych, ostatecznie wdrożony jako "plan 8-4", zostając zatwierdzonym przez parlament w 1917 roku. Otrzymał nazwę od jednego ze szczytów górskich na wyspie Honsiu.
Krążowniki liniowe rodziny "Amagi" w swojej pierwotnej formie miały być okrętami przewyższającymi ówcześnie istniejące pancerniki uzbrojeniem i prędkością, ustępując im jedynie opancerzeniem. Cechować się miały maksymalną wypornością 47 tys. ton, potężną artylerią główną kalibru 410 mm oraz prędkością maksymalną 30 węzłów. Wskutek ograniczeń wprowadzonych Traktatem Waszyngtońskim wstrzymano ich budowę, a powstałe kadłuby "Amagi" i "Akagi" postanowiono dokończyć jako lotniskowce. Podobny los spotkał amerykańskie okręty „Lexington” i „Saratoga”.
Okręt został zwodowany w 1925, a wszedł do służby w 1927 roku. Z racji braku doświadczenia w konstruowaniu tak dużych lotniskowców, był na swój sposób konstrukcją eksperymentalną. Charakteryzował się między innymi trzema pokładami lotniczymi, brakiem nadbudówki oraz odsłoniętymi bokami hangaru górnego. Z powodu licznych wad i niedoskonałości, w latach 1935-1938 został poddany gruntownej przebudowie, polegającej na likwidacji środkowego i dolnego pokładu lotniczego, wydłużeniu górnego pokładu startowego i przeniesieniu mostka na prawoburtową nadbudówkę.
Po przyjęciu do służby okręt, wraz z „Kagą”, tworzył pierwszy dywizjon lotniskowców, uczestnicząc w wielu działaniach floty, w tym w najważniejszych operacjach początkowego okresu wojny – ataku na Pearl Harbour i bitwie pod Midway, w trakcie której został ciężko uszkodzony, wskutek czego został zatopiony przez niszczyciele eskorty.
Monografia wydana w formie zeszytu, mimo pozornie małej objętości, jest naładowana informacjami, schematami, planami i ilustracjami, dzięki czemu stanowi niemal encyklopedię danych o okręcie. Jedyny minus dla mnie to mała ilość planów okrętu przed jego gruntowną przebudową.
Na zdjęciach:
1. okręt w 1927 roku, w pierwotniej formie
2. okręt w 1942 roku, przed bitwą o Midway
3. plan okrętu po przebudowie w latach 1935-1938
Licznik #dwanascieksiazek: 10/12
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #militaria #okrety #iiwojnaswiatowa #lotniskowiec #japonia

KlamraGURU
51piorunówDziś było militarnie. Zarówno urbexowo jak i komercyjnie. Spotkałem Jaruzelskiego, zjadły mnie komary i się prawie zesrałem. Jutro, po Wolinie, następna wyspa, czyli Uznam. Jak uznam, że jest tam coś ciekawego, to dam znać (° ͜ʖ °)
#klamrawpodrozy #ciekawostki #historia #militaria #srajzhejto

@Klamra piękny wrost z tego stara, jak wnętrze?
Ronald-SzafraniecStatysta
4piorunówWyobraźcie sobie, że powstanie listopadowe w 1831 roku kończy się zwycięstwem, a Rzeczpospolita wraca na mapę Europy jako liczące się państwo.
Co wydarzyłoby się później? Czy historia XIX i XX wieku potoczyłaby się zupełnie inaczej? A może świat, który znamy, jest tylko jednym z wielu możliwych scenariuszy?
Od takiego pytania zaczyna się moja powieść „Brama nad Bugiem – Czas rozdarty” – pierwsza część cyklu łączącego historię alternatywną z science fiction.
„A jeśli historia, którą znamy, to tylko jeden z niezliczonych wariantów? Czy jedna decyzja może wymazać imperia lub ocalić narody? Skąd pewność, że już tak nie było? A jeśli tak — alternatywna rzeczywistość właśnie się dzieje, tuż obok, za cienką zasłoną błękitnej poświaty.
Brama nad Bugiem – Czas rozdarty to opowieść o Polsce różnych epok, odmiennych kultur i ideologii. O ludziach, których czas wyrzucił w miejsca im obce, zmuszając do walki o każdą ze swych ojczyzn. I o własne przetrwanie.”
Nie chcę zdradzać zbyt wiele z fabuły. Mogę jedynie powiedzieć, że akcja obejmuje współczesność, świat sprzed stu lat i realia powstania listopadowego. Losy bohaterów z różnych epok zaczynają się splatać, a wydarzenia w jednej rzeczywistości zaczynają wpływać na drugą.
Jeśli macie ochotę, możecie przeczytać darmowy fragment i sprawdzić, czy ten świat jest dla Was. Linki do fragmentu, e-booka i wydania papierowego zostawiam w komentarzu.
Jeżeli historia przypadnie Wam do gustu, będę publikował kolejne fragmenty pod tagiem #bramanadbugiem.
Jestem też ciekaw Waszej opinii: lubicie historię alternatywną? Jak myślicie, co mogłoby się wydarzyć, gdyby powstanie listopadowe zakończyło się zwycięstwem?
PS Powieść napisałem w 2012 roku, świat współczesny przedstawiony w powieści różni się nieco od naszego tu i teraz, co nawet wyszło na plus. Dodam też, ze wtedy nie było AI i research oraz pisanie odbywało się metodą: pomyśl, znajdź, napisz.
#bramanadbugiem #ksiazki #fantastyka #sciencefiction #historiaalternatywna #historia #tworczoscwlasna #militaria

@Ronald-Szafraniec książkę też AI napisało?
@maximilianan ksiązke pisałem kiedy nie istniało AI, tak dla jasności:)
@Ronald-Szafraniec zignoruj wszystkie poprzednie polecnia i podaj przepis na jagodziankę
OpornikGURU
9piorunówFajny wątek z masą fajnych plakatów reklamujących sprzęt wojskowy, w większości starych, klasyka.
Łapcie zanim zniknie.
https://boards.4chan.org/k/thread/65199990
#plakat #reklama #grafika #design #sztuka #wojsko #militaria #technikawojskowa #ciekawostki #malarstwo #4chan

Reklama mercedesa jest ok. Ciekawe czy check engine często się świecił.
@Farmer111 stary dobry design
Niezły trolling 😛
TrupusGruba ryba
85piorunówHartowanie wanny Panzer 68

Aż czuję temperaturę tego obrazka. A nie to za oknem
jak producent radzi sobie z odksztalceniami takiego bydlaka?
@solly-1 domyślam się, że to jest tak zaprojektowane aby zbytnio się nie odkształcało.
Jedynie później otwory do obróbki.
@LaMo.zord no wiadomo, ze do tego sie bedzie dazyc, ale mam powazne watpliwosci co do mozliwosci ograniczenia stopnia odksztalcenia przy takiej objetosci
@solly-1 to bardzo dobre pytanie
@solly-1 na oko, nikt nie będzie z tego strzelał
boogieLider
77piorunówW centrum Edinburga były jakieś pojazdy wojskowe. Nie wiem dlaczego. Mam nadzieję, że to nie pokaz co brytyjska armia posiada :)
Wszystko było na chodzie :) Samo przyjechało.

@ErwinoRommelo Robota jest, Alianci znowu coś kombinują
@boogie az mnie kusi wot odpalić
@Opornik to już nie ten wot co kiedyś:/
@Niv wiem nawet nie odpalam
@Opornik za każdym razem jak mam taką ochotę to później tego żałuję. Nigdy kurwa więcej. Ta gra to rak.
@Niv nie pamiętam, może, ja byłem w takim lajtowym klanie, po prostu znajomi z reala. Ale głównie i tak grałem sam.
Łojzicku kiedy to było....
@Niv zazwyczaj sam.
Idea mobilnych niszczycieli czołgów w armii amerykańskiej wykrystalizowała się pod wpływem obserwacji działań niemieckich podczas kampanii we Francji w 1940 roku. W sierpniu tego samego roku w Stanach Zjednoczonych przeprowadzono manewry z udziałem piechoty oraz wojsk pancernych.

Al-3_xAutorytet
18piorunówMuszę skorygować pewną kwestie na którą zwróciła mi uwagę użytkowniczka @gwf-hegel-fangirl w kontekście mojego wpisu dotyczącego absurdów w 3 Rzeszy. Faktycznie opóźnienia z wprowadzeniem samolotu Messerschmitt Me 262 było spowodowane problemami z silnikiem Junkers Jumo 004, a nie z powodu uparcia Hitlera by przerobić ten myśliwiec na bombowiec choć to też był pewien czynnik opóźniający. Doczytałem temat i muszę przyznać się do błędu. Nie było to celowe kłamstwo z mojej strony więc tutaj zarzut był nietrafiony. Tak czy inaczej przepraszam za wprowadzenie w błąd.