Wpis użytkownika Orzech w Hydepark
OrzechSum
8piorunówMiałem dziś kilka godzin "dla siebie", pierwszy raz od dawna. Próbowałem coś zrobić. Cokolwiek, co by mi sprawiło frajdę, ale nie udało mi się znaleźć nic takiego.
W międzyczasie moja firma potrzebowała jakiejś interwencji, więc spędziłem trochę czasu na tym, a trochę na bezsensownym gapieniu się w monitor.
Jak się w robocie i w firmie trochę luźniej zrobi, to sam dla siebie muszę coś podziałać, przeczytać jakąś książkę, pograć na gitarze, pograć w jakąś grę, obrobić zaległe zdjęcia, pójść gdziekolwiek.
Na razie czuje, że nic z tego nie sprawia żadnej frajdy.
Niech się ten miesiąc już skończy, a najlepiej - byle do grudnia! (Wakacje)
Komentarze (5)
Wyjdź. Zrób 10 minut spaceru.
@Dzemik_Skrytozerca Dzisiaj byliśmy z żoną i przyjaciółmi na spacerze z sowami - to było super :smiley:
@Orzech a co próbowałeś zrobić?
@Orzech nie musisz mieć kapeli, żeby sobie pograć, możesz to zrobić dla samego siebie. A co do gry, to włącz pierwszą lepszą, która już masz. Proces wybierania gry jest najbardziej frustrujący i bardzo łatwo się na nim zniechęcić. Ale jak włączysz, to jest spora szansa, że się wkręcisz - w końcu nie bez przyczyny masz już ją na swoim sprzęcie ;) mówię z doświadczenia co na mnie samego działa, bo często też mam myśli że niby bym w coś pograł, ale jak analizuję w co konkretnie, to przychodzi zniechęcenie ;)
@bojowonastawionaowca Próbowałem coś sobie pograć na gitarze, ale stwierdziłem, że to nie ma sensu, od kiedy nie gram w kapeli (dla ludzi).
Chciałem znaleźć jakąś gierkę na kompie, ale już za późno na zaczynanie czegoś nowego było. No i nie było chęci
Jakoś mnie wzięła niedziela wieczur po prostu. Jutro na kołowrotek znowu od rana i nie będę myślał o tym :smiley: