Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Loginus07Gruba ryba

Dołączył/a:

  • 382 wpisów
  • 2035 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Gry

19piorunów

116 + 1 = 117

Tytuł: Titan Quest Anniversary Edition
Developer: Iron Lore Entertainment
Wydawca: THQ
Rok wydania: 2016
Gatunek: hack and slash
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 63,8H
Ocena: 6/10

Po latach zamknąłem (w sumie to tak naprawdę to nie, ale o tym pod koniec recenzji) projekt, który rozpocząłem będąc jeszcze w gimnazjum. Titan Quest był dołączony wtedy do któregoś z numerów CD Action, a ja szukając zastępstwa dla Diablo wpadłem na Półwysep Peloponeski pełen nadziei, że to będzie to. Wtedy doszedłem do połowy Egiptu i zrezygnowałem, po latach zastanawiałem się dlaczego. I teraz już wiem. Ale po kolei.

Pisałem o tym przy recenzji Hadesa, ale przypomnę - ja bardzo lubię mitologię grecką i to od najmłodszych lat (ten Herkules na Polsacie zrobił swoje). Także teoretycznie Titan Quest był skrojony pode mnie. Szkoda tylko, że rozgrywka nie dorównuje tłu fabulernemu.

A trzeba przyznać, że jak na hack'n'slasha (a przynajmniej takiego, w jakie ja grałem) to tutaj jest nietypowa konstrukcja fabularna, bo nie mamy jednego centralnego huba na akt, gdzie mamy stałych kupców i npców. Tutaj cały czas przemy do przodu, najpierw przez starożytną Grecję, później trafiamy statkiem do Egiptu, a następnie lądujemy portalem w Babilonie, gdzie zaczynamy naszą podróż Jedwabnym Szlakiem by dotrzeć aż do Chin goniąc za kultem Tytanów, by skończyć podróż na Olimpie (mówimy tutaj tylko o podstawce). Ma to swoje zalety - gra jest nieszablonowa, a każda lokacja jest projektowana ręcznie, dzięki czemu są ciekawsze niż takie z generatora. Jednakże ma to też swoje wady - nie w każdej lokacji mamy dostęp do skrytki czy innych potrzebnych usług.

No ale nie dla fabuły gra się w hack'n'slashe i tutaj jedna z największych wad TQ - po jakimś czasie zabijanie potworków staje się nudne. Fajnie, że są potwory mitologiczne dopasowane do regionów i dotyczy to również bossów, których znam z kart Parandowskiego. Jednakże dość szybko się wypaliłem przy zabijaniu kolejnych niemilców. Może to dlatego, że grałem łucznikiem (bo tym dwumetrowym płaskownikiem to se możesz co najwyżej kurde ten), ale z drugiej strony Diablo 2 zawsze Amazonką, w PoE też szedłem pod łuczniczkę i był z tego fajny feeling. Tutaj tego zabrakło.

Podobnie jak zabrakło też ciekawych dropów. Sam system itemizacji jest wyjątkowy - przeciwnicy upuszczają całe uzbrojenie w jakim są, także jeżeli wróg walczy mieczem to upuści miecz, jak jest odziany w zbroję to ta też z niego spadnie, kwestia tylko jakiej to będzie jakości. I nie ma tutaj klasycznego podziału na przedmioty magiczne-niebieskie, rzadkie-żółte, legendarne-pomarańczowe. Tutaj żółte to proste magiczne, zielone są mocniejsze, jasnozielone mają unikalne affixy, błękitne to uniqi, ale też i sety. Nie wiem czy potrafię po tylu godzinach dokładnie skategoryzować rodzaje przedmiotów. A co najgorsze to jakoś wiele fajnych mi przez całą grę nie wypadło. Zbroje zmieniałem chyba z 7 razy tylko, łuki przez całą grę miałem 4, 1 pierścień przeszedł ze mną grę od 2 aktu do końca. Bo po prostu nic fajniejszego nie dropiło. Więc w sumie tylko fabuła napędzała do parcia do przodu.

