Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

VeesperTwórca

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 261 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Filmy

16piorunów

803 + 1 = 804

Najnowszy Nolan w :popcorn:

---------

Tytuł: The Odyssey

Rok produkcji: 2026

Reżyseria: Christopher Nolan

Kategoria:

Czas trwania: 173 min

Moja ocena: 7/10

Odyseusz stara się wrócić do domu po zwycięstwie odniesionym nad Troją.

Mogło być lepiej, mogło być też gorzej. Z minusów - jest zbyt długo, początek mocno nudzi, wiele scen jest przeciągniętych. Montaż chaotyczny, nierówny, z wieloma skokami w czasie i nagłymi cięciami, które Nolan uwielbia. Zendaya pasowała jak pięść do nosa, Holland zresztą też, Elliot nie byłem w stanie kupić. Hathaway dość często na granicy przesady, podobnie jak w Interstellar. Nie było w ogóle więzi między poszczególnymi bohaterami, zwłaszcza ludźmi Odyseusza. Teraz do pozytywów: motyw muzyczny robi świetną robotę, siedzi mi jeszcze w głowie. Podobały mi się sceny z Polifemem, w koniu, atak na Troję i rozliczenie się z nim Odyseusza, co było dla głównym tematem filmu: człowiek mierzący się z konsekwencjami swoich czynów. Damon spisał się bardzo fajnie, Pattinson w roli sk⁎⁎⁎⁎syna świetny. Mogło być bardziej subtelnie, myślę, że film miałby wtedy więcej mocy. W ogóle to najbrutalniejszy z filmów Nolana, ale według mnie i tak mógł tę brutalność podkręcić, bo niektóre sceny (zwłaszcza te w Troi) aż się o to prosiły. Raczej polecam, choć dla niektórych może to być film zwyczajnie zbyt długi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fenomen

w Wszechrzecz

46piorunów

Jak rozmawiam z różnymi ludźmi to przy tematach związanych z urzędami itp. zawsze słyszę, że "a bo ci urzędnicy, to są tacy-owacy, nieuprzejmi itp.".

A teraz : Ludzie pracujący w urzędach w większości są mili*.

A teraz pytanie do Was. Jak to widzi ?

*-tylko trzeba tez byc miłym dla nich 🙃

Czy pracownicy urzędów (itp.) z reguły są mili?

  • Nie12%
  • Tak72%
  • Check engine16%

393 głosów

Autorytet8piorunów

@Arkil Moim zdaniem ludzie co mają niemiłych urzędników to przychodzą nie wiedząc nic, mają braki w dokumentach i mają pretensje czemu muszą donieśćX

Z moich kontaktów z urzędami (głównie z wydziałem komunikacji) to da się wszystko dobrze załatwić a jeszcze im bardziej pozornie nieprzyjemna z wyglądu i starsza urzędniczka to tym lepiej mi idzie. Nawet rzucę jakimś sucharem to się kobita zaśmieje. A piękny nie jestem i uroku osobistego to ja posiadam tyle co przejechany kot XD.

GURU13piorunów

@Arkil jakość urzędniczego mięsa bardzo się poprawiła w ostatnich kilkunastu latach

Są nie tylko mili ale również często kompetentni

Pokaż więcej komentarzy (39)

Osobistość

w Hydepark

65piorunów

Wczoraj mój młody, który ma 3,5 roku zaprosił niewiele starszą dziewczynkę sąsiadów do naszego ogródka. W niecałe 10 minut zjedli cały agrest z krzaczka. Z jednej strony to była super scena a z drugiej cholera ani jednego nie zdążyłem spróbować xD.

Także moi drodzy, jeżeli macie nawet te 20-30 metrów ogródka to zamiast tuj i trawy posadźcie kilka krzewów owocowych np. agrest, porzeczkę i borówkę. A jeśli nie, to są nawet takie odmiany co urosną w donicy na balkonie. Dzieciaki będą miały z tego radochę.

Tytan3piorunów

Polecam maliny, chyba nie ma osoby która nie lubi malin :D co chwilę rosną nowe wystarczy dobrze podlewać

Twórca0piorunów

U mnie w sumie podobnie. Z tym, że były 4 sępy i w ciągu kilku minut nie zostało nic na krzaku porzeczki. Jedli tak, jak by od tego zależało ich życie 😅

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Dyskusje

57piorunów

PREZENT DLA SZEFA BEZ OKAZJI

Nigdy nie sądziłam, że doczekam się takiej pracy w której pracownicy sami bez okazji chcą dać prezent dla swojego przełożonego bez okazji, tak po prostu w podzięce za bycie normalnym i ludzkim czlowiekiem, który nie dojeżdża pracowników a ich wspiera i rozumie. Dzisiaj wpadła taka propozycja od jednej z koleżanek żeby zrobić taką zbiórkę i pierwsza moja myśl nie była "o niech już nie przesadzają" tylko "o kurcze czemu ja na to wcześniej nie wpadłam" . Niestety tak nas życie kształtuje że gdzie nie była to przełożony zawsze miał niezła odklejke, byli oczywiście w porządku, których nawet lubiłam, ale jakaś odklejka zawsze była, która sprawiała, że nie było tego połączenia i zrozumienia na linii pracodawca - pracownik.

Gruba ryba6piorunów

Też takiego miałem. Teraz planujemy slub, więc uważaj xDDD

Fanatyk0piorunów

Oj. Dziękujemy ci panie że jestes normalny.

Pokaż więcej komentarzy (13)

Kosmonauta

w Dyskusje

44piorunów

O konieczności u niektórych ludzi przebywania gdzieś tylko w towarzystwie innej osoby.

Jeżdżę sobie czasem na wycieczki, czy to gdzieś w mojej okolicy w góry, czy gdzieś dalej. Czasem z kimś, czasem sam, a sam to szczególnie w góry, kiedy mogę wędrować swoim tempem.

Pisze do mnie ostatnio znajomy, pyta co u mnie to mówię że na wycieczce jestem. To on na to żebym go zabrał kiedyś ze sobą xD Ja takie co xD No bo że on lubi wycieczki ale nie ma z kim jeździć. Po zapytaniu się przeze mnie, że skoro tak bardzo lubi jeździć na wycieczki, to dlaczego sam się nie weźmie za zwiedzanie czegoś, dowiedziałem się że jak to tak samemu gdzieś jechać i czy kiedykolwiek na wycieczce widziałem kogoś samego? xDDD

No w sumie tak, siebie widziałem samego i wiele innych osób, szczególnie w górach.

Bywają sytuacje gdzie chodzę tylko w towarzystwie, są to koncerty czy mecze. Ale to prędzej z uwagi na bezpieczeństwo niż na to, że musiałbym z kimś dzielić te chwile. Ale jak można twierdzić, że tak bardzo lubi się zwiedzać miasta, muzea, chodzić po górach, ale nie robi się tego bo do tego trzeba mieć drugą osobę więc Szyja pls weź mnie ze sobą. Gościu mi gada że dla niego to nie do zaakceptowania żeby samemu chodzić i nie mieć się jak odezwać do kogoś. A chłop wcale nie jest jakimś imprezowym ekstrawertykiem.

Fanatyk1piorunów

Mój znajomy od 2 miechów mi męczy bułe "zapisz sie ze mną na karate bo bym pochodził"

Trenuje już dwie sztuki walki i nie widzi mi sie opłacać trzeciego karnetu (z siłowni też zrezygnowałem). Mówie mu że jak mu sie podoba to da rade iść sam, a jak mu sie nie podoba to ze mną mu sie też nie spodoba. Od dwóch miechów nawet nie zgooglował treningów obok siebie xd

Kompan1piorunów

@Szyja wczoraj wróciłem z samotnej trzytygodniowej wycieczki 😊

Pokaż więcej komentarzy (10)

Sum

w Hydepark

62piorunów

Ostatnio wracając z urlopu znowu sobie uświadomiłem jaka zmianę w zachowaniu potrafi przynieść przekroczenie granicy.

Po tygodniu jeżdżenia po Austrii i Szwajcarii przekroczyłem granicę i wjechałem do Czech i szybko sobie przypomniałem dlaczego tak nie lubię tego stylu jazdy bo nawet chyba 2 km nie zdążyłem przejechać już mi ktoś "siedział na d⁎⁎ie" przy wyprzedzaniu bo nie robiłem tego wystarczająco szybko w jego mniemaniu. Najlepsze że ci wszyscy ludzie potrafią idealnie trzymać się ograniczeń prędkości, dystansów czy używać lewego pasa tylko do wyprzedzania kawałek wcześniej...

GURU7piorunów

@KattaK W sensie, że już pepiki tak jeżdżą?
Byłem u nich rok temu na urlopie i podobnie jak Litwinów - oceniam ich jazdę jako bardzo płynną - nawet jak jedziesz za takim to wydaje się skupiony, trzyma tempo i tak się toczymy.

Rok temu pisałem, że łażenie tydzień po górach mnie tak nie zmęczyło jak przejazd 600km przez Polskę - wariaty na zderzaku, na lewym pasie, zero wpuszczania, skakanie po pasach, rozpędzanie do 150, żeby za chwile zamulać prawy pas z nosem w telefonie.
Na krajówkach 150 na prostej żeby zwolnić do 70 w zakręcie.
Szkoda strzępić :stuck_out_tongue_winking_eye:

Kosmonauta2piorunów

W tamtym roku zrobiłem trasę do Tallina. I wspominacie to o płynnej jeździe w krajach bałtyckich i trochę jest w tym racji. Ale myślę, że decydują o tym drogi.

Jadąc przed Litwę, czy Łotwę prawie wszystkie drogi, krajówki, są jednojezdniowe, jest sporo fotoradarów. Ale jest też bardzo mało obszarów zabudowanych (są kawałek od głównej drogi), drogi nie są kręte, normalnie, jedziesz za tirem, 90 na tempomacie i odpoczywasz. Czasem jakiś baran wielkim suvem wyprzedza i tyle.

Jak tylko wjechałem do kraju to od razu, 1,5 miliona znaków, ograniczeń, drogi krajowe prowadzą przez wsie i miasta, co chwila "zwolnij", "zginiesz", "ostry zakręt"... No i więcej baranów i to nawet nie w wielkich suvach.

Nie ma co wybielać kierowców za granicą, a że u nas jak w lesie. Po prostu wszędzie dostosowują się do lokalnych warunków, kar i ich nieuchronności. W Polsce można naprawdę dużo odpier.olić na drogach i nie ponieść żadnej konsekwencji.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Autorytet

w Hydepark

46piorunów

Jezu jak patrzę na 40latków (facetów) to dla was związki to była gra na easy mode. I nikt mnie nie przekona.

Przykładowo kolega z pracy. Lat 40, dosłownie piotruś pan:
1. Chłop zostawia puste szklanki w zlewie w pracy i se wychodzi z jadalni. Drzemy się za nim, że nie pozmywał. Wtedy dopiero się wraca i myje. W domu nie myje. W domu zostawia szklankę na stole a żona ją zabiera i wkłada do zmywarki
2. Chłop odbiera dzieciaka z przedszkola. Przedszkolanka mówi, że na jutro dzieciaki na galowo bo jakieś święto - dobra, ubierzemy - chłop wraca z dzieciakiem do domu i nic. Wieczorem jego żona na grupie klasowej czyta, że trzeba na galowo, wstaje ona i idzie szykować.
3. Żona pracuje z domu, ogarnia dzieciaki, sprząta, gotuje. Ona i on robią podobną robotę. Robiłem analizę to mają podobną produktywność mimo, że ona ogarnia wszystko w międzyczasie a on siedzi w robocie z kawusią i klika z kąkuter
4. Chłop praktycznie co weekend bierze rower albo jakieś biegi przełajowe albo basen a żona zajmuje się domem i dzieciakami

Jeszcze żeby był jakiś piękny adonis, a on brzydal jak ja xD

Jakby teraz przy pomocy czarnej magii odmłodzić tego chłopa te 15 lat aby znowu miał 25 wiosen to już za sam numer ze szklanką by dostał w ryj patelnią (albo szklanką) od laski gdyby mieszkali razem.

I to tylko jeden gość. A znam jeszcze kilka takich przykładów.


Tytan4piorunów

a myślisz, że skąd w tych czasach tyle rozwodów? 😛

Lider14piorunów

@SzubiDubiDU Wyniósł to z domu i jego kobita to akceptuje. Tyle. A może zaraz przestanie. Mam w dalszej rodzinie gościa wypisz wymaluj. Jak nas odwiedza, to sobie nawet kanapki nie zrobi, ani herbaty. Czeka, żeby powiedzieć, najczęściej mojej żonie, żeby zrobiła mu herbatę albo że jego dziecko jest głodne xD

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Polska

32piorunów

Polak to jest uber robak. Biedronka-Birkenau znana z syfu i zastawiania alejek paletami wprowadza ocenianie wizyt i zamiast zebrać feedback i zamiast zatrudnić więcej personelu obcina premie pracowników (rzekomo)? Polaki robaki: "oszukujmy w tej oszukanej ankiecie". xD

Osobistość2piorunów

Gdyby był bardzo prosty sposób by nie wkurwiac się na biedronkę… a już sobie przypomniałem: nie chodzić do niej

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Funfact o mnie - od dziecka jestem fanem telenowel latynoamerykańskich, właśnie przypominam sobie jedną z moich ulubionych - Maria z przedmieścia xD

A wzięło się to od oglądania na przymus z babcią i mamą telenowel za dzieciaka, w domu nie oglądałem Power Rangers Pokemonów czy, Żółwi Ninja czy innego popołudniowego serialu dla dzieciaków na Polsacie czy TVN tylko Esmeraldę, Paulinę, Zbuntowanego Anioła, Rosalindę czy inną Luz Marię xD Dzięki temu byłem na bieżąco z koleżankami które także oglądały te seriale, potem to już sam nadrabiałem co ciekawsze produkcje ale te z przełomu wieków są dla mnie najlepsze.

Najfajniejsze w nich jest to że fabuła jest do bólu przewidywalna, jest jasny podział na czarnych i białych charakterów i każda trwa do ok. 150 odcinków w których zawiązuje się cała akcja a odróżnieniu od tasiemców typu M jak Mdłości czy inny Klan i zazwyczaj kończy się ślubem głównych bohaterów. Elegancki odmóżdzacz po ciężkim dniu roboty xD

Twórca0piorunów

Oglądałam będąc w szkole "Ruby" - nie jestem pewna tytułu na 100%. Pamiętam jak biegłam ze szkoły żeby zdarzyć na finałowy odcinek 😅

Sum0piorunów

z ciekawości, na jakiej platformie aktualnie się ogląda takie skarby?

Pokaż więcej komentarzy (23)

Kompan

w Dyskusje

4piorunów


Jeśli nadal szukasz sposobu, by nie brać leków, to znaczy, że nadal nie zaakceptowałeś diagnozy. Akceptacja nie polega na tym, że to lubisz. Polega na zrozumieniu, że masz przed sobą dwa wybory: Leki + szansa na normalne życie. Brak leków + niemal pewna katastrofa życiowa. Wybieraj mądrze. To Twoje życie.

Gruba ryba2piorunów

I co po lekach naprawdę się potrafi tak przestawić w głowie? Do końca rzuciła brać?

Gruba ryba0piorunów

Ci co brali Prozac na lekkie schorzenia i którzy teraz wąchają kwiatki od spodu mogliby się nie zgodzić.

Pokaż więcej komentarzy (5)