
Wpis użytkownika Humberd w Hydepark
HumberdKosmonauta
123piorunówDzisiejszy dzień spędziliśmy w Parku Narodowym Zion. Żeby wjechać trzeba kupić wejściówkę, albo roczny karnet na wszystkie parki w USA za 250 dolarów za samochód. My wybraliśmy karnet. Przyjechaliśmy po 8 rano i nie było już miejsc parkingowych na terenie parku, więc musieliśmy zaparkować poza nim za 15 dolarów za dzień. Na terenie parku jest tak naprawdę tylko jeden parking na samym początku i to miejsce jest swego rodzaju w hubem, z którego jeżdżą darmowe autobusy rozwożąc ludzi w dalsze części parku. W najdalsza część jedzie się 40 minut w jedną stronę.
A co do samego parku, to widoki są bardzo piękne. Dzięki temu, że leży w dolinie otoczonej z 3 stron górami, to przez sporą część dnia obszar jest zacieniony, przez co w cieniu temperatura wynosiła przyjemne 27 stopni. Na słońcu były ze 33 stopnie.
Mam nadzieję, że jutro uda się wstać wcześnie i przyjechać przed 7 i znaleźć miejsce parkingowe na miejscu.
Komentarze (12)
To chyba mój ulubiony park na Zachodzie USA. Ta zielona roślinność na tle pomarańczowych gór i błękitnego nieba robi na mnie wrażenie za każdym razem. Dwa razy już tam byłem i na pewno pojadę znowu :heart_eyes:
Można przycebulić i przed wyjazdem do USA odkupić od kogoś karnet. Ja kupowałem na Vinted, zdaje się że za 30% ceny, ważny jeszcze pół roku. Przynajmniej te kilka lat temu można było tak zrobić, bo na karcie jest miejsce na więcej niż jeden podpis, a rangerzy na wjazdach do parków i tak tylko patrzą czy jest karta, czasami czy jest podpisana. Nie zdarzyło mi się ani razu żeby ktoś mi to z dowodem sprawdzał :)
@czarnowidz Karnet jest na osobę, ale jak się wjeżdża, to pokazuje tylko jedna osoba na pojazd. Chyba widziałem informację, że nawet max 13 osób może na takie coś wjechać
@Humberd może pod wodzą orange mana trzeba bardziej pilnować budżetu :D Ale karnet dalej daje opcję wpisania kilku osób?
@czarnowidz W moim przypadku za każdym razem musiałem pokazać paszport i rsngerzy uważnie patrzyli, czy dane się zgadzają
A wchodziłeś na Angels Landing Point?
Polecam;)
Najlepsze, co jest w tym parku
@esterad jeśli dobrze pamiętam to dam "amerykański" szlak był - szeroki, prawie wybrukowany
@michal-g-1 ja się bałem xD
Zion jest bardzo wysoko na mojej liście miejsc, ktore chce zobaczyć, także zazdro ^^
I ciekawostka, ale jeden z dodatkow do Fallout New Vegas rozgrywał się w Zionie i o ile sam dodatek byl średni, tak historia Randalla Clarka, ktory osiadł tam po wojnie atomowej, była super :)
@Humberd jaki plan macie? Moim marzeniem dalej jest Big Bend, ale Zion też jest na liście
Nie wiem czy jeszcze tak jest ale w 2012 jak się odwiedzało parki i kupowało bilety jednorazowego wstępu, to po zrównaniu się ich kwoty z ceną karnetu do kolejnych wjeżdżało się już bez opłat.
@Humberd Piękne miejsce, byłem tam z 15 lat temu. Trochę się pozmieniało, bo w sierpniu byliśmy (więc szczyt sezonu), a rano dało radę zaparkować. I wtedy karnet roczny na samochód to było 60 USD.
Szczególnie pamiętam zróżnicowaną rośliność - mieszanie się alpejskiej z pustynną - kaktusy, a za parę metrów coś na kształt kosodrzewiny i fajne widoczki z Angels Landing. A i biegające wszędzie chipmunki, te mini wiewiórki z pręgą na plecach.



