Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

mkbiegaOsobistość

Dołączył/a:

  • 347 wpisów
  • 703 komentarzy
  • 1 obserwujących

Gruba ryba

w Sztafeta

44piorunów

36 291,60 + 8,88 + 8,00 + 8,00 + 21,24 = 36 337,72

Tuptanska z tego tygodnia, zwienczone polowka w Porto-Vecchio :)

Plan był ukończyć poniżej 2h, udało sie z zapasem, wiec OP zadowolon, tym bardziej, ze ponad 300m+ w pionie było;)


- - -

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (16)

Tytan

w Sztafeta

37piorunów

35 674,95 + 21,20 = 35 696,15

398 314 + 21 = 398 335

Co to był za półmaraton. Dawno nie zaliczyłem biegu, który poszedłby tak równo.

Plan: sub 1:40

Wykonanie: Cały bieg 4:44 lub lekko poniżej, więc robił się mały zapas, do maks 25 sekund. Zapas utracony na ostatnim podbiegu na most (18km) i nawet była lekka strata. Ostatni km 4:33 i wpadam na metę 1:39:48. Plan wykonany. jestem zadowolony. To było wszystko na co było mnie dzisiaj stać.

Oczywiście poczyniłem sobie już rekordową ramkę, bo życiówka wpadła. - twojbieg.pl

Wiem, zdjęcie słabe, bo światła nie ma już dziennego :)

Pozdro dla wszystkich Tomków, którzy dzisiaj walczyli. Pogoda była super, co?

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość2piorunów

Przekombinowałem. Efekt uboczny - zdobywasz osiągnięcie

Ja nie dam rady?! (21,1 km)*

W sumie... (60 km)*

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Sztafeta

40piorunów

35 037,10 + 14,00 = 35 051,10

Zaczął się sezon na RUCHANIE.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Osobistość4piorunów

Osiągnięcie

Dokumentalista (400 zdjęć)*

istnieje. Teraz niestety także w Twoim profilu.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

160piorunów

W zeszłym tygodniu zapisałem dzieci do szkoły pływania. Syn był pierwszy raz w czwartek, a dzisiaj córka miała swoją pierwszą wizytę.

Nie znam tutaj środowiska więc zapytałem jakiegoś gościa gdzie jest pan Rafał - wskazał mi człowieka po drugiej stronie basenu i tam wysłałem córkę. Za chwilę przychodzi do mnie facet ze szkoły pływania i pyta o córkę co ma pierwszy raz być. No i co się okazało:

- na basenie jest dwóch instruktorów Rafałów,

- wysłałem córkę do złego,

- na basenie są również dwie szkoły pływania i tak, córkę wysłałem do tej złej

Droga dedukcji widząc pania instruktor z odpowiednim imieniem uświadomiłem sobie, że mój syn również w zeszłym tygodniu był w innej szkole xD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Sztafeta

27piorunów

33 713,61 + 0,51 + 21,19 + 1,01 + 5,01 + 5,01 + 5,37 + 9,01 + 5,01 + 3,60 + 0,70 + 1,10 + 2,50 + 10,00 + 5,00 = 33 788,63

Zbiorczo od początku miesiąca. Niestety nie mogłem trenować z uwagi na kontuzję, której się nabawiłem przy starcie w Półmaratonie Warszawskim 3 tygodnie temu. Cele były ambitne - chciałem się zakręcić koło 1:16, niestety na drugim kilometrze musiałem zejść z trasy bo czwórki w obu nogach zaczęły palić potwornym ogniem. Od tamtej pory praktycznie nie biegałem - odpoczynek, kuracja u fizjo, igłowanie...

Po dwóch wizytach u fizjo stwierdziłem, że zrobię sobie dzisiaj test nóg: wystartuję w Gdańsku. Bez żadnych założeń, ze strachem jednak że znowu mi się nogi wyłączą. Także nie byłem nawet pewien czy w ogóle dam radę dobiec do mety... Finalnie dobiegłem, czas jak na 3 tygodnie bez treningu przyzwoity. Najważniejszy wniosek jest taki że nogi najwyraźniej zaczęły znowu działać - wracam do kucia formy :smiley:

FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Sztafeta

31piorunów

33 582,07 + 9,50 + 6,20 + 9,30 + 5,60 + 7,90 + 6,60 + 15,60 + 8,60 + 5,60 + 7,50 + 6,10 + 8,10 + 8,50 + 5,10 + 21,34 = 33 713,61

Dawno nic nie wrzucałem, to dam od razu cały wrzesień. W sumie spora szansa że w tym miesiącu już nic nie pobiegnę xD

Drugi półmaraton w tym roku, a zarazem drugi w życiu. Z jednej strony fajnie bo życiówka poprawiona o 6 minut, z drugiej jest delikatny niedosyt, bo liczyłem że może uda się jednak zejść poniżej 1:50, a ostatecznie zabrakło dwóch minut.

Chyba trochę zbyt ambitnie zacząłem. Ustawiłem sobie plan z negatywnym splitem żeby celować w to 1h50 na mecie i praktycznie od połowy musiałem biec powyżej swojej strefy komfortu. No i ostatecznie nie udało mi się utrzymać tempa przyspieszania. Jest co poprawiać na przyszłość. Może w marcu w Warszawie się uda dziabnąć to 1h50.

Muszę przyznać, że dużo bardziej podobało mi się na moim poprzednim półmaratonie w Aarhus. Tam praktycznie nie było kilometra bez dopingu zorganizowanego przez jakiś klub, muzyki na żywo, czy innych atrakcji. W Gdańsku, poza strefą dookoła stadionu, biegliśmy praktycznie całą trasę w ciszy. W Danii też trasa biegła bardziej małymi uliczkami starego miasta, więc też było ciekawiej niż tutaj - długa pętla z prostymi po 10 kilometrów. No i nie rozumiem czemu w Gdańsku nie było kontenerów na śmieci za wodopojami. Ok - co drugi i tak by nie trafił, ale tutaj dosłownie wszystkie kubki lądowały na ziemi.

Na plus dla Gdańska Sudacrem w zestawie startowym - przydał się żeby uniknąć obtarć XD Ale ogólnie zestaw startowy i na mecie tez raczej lepszy w Danii.

Medal z Gdańska jest przekozacki!

Nie mam za dużo doświadczenia w takich biegach - większość imprez jest bardziej jak Gdańsk czy to jak opisuję Aarhus?

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Lider7piorunów

@lukmar gratulacje!
Jeśli mówimy o biegach w Polsce, to niestety większość wygląda jak Gdańsk. Trochę nam daleko do mentalności kibiców z zachodu, ale z roku na rok się to poprawia. Dziś jak na Gdańsk, było sporo kibiców. 😃

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Sztafeta

40piorunów

33 529,54 + 21,37 = 33 550,91

dorzucam i ja swój półmaraton. Od początku wiedziałem, że będzie to ciekawy bieg - wydolność mam chyba najlepszą w całym życiu - dzięki rowerowi. No ale ostatni raz biegałem na poważnie w lipcu, więc dzisiaj narzuciłem sobie kaganiec i od początku biegłem spokojnie, tak żeby nie zajechać nóg. Już na pierwszym kilometrze pojawił się ból prawego rozcięgna, taki 4/10, który nie przechodził, nawet pomimo zbicia piątki z Norbim, który cały czas śpiewał, że kobiety są gorące (on chyba sam nie zna innych swoich utworów xD). Z każdym kilometrem przyzwyczajałem się do dyskomfortu i zaczynałem powoli przyspieszać, tak, że z początkowego tempa 6:30/km zlazłem do 6:17/km. I para w nogach jeszcze była, ale na 16km doszło do tragedii - na przestrzeni 500m lewe rozcięgno przeszło z 2/10 do 8/10. Początkowo myślałem, że to rozbiegam, ale każdy kolejny krok powodował tylko ogromny ból. No ale medal taki za⁎⁎⁎⁎sty, duży zapas czasu do limitu, więc stwierdziłem, że idę, pewnie zaraz przejdzie i wrócę do biegu. Na ostatnich 4km więcej przeszedłem (i to stawiając lewą stopę wyłącznie na zewnętrznej krawędzi) niż przebiegłem, a na mecie z bólu prawie się popłakałem, ale mam medal ^^ Jutro rejestrujemy się do ortopedy, by ten mógł mnie zjebać za to, że po pierwsze nie przerwałem biegu, a po drugie, że po wszystkim jeszcze rowerem wróciłem, ale na rowerze to nie licząc pierwszych ruchów po wystartowaniu (np. po światłach) to było git. Teraz się znieczulam winem, bo stopa w górze, bez kontaktu z podłożem a i tak takie mocne 7/10 ^^

