DeykunLider
6piorunów
DeykunLider
6piorunów
boogieLider
9piorunówMyślicie, że są nafurani czy mają coś w gaciach? :)
tuptusie wkładają dużo siły i determinacji w przemieszczanie się
Marsz terenowy
infoskrotSpecjalista
5piorunów### Polska przekazuje Ukrainie pakiet pomocy wojskowej o wartości 50 mln euro
Polska ogłosiła przekazanie kolejnego pakietu wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Łączna wartość nowo zatwierdzonej pomocy militarnej wynosi 50 milionów euro.
Kluczowym elementem wsparcia są dwa myśliwce MiG-29 oraz amunicja artyleryjska. Dostawy mają na celu bieżące wsparcie działań obronnych na froncie.
W skład pakietu wchodzą ponadto pociski do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot oraz rakiety do polskich zestawów Piorun, co pozwoli na dalsze wzmocnienie ochrony ukraińskiej przestrzeni powietrznej.
🔗 Źródło: Polska przekazuje Ukrainie pakiet pomocy wojskowej o wartości 50 mln euro
Więcej wiadomości i pełne archiwum: www.infoskrót.pl
#wiadomosci #infoskrot #polska #bezpieczenstwo #wydarzenia #ukraina #militaria

Tired_Tytan
65piorunówOto najnowsze wieści o Potworze z Tarnowa. Polska broń antydronowa z Tarnowa wystrzeliwuje 3,6 tysiąca pocisków na minutę. Polscy inżynierowie wyznaczają światowe standardy a koszt likwidacji drona spada drastycznie. #wiadomoscipolska #wiadomosciswiat #wojsko #militaria #bron #drony #wojna

DeykunLider
39piorunówhttps://m.youtube.com/watch?v=73FFitene58&pp=ygUdU2hvdCByb3VuZCBwaXBlIG15dGNoIGJ1c3RlcnM%3D
Bending Bullet - MythBustersAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Deykun O c⁎⁎j, ale się uśmiałem xDDD dałbym z 5 piorunów, gdybym mógł xD doskonałe
DeykunLider
12piorunów
wiekdwudziesty_plTytan
8piorunówBolszewicy po wygraniu wojny domowej potrzebowali dłuższego okresu spokoju w celu ustabilizowania nowo powstałego Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich. Jednym z ważnych elementów tego planu była prowadzona od początku lat 20. XX wieku operacja wywiadowcza pod kryptonimem „Trust”. W jej

wiekdwudziesty_plTytan
10piorunówW 1680 roku szwedzki król Karol XI wydał dekret nakazujący budowę nowej siedziby szwedzkiej floty. Od końca XVII do czasów współczesnych Karlskrona jest główną bazą marynarki i to właśnie w tym mieście na początku września odbył się Marindagen 2026. Głównym celem tej imprezy jest zaprezentowanie

wiekdwudziesty_plTytan
17piorunówPowojenna kariera "gdańskiego" U-Boota
Według opisu jednostka widoczna na zdjęciu (marynarze stoją na jej pokładzie) to U-1171 w Danziger Werft AG w kwietniu 1944 roku. U-Boot o tym numerze został zbudowany w Gdańsku i oddany do służby w marcu 1944 roku, więc fotografia pochodzi z dość wczesnego okresu użytkowania okrętu.
U-1171 był niemieckim okrętem podwodnym typu VIIC/41, należącym do późnej generacji najliczniejszej rodziny U-Bootów Kriegsmarine. Modyfikacja /41 oznaczała mocniejszy kadłub ciśnieniowy, pozwalający zanurzać się na większe głębokości oraz mający większą wytrzymałość na eksplozje bomb głębinowych. Powstało tylko 91 egzemplarzy tego podtypu.Zbudowano go w stoczni Danziger Werft w Gdańsku: stępkę położono 5 maja 1943 r., wodowanie nastąpiło 23 listopada 1943 r., a do służby wszedł 22 marca 1944 r.
Początkowo dowodził nim Oberleutnant zur See Otto-Heinrich Nachtigall, a od 17 lipca 1944 r. do końca wojny Oberleutnant zur See Hermann Koopmann. Przez niemal cały 1944 r. i początek 1945 r. U-1171 służył w 8. Flotylli jako jednostka szkolna. Dopiero 1 marca 1945 r. został przydzielony do bojowej 11. Flotylli. Wojna była już jednak w końcowej fazie i U-1171 nie odbył żadnego pełnego patrolu bojowego ani nie zatopił żadnego statku.
Po kapitulacji Niemiec okręt znajdował się w Norwegii. 9 maja 1945 r. został poddany Brytyjczykom w Stavanger. Następnie przewieziono go do Wielkiej Brytanii; 27 maja dotarł do Lisahally w Irlandii Północnej. W przeciwieństwie do większości poddanych U-Bootów nie został od razu zatopiony w ramach operacji Deadlight. Brytyjczycy uznali go za przydatny do badań.
To właśnie powojenna część historii U-1171 jest najciekawsza. Royal Navy wykorzystywała go w 1945 r. do prób akustycznych i testów wykrywania okrętów podwodnych, m. in. w rejonie zachodniej Szkocji. Porównywano go między innymi z U-1105, którego kadłub pokryty był specjalną gumową powłoką przeciwsonarową Alberich. U-1171 stanowił w tych próbach „zwykły” punkt odniesienia dla typu VIIC. Testy prowadzono z baz w Holy Loch, Tobermory, Londonderry i Rothesay.
Po zakończeniu badań U-1171 wrócił 3 lutego 1946 r. do Lisahally i został odstawiony do rezerwy. Występuje w publikacjach również z brytyjskim numerem N 19, choć nie został formalnie wcielony do Royal Navy jako pełnoprawny brytyjski okręt. Ostatecznie zdecydowano o jego złomowaniu; w kwietniu 1949 r. rozebrano go w Sunderlandzie.
Co ciekawe jeden okręt typu VIIC/41 zachował się do dziś. Jest to U-995, opisywany na naszym portalu: **https://wiekdwudziesty.pl/u-boot-u-995/**
Źródło zdjęcia: Wikimedia Commons, domena publiczna
#historia #ciekawostki #iiwojnaswiatowa #zainteresowania #gdansk #trojmiasto #militaria

