l__pGruba ryba
28piorunówJestem dorosły, mam pieniążki, to kupuje japońskie książki z zestawieniami kolorów xD

Dołączył/a:
l__pGruba ryba
28piorunówJestem dorosły, mam pieniążki, to kupuje japońskie książki z zestawieniami kolorów xD

MaciekGruba ryba
17piorunów1150 + 1 = 1151
Tytuł: Wrony
Autor: Petra Dvorakova
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Format: ebook
Liczba stron: 182
Ocena: 8/10
Nie pamiętam, kiedy ostatnio przeczytałem książkę na raz. Mocna pozycja o życiu w toksycznej rodzinie.
Dvorakova napisała ją w pamiętnikowym stylu. Powieść czytamy z perspektywy dwóch bohaterek - córki i matki. Każda sytuacja, każdy wątek są opisane z perspektywy jednej i drugiej, co daje poczucie obserwowania czyjegoś życia z boku. A historia jest przytłaczająca i znana wielu ludziom urodzonym w domach, gdzie miłość była skąpo porcjowana na bardzo surowych warunkach, jeden rodzic był cholerykiem i pedantem, a drugi statystą gdzieś w tle, do tego każda czynność była obwarowana nie do końca zrozumiałymi wymaganiami i oczekiwaniami.
Czesi mają jakiś taki fajny sposób na pokazywanie scen z życia, tak że czytelnik książki, czy widz filmowy wchodzi w środek akcji, ale nie brakuje mu jednocześnie początku. Pewnie dzięki temu książka wciąga od pierwszej strony i nie puszcza do końca.
O pozycji pisali wcześniej:
@l__p : https://www.hejto.pl/wpis/977-1-978-tytul-wrony-autor-petra-dvorakova-kategoria-literatura-piekna-wydawnic
@JapyczStasiek : https://www.hejto.pl/wpis/387-1-388-tytul-wrony-autor-petra-dvorakova-kategoria-literatura-piekna-wydawnic
@saradonin_redux : https://www.hejto.pl/wpis/92-1-93-tytul-wrony-autor-petra-dvorakova-kategoria-literatura-piekna-wydawnictw
@WujekAlien : https://www.hejto.pl/wpis/92-1-93-tytul-wrony-autor-petra-dvorakova-kategoria-literatura-piekna-wydawnictw
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

l__pGruba ryba
21piorunów1132 + 1 = 1133
Tytuł: Pamięć zwana Imperium
Autor: Arkady Martine
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Format: ebook
Liczba stron: 540
Ocena: 3/10
Prywatny licznik: 23/48
Skończyłem wczoraj i mimo to, że mam kilka zaległych pozycji do dodania na #bookmeter, to muszę napisać o tej książce.
Jak można wydać i napisać takiego gniota? Miała być space opera (wg tagów na goodreads) pod #czytelniczebingo, a dostałem opowieść która dzieje się na jednej planecie! Miała być epicka science fiction, a wyszły popłuczyny "Modyfikowanego Węgla".
Światotwórcze brednie i niespójności logiczne znacząco wpłynęły na moją ocenę i odbiór tej książki:
- Ambasadorka ze stacji Isle jest w stolicy imperium sama xD Nie ma budynku ambasady, z biurami itd., nie ma pracowników ambasady, nie ma innych ludzi ze stacji Isle, które reprezentują stację w Imperium, nic. Jest sama ambasadorka i jej "łączniczka kulturowa" xD To, że łączniczka jest funkcjonariuszką ministerstwa informacji, to nic... Mahit nawet przez myśl nie przeszło, że ta może szpiegować i nie wolno jej ufać. Trzy Trawa-Morska powiedziała: "Trust me sis" i już wszystko jest ok.
- Pamiętaj, masz podróże kosmiczne, imperium gwiezdne, ale komunikujesz się jedynie przez fizyczne listy, zabezpieczone lakiem. Nie komunikacja elektroniczna, czy mail, po co? Infofiszki wysyłasz fizycznie kurierem!
- Podróż ze stacji do stolicy Imperium trwał miesiąc. Wszędzie jest to podkreślane, jednak jak Mahit wysyła zaszyfrowaną wiadomość w infofiszce na stację, to dostaje odpowiedź następnego dnia! No co za problem?