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Sztafeta

49piorunów

33 493,09 + 21,23 + 2,71 = 33 517,03

Półmaraton w Gdańsku. Czy jestem zadowolony? No nie bardzo, za to bardzo doceniam trasę. Trochę się ugotowałem ale jeszcze nie wiem czemu 🙃 później na chłodno to przemyśle. Ok. 14km trochę mnie zmiotło z planszy i wiedziałem że celu na sub 1.28 nie zdobędę. Wiec trzepałem interwały :D na moją niekorzyść, złapały mnie skurcze nóg i nawet z tym później była rzeźba koszmarna. Warunki byly super, trzeba przyznać.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Sztafeta

67piorunów

33 457,32 + 0,71 + 21,21 = 33 479,24

Półmaraton w Gdańsku.

Życiówka poprawiona o prawie 20 sekund. Może nie dużo, ale mnie cieszy. :)

Medal pierwsza klasa.

Potem więcej skrobnę na

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Sztafeta

32piorunów

32 700,23 + 5,00 + 2,39 + 8,21 + 9,96 + 13,29 + 10,40 + 11,14 + 11,62 = 32 772,24

Dzień dobry,

Dłuższą przerwę w postowaniu dzienniczka zawdzięczam dość pogłębionemu epizodowi , co niejako zmusiło mnie do wizyty u lekarza. Co jednak już zaowocowało kilkoma lepszymi nocami.

W zasadzie próżno szukać jakościowych treningów i mnie z blisko dwóch tygodni, bo zwyczajnie brakło mi sił, więc robiłem jedynie krótsze interwały albo swobodne wybiegania bez przygód. Został już zresztą tydzień do półmaratonu i mam nadzieję tam wystartować dobrze.

Jedyny dobry prognostyk: wczoraj wystartowałem w lokalnym biegu na 5km, bieg szalony z mojej perspektywy bo w zasadzie podjąłem walkę z lokalnymi wymiataczami i nie bałem się, że po 2 kilometrach nadal na zegarku potrafi mnie przywitać wartość 3.3X. Ostatecznie, tego tempa nie dowiozlem, ale w pełni kontroli przyspieszyłem te 600m żeby dogonić gościa przed sobą, ale dystans był już zbyt duży. Ostatecznie ukończyłem na 4msc OPEN z nową życiówka 18.43 na 5km. Co te kilka przespane nocy z człowiekiem zrobiło to ja nie wiem.

Syn z przedszkola też startował i też był 4 🙃 tylko że on ze starszymi startował, więc w przyszłym roku ro⁎⁎⁎⁎⁎doli

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Osobistość

w Sztafeta

22piorunów

31 130,08 + 14,65 + 11,47 = 31 156,20

Dzień dobry,

Wczoraj baza 11km

Dzisiaj tempo: 3km bc1 + 6x1200/600m + schłodzenie. Od 5 odcinka konkretny kryzys, zwolniłem I podskoczyło mi tętno. Ale jakoś dowiezione

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sport

33piorunów

Gwiazdy grzmią: przegięcie. Tak ukrócą "ujęcia odsłaniające"

— To było grube przegięcie — denerwuje się na łamach WP SportoweFakty Joanna Jóźwik. — Widziałam kiedyś perfidne zbliżenia na pupy dziewczyn podczas mistrzostw Polski juniorów młodszych — wtóruje jej u nas Pia Skrzyszowska. Powstały szczegółowe wytyczne, jakich kadrów operatorzy powinni unikać