manstainOsobistość
16piorunówRosyjskie siły przeprowadziły na froncie donieckim duży atak z użyciem czołgów T-90, w tym T-90M z 228. Gwardyjskiego Pułku Strzelców Zmechanizowanych. Według rosyjskich relacji udało się przełamać ukraińskie pozycje i otworzyć drogę dla lżejszych pojazdów. Najbardziej zwraca uwagę T-90M prowadzący

4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
4piorunówFilm z targów, Kieleckiego EXPO obronnego. #militaria #wojsko #polska #technologia #kielce

DeykunLider
13piorunówCanada is the 'lead nation' at this year’s International Defence Industry Exhibition in Poland, bringing the largest-ever delegation of defence companies to the event. The push is part of a broader federal effort to deepen ties with European allies and reduce Canada’s reliance on the United States.

RagnarokkGURU
7piorunów
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Podoba mi sie, ze jest przedluzone A na koncu. Czyli albo na kogos biegniesz, albo spierdalasz przed kims. Bardzo wojskowo xD
dolitdGruba ryba
215piorunówSR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono
Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.
To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.
Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.
Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.
To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.
Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.
Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.
Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.
Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.
Zimna wojna w pigułce.
Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.
Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.
Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.
Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.
Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.
W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.
Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.
Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.
Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.
Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.
W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.
Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.
I teraz chyba najciekawsza rzecz.
Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.
A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.
Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.
Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.
I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.
Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.
W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.
Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.
Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.
Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.
No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:
Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

Kilka artykułów o tym samolocie, o pilotach, anegdoty itd.:
https://joemonster.org/art/27075
https://joemonster.org/art/34833
https://joemonster.org/art/40227
Just a moment...Joemonsterkolejne dwie ciekawostki (czlowieko-napisane):
1. Sowieci mieli zakaz eksportu tytanu na zachod ale CIA zabawnie to obeszla. Nie bylo zakazu eksportu prostych narzedzi, wiec przekupili kogo trzeba i np. sowieci eksportowali do USA kontenery pelne tytanowych lopat i innych bzdetow. Amerykanie sobie to przetapiali i robili co chcieli.
2. Sowieci zrobili samolot prawie tak szybki jak SR-71, czyli MIG-25. Pomimo faktu, ze mieli tytanu jak ziemniakow to zrobili go tylko czesciowo tytanowego - jedynie najwazniejsze elementy konstrukcji, reszta byla po staremu. Zrobili tak, bo... koszt xD No i chcieli to masowo produkowac. Mysliwcow potrzeba wiecej niz samolotow rozpoznania. Amerykanie to wiadomo, full premium.
a, i jedna "legenda". Podobno samolot mial nazywac sie RS-71, ale podczas przemowy ujawniajacej ta maszyne swiatu owczesny prezydent amerykanow sie pomylil, wiec szybko zmienili nazwe na taka jak powiedzial xD
efcekaFenomen
19piorunów1182 + 1 = 1183
Tytuł: Samochód wysokiej mobilności średniej ładowności Jelcz 442
Autor: Wojciech Połomski
Kategoria: motoryzacja, militaria
Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza CB
Format: książka papierowa
ISBN: 9788373392540
Liczba stron: 48
Ocena: 7/10
Bardziej broszurka niż książka, ale z kronikarskiego obowiązku...
Wojciech Połomski jest najlepszym polskim specjalistą od historii marki Jelcz. Tutaj możemy poczytać o początku powstawania Jelcza "Bartek" i dalszym rozwoju konstrukcji i jej technikaliów, a także z opisami zamówień i niektórych stosowanych zabudów. To, czego bardzo mi brakuje to właśnie rozbudowanego ostatniego punktu z wieloma zdjęciami i ilustracjami możliwych stosowanych zabudów, które mogłyby mi służyć do szybkiego rozpoznania tego, co fotografuję.
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

wiekdwudziesty_plTytan
7piorunów15 sierpnia z okazji Święta Wojska Polskiego na wodach Zatoki Gdańskiej odbyła się kolejna parada okrętów połączona z przelotem maszyn lotnictwa morskiego. Tym razem zrezygnowano z trasy Hel – Gdynia i powrócono do sprawdzonych rozwiązań z poprzednich lat. #militaria #wiadomoscipolska #polska

yoowkiGruba ryba
102piorunówSłuchajcie jako że #hejto to #portalstarychludzi to chciałbym Wam przedstawić pana Marka. Pan Marek to kolega z pracy, ma 67 lat. Niestety pomimo wieku, pan Marek, nie nauczony doświadczeniem postanowił wybrać się z nami na wyrypę do Bornego, zechciał smażyć się w upale i kurzu na zlotowej patelni, wąchając spaliny z czołgów, potem przejechać się po lesie jeepem po największych dziurach, żeby na koniec spać nawet nie w namiocie a po prostu pod tarpem, wypić rano kawę i łazić z nami po bunkrach, wieczorem wypić kielicha i zjeść kiełbasę z ogniska. A postanowił tak bo bardzo lubi jak opowiadam o swoich wypadach i stwierdził że on by też tak chciał ale nie ma z kim pojechać, bo żona na pewno się na coś takiego nie zgodzi. Więc zaproponowałem żeby pojechał z nami, pan Marek, nie narzekał ze coś mu nie pasuje, na koniec bardzo podziękował za wspólny wyjazd, i stwierdził, że pomimo tego że nigdy tak nie robił, to bawił się świetnie jako wrocławski mieszczuch w dziczy. Pan Marek pokazuję że wiek nie jest przeszkodą, w robieniu nowych rzeczy. Chciałbym mieć tyle energii co Pan Marek gdy będę miał tyle lat co on. Bądźcie jak Pan Marek, tego Wam dziś życzę!
#nivaznegdziedroga
#podrozujzhejto
#offroad
#militaria
#historia
#czujedobrzeczlowiek

To wystarczylo sie zapisac ???!!! Kielba ognicho kielon bunkry i jeeepem po wertepach ??? Za darmo i jeszcze chwala za to??!! Przecie to weekend zycia !
@ErwinoRommelo no tak, u mnie tak to działa, jak mam miejsce w aucie to zawsze im nas więcej tym weselej.
@yoowki a skąd ruszasz i kiedy następny raz z wolnym miejscem 😆
Kolega pyta!
@Fen to zazwyczaj spontan jest a ruszam spod Wrocławia. Następny wyjazd to chyba będzie rajd legend w górach sowich.
@Yes_Man nie nie, ja się wybieram na rajd legend
https://prl.org.pl/.
@yoowki 27 sierpnia powiadasz?(づ•﹏•)づ
@Yes_Man no jakoś tak ale coś czuję że się większą ekipa zbierze tym razem.
Ale fajnie, że wziąłeś pana Marka ze sobą. Miałem fajnego sąsiada, też pana Marka i bardzo dobrze go wspominam.
Trzymajcie się
xniorvoxFanatyk
8piorunówKomentarz Defence24 do wczorajszej defilady – dla odmiany nie o tym, co który polityk powiedział, tylko konkretnie o sprzęcie. Między innymi o klatkach antydronowych i systemach aktywnej obrony.
Długie, ale dużo mięsa, polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=JJ63g9LCZcg
#wojsko #wojskopolskie #militaria #technologia #wiadomoscipolska #polska

@xniorvox Ale że Damian "GDLS" Ratka nie męczył "52 komponentów"? xD
yoowkiGruba ryba
55piorunówW Bornym warjacie a gdzie...
#nivaznegdziedroga.
A i taka dziwna sytuacja. W całym Bornym wykupili wszystką cebulę, nie ma cebuli nigdzie. 😅
#offroad
#militaria
#podrozujzhejto

@yoowki k⁎⁎wa, ale klimat na pierwszej focie....
Pssst, "w Bornem", nie Bornym.
wiekdwudziesty_plTytan
18piorunów4 lipca w Muzeum Pancernym w Kłaninie odbyła się plenerowa impreza – Pancerne Lato w Kłaninie. Główną atrakcją była pierwsza prezentacja w ruchu niemieckiego czołgu Panzerkampfwagen IV Ausf. J. Oprócz tego pokazano liczne pojazdy należące do zbiorów Muzeum Pancernego w Kłaninie oraz zaprzyjaźnionych
