mkbiegaOsobistość
19piorunów26 413,74 + 15,81 = 26 429,55
Bieg z wczoraj - 12km + 10x200m/200m.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Numeru buta nam nie podałeś, kluczowe dane
Dołączył/a:
mkbiegaOsobistość
19piorunów26 413,74 + 15,81 = 26 429,55
Bieg z wczoraj - 12km + 10x200m/200m.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Numeru buta nam nie podałeś, kluczowe dane
mkbiegaOsobistość
40piorunówOstatnio zaśmieszkowałem do mojej żony i w zasadzie chętnie poznam Wasze spostrzeżenia.
Jak powiedzieć, że jesteś po 30-tce, nie mówiąc, że jesteś po trzydziestce?
W niedzielne popołudnie wybierasz sie ze znajomymi do lasu zbierać jagody i grzyby ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ
#heheszki #hejto30plus
W niedzielę popołudniu to mieszczuchy chodzą na grzyby. Prawdziwi grzybiarze o 5 rano już wracają z polowania
@JanPapiez2 hardkory, mozna wstać jak człowiek i iść później, nikt tego nie sprawdza!
@mkbiega tylko wtedy to jest spacer a nie grzybobranie. Prawdziwy Polak to zaklada sidła na kurki i opierdala całe runo leśne do ostatniej grzybni
@JanPapiez2 właśnie mój znajomy z którym sobie tak chodziki ma taki instynkt, że normalnie jak świnia trufli szuka, wpada do lasu i nic się nie ukryje
@mkbiega Cześć Radek ( ͡° ͜ʖ ͡°)
mkbiegaOsobistość
24piorunów25 951,23 + 14,02 = 25 965,25
Dzisiaj trening pod półóweczkę.
4km rozgrzewki, rozciągano plus rytm, 4x2km/2' przerwy i schłodzenie.
Po rozgrzewce zaskoczenie bo nogi jak z waty, jakbym już zrobił piątkę w trupa.
Kolano trochę pokuło na rytmie i na pierwszym odcinku, potem już było całkiem git.
Tempa 4.12/4.13/4.10/4.05. Nabiegane w 3letnich novablastach z przebiegiem zbliżającym się do 1500km 😁
I w końcu vo2max mi dygnał (✷‿✷)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
30piorunów25 425,45 + 13,09 = 25 438,54
Kolejna cegiełka. 15x400m/200m. Szybkie odcinki kończone w czasie 1:40. Jakiś uraz kolana mi dolega po podbiegach, ale z obserwacji wynika że raczej przeciążyłem je sobie na nierównej drodze albo odbiłem okostną przy samej końcówce piszczela. Rolowanie nieco pomaga
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
32piorunów25 125,30 + 16,28 = 25 141,58
Ucieczka przed burzą
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
mkbiegaOsobistość
28piorunów24 873,05 + 11,27 = 24 884,32
Solidny wpierdziel dla nóg dzisiaj.
6km rozgrzewki, 4 serie wykroków 2'/1', 8x200m/200m podbiegów blisko maksa i schłodzenie. Po ostatnim ledwo do marszu przeszedłem :D
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
27piorunów24 788,82 + 13,62 = 24 802,44
Dzień dobry,
Dzisiaj w planie 4 km rozgrzewki, następnie krótkie rozciąganie, a potem 16x300 metrów w takim około półmaratońskim tempie i 200m rozbiegania. Wygląda, że dzisiaj wszystkie odcinki pobiegłem trochę powyżej tego, co planuje na półmaraton. Natomiast zmęczenie ocenił bym przy takiej intensywności na umiarkowane. Czyli dobrze.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
21piorunów24 345,84 + 16,72 + 0,25 + 10,36 = 24 373,17
Dzień dobry,
2 treningi, z czwartku i dziś. Czwartek
Trzy kilometry rozgrzewki, później zabawna biegowa 16 minut 1/1 minutę. Szybsze odcinki gdzieś w okolicach 3,50, czyli to co bym strzelał, że jest obecnym tempem na 10 kilometrów. No i co? Trochę bark bolał, wiec 2 albo 3 przerwy zrobiłem w marszobiegu.
Prawie 17 kilometrów dzisiaj takim rozbiegowym tempem coś między 5,0 a 5,30 ostatnie 300 metrów przyspieszyłem tak dosyć wyraźnie do 3,20.
Straszne zakwasy mam w łydkach - wczoraj we wsi impreza, była też taka bryczka na stalowych kołach bardzo stara i w sumie to kilka rund ciągnąłem dzieciaki. A w przerwie jeszcze meczyk w nogę (rodzice vs dzieci) więc też trzeba było troszkę pobiegać. Lubię swój wiejski klimat.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
33piorunów23 904,91 + 15,00 = 23 919,91
Dzień dobry,
W porannym i deszczowym poranku rozpocząłem swój dzień. Trening przeniosłem wczoraj, bo nie dość że dzieciaki pokazywały do późna, to od 3 w nocy już nie spałem. Dziś było podobnie, ale jednak lepiej.