Są też esencje potworów oraz bogów, z których możemy tworzyć talizmany i amulety. Problem polega na tym, że kolekcjonujemy je w obrębie danej nazwy i jak zbierzemy całość to odblokujemy bonus, ale dalej tego nie upgradujemy. Także brakuje tutaj progresu jaki oferowała kostka horradrimów i zmiana stanu kamieni szlachetnych czy run na wyższe. Możemy też mieć farta i dropnie nam przepis na artefakt, który wykorzystuje daną esencje, ale tutaj też jest bez szału.

Nim przejdę do największej moim zdaniem wady, to jeszcze zahaczę o kwestie audiowizualne oraz stan techniczny. Jeżeli chodzi o dźwięki to są. Kropka. Nic wybitnego. Muzyka tak nijaka, że puszczałem sobie spotify w tle. Może z 3 utwory lepsze, ale tak to przeciętność. Wizualnie jest ok. Troszeczkę miejscami przeszkadzał mi układ mapy i góry/drzewa/naturalne ograniczniki zasłaniały mi wrogów. Do przeżycia, ale uważam, że nie powinno tak być. No i jak na grę z oryginalnie 2006 roku (wersja Anniversary, w którą grałem to 2016) to była źle zoptymalizowana. Nie mam wybitnego sprzętu, ale Wiedźmina 3 ciągnął na najwyższych, Cyberpunka odpalił na wysokich, a tutaj TQ potrafił chrupać i łapać "lagi" przy czym to grałem w singla bez łączenia z internetem. No i jeszcze kwestia polonizacji. W komentarzu dorzucę co się zaczęło pojawiać od 4 aktu ^^

No i przejdę do czegoś co mnie nie uderzyło teraz, ale mogło w przeszłości - sposób wydawania tej gry. W 2006 dostaliśmy podstawkę - 4 akty, historia kończy się na Olimpie. W 2007 dostaliśmy dodatek Immortal Thrones, gdzie dostajemy 5ty akt i udajemy się aż do Hadesu. I to byłoby w porządku, ale to nie jest koniec historii. Bo okazuje się, że w 2017 roku dostajemy Ragnarok, który kontynuuje historię bohatera, a w 2019 Atlantis, która jest już z kolei historia poboczną i to powiedzmy, że jest ok. Wszystkie te dodatki możemy zrobić na najniższym poziomie trudności, więc to jeszcze jest w miarę ok. Największym problemem jest dla mnie Eternal Embers z 2021, które wymaga by grę przejść na poziomie legendarnym (czyli 3 razy) by dopiero się odblokować. Teoretycznie możemy stworzyć postać zupełnie od zera na 70 poziomie by poznać historię, ale biorąc pod uwagę, że to jest gra oparta na historii, a nie end game'ie to to mi się strasznie nie podoba. Osobiście tego nie przeszedłem i zastanawiam się czy to robić. Na chwilę obecną jestem wypalony, więc odpuszczam.

Pewnie nikt nie dotarł do końca, bo nawet mi się nie chce tego czytać by zrobić korektę, ale lubię sobie od czasu do czasu popisać ^^



Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Sztafeta

13piorunów

26 638,74 + 6,06 + 9,26 + 9,76 + 6,16 = 26 669,98

Jakiś czas temu pisałem, że rezygnuje z grupy treningowej, bo nie jestem zadowolony z pracy trenera i tak trochę się motałem sam ze sobą co robić dalej.

No i rozwiązanie znalazłem w - od maja wykorzystywałem je, by zrzucić kilka kilo. Poszło zdecydowanie lepiej niż zakładałem (9kg w 2,5 miesiąca bez głodówek), także zapytałem czy ogarnie jak dorzucimy bieganie. No i muszę powiedzieć, że działa to naprawdę fajnie, bo w przeciwieństwie do treningów grupowych, ten jest spersonalizowany i jak pada to przesuwamy trening, ale za to go zwiększamy, jak w robocie miałem gorszy dzień i czuję zmęczenie to go skracamy, jak mam gorsze odczyty zdrowotne to odpuszczamy całkowicie. W skrócie - jest reaktywny, a nie rozpiska przygotowana lata temu i jazda. Jedyne czego brak to infrastruktury, a że mieszkam w krajobrazie polodowcowym to podbiegi to moja codzienność 😛 ale przynajmniej jak potem idę na płaskie to tempo jest żywsze tym samym kosztem 😛

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fenomen

w Hydepark

91piorunów

Znalezione na fb u znajomego z Wro. Typowa patologia, która czuje, że może poniżać kogoś innej narodowości, która czerpie przykład z góry.