- Ej, ale wiadomości są szyfrowane! W normalnej korespondencji polega to na pisaniu wierszem, a w wiadomościach do stacji, to Mahit stosuje szyfr podstawieniowy! Ponadto jest jeszcze transformacja macierzowa xD xD xD xD Po co kryptografia, niepotrzebna xD
- Pamiętaj, jesteś ambasadorem w największym Imperium w znanym Ci kosmosie, nie wiedz kto jest dziedzicem, kim są najważniejsze osoby w państwie, itd. Najważniejsze, że znasz się na poezji!
- Pamiętaj, lekarze i szpitale są dla słabych, bohaterka nie potrzebuje wizyty lekarza po przeżyciu zamachu bombowego, czy próby otrucia xD W łazience opatrzymy rękę, którą dotykałaś najsilniejszej trucizny (ot kwiatka) i to wystarczy. Marmurowa bryła przyjebała Ci w biodro? Nawet nie trzeba prześwietlenia robić, ot boli tylko troszkę...
- Maszyny imago to wielka tajemnica stacji, nikt innych ich nie ma. Nikt poza stacyjnymi nie wie, że istnieją. Imperium nigdy tego nie wyszpiegowało, bo po co? To nie jest potrzebna technologia, o której Imperium musi wiedzieć.
- Oryginalne imago wszczepione Mahit zostało uszkodzone po lekkim zadrapaniu paznokciem. Jak jest takie delikatne, to przed samym wszczepieniem powinno być kilkukrotnie sprawdzone, czy jest sprawne. Ale z drugiej strony, imago Yskandra wycina z trupa jakiś random, Mahit podróżuje z nim w kieszeni i nie zwraca na nie uwagi, a po wszczepieniu wszystko działa sprawnie xD
Jest tego więcej, ale nie chce mi się już pisać. Nie polecam, trzeba szukać innej space opery!
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

CzokowokoGruba ryba
54piorunówOstatnio widzę sporo nowych użytkowników na hejto więc z ciekawości sprawdziłem statsy https://www.similarweb.com/website/hejto.pl/#traffic
Nie pozdrawiam kont z Orkowa XD mam nadzieję że piorunowanie i rozpowszechnianie syfu nie uchroni was przed poborem xD
#hejto

Yes_ManLider
89piorunówZjadłem sobie kanapkę na drugie śniadanie. Bułka wieloziarnista, która lubi zostawiać cząstki ziaren między zębami. Trochę lipa w biurze uśmiechać się z resztkami jedzenia więc zawsze pod ręką mam nici dentystyczne.
Idę do łazienki, nitkuję zęby, wchodzi kolega, patrzy na mnie ze zdziwieniem i pyta:
Idziesz do dentysty?!
Nie - odpowiadam.
To po co to robisz - dopytuje po chwili.
By nie iść do dentysty - odpowiadam
Odszedł w milczeniu.
Pytanie do Was:
Używasz nici dentystycznej?
435 głosów

hatti-vattiOsobistość
26piorunówWczoraj @WujekAlien dodał wpis o szukaniu pracy. Ja na szczescie pracę mam, natomiast od jakiegoś czasu męczy mnie jedno pytanie. Patrząc na tendencje rynku obecnie wiadomym jest, że się wszyscy spowrotem w IT nie pomieścimy.
Od dłuższego czasu mysle nad przebranzowieniem się, ale jestem w takim miejscu życiowym, że jeszcze nie mam staminy na krok w bok. Wiem jednak, ze w korpo i IT nie chce zostać. Od paru miesięcy sprawdzałam parę pomysłów na biznes i albo rynek jest kompletnie przesycony albo kasa się nie zgadza, póki co nie mam solidnego pomysłu na to co robić dalej.
Jak to z wami jest? Liczycie na to, że po 8 miesiącach ogarnięcie robote I problem potrzeby przebranzowienia was nie dopadnie czy myślicie / realizujecie już jakieś dalsze kroki żeby się zabezieczyc?
#praca #korposwiat #biznes #kiciochpyta
Myślicie o przebranzowieniu się z IT?
237 głosów
@hatti-vatti dobry fachowiec zawsze znajdzie pracę, aktualnie też firmy o nich się zabijają i raczej nic nie wróży zmian.
Problem będą mieli słabi i przeciętni, oni mogą myśleć o przebranżawianiu się już teraz, ale większości wydaje się że skoro pracuje w zawodzie 20+ lat, z czego od 10 na stanowisku seniora to nic nie muszą i każdy będzie ich tak traktował mimo braku umiejętności, a potem najgłośniej płaczą że kryzys.
Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko, że do ludzi typu elektryk, hydraulik, monter, cieśla itd. to za parę lat będzie się chodziło z jakąś flaszką koniaku, żeby łaskawie w ogóle wysłuchali. U mnie w robocie średnia wieku to jakieś 50-55 lat, w praktycznie każdej ekipie jest ktoś kto dorabia do emerytury albo zbliża się do emerytury, a młodych ludzi w ich miejsce prawie nie ma.
szamaanTwórca
7piorunówCześć Ludki! Mam #pytanie i potrzebuję rady.
Szukam jakiegoś kompaktowego odbiornika GPS, który połączy mi się ze #strava - czy to na nadgarstek, czy do przypięcia gdzieś do jakiejś szlufki. Ważne, żeby był choć trochę wodoodporny. A gdyby nie był za miliony monet to już w ogóle byłaby bajka. Gps z telefonu, który leży gdzieś schowany nie sprawdza się za dobrze. W weekend na krętej rzece gubił się strasznie.
Nie chciałbym smartwatcha czy smartbanda, który wygląda jak zegarek, bo jestem przyzwyczajony do zwykłych zegarków, na rzekę biorę divera, a oba naraz będą wyglądać cokolwiek dziwnie. Macie jakieś pomysły bądź propozycje?
@szamaan zobacz Amazfit helio strap. Ale on chyba nie ma GPS. Pozycje z tel bierze. Chyba…
@szamaan a może po prostu gshock z gpsem?
WujekAlienLider
76piorunówDzień dobry,\ Dziś przychodzę do Was z dość smutnym tematem, jakim jest: Szukanie pracy w IT w 2026 roku. To czym rynek pracy różni się od poprzednich lat, to przede wszystkim konkurencja. Wielu dużych graczy w tym Amazon, PWC, Microsoft, Oracle, Visa zapowiedziało zwolnienia lub już je

intyLider
5piorunówCzytał ktoś może Ślepowidzenie od Petera Wattsa? Akurat skończyłem czytać Projekt Hail Mary, nie chce kolejnej książki Weir'ego a szukam podobnego stylu.
@inty czytałem, najgorsze nie było. Tutaj masz recenzje na Hejto:
727 + 1 = 728 Tytuł: Ślepowidzenie Autor: Peter Watts Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Mag Format: - saradonin_redux727 + 1 = 728 Tytuł: Ślepowidzenie Autor: Peter Watts Kategoria: fantasy, science fiction Wydawnictwo: Mag Format: książka papierowa Liczba stron: 336 Ocena: 8/10 Przyznam szczerze, że nie była to najlżejsza lektura, ale za to okazała się bardzo wciągająca. Peter Watts proponujeHejtoTo nie jest podobny styl. Weir ma lekki, bardzo przyjemny styl nawet jak pisze o rzeczach związanych z teoriami naukowymi. Watts jest dużo cięższy. Nie ma w tym nic "hollywoodzkiego"
redveFanatyk
66piorunówOd kilku miesięcy uczę sie Niemieckiego. Wg Anki znam jakieś 3k słów. Do tego prosta gramatyka (podstawy opowiadania o czasie przyszłym i przeszłym). Ogólnie mój poziom oceniam na średnie A2. Żeby zrobić sobie sprawdzian pojechałem więc sam do Dortmundu xD
Po wylądowaniu udało mi sie kupić kanapkę (i tylko raz poprosiłem gościa żeby powtórzył). Potem udało mi sie zapytać starszą Panią czy ten pociąg jedzie tam gdzie potrzebuję, i zapytać starszego Pana gdzie jest Schwanzeimdiearschlochstraße (powiedział że mój Niemiecki jest ganz gut). W międzyczasie zakumplowałem sie z Bułgarem, i nawet sporo rozumiemy nawzajem ze swoich języków xD
Jakoś trafiłem do mojego hosta z airbnb. Przyjął mnie 20-kilku letni ziomek. Gość mówił całkiem szybkobwięc po prostu wyłapywałem pojedyńcze słowa xD nie powiem żeby komunikacja była bezproblemowa ale daliśmy radę. Nawet gadaliśmy w jednym kryzysie (psu napuchło oko. Na szczęście rano był jak nowy, ale baliśmy się że oko jest gestorben, czyli kaputt i trafił je schlag). Ogólnie spotkało sie dwóch programistów to nie pogadaliśmy za dużo.
Na następny dzień pojechałem do zoo w Dortmundzie, zamieniłem dwa zdania ze zwiedzającymi, kupiłem w c⁎⁎j za drogi obiad poza zoo (k⁎⁎wa 20 euro za kotleta. Chociaż smakowało dobrze) i wróciłem. Wpadły ziomki hosta z wizytą. Zaprosili mnie do kina i do wypadu na miasto. Zrozumiałem max 10% dialogów ze spidermana, ale obraz nadrabiał. Potem na kebaba (mojego trzeciego w dwa dni). Potem w kime, i teraz zapierdalam na lotnisko.
Wnioski: Niemcy to cholernie mili ludzie, i nawet jak nie mówiłem perfekt to zmieniali jézyk na angielski tylko jak ni c⁎⁎ja nie szło sie dogadać. Podejrzewam też że pomogło to że od początku próbowałem mówić po Niemiecku, bo pewnie jest inny odbiór jak widzisz że ktoś od początku chce sie zaaklimatyzować, w kontraście do osób które przez lata w Niemczech nic się nie nauczyli.
Kolejny wniosek to Niemiecki to po prostu fajny język, i nie aż tak trudny. Myślenie o płci przedmiotu (ta szafa ale ten rower) mamy już w Polskim. Wyzwaniem jest łączenie tego z myśleniem do kogo mówimy (W Polskim mówimy "Jej facet, jej rower," a w Niemieckim mówimy "Ihrer Mann, Ihr Fahrrad". Takich zaimków jest 150). Reszta wydaje sie w sumie prosta. Sam język brzmi dla mnie naprawdę ładnie, i za każdym razem jak ktoś chce pokazać jaki ten język jest brzydki to specjalnie mówi jak najbrzydziej.
To że Niemki są śliczne to też fakt, ale ich styl ubierania to dla mojego oka po prostu inny level. Das ist alles was ich brauch ( ͡° ͜ʖ ͡°) Musze kiedyś zagadać
Zakupy spożywcze są tańsze niż w Polsce xD Alex powiedział że 7 ojro za kebaba to w c⁎⁎j bo kiedyś były za 4
Z minusów, to większość miejsc które widziałem wygląda jak Łódź Bałuty.
Sam wyjazd 9/10, definitywnie chce wrócić i dalej sie uczyć języka
Uczylem się niemieckiego 3 lata i nie polecam.
Tzn wiadomo, co kto lubi, ale w porownaniu do np. hiszpanskiego, rosyjskiego czy japonskiego, to jakbys mówił drutem kolczastym (brzmienie, wymowa), gramatyka średnio łatwa (wkurzaly mnie czasowniki ale to i tak pikuś przy francuskim), nie przypomina języków słowiańskich wiec ciężko się domyślić znaczenia nowych słów, nie jest tak popularny jak angielski by mieć z nim częsty kontakt (tu tez wiadomo, co innego jak mieszkasz przy granicy).
@redve zapraszam na Bawarię, zobaczysz wiele pięknych miejsc jak i nie zrozumiesz pewnie ani słowa 😅 a już w takim Tirol to oni chyba sami siebie nie rozumieją, mam wrażenie że im szybciej i niewyraźnej mówią tym się bardziej dowartościowują... Od jakiegoś czasu nastawienie do Polaków diametralnie się zmieniło, kiedyś jak powiedziałeś żeś z Polski to od razu byłeś traktowany gorzej, teraz jak jest całkiem inaczej, a jak jeszcze mówisz po niemiecku to w ogóle rozmawiasz jak swój że swoim. Pewnie jest w tym duża zasługa mediów, np na takim YouTube jest wysyp filmów jak porównują polskie dworce kolejowe z niemieckimi, jak zachwycają się porządkiem i normalnością u nas.
ModnarMocarz
6piorunów432 747 - 15 = 432 732
Testowa medytacja i testowe dodawanie wpisu przez #hejtostats.
Wnioski po kilkunastu minutach:
Po pierwsze, nie miałem świadomości, że takie mrowie bodźców zewnętrznych i wewnętrznych do nas dociera każdej chwili naszego życia.
Po drugie, kiedy obserwujesz swój oddech to możesz zapomnieć jak się oddycha.
Po trzecie, 15 minut to około 1% każdej doby, warto zrobić coś tylko dla siebie choćby przez tak krótki czas.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@Modnar planujesz regularna praktykę? 😁
cyber_bikerFenomen
63piorunów60 tys. migrantów przeszło granicę. Finlandia uderza w Hiszpanię
Finlandia oskarża Hiszpanię o całkowite zaniedbanie ochrony granicy Unii Europejskiej w Ceucie. Po niekontrolowanym przedostaniu się tysięcy migrantów szefowa fińskiego MSW stwierdziła, że "kraje UE, które nie wywiązują się z obowiązku ochrony swoich granic zewnętrznych, nie mogą być członkami strefy Schengen".
Z sąsiedniego Maroka do Ceuty przedostało się w niekontrolowany sposób około 49 tys. migrantów
Minister spraw wewnętrznych Finlandii Mari Rantanen przekonuje, że wszystkie kraje europejskie powinny poprzeć propozycję premier Włoch Giorgii Meloni i wykluczyć Hiszpanię ze strefy Schengen.
- To nie może trwać wiecznie. Te kraje UE, które nie wywiązują się z obowiązku ochrony swoich granic zewnętrznych, nie mogą być członkami strefy Schengen - oświadczyła w piątek Rantanen. Polityczka jest liderką narodowo-konserwatywnej partii Finowie.
Skomentowała w ten sposób ostatnie wydarzenia w hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej, gdzie w ciągu 24 godzin z sąsiedniego Maroka przedostało się w niekontrolowany sposób około 49 tys. migrantów. Taką liczbę podały w piątek hiszpańskie władze. Potem agencje podawały już, że migrantów w eksklawie jest nawet 60 tysięcy(...)
Włosi też wzywają do wykluczenia Hiszpanii z Schengen.
Włoscy politycy wzywają do wykluczenia Hiszpanii ze strefy Schengen. To pokłosie sytuacji w Ceucie, hiszpańskiej enklawie w Afryce Północnej, gdzie przybyły tysiące migrantów, co wywołało chaos i zamieszki w mieście.
#imigranci #europa #wiadomosciswiat #hiszpania #uniaeuropejska
Czy Hiszpania powinna zostać wykluczona ze strefy Schengen ochrony swoich zewnętrznych granic?
263 głosów

@cyber_biker Nie dostarczać jedzenia do ceuty i sami wrócą do siebie
As of Friday evening, more than 48,000 people had voluntarily returned to Morocco, Spanish officials said.
https://www.bbc.com/news/articles/cx2kp639yx4o
Płacz o to że 60k migrantów dostało się na teren UE słychać wszędzie. Jeszcze nigdzie nie widziałem tej oto dobrej nowiny że większość z nich już wróciła do swojego kraju. Spytacie co z pozostałymi? Nadal są w Afryce bo Ceuty to Hiszpańska enklawa na terenie Afryki, nie jest tak łatwo dostać się do Europy.
No i dziwne że nikt nie zastanawia się jak to się stało że nagle 60k marokańczyków pojawiła się przy granicy i wspólnie zaczęła szturmować granicę. Prawdopodobnie była to zaplanowana akcja Marokańskiego rządu - rzucają własnymi obywatelami w granicę byleby wywrzeć presje na UE. Przydałoby się wysłać kilka dronów z dyplomatyczną wiadomością dla ich rządzących ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Spain's PM blames traffickers after 60,000 migrants reach Ceuta from MoroccoSpain said most had returned to Morocco by Friday evening, as Italy suspended its Schengen agreement on free movement with Madrid.BbcDeykunLider
2piorunówhttps://dailydictation.com/exercises/english-pronunciation
W sumie spoko, słyszę różnice (choć są niektóre trudne, bo też obok jest archaizm jakiś i gorzej dopasować dźwięk do nieznanego słowa ). Ale gorzej, że słyszę, ale nie jestem wstanie sam zreprodukować tego dźwięku żeby słyszeć. xd
@Deykun Ta, różnicę słychać jak ktoś ma piękną wymowę xD wszystkie dźwięki i wariacje z a i schwa, itd sa dla mnie jednym dźwiękiem w wymowie xD
SolarFenomen
145piorunówproszę o pioruna bo jutro mam rozmowę z przełożonym o podwyżkę i zaczyna wjeżdzać lekki stresik ( ‾ʖ̫‾)
Relację mam spoko ale ciągle słyszymy w firmie że nie ma pieniędzy więc cienko to widzę, więcej info jutro o 16
Do tej pory prosilem 2x o podwyzke.
Pierwszym razem otrzymalem odmowe i odszedlem z firmy po 2 latach. Kolejnym razem otrzymalem zawrotne 3% XD
@Solar Powodzenia, trzymam kciuki i pochwal się jak poszło. Walka o podwyżkę czy awanse to rzeczywiście wymaga czasem trochę uporu ale Shawshank Redemption nauczyło mnie, że to działa.
LaMo.zordGruba ryba
21piorunówCo najdłuższego przeczytaliście w życiu?
W sensie całej "serii". Chyba, że ktoś czyta tylko pojedyncze tytuły?
Taka myśl mnie dzisiaj naszła ponieważ już oporowo długo nic nie czytałem XD
U mnie to chyba będzie LN "The legendary moonlight sculptor".
Objętość 58 vol po około 300 stron na każdy.
Jakoś 17400 stron.
W całości czytane po angielsku.
Jednak przyznaje, że pozycji z gatunku LN było sporo i zwyczajnie mogło być coś dłuższego, a zapomniałem XD
Połknęłam w całości Sage wojny wikingów ( ang. The Last Kingdom) Bernarda Cornwella.
13 tomów. Myślałam, że dużo, ale ai podpowiada, że to ma łącznie około 5500–6000 stron w polskim wydaniu.
Przy wynikach z komentarzy powyżej to peteczka. Ale ja świetnie spędziłam czas :)
Malazańską Księgę Poległych, trzy razy :grinning:
TrypsynaGURU
21piorunówWybieramy sie na dniach do Berlina, chętnie przyjmę wszelki polecajki, co warto zobaczyć, porobić, zjeść. Nie pogardzę również informacjami na temat co lepiej odpuścić, co jest przerwklamowane etc.
#berlin #niemcy #podroze #podrozujzhejto #pytanie #zapytajhejto
@Trypsyna obok Berlina - Poczdam. Same pałace i piękne parki
Spędzić dzień w Tropical Island
enderwigginOsobistość
2piorunów@enderwiggin szczeniaczka
@enderwiggin może karta prezemtowa steam? Trzeba wspierać piwniczenie
walus002Fanatyk
115piorunówXDDD
Lekarze to są w jakimś innym świecie.
Zaproponował 4k za dzień pracy. DZIEŃ.
Jest zdziwiony, że przychodnia uznała to za zbyt wysokie zarobki.

niech jedzie do Niemiec, sam go tam mogę zawieźć (za 1000 pln za godzinę)
@walus002 zabawne te porównania.
Ostatnio u znajomej w korpo była inba bo dziunie sobie ubzdurały że chcą zarabiać tyle co w oddzialach Berlinie i w Londynie.
Poziom odklejenia - polski lekarz
kopytakoniaGruba ryba
15piorunów1096 + 1 = 1097
Tytuł: Zatruty kielich
Autor: Robert Jackson Bennett
Wydawnictwo: Mag
Format: książka papierowa
Liczba stron: 430
Ocena: 7/10
Historia mogłaby być trochę lepsza, świat też lepiej, szerzej przedstawiony, bo nie za wiele nam go opisano, poza tym, że są jest tam wiele roślinek w około i jak wyglądają pierścienie mniej więcej, to nie wiemy o nim nic, a szkoda bo ma potencjał i chciałbym go bardziej poznać.
HIstoria też jest ciekawa, ale nie ma w niej nic szczególnego, po prostu dla mnie była bardziej tłem do obcowania z bohaterami, których bardzo polubiłem. Historia po prostu jest.
Na szczęście wszystkie niedoróbki nadrabia dwoje głównych bohaterów, a szczególnie bohaterka Ana, która jest śmieszna, stanowcza i w ogóle jest świętną bohaterką. Inni bohaterowie ważni czy ważniejsi też mają swoje momenty, swój typowy dla tej powieści humor, ale jednak to bohaterka pochłonęła mnie tutaj najbardziej i bawiłem się dzięki nije świetnie czytając. 😉
Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

@kopytakonia licznik powinien być na 1099, nie 1097 🙄
elszczepanoZawodowiec
4piorunówEventCatalog to narzędzie do dokumentowania architektury systemów w podejściu Documentation as Code. Pozwala opisywać zdarzenia, komendy, usługi, domeny i przepływy między nimi. Dzięki temu wiedza o architekturze trzymana jest blisko kodu i jest łatwiejsza w utrzymaniu.\ \ W najnowszym