Lekkie 15km w 5.20 średnio
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
mkbiegaOsobistość
24piorunów23 536,49 + 19,20 = 23 555,69
Witam serdecznie,
Co też przespana noc robi z człowiekiem. Dzisiaj dzień sprawdzianu, a cała jednostka przedstawiała się następująco:
- 3km rozgrzewki
- 8 minut sprawności,
- sprawdzian na 2 km
- 1km na odzyskanie oddechu
- 6x1km w tempie maratońskim
Sprawdzian zrobiłem nie na 100%, bo okazało się, że pierwszy kilometr czmyknalem za wolno, drugi był szybszy i miałem jeszcze wciąż zapas. Ostatecznie wyszło mi 7.05 na tym odcinku i dziś była dyspozycja żeby te 7minut złamać, no ale nie wyszło.
A potem kilometrówki? Myślałem że będę rzeźbił, a zegarek mnie często upominał, że w zasadzie to trochę za szybko lecę.
Po tych gorących dniach, 15 stopni rano to też było niezłe orzeźwienie, które zdecydowanie mi pomogło. Jutro tylko jakiś funkcjonalny trening i tydzień odklepany.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Jakbym takie tempo utrzymał na maratonie, to bralbym w ciemno wynik
mkbiegaOsobistość
26piorunów23 372,44 + 14,54 = 23 386,98
Bieg z wczoraj. Tragedia jak nie wiem co, temperatura niby odpowiednią, ale samopoczucie przy tempie 5:50 jakby mnie ktoś właśnie buldożerem przejeżdżał. No rzeźbiłem niesamowicie.
Moja teoria to efekt nieprzespanych nocy przy upałach, gdzie w sypialni miałem w zasadzie 28 stopni i wstawałem spocony bardziej niż po treningu, a moje HRV gryzło gruz. A w łóżku nie byłem w stanie spędzić więcej niż 6h.
Ale mimo to trening odpalony, teraz w najbliższych dniach powinno być nieco lepiej, ale przed kolejnym sezonem to się rozejrzeć za klimatyzacja...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@mkbiega słaby sen rozwala układ nerwowy, miałem tak w środę trening siłowy te same ciężary ale ledwo 2-3 powtórzenia mniej. Wyspałem się i w czwartek bieg elegancki pomimo zmęczonych nóg przysiadami.
@AdelbertVonBimberstein i to jest to prosze pana, ze bez snu sie nic kupy nie trzyma
mkbiegaOsobistość
30piorunów23 014,38 + 15,09 = 23 029,47
Wczorajszy wieczorny bieg, 4km rozgrzewki, , trochę sprawności, 2 rytmy na pobudzenie, 10km progu i schłodzenie.
Pobiegłem do miasta spotkać jeża i wróciłem na swoją wiochę. 26 stopni w trakcie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mkbiegaOsobistość
20piorunówNo i mamy to. Pękła magiczna granica. Termometr od co najmniej 2 godzin w cieniu.
W ogóle mnie ten skwar nie cieszy. Ja się we własnym pocie utopię!

@mkbiega wejdz do auta, zamknij drzwi i okna. Nie odpalaj silnika i nawiewu. Posiedz tak 10 min. Wyjdz na te 42 z radoscia jak jest rześko ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Tutaj też nie jest lekko, 32 stopnie. Ugotować się idzie.
mkbiegaOsobistość
34piorunów22 619,87 + 6,93 + 1,63 + 10,70 + 13,00 = 22 652,13
Dzień dobry, nadaje z nowej rzeczywistości,
Cały tydzień biegowy w moim wykonaniu, w tym 8x1km, zabawa biegowa 10x1'/1' i zawody z wczoraj przy 32 stopniach.
Ból uda już mi tak nie doskwiera jak wcześniej w tym miesiącu, kilometrówki już nawet nie pamiętam w jakim tempie, bo ogarnąłem to tylko z telefonu.
Zabawa biegowa już że sprawnym zegarkiem, ponownie zaufałem firmie Coros, na razie pozytywne wrażenia, ale coś więcej to mogę powiedzieć później. Zabawa biegowa już z nieco podbitym tempem poniżej 3.45, bez bólu, co dawało dobry prognostyk. Więc rozpocząłem cykl waterloadingu, co by mi nie zabrakło na weekend.
Oprócz rzecz jasna pogody, choć ta okazała się nieco łaskawsza nic to, czym się sugerowałem (czyli nawet 35 w trakcie biegu).
Bieg trzech plaż w zasadzie biegam regularnie od paru lat i tradycyjna trasa została zmieniona na bardziej leśna - ponadto więcej kurtyn wodnych i az 2 punkty z wodą na 7km trasie - duże ukłony za to!
Tym razem planowalem bardziej zachowawcze tempo, żeby potem nie odczuć. Tym razem był to strzał w dziesiątkę. W zasadzie, większość biegu pokonałem w tempie około 4.00, wyprzedziłem kilka osób, których niestety od gorąca przytkało, dobrze się czułem cały bieg i mogłem spokojnie finiszować po plazy jeszcze wyprzedzając. Triumf nad sobą, bo nie dałem się podpalić na starcie i nie goniłem nikogo. Nawet pierwsze kilometry z uśmiechem i żartami.
I tak dobry humor pozwolił mi wygrać drugi do kolekcji leżaczek a także kilka fantów - a to wszystko za 3 miejsce w mojej kategorii wiekowej. Solidne punkty zdobyte do ligi biegowej!
A dziś tylko regeneracja i basen. Udanej niedzieli!
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Nawet pierwsze kilometry z uśmiechem i żartami.
To jest odpowiednie nastawienie na bieganie:stuck_out_tongue_winking_eye:.
@Z_buta_za_horyzont czasem cieszy 😛
mkbiegaOsobistość
44piorunówDzień dobry,
W zasadzie to tak trochę wracam na portal, a zrobiłem sobie dość dłuższą przerwę. Stresy w życiu i w pracy powodowały to, że człowiek sobie jeszcze bardziej dowalił różnymi bodźcami, w tym również social media, i mózg był po prostu ugotowany. Stąd przerwa w jakiejkolwiek aktywności do czasu, aż głowa się nieco uspokoi. A że jeszcze oprócz pracy etatowej ciągnąłem dodatkową, to strasznie się wypalałem.
No i to chyba ten moment, kiedy mogę znowu wrócić i coś dawać od siebie, a nie tylko lurkować sobie i przepalać czas, jak to miałem w zwyczaju. A że dużo się działo, to czas upuścić troche frustracji z siebie:
- auto, które w teorii sie nie psuje (Volvo here) zaczeło strasznie dziwne rzeczy z elektryka pieprzyć, że bujałem się z tym przez 4 miesiące po warsztatach, co chwila wracając. Na koniec, jak już wszystko zrobione i nawet 2 trasy dłuższe miałem za sobą, przyjebałem w sarne jadąc o 4 rano na szkolenie (dosłownie 15km od domu). Także laweta zamiast szkolenia.
- młodemu wywaliły ostro alergie podczas tej wiosny - ale udało się chociaż ogarnąć testy, które będzie miał dopiero za miesiąc. Za to 2 razy z rodzinką byliśmy już na SOR
- dokładnie wtedy, kiedy zabrałem się za remont łazienki na piętrze i wyniosłem wszystko i skułem płytki, pod brodzikiem na parterze rozszczelniła się rura i zalała mi całą piwnicę. Oczywiście, demontaż części łazienki wszedł w grę.
- zegarek Coros se wziął i se umarł. Przestał działać przycisk głowny, więc nic nie można było zrobić. I jako domorosły zwolennik #diy probowałem sobie go naprawić. Niestety, nie obejrzałem tutoriala żadnego wcześniej i otwierałem go dokładnie z tej strony, gdzie najbliżej jest taśma od ekranu, której poszarpałem ścieżki, więc mam teraz ciemny ekran ale z funkcją wibracji
- a do tego mniejsze urazy i słaba regeneracja sprawiły, że stoję w miejscu z formą.
Ale nie dzieją się same złe rzeczy:
- Zrezygnowałem z pracy dodatkowej na rzecz awansu w moim korpo. Śmieszna rzecz, bo w pracy dodatkowej też proponowano mi awans. Nie robię już też nadgodzin, więc czas poświęcam albo na doładowanie baterii, albo na rodzinę (albo na remont!).
- zamieniłem przemiłą konwersacje z supportem Coros i dostałem od Pani rabat na nowy zegarek w wysokości 20%
- sam naprawiłem wyciek oleju w Volvo spod pokrywy zaworów (brzmi to jak poważna sprawa, ale dokręciłem jedną srubę o ćwierć obrotu. Mekanik here)
- dostałem na urodziny drukarkę 3D i coś tam się bawie, chociaż głownie gotowce lecą
- zacząłem lekko romansować ze #stoicyzm
- miałem parę razy farta i dwa razy byłem na podium w OPEN na 5km
- pojechałem z pracy na rajd Kaszebe Runda swoim rowerem MTB i załapałem się w TOP 15 wyścigu na 70km (to pierwszy raz kiedy przejechałem więcej niż 30km na strzała)
Nie powiem, że teraz jest dobrze, ale jest inaczej. I postanowiłem, że jeśli odwiedzam portal, to też po to, żeby dać cegiełkę od siebie, albo nie wchodzić wcale.
