Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika cyber_biker w Hydepark

Fenomen

w Hydepark

20piorunów
Niecałą dobę po tym, gdy na przejeździe kolejowym w Gdańsku pociąg zderzył się z ciężarówką, w tym samym miejscu doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu. Gdyby nie reakcja świadków, pociąg wjechałby w auto osobowe. Kobieta wysiadła z samochodu. Na szczęście świadkowie wyłamali szlaban i udało się uniknąć kolizji.



Dzień wcześniej w tym samym miejscu pociąg pasażerski Intercity "Bachus" z Zielonej Góry do Gdyni uderzył w stojącą na torach ciężarówkę. — Ze wstępnych ustaleń wynika, że ciężarówka wjechała na przejazd podczas opuszczania szlabanów — mówili policjanci. W zdarzeniu zostały ranne trzy osoby.

https://streamable.com/gnhigx

Pytanie do posiadaczy prawa jazda, podobno jesteście wyjątkowi więc muszę zapytać; dlaczego ludzie na przejazdach kolejowych zachowują się jak ameby? Czy kurs na prawo jazdy nie przygotowuje do takich sytuacji, nie ma szkolenia jak bezpiecznie przejechać przejazd kolejowy? A może jednak to brak testów psychologicznych? Być może nie każdy powinien prowadzić pojazd spalinowy.

Czy kierowcy w Polsce wiedzą jak zachować się na przejeździe kolejowym?

  • Tak10% (17 głosów)
  • Nie60% (99 głosów)
  • Tylko nieliczni30% (49 głosów)

165 głosów

Komentarze (17)

Inspirator0piorunów

Nieliczni wiedzą że "zepsucie" rogatki to nic takiego. Pojawia się panika bo z jednej strony nadjeżdża pociąg a z drugiej przed samochodem jest szlaban. Można to naprawić usuwając rogatki od strony wyjazdowej samochodów, ale wtedy z kolei piesi i rowerzyści wchodzą na tory.

Gruba ryba0piorunów

@cyber_biker

Pytanie do posiadaczy prawa jazda, podobno jesteście wyjątkowi więc muszę zapytać; dlaczego ludzie na przejazdach kolejowych zachowują się jak ameby?

to jest świetne pytanie, szkoda, że kierujesz je tylko do jednej grupy.

Gdańsk, ul. Sitowie, popularna trasa rowerowa na Wyspę Sobieszewską. Ilość rowerzystów, która tam przejeżdża przy zamkniętych rogatkach jest ogromna i praktycznie zawsze trafi się ktoś kto nie może poczekać, bo musi jechać. No ale warto się prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić tylko do grupy, której się nie lubi, co nie?

PS. jestem i kierowcą i rowerzystą, więc argument, że teraz atakuję drugą grupę bezpodstawnie odpada

Gruba ryba0piorunów

@cyber_biker słabą psychikę to masz Ty, bo mnie nie dotyka krytyka kierowców, ale sposob w jaki krytykujesz. Nie rozmawiamy o ogóle sytuacji, tylko o przejazdach rowerowych, ale wyciągasz nagle argument o tym, kto ile osób zabija.

Żyj dalej w swojej oblężonej twierdzy, wiedz tylko, że zachowujesz się dokładnie tak samo, jak Ci "upośledzeni kierowcy". Bez odbioru, szkoda mi czasu na takiego frustrata

Fenomen0piorunów

@Loginus07 Różnica jest taka, że głupi rowerzysta - zwykle dotyczy to sezonowców - narazi na niebezpieczeństwo głównie samego siebie, a kierowca 2 tonowego pojazdu może wykoleić pociąg, narazić osoby postronne. Ile wypadków śmiertelnych powodują kierowcy, a ile rowerzyści, wynik tego podsumowania zostawiam Tobie.

Chyba masz słabą psychikę skoro krytyka upośledzonych kierowców dotyka Ciebie.

Autorytet0piorunów

@cyber_biker Kierowczyni zupełnie straciła głowę w tej sytuacji. Niestety, nie łudzę się, że ona wyciągnie z tego jakiekolwiek wnioski. Będzie się tłumaczyć, że szlaban opadł kiedy ona już wjechała, że faceci, którzy wyłamali w końcu ten szlaban "działali opieszale", że "przecież zatrzymała się metr od torów" itd. Do błędu nie przyzna się nigdy.

Gwiazdor3piorunów

Kurs na prawo jazdy nie przygotowuje do żadnych nadzwyczajnych sytuacji poza łukiem, parkowaniem i udawaniem, że się umie prowadzić auto

Fanatyk2piorunów

@cyber_biker Właśnie, a ja miałem ostatnio taką rozkminę - czy nowoczesne systemy zapobiegania kolizji pozwolą w ten szlaban wjechać? Bo czasami na filmiku wygląda to tak, że ktoś próbuje cofnąć i samochód mu się zatrzymuje tuż przed szlabanem.

Wydaje mi się, że powinno się dać jednak "nadpisać" te zachowanie samochodu, ale w sumie c⁎⁎j wie, nigdy nie próbowałem wjechać w ścianę.

Zwłaszcza podczas cofania wydaje mi się, że te systemy reagują dość agresywnie :thinking_face:

Autorytet6piorunów
„