
Wpis użytkownika KierownikW10 w Hydepark
KierownikW10Gruba ryba
10piorunówOd miesiąca jeżdżę Fordem Focusem kombi St-Line 1.5 TDCI 115 KM z automatem, a wcześniej w ciągu 3 lat zrobiłem 120k km Skodą Octavią kombi Ambition 2.0 TDI 150 KM z automatem. Prezentowane zdjęcia nie są moje, jednak odpowiadają wersjom i kolorom aut.
Cena tych aut jest bardzo podobna (okolice 110-140k PLN, w zależności od rabatów i ew. dodatkowego wyposażenia), choć Skoda może być odrobinę droższa pomimo znacznie uboższego wyposażenia. Kwestia negocjacji u dealerów. Jednak można je ze sobą porównywać #motoryzacja
TLDR: Focus wygrywa wyposażeniem, elektroniką i prowadzeniem, Skoda jest lepsza we wszystkim innym. Co wolałem? Chyba Skodę, chociaż czasem mnie tak wkurwiała, że nie jestem pewien.
Z zewnątrz (remis): Octavia się nie wyróżniała, ale wg mnie była elegancka. Mi odpowiadało to, że nie rzuca się w oczy, ale to już kwestia gustu. Focus w tej wersji na pewno odrobinę się wyróżnia. Obydwa auta są w mojej opinii ładne. Jakość montażu - w Octavii słaba (krzywo spasowane uszczelki i blachy), w Focusie słaba z minusem (odchodzące uszczelki, brak jednego elementu z odpływem wody pod maską, przez co woda wcieka w nadkole). Jakość użytych materiałów z zewnątrz - Octavia OK, Focus tragedia, tworzywo na słupkach drzwi oraz klamki skrzypią, jakby miały umrzeć w najbliższym czasie, a to przecież nowe auto.
Wewnątrz (Skoda lepsza): w Octavii widać znacznie więcej napracowania jeśli chodzi o sam design wnętrza. Boczki drzwi z przodu i z tyłu są ładne, kratki nawiewów są ładne (ale chujowo je się ustawia), cała deska jest wykonana z jakimś pomysłem. W porównaniu do tego Focus wypada biednie, boczki drzwi z przodu są znośne, ale z tyłu wyglądają obrzydliwie, tylna kanapa nie ma nawiewów, konsola środkowa jest brzydka i wykonana z plastiku wołającego do nas z wczesnych lat 2000. W Octavii świetny podłokietnik dla kierowcy, wysuwany i o regulowanej wysokości, bardzo stabilny, w Focusie podłokietnik "z aliexpress", nie wysuwa się wystarczająco, regulacji wysokości nie ma żadnej, bardzo wiotki. Jakość materiałów w Skodzie dobra minus, ze względu na skrzypiący czasem dekor oraz nadużywanie piano-black, zaś w Focusie zła - słabe twarde plastiki w wielu miejscach, deska skrzypi praktycznie cały czas w trakcie jazdy. W Octavii miałem klasyczne zegary z małym czarno-białym wyświetlaczem pomiędzy nimi (to było spoko) oraz mały wyświetlacz systemu multimedialnego (to było złe). W Focusie jest wyświetlacz przed kierowcą (bardzo dobry) oraz ogromny wyświetlacz systemu multimedialnego (bardzo dobry, chociaż wg mnie odrobinkę za duży). Kierownica była znacznie lepsza w Octavii, ale miałem taką opcjonalną, sterowanie systemami multimedialnymi z kierownicy również znacznie lepsze w Octavii. Przyciski na kierownicy Forda klikają się tak sztywno, że w jakiś sposób przypominają mi stare Fordy. Na plus dla Forda to ergonomia - łatwe wyłączanie asystentów jazdy przyciskami, wyłączanie start-stop przyciskiem, regulacja siły podświetlenia ekranów przyciskami, no jest taki vibe lat minionych i to dobrze. W Skodzie niestety wszystko idzie przez ekran multimedialny. W Skodzie tempomat ma więcej możliwości konfiguracji, ale to w Fordzie znacznie łatwiej się go używa, szczególnie na początku. Panel pod nawiewami w Fordzie jest po prostu obrzydliwy zarówno jeśli chodzi o design, jak i o jakość użytego materiału, a to tam znajduje się pokrętło głośności, przycisk do zmiany trybów jazdy (niepotrzebny zupełnie) i zapłon. Roleta w bagażników Focusa to jakiś żart, nie ma prowadnic. Pozycja za kierownicą w Focusie jest odrobinę niższa, co mi się podoba.
Napęd (Skoda lepsza): Skoda ma bardzo dobry i oszczędny 2.0 TDI 150 KM z 7-stopniowym DSG. Spalanie 3-6l w zależności od stylu jazdy w trasie, w mieście to jak w mieście, zależy od korków. Silnik super, chociaż trochę klekocze, to wibracje nie przenoszą się na budę. Dynamika dla mnie bardzo dobra. Skrzynia sporadycznie potrafi się pogubić, ale działa płynnie. Zmiana biegów łopatkami przy kierownicy bardzo fajna, chociaż działają z minimalnym opóźnieniem.
Ford ma 1.5 TDCI 115 KM sparowane z 8-biegową skrzynią hydrokinetyczną. Jak na hydrokinetyka pali mało, w niektórych okolicznościach podobnie jak Skoda (jednostajna jazda), ale przy dynamicznej jeździ spala więcej. Dynamika leży i kwiczy, wg mnie ten silnik ma trochę za mało mocy do tego auta. Skrzynia biegów o dziwo potrafi szarpnąć przy redukcji, nie wiem dlaczego. Poza tym OK. Silnik Focusa brzmi lepiej, ale co jest zaskoczeniem wibrzy znacznie mocniej. Na postoju wibracja są irytująco odczuwalne wewnątrz i widoczne na trzęsącej się masce.
Zawieszenie i układ kierowniczy (wygrywa Ford): Octavia miękkie, bujajace się zawieszenie, tył na wybojach i zakrętach potrafi myszkować (belka skrętna). Układ kierowniczy izoluje od nawierzchni, w trasy super, ale na krętych drogach już niekoniecznie.
Focus - zawieszenie niższe, twardsze, głośniej pracuje, ale komfort nadal akceptowalny. Bardziej stabilny podczas szybkiej jazdy. Tył klei i się słucha (nie wiem czy nie ma wielowachacza, różnie Internet mówi). Układ kierowniczy informuje cię, po czym jedziesz, chociaż nie jest to przesadzone i dobrze.
Wyposażenie i elektronika (wygrywa Focus): Octavia to był praktycznie golas, doposażyłem ją sobie w aktywny tempomat (ale bez asystenta pasa ruchu), czujniki z przodu, kamerę z tyłu, przyciemniane szyby z tyłu, szyby akustyczne i fajniejszą kierownicę. Była za to pozbawiona nawet bezprzewodowego Android Auto, tylko po kablu. Za to miała parasolkę, fajne przegródki w bagażniku i te wszystkie inne fajne simply clevery. Elektronika w tym aucie jest zjebana. Serio, zjebana. Restarty, zawieszanie się, krzywe akcje w stylu hamowanie przed nieistniejącą przeszkodą, problemy z odpalaniem, wyświetlanie w kółko losowych błędów, dziwne artefakty na wyświetlaczach. No żart. Nie wiem jakim cudem to takie schodzi z produkcji.
Focus posiada masę mniej lub bardziej potrzebnych bajerów: aktywny tempomat z asystentem pasa (super) z inteligentnym dostosowaniem prędkości (uwaga w Polsce zagraża wypadkiem, koniecznie do wyłączenia), asystentów martwego pola (super), asystenta ruchu poprzecznego (super), światła matrycowe LED (super), grzanie przedniej szyby (super), grzanie kuciapki (meh, jestem zimnolubny, ale mój różowy lubi to), grzanie kierownicy (jak wcześniej meh), bezprzewodowe Android Auto i bezprzewodową ładowarkę (ale bez chłodzenia, więc okropnie nagrzewa telefon - nie polecam korzystania z tego w dłuższych podróżach). Elektronika działa prawidłowo.
Przestrzeń i wygoda podróży (remis): Octavia jest większym autem i ma troszkę więcej miejsca w środku, ale nie jest to duża różnica. W Octavii jest odrobinę ciszej, ale w mojej opinii może być to zasługa cichszych opon i tych szyb akustycznych z wyposażenia dodatkowego. Wydaje mi się, że Focusem jest odrobinę mniej podatny na boczne podmuchy wiatru i stabilniejszy na autostradzie, co jest pewnie zasługą szerszych gum (215 w Focusie, 205 w Octavii). W obydwóch autach relaksuję się jeżdżąc w trasie. W obydwóch jest kiepski system audio, jakość dźwięku jest mierna.
Co kupiłbym ponownie? Nie wiem. Obydwa auta mają takie bardzo irytujące wady. Lepszym autem była Octavia 3 - miała wiele zalet Octavii 4 generacji, a była pozbawiona problemów z elektroniką. Focusa nigdy bym sobie nie kupił jako auto na lata, jakość materiałów w tym samochodzie jest mocno dyskusyjna.
Komentarze (8)
@KierownikW10 dzieki
lubię takie wpisy
Automat PowerShit? To ten Hydro kinetyk czy PS to całkiem inna? o lepiej to sprzedaj
@Herr_Tygrysek no chyba, że Internety się mylą w tej kwestii a samo działanie skrzyni potrafi oszukać i mnie. Hydrokinetyka nie prowadziłem od lat, więc teraz ot tak ciężko jest to odróżnić.
@Herr_Tygrysek no właśnie to nie jest PowerShift, bo PowerShifty są dwusprzęgłowe. A to jest ewidetnie hydrokinetyk, bo bardzo ładnie porusza się przy prędkościach parkingowych, coś z czym większość dwusprzęgłówek ma mały problem.
z inteligentnym dostosowaniem prędkości (uwaga w Polsce zagraża wypadkiem, koniecznie do wyłączenia)
Oba auta to kompletnie nie moja bajka, ale zaciekawiłeś mnie. Napiszesz czemu zagraża wypadkiem? Co znowu spece w Fordzie wymyślili?
domyślnie włączone ostrzeganie o przekroczeniu prędkości. Co chwilę piszczało, bo wykrywało jakieś znaki od czapy.
niestety to jest już obowiązkowe wyposażenie w każdym nowym aucie. To i asystent pasa ruchu. Zaletą Focusa jest to, że bardzo łatwo się je wyłącza.
@KierownikW10 Aaaa, ok. Już wiem o co biega.
W Italii też jest ten sam problem. Jeździłem Peugeotem 3008 z wypożyczalni, miał opcję dostosowywania (domyślnie wyłączona) ale miał też domyślnie włączone ostrzeganie o przekroczeniu prędkości. Co chwilę piszczało, bo wykrywało jakieś znaki od czapy.
@LondoMollari w Polsce jak są zjazdy z autostrad, to przy tych zjazdach są ograniczenia prędkości dot. samego zjazdu. Czyli jedziesz sobie autostradą 140 kmph, kamera w aucie wychwytuje ograniczenie prędkości do 60 kmph na zjeździe i zaczyna ci agresywnie hamować na prostej drodze. To jest turbo niebezpieczne i wynika ze zjebania polskiego oznakowania dróg. Więc taki inteligentny tempomat może dobrze działać w innych krajach, a w PL powoduje zagrożenie dla ciebie i innych uczestników ruchu. To nie jest wina Forda i na szczęście da się to na stałe wyłączyć.
Ogólnie w PL drogi są tragicznie oznakowane i to powoduje masę niebezpieczeństw.