Mega się cieszę, że hejtostats @Marvina tak ładnie wygląda obecnie i że dużo osób tego używa, ja pewnie też niebawem zacznę. A starą sztafetę po prostu zaoram, jak domenka wygaśnie.
Cele na kolejne pół roku?
- przeżyć w zdrowiu
A resztę i tak dowiozę
A i przepraszam, że na PW nikomu nie odpisałem.
#oswiadczeniezdupy
No hej, witamy z powrotem na oddziale. Tutaj odpoczniesz. XD
@mkbiega fajnie że jesteś :smiling_face_with_3_hearts:
mkbiegaOsobistość
32piorunówZapalenie oskrzeli jeszcze leczone, bieg finałowy odpuszczony, ale i tak wystarczyło żeby grupę wiekowa wygrać, więc zabrałem swoje pociechy tylko na dekoracje.
Elegancko żeby zaparkować auto przynajmniej jak większość już pojechała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@mkbiega pięknie, gratki :smiley:
I to bez zawału! Ładnie :grinning:
mkbiegaOsobistość
15piorunów24 696 985,0 - 570,0 = 24 696 415,0
Zrobiłem to raz a porządnie.
Znaczy się nie za jednym razem.
I nie tak całkiem sumiennie.
Ale zacząłem spisywać swoje pompeczki w zeszycie które zazwyczaj robie w przerwie od pracy i coś tam się jednak nazbierało. To nie z dziś ale z ostatnich powiedzmy 2 tygodni
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
mkbiegaOsobistość
20piorunów40 838,37 + 6,93 + 10,48 + 14,06 = 40 869,84
Zapomnialem dodac reszte z listopada.
Aura fajna, sniezna, ale przy obecnym stanie zarowno lesnych sciezek jak i chodnikow w okolicy, dość niebezpieczna zabawa. O ile we wtorek i środę kiedy fajnie popadało fajnie się też biegło, o tym już w niedzielę kiedy miałem zrobić sobie sprawdzian na 4km - odpuściłem po 1km bo na szczeście cudem uniknąłem jakichś zwichnięć, więc dałem sobie spokój.
Generalnie, zapomniałem się zapisać na zawody (bo bylem przekonany ze to od razu zrobilem) w te sobote, lista zamknieta, wiec jak mnie wpuszcza to bedzie swieto lasu, jak nie to chyba wpadnie mi jakas statuetka za całą ligę biegową. I to chyba bedzie koniec sezonu :D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
mkbiegaOsobistość
22piorunów39 629,61 + 11,36 + 12,0 = 39 652,97
Dzień dobry,
Trzeba biegać dalej bo forma się sama nie zrobi.
W środę 12km, losowej długości rytmy wrzuciłem na ostatnich 4 km ale tak żeby przerwa między nimi miała min. 90s udało mi się wrzucić 4 odcinki, jakieś 130-200m tempo do max 3.28, ale po ostatnim miałem i tak dość (przerwa robi swoje).
W piateczek już odważniej nieco - 4km rozgrzewki, kilka minut sprawności i 10x400m na przewietrzenie a przerwa mieszana z marszem. Generalnie zazwyczaj wychodziły mi w 3.31-3.34 ale wpadły też szybsze w 3.20
Noga się nawet kręciła, trochę do popracowania technika bo dopiero wtedy sobie uświadomiłem że postawa trochę wytracam z prędkości. Świadomość już jest, ale czy w nawyk wejdzie że będę to trenował to zobaczymy
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

Są czterysteki, jest moc 😎
mkbiegaOsobistość
29piorunów39 288,12 + 10,28 + 7,62 + 6,21 + 1,73 + 10,12 = 39 324,08
Czy mkbiega sie obija i nie biega.
Troche tak i troche nie. Remontowalem caly poprzedni tydzien łazienkę i mnie psychicznie wykończyła (zwłaszcza jak upieprzyłem kran od grzejnika łazienkowego przy samym kolanku, w sobotę nie mając tego dnia auta). Generalnie, średnia snu z tego okresu to 5h i zdecydowanie najgorszy tydzień w tym roku.
Ale! Ten tydzień jest lepszy, bo już zaczynam spać dłużej i zacząłem nawet coś tam tuptać - 10.28 z tego tygodnia, a reszta to zaległe biegi do wpisania. Biegło mi się ciężko, nogi to kloce i sama kondycja dostała łupnia.
Jak już zacząłem na nowo, to teraz trzeba nadbudować ubytki formy, bo w mikołajki finał ligi biegowej i chcę najlepszą dychę w tym roku wykręcić :D
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
@mkbiega tą łazienką się pochwal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@TheCaptain a niech stracę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@mkbiega fiu fiu, od razu się będzie lepiej wracać z treningu ( ͡° ͜ʖ ͡°)