Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Lider

w Hydepark

5piorunów

Dzień na straty niestety,

Dawno nie miałem takiej migreny, choć taki prosty chłop, jak ja, to może co najwyżej powiedzieć, że go łeb cały dzień napierdalał :grinning:

Ani kroków nie nabiłem, ani książki nie poczytałem, ani roboty nie podgoniłem, przy relatywnie spokojnym dniu w pracy i braku szefa do „pomocy” - podsumowując jednym słowem - ch⁎⁎⁎ia 😒

Ani Dexaczek ani Ketonalik nic nie dały, dopiero Nomigren pomógł, więc w sumie polecam 😉

Fanatyk1piorunów

Jest koniec lata więc ciężko słońce winić, ale moja miała mocne migreny od mrużenia oczu, od prawie 10 lat śmiga w alpinistycznych okularach i jest dużo lepiej.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Tyle złego się wydarzyło w moim życiu w ostatnie 2,5 roku, że ja pi⁎⁎⁎⁎le. Powrót do rodzinnego miasta, 3 miesiące bezrobocia, komplikacje po operacji, nowa choroba układu pokarmowego, śmierć 2 babci, utrata 2 przyjaciół w niefajny sposób, toksyczna robota i nieszczęśliwe zakochanie

To jak się zaczęło układać - zdrowie mega progres, poukładanie sobie w głowie, fizyczna forma życia, praca za 2x takie pieniądze, która mi się mega, mega podoba, zacieśnienie najważniejszych relacji, odbudowa tych rodzinnych, to zerwałem więzadło krzyżowe w kolanie XD Tzn zerwałem w maju, ale myślałem, że to skręcenie i obecnie "stany pourazowe tkanek miękkich:, ale jednak c⁎⁎j.

Ja pi⁎⁎⁎⁎le ile mam jeszcze brać na klatę w tak krótkim czasie złych rzeczy?

Plus taki, że jestem mega aktywny i wysporotwany i kolanko nie boli jakoś szczególnie. Jeżdżę po 100km rowerem, robię przysiady, wykroki, ćwiczenia na suwnicy, nawet bym poboksować mógł, ale jednak za rok operacja i potem rehabilitacja i do tego czasu zawsze ryzyko, że źle stanę itd...Fizjo powiedział, że mam bardzo silne mięśnie i one to trzymają.

No nic, moja toskyczna męskość mówi- nie bądź p⁎⁎dą, weź na klatę, wywalczysz sobie jak wszystko inne.

Smutne tylko to, że całe 2,5 roku jestem z tym wszystkim sam, bo nawet niektórych przyjaciół czas zweryfikował, a jedyną osobą, która mnie może podnieść na duchu po śmierci babci jest moja mama. Mam teraz k⁎⁎wa pancerz z tytanu. Chyba jeszcze ze dwa lata temu jako aktywny sportowiec to bym się rozryczał na taką diagnoze, a teraz mowie, że trenuje jak mogę i po zabiegu wracam na pełnej k⁎⁎⁎ie.

Zostałem sam ze sobą w ostatnim czasie i wszystko znoszę dzielnie. Mam mamę i kilku przyjaciół, no i siostrę.

Tyle plus, że mam pieniądze, własny kwadrat, brak długów, alimentów, kredytów i jedyny bagaż doświadczeń to ten w głowie.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Hydepark

33piorunów

Kurde co za dzień. Wstałam jakas połamana z bolącym kręgosłupem I na dodatek smutna. Odezwał się do mnie ex a później moja coach napisała mi, że może jednak zamiast do niej trzeba by uderzyć na terapie(na którą chodzę), bo jednak wydaje jej się, że nie ma narzędzi do tego jak mi pomóc xD

Zaraz mnie c⁎⁎j strzeli jakby mnie hipoteka nie trzymała to bym zaczęła rozważać magika.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Tytan

w Hydepark

30piorunów

Mały rant i małe pytanie jakiej apki używacie do nawigacji? Bo miałem znowu przyjemność jechać domyślnie na mapach Google ale raz spadek jakości jest już dla mnie nie do zniesienia. Mówi zjedź w zjazd gdy mam jechać prosto, ustawie sobie ręcznie trasę to i tak mi ją zmieni a na deser ten slopowy głos

"Za SZEJSET metrów skręć w prawo" no już nawet słuchać się tego nie da i dość.