"Na nagraniu moja siostra która próbuje obronić swego chłopaka Maksa przed pobiciem przez trzech zwyrodnialców. Dostała parę razy w twarz, ma rozdarte ucho, została uderzona paralizatorem, była cała zalana krwią gdy dotarłem na miejsce. Maks ma podejrzenie na wstrząśnięcie mózgu, ma rozbitą twarz i głowę.

W tej chwili jesteśmy na SORze, udzielają im pomocy. Zapewne chcecie wiedzieć dlaczego to się z nimi wydarzyło. A więc Anastazja zwróciła im uwagę w żabce bo wbili przed nimi w kolejke bez pozwolenia, została zwyzywana od szmat i td. Gdy wyszli ze sklepu.. to już widzicie na filmie. Ci którzy mnie znają wiedzą że pomimo tylu lat przeżytych w Polsce "zaciągam", tak samo jak i moja siostra, to w rzeczywistości było przyczyną, bo sami napastnicy tym się pochwalili. Mam ogromną nadzieję że sprawa ta dojdzie do skutku i szmaciarzy dostaną za to należną karę."

Nie mogę wyciągnąć linku do video, więc link do fb.
https://www.facebook.com/reel/1521362392620144

Poniżej inny post, pokazujący jak się oberwało tej dziewczynie.
https://www.facebook.com/jacek.fogiel/posts/pfbid0u9Q9yw96QCExargpwbP5RE4VcGsav7P6Br9GpsidNBj7YhpZGjTMEY8EmRfbBUoul

Pokaż więcej komentarzy (42)

Tytan

w Rowerowy Równik

27piorunów

344 329 + 60 + 6 = 344 395

Wybór dzisiejszej drogi do pracy podyktowały prognozy na opady deszczu - miałem jechać na północny-zachód Krakowa, ale gdy zobaczyłem, że tam praktycznie cały czas będę jechał w deszczu to wybrałem alternatywną trasę na północny-wschód Krakowa - do miejsca lądowania Cichociemnych:

TUTAJ NOCĄ Z 21 NA 22 MAJA 1944 ROKU/ ZE ZRZUTU NA PLACÓWKĘ „KOS” W WIERZBNIE/ LĄDOWAŁA EKIPA CICHOCIEMNYCH „WELLER-2”/ GEN. BRYG. LEOPOLD OKULICKI „KOBRA 2”/ POR. MARIAN GOLARZ „GÓRAL-2”/ RTM. KRZYSZTOF GRODZICKI „JABŁOŃ-2”/ PPOR. WŁADYSŁAW MARECKI „ŻABIK-2”/ PPOR. ZBIGNIEW WARUSZYŃSKI „DEWAJTIS-2”/ KPT. TOMASZ WIERZEJSKI „ZGODA-2”/ BY WALCZYĆ O WYZWOLENIE OJCZYZNY/ 1993 RODACY

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (1)

Fanatyk

w Gry

20piorunów

114 + 1 = 115

Tytuł: Max Payne 3

Deweloper: Rockstar Vancouver

Rok wydania: 2012

Gatunek: TPS

Użyta platforma:

Czas do ukończenia: 9 h

Ocena: 6/10

Także ten. Max Payne to jeden z tych tytułów, które za dzieciaka powodowały srogie wypieki na twarzy. Bullet time, historia, oprawa wizualna. Tak, to była gra jedna z tych, które świetnie wspominam. Ale po tych wszystkich latach przyszłą w końcu pora na zagranie w trzecią odsłonę. Wyszła w 2012, pamiętam hejt na tę grę jak widzieli screeny z hawajską koszulą w Brazylii. No cóż, gra jak to R* droga, więc poczekałem, aż zapomniałem. Przez całe zasrane social club i inne tego typu rzeczy było ciężej jak chodzi o wersję średnio legalną. Ale w końcu człowiek zarabia i sobie przypomniał. No to tak.

Recenzja właściwa:

Max to stary alkus, który leci na kontrakt, dobre to podstawa. Dalej chleje ale za to broni bogatych ludzi. Ale że to średnio bezpieczne rejony to idzie mu że tak powiem średnio. Fabuła ma sens, mi się podobała. Ale co mi nie podeszło to strasznie dużo dziur logicznych. Z miejsca gdzie przed sekundą wylazło X bandziorów wchodzi bez broni i naraz oni celują i musisz oddawać broń… (WTF?), żeby to było raz… tu jakiś gaz, a walka z ostatnim bossem może trudna nie jest ale upierdliwa. Wyjdziesz za rejon… bum… no ludzie złołoci… jak ja nie nawiedzę takiego bieda skryptu, byle by tylko utrzymać gracza w ryzach.

Graficznie spoko, choć te przerywniki jak ktoś cie śmiertelnie trafi, broń celuje w d⁎⁎e a ty trafiasz przeciwnika… ludzie! Kto to widział. No i po tylu latach na PC miałem dalej masę glitchów. Okna w których siedzieli ci źli ale tekstury się postanowiły nie pokazać no i były to czarne kratki. Także, strzelanie na czuja.

Ogólnie gra fajna do pogrania ale wkurzała mnie mnogość błędów, ale cóż… tak to jest w wypadku portów z sola na

Pokaż więcej komentarzy (6)

Mistrz

w Hydepark

207piorunów

W tym roku już bez trollowania rokiem urodzin ;)

Dzień dobry, melduję, że wszystkie stawy dalej mają pełny zakres ruchów :D

Fanatyk9piorunów

Najlepszego! ♥️ Ale co to za zaniżanie średniej wieku na hejto 😛

Pokaż więcej komentarzy (149)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

ja wiem, że facebook to ogólnie ściek, niestety trzymam go ze względu na znajomych na messengerze oraz skrót informacji sportowych, jakie tam mam.

Natomiast zauważyłem ostatnio bardzo dużą ofensywę w j*baniu tójmiejskcih samorządów i zastanawiam się czy to jest ogólnopolska akcja czy tylko u nas chcą skruszyć pomarańczowy elektorat?

Widzę mnóstwo treści takich profili jak "Gdańska Strefa Prestiżu", "Janusz Ch.", "Gdyński syf powszedni", "wbijamszpile.pl" czy "Sebix o Gdańsku", które wszystko, absolutnie wszystko krytykują. Teraz dorwali się do rejestru umów i każda pojedyncza jest wertowana i wrzucana na peje, nawet jak nie ma sensu się czepiać to i tak oni muszą, bo się uduszą. Dodatkowo w komentarzu wzajemnie liżą się po jajach, bo czemu by nie nabijać sobie wyświetleń?

Już dawno przestałem wierzyć w to, że to nie jest sponsorowany bełkot jednej ze stron politycznych, natomiast zastanawia mnie czy obserwujecie coś takiego u siebie dotyczące swoich okolic?

Fenomen1piorunów

@Loginus07 czy czegoś jest mniej lub więcej na FB to się nie dowiesz ponieważ to FB reguluje czego widzisz mniej albo więcej. Algorytmy weryfikują ile czasu, kliknięć poświęcasz na daną treść i do tego dostosowuje co widzisz. Nie do końca ma znaczenie co czy kogo obserwujesz. Więc tak zostałeś sklasyfikowany i nie ma ratunku :) będziesz widział tego tym więcej ile czasu na to poświęcisz.
Powodzenia :)

Osobistość1piorunów

@Loginus07 też widzę ten syf

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Zobaczyłem dzisiaj gościa u pinguinz0 którego historią muszę się z wami podzielić.

Gość gra w lola na poziomie emerald (czyli bardzo wysoko) i nie byłby to wyczyn, gdyby nie fakt że jest sparaliżowany i używa do tego kontrolera trzymanego w ustach. Mało tego on jeszcze carruje ludzi i daje komentarz podczas gry. No po prostu cieplutko na serduszku się robi.

Dorzucam zdjęcie kontrolera, całość opiera się na odpowiedniej sekwencji dmuchania i zakrywania tych dziurek.

/pinguinz0 (skrócona wersja źródła) : https://www.youtube.com/watch?v=KOBl7FB8GrA
źródło: https://www.youtube.com/watch?v=_4_QNceNlOg

Facet ma lepsze APMy niż ja kiedy grałem pewnie XD

GURU2piorunów

@Czokowoko Przypomniała mi się historia zawodnika o nicku Space, który z powodu choroby (zanik mięśni) zmarł w wieku 23 lat. Był profesjonalnym zawodnikiem w Warcraft 3 i grał w zespole Fanatic. Przed każdą gra ktoś musiał ułożyć jego ręce, których nie mógł sam podnieść. Mógł tylko kilka klawiszy obsłużyć, a jeśli ktoś grał w wymagające RTSy to wie, że nie tylko trzeba być szybkim ale przycisków do obsługi jest mnóstwo.

https://liquipedia.net/warcraft/Space

LiquipediaLiquipedia
Gruba ryba1piorunów

@Czokowoko o kurde, czyli to jednak problem jest we mnie :confused:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Hydepark

89piorunów

Co ja odjebałem...

Rano potrzebowałem się czegoś dowiedzieć od koleżanki z działu zamówień, no więc biorę telefon dzwonię i gadam z Nią. W tym samym czasie na mój prywatny telefon zadzwoniła moja różowa. Odrzuciłem to połączenie z SMSem że zaraz do Niej oddzwonię.

Kończę gadać z koleżanką, w głowię już myślę co różowa mogła chcieć, bo raczej nie dzwoni z byle pierdołą i rzucam do koleżanki:

- Dzięki za pomoc, pa kocham Cię...

I dopiero po chwili jak już się rozłączyłem i miałem już przy uchu swój prywatny telefon to udowodniłem sobie co do Niej palnąłem...

GURU22piorunów

@Dalian ja dzisiaj do klienta odwaliłem motyw xD

Grafik kiedyś, w odpowiedzi, że tło materiału jest zbyt puste i ciemne, wpierdzielił na odwal jakieś przejaśnienia i białe plamy na 50% opacity i elo pora na csa. Zgodnie z grafikowym prawem murphiego plamki stały się jednym z kluczowych KV marki i MUSIMY wpieprzyć je teraz we wszystko co nie zdąży uciec ani się obronić xD

Żyć typowi nie dawaliśmy za nie i uzyskały wewnątrzdziałową nazwę "tomkogroszki".

Dział exportu poprosił mnie dzisiaj o podrzucenie plików graficznych dla klienta do oznakowania jego stoiska targowego.

Co dostał klient? Bardzo poważny plik o nazwie:

2026-07-23zlec123456tomkogroszki-tlo_250x300cm-100dpi-CMYK-flat xD

Mam nadzieję, że w tym bełkocie nazewniczym tego nie dostrzeże xD

Fanatyk3piorunów

Ja kiedyś rozmowę z poważnym klientem skończyłam 'cześć, pa' i do teraz mnie skręca xD

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gruba ryba

w Sztafeta

29piorunów

25 549,58 + 5,50 + 5,40 + 12,50 + 13,00 + 6,00 + 12,00 + 15,00 + 12,50 + 12,00 + 5,00 + 12,00 + 21,37 + 10,00 + 10,20 + 32,00 = 25 734,05

Wrzucam zbiorczo bieganko od 1 lipca. Od początku miesiąca bieganie było jakieś takie se - czułem że cały czas regeneruję się po ultra. Mięśniowo szału nie ma, tętno może nie w kosmosie - ale wyżej niż zwykle. Zeszły mi dwa paznokcie u stóp xd na szczęście nic nie boli.

No a dzisiaj wpadło wybieganko 32 km na bieżni - 1 km za każdy przeżyty rok na tym łez padole. I był to w zasadzie pierwszy trening, podczas którego czułem dawną formę. Biegło mi się wyśmienicie.

fajnie. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

GURU1piorunów

BydlaQ

Osobistość5piorunów

Osiągnięcie

Kapitan barki (lipiec)*

zdobyte. Przechodzimy dalej.

---

Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

MŚ 2026 - PODSUMOWANIE LIGI TYPERÓW. MAMY MISTRZA!

104 mecze, 47 typerów, jeden zwycięzca. Hiszpania sięgnęła po złoto po bezbramkowym finale z Argentyną, a w naszej lidze tytuł zgarnął ten, który przez cały turniej mylił się najrzadziej.

Czas na wielkie podsumowanie

PODIUM

1. @General_Kenobi - 105 pkt (100 z meczów + 5 za Hiszpanię)

2. @bojowonastawionaowca - 102 pkt (97 + 5)

3. @Kotuduchawinny - 97 pkt (92 + 5)

@General_Kenobi prowadził praktycznie przez większość turnieju, tylko chwilowo oddając fotel lidera. Nie miał najwięcej dokładnych typów za 3, ale był najbardziej regularny: 34 pudła na 104 mecze, najmniej w całej stawce. Skuteczność 67%, czyli dwa na trzy mecze z punktem - nikt inny nie przekroczył 62%.

@bojowonastawionaowca gonił do końca ale nie udało się obronić tytułu z Euro. Miał najlepszą fazę pucharową w lidze (37 pkt z 32 meczów) i w pewnym momencie był o punkt od lidera. Zabrakło trzech.

KRÓLOWIE DOKŁADNYCH WYNIKÓW (3 pkt)

16 trafień: @Kotuduchawinny, @bojowonastawionaowca

15 trafień: @AureliaNova, @General_Kenobi

14 trafień: @ZohanTSW

NAJSKUTECZNIEJSI (procent meczów z jakimkolwiek punktem)

@General_Kenobi 70/104 (67%)

@bojowonastawionaowca 65/104 (62%)

@Loginus07 65/104 (62%)

@serel 64/104 (62%)

@Vakarian 63/104 (61%)

BONUS ZA MISTRZA

Hiszpanię wskazało 16 z 47 typerów - bonus nie zmienił podium, ale poprzestawiał środek tabeli.

NAJTRUDNIEJSZE MECZE TURNIEJU

Dwa mecze, których nie trafił absolutnie nikt - oba z Wyspami Zielonego Przylądka w roli głównej:

Hiszpania - Wyspy Zielonego Przylądka 0:0 (0 punktujących z 47)

Argentyna - Wyspy Zielonego Przylądka 1:1 (0 punktujących z 47)

Do tego dochodzą mecze fazy pucharowej: Niemcy - Paragwaj 1:1 (2 trafienia), Francja - Hiszpania 0:2 w półfinale (2 trafienia) i kompletnie szalone Francja - Anglia 4:6 o trzecie miejsce, gdzie dziesięciu goli nie przewidział nikt.

NAJŁATWIEJSZE MECZE TURNIEJU

Paragwaj - Francja 0:1 w 1/8 finału: 28 osób trafiło rezultat, tylko 8 spudłowało

Egipt - Iran 1:1 - 15 dokładnych trafień

Francja - Senegal 3:1 - 14 dokładnych

Japonia - Szwecja 1:1 - 13 dokładnych

Brazylia - Japonia 2:1 - 11 dokładnych

Curaçao - Wybrzeże Kości Słoniowej 0:2 - 11 dokładnych

SERIE

Najdłuższa punktująca: @wewerwe-sdfsdfsdf - 10 meczów z rzędu

Kolejni (po 9): @Kotuduchawinny, @Seppuku, @Vakarian

NAJWIĘKSZE RUCHY W FAZIE PUCHAROWEJ (miejsce po grupach -> koniec)

Awanse:

@ArmandoNumber5 26. -> 12. (+14)

@Fen 30. -> 20. (+10)

@LuckySeven 12. -> 5. (+7)

@Agannalo 34. -> 27. (+7)

Spadki:

@Bigos 21. -> 32. (-11)

@ostrynacienkim 21. -> 31. (-10)

@wewerwe-sdfsdfsdf 7. -> 17. (-10)

@Marcus-Aurelius-64 14. -> 22. (-8)

Gratulacje dla @General_Kenobi i podziękowania dla wszystkich którzy wzięli udział! Widzimy się na EURO 28!

Kompan1piorunów

@Vakarian Ja wytypowałem dobrze pary półfinałowe :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Piłka nożna

19piorunów

Wczoraj był najlepszy jaki widziałem na tych Mistrzostwach. I nim pomyślicie, że bredzę to poczytajcie do końca.

Otóż wczorajszy finał to był JEDYNY mecz, jaki obejrzałem podczas tych mistrzostw. Wcześniej przez znaczną część swojego życia oglądałem wszystko regularnie, a jak na dużych turniejach były mecze rozgrywane równolegle, to nie sprawdzałem wyniku, tylko łapałem potem powtórkę czy to w TV czy necie. Tak kochałem .

A potem zaczęła się era monetyzowania wszystkiego, coraz więcej pucharów, lig, turniejów. A na nich coraz więcej drużyn, a z nimi coraz więcej zasad - ten nie może z tym, bo konflikt, a ten nie może być w grupie z tym, bo byli w innych koszykach, ale coś tam, coś tam. No i jakieś przerwy na nawodnienie, 30' przerwa między połowami, bo koncert (tak, wiem, to tylko w finale, ale zapamiętajcie moje słowa - będzie tego coraz więcej), a wszystko po to by wpychać bloki reklamowe i wyciągnąć więcej hajsu od sponsorów.

Z prostego sportu zrobiły się szachy 5d, gdzie coraz więcej się płaci i piłkarzom i za piłkarzy, a poziom mam wrażenie, że spadł. Rzadko oglądam, więc mnie poprawcie, ale jak już to robię to brakuje tutaj indywidualności, wszyscy grają dla drużyny, bo za dużo można stracić. Musisz wygrać za wszelką cenę, nawet dobrego widowiska. I wiem, że mecz o 3cie miejsce absolutnie temu zaprzecza, ale to wyjątek.

Dla dolarów i euro zabili mi pasję, a łysy, niczym Argentyna wczoraj - sprawdza na ile może sobie pozwolić w swojej bezczelności nim dostanie żółtą kartkę. Tu 48 drużyn na mistrzostwach, tu nagroda pokojowa FIFA, tu anulowanie czerwonej dla hamburgera. Powiem wam, że w sumie bardziej mnie bulwersuje to niż mistrzostwa w Katarze...

UEFA jest nie lepsza, żeby nie było, ale od znajomych słyszę, że rewolucja w Lidze Mistrzów się udała i ta jest ciekawsza obecnie.

Bardzo mi przykro, że ten prosty sport, który miał być dla biedaków, stał się tym czym jest obecnie.

GURU2piorunów

@Loginus07 A ja nie obejrzałem żadnego ¯\\(ツ)
Kilka razy włączyłem jakieś fragmenty żeby sprawdzić wynik, wczoraj nawet drugą połowę chciałem obejrzeć, ale były jakieś wygibasy w przerwie to sobie darowałem i z tego co przez ten cały czas słyszłem rozmowy - czy to w pracy, czy na grupach znajomych to za bardzo nie mam czego żałować. xD

Osobistość2piorunów

@Loginus07 LM jest lepsza czy ciekawsza? Może jestem boomer ale obecny format to jest kupa gęsta. Więcej meczów by zarabiać więcej, a granie z losowymi przeciwnikami i to bez rewanżów jest paradne w kontekście przyrównania wszystkich w jednej tabeli.

Pokaż więcej komentarzy (8)