Czy coś co kiedyś działało dobrze a nawet bardzo musi zostać zajechane przez aislop?

Osobistość2piorunów

OSMAnd+, ale do chodzenia i roweru. Nie wiem jak z samochodem.

I jest wersja dla niehakierów, Organic Maps, używa tej samej bazy map, ale nie ma tylu bajerów jak np. możesz zrobić profil na skuter omijający kocie łby, profil na samolot podający ile satelit GPS masz w kontakcie i prędkość przelotową+ wysokość, albo profil na ciężarówkę, gdzie zaznaczasz wymiary i nie puszcza cię drogami, gdzie się nie zmieścisz.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Fanatyk

w DIY

18piorunów

W nawiązaniu do poprzedniego wpisu.

D⁎⁎a i kupa to jednak nie łożysko a trzpień bębna poszedł w piach. także sobie lata swobodnie. A że akurat ta część jest cała zespawana to mi się tak średnio opłaca to wymieniać. Koszt to 1k. Czyli będę musiał jeździć na budowę robić pranie w nowej pralce :smiley:

A się człowiek przygotował zamiast najpierw pomyśleć...

https://www.hejto.pl/wpis/eh-wywalilo-mi-lozyska-w-pralce-dobrze-ze-wyglada-na-to-ze-w-tym-modelu-powinno-

Koneser

w Hydepark

8piorunów

Człowiek już jest "stary" i rzadko przegląda Instagram, Tik Tok czy YT, ale mając ostatnio trochę wolnego czasu na odpoczynek, poprzeglądałem sobie to i owo i już wiem czemu młodzi (i niektórzy starzy) mają tak zryte łby. Tam produkują się w znacznej mierze ludzie z jakimiś problemami psychicznymi, którzy chcą zaistnieć, a że rodzina i najbliższe otoczenie ich już dobrze zna i często unika, to wybierają zaistnienie w internecie.

Pooglądałem to przez 4 dni i wystarczy mi tej psychozy na jakiś czas szkoda zdrowia psychicznego.

Autorytet5piorunów

oj tak, zdecydowanie. Plus ciągłe siedzenie tam mocno zaburza postrzeganie „prawdziwego świata” i to spierdololo coraz bardziej się nakręca

GURU3piorunów

@tomek-kowalski Ale wiesz, że to ci się wyświetla bo treści dostosowują się do usera? Mi się wyświetlają rolki o historii, archeologii, sztuce, trickach w szyciu i jakieś przepisy kuchenne, w ogóle nie mam żadnego contentu z debilami...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów

Jeszcze nigdy nie miałem niechęci do aktualnej roboty jak od zeszłego tygodnia. Normalnie odczuwałem chęci w skali 0-10 a aktualnie jestem na warstwach ujemnych, że odczuwam sam ból myśląc o robocie.

Lore: Od kilku miesięcy muszę notować swój czas na wykonanie każdego zadania. Potem czas jest zliczany na końcu miesiąca i generowany jest raport.

Sytuacja właściwa: Dostałem zadanie zaprojektować bilboard. Bilboard w ilości 1 sztuk w jednym miejscu na kilka miesięcy. Zrobione. "Ale zrób jeszcze kilka wersji". Posiedziałem zrobiłem. "To fajne ale zrób dwie wersje tego". Znowu posiedziałem i zrobiłem. "Nie umiemy wybrać, weź wydrukuj wszystkie, popatrzymy na papierze". Zrobione. "A weź przejdź się po biurze popytaj wszystkich które ich zdaniem najlepsze". Robi się cyrk ale nie kwestionuję tylko wykonuję. "Hmm zrobimy jeszcze zebranie ogólne i wtedy wybierzemy". Zebranie się odbyło.

Przez te cyrki to całość zajęła 300% czasu co normalnie. Na koniec miesiąca wpadł raport. Trafiłem na dywanik ze zjebą, że marnuję pieniądze bo jeden bilboard to ja robiłem prawie miesiąc. Zjeba od góry do dołu, że za drogi jestem dla firmy. Nawet ciężko się pokłócić bo gdy wygarnąłem czemu to tyle zajęło, przez szefostwo właśnie to po prostu zignorowali to.

Naprawdę chciałem w tym momencie pierdolnąć wypowiedzeniem i wyjść i więcej ich nie słuchać. Tylko k⁎⁎wa kilka ostatnich miesięcy byłem w dołku z kasą i potrzebuję odkuć się i zbudować poduszkę finansową. I teraz nienawidzę każdego dnia gdy wstaję i idę k⁎⁎⁎ić się za nędzne 5000zł. A z drugiej strony drugiej roboty w tej branży szybko nie znajdę chociaż perspektywa jeżdżenia paleciakiem zaczyna wyglądać sensowniej od biura.

Osobistość0piorunów

@SzubiDubiDU Kurde, stary, przewalone. Najgorzej jak tak cię aż do przesady ktoś pilnuje. A jeszcze Ci wchodzą na głowę i potem musisz świecić oczami za innych. Trzymaj się tam chłopie i nie daj się tym skurwysynom.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Sum

w Hydepark

8piorunów

Miałem dziś kilka godzin "dla siebie", pierwszy raz od dawna. Próbowałem coś zrobić. Cokolwiek, co by mi sprawiło frajdę, ale nie udało mi się znaleźć nic takiego.

W międzyczasie moja firma potrzebowała jakiejś interwencji, więc spędziłem trochę czasu na tym, a trochę na bezsensownym gapieniu się w monitor.

Jak się w robocie i w firmie trochę luźniej zrobi, to sam dla siebie muszę coś podziałać, przeczytać jakąś książkę, pograć na gitarze, pograć w jakąś grę, obrobić zaległe zdjęcia, pójść gdziekolwiek.

Na razie czuje, że nic z tego nie sprawia żadnej frajdy.

Niech się ten miesiąc już skończy, a najlepiej - byle do grudnia! (Wakacje)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Dyskusje

15piorunów

tęsknię za naziolką.

potańczyłem wczoraj na imprezie, ale byłem sam. Niby coś zagadałem do jednej Gotki, ale była z koleżankami i się wstydziłem.

W ogóle fajna rave impra, weźcie lubelskie Hejtusie zróbmy w październiku może.

W ogóle smutno mi.

tęsknię za naziolką.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

28piorunów

Zgłosiłam wczoraj widzianego bociana do ośrodka dla dzikich zwierząt, bo bałam się, że inne służby typu straż gminna i tak odeśle mnie do ośrodka ze zgłoszeniem.

Ośrodek odesłał mnie do straży gminnej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Pracuje teraz nas systemem do generowania operatów szacunkowych. Niby znalazłem że teraz też ktos nad tym pracuje i że banki mogą mieć podobne systemy ale mój jest ambitny. Dowiozę, idzie szybko już mam ponad 1500 commitow ze zmianami i rozwiązanych ponad 300 zadań. Mój system na ten moment generuje 5 różnych operatów na razie tyle wystarczy. Wiem że dowiozę projekt ale najgorsze jest to jak pracuje. Nie ma u mnie luzu, zapierdalam. Boje się że mi się nie uda i zmarnuje czas. Nazbierałem oszczędności żeby zbudować własny projekt, znalazłem niszę, znalazłem w niej wspólnika który zna rynek na wskroś. Albo to się uda albo już nigdy więcej nie będę się zajmował programowaniem zawodowo. Jeśli w ciągu kilku najbliższych miesięcy nie będę miał produktu który ktoś chce kupić i który działa to zwijam mandżur i z programisty przekwalifikowywuje się automatyka przemysłowego - mam dyplom, ale doświadczenie z programowania softu na aparaturę kontrolno pomiarową a nie jej montażu... No ale na pewno sobie z tym poradzę. Dzisiaj jest sobota. Zamiast spędzać czas z rodziną to zapierdalalem bo anthropic miał 50% zniżki na pakiet ale wykorzystam zaraz 50% tygodniowego limituz a gdzie reszta tygodnia? Owszem sprawia mi to przyjemność ale jest obawa, że coś pójdzie nie tak o będę w d⁎⁎ie... Siedzi mi w głowie takie coś co mówi że muszę zapierdzielać. I jestem chyba najbardziej zapracowanym bezrobotnym w tym mieście. Ale system już działa, a w poniedziałek pokaże wspólnikowi i jego opinia będzie znaczącą bo chodzi o to że on musi chcieć tego używać. Jego zadowolenie będzie miarą sukcesu. Jeśli powie że to jest fajne narzędzie to kupuje komercyjny serwer i obdzwaniam ludzi do beta testów... Muszę znaleźć co najmniej 5 rzeczoznawców którym dam darmowy dostęp do bety...

Pokaż więcej komentarzy (25)

Fanatyk

w Hydepark

5piorunów

Ale po⁎⁎⁎⁎ne słuchowisko na jedynce polskiego radia puścili. Głupia peezda feministka jakaś wymyśliła jakieś gowno i teraz to puszczają bo parytety.

Osobistość4piorunów

@starebabyjebacpradem A poza twoim wyrzygiem będzie, nie wiem, tytuł słuchowiska? Albo nazwisko autorki?

Czy też jedyne czego mamy się dowiedzieć z tego wpisu to to, że jesteś prymitywem?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Dyskusje

22piorunów

Dziś post z serii

Zapaliło mi w d⁎⁎ie i wzięłam starego i pognaliśmy do sklepu. Ciasto marchewkowe wjechało właśnie do pieca.

I wiecie co? Sama nie mam pojęcia co o tym myśleć. Bo lubię te wieczory z mężem, świeczkami i kocem. Gdzieś tam nawet do tego tęsknię ALE po pierwsze tego lata prawie nie było. Było kilka dni nie do życia, sporo dni zimnych i tak oto lądujemy we wrześniu. Nawet nogi w jeziorze nie zamoczyłam. A tu trzeba grzebać za swetrem.

Co roku walczę ostro że nie dam się jesieni, będę super aktywna, zero nostalgii, 100% mocy. I co? I gówno. Koło listopada, zanim jingle bells zabrzmi w moim domu, przechodzę w formę wegetatywna.

Chociaż... Czy to nie jest też jakaś część cyklu? Jakaś forma zakończenia jeszcze przed akcją święta a potem akcja ,,nowy rok, nowa ja" i zaczynamy od początku we ciulnie?

Tak czy siak, dziś kończę urlop a trochę się na nim narobiłam, to chyba należy się trochę ciasta marchewkowego? 😉

Więc cóż mogę powiedzieć, dam z siebie wszystko ale chyba chce sobie pozwolić na kawałek jesieniary.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Jednym z najgorszych doświadczeń jakie można sobie zafundować w weekend jest wjazd autem na -1 w Bonarce

Fanatyk1piorunów

@Barcol na większym portalu bym nie napisał tego. Bo moja miejscówka by się już nie sprawdzała.

Jest taka ulica od strony puszkarskiej. Tam jest rampa dla dostaw i mały parking. Zwykle są się znaleźć miejsce. Wejście jest przez rampę, takie normalne ale nieoznakowane.

Polecam 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Memy

11piorunów

Drugi dzień bez peta (elektronicznego, zwykłych nie tykam od lat). Najwięcej powera i nadziei daje mi ciśnienie stałe w normie xD

Zaczynam mały remont łazienki - wymiana szafki, umywalki i wszystkiego co z tym związane.

Czemu ja sobie to robię xD

Pokaż więcej komentarzy (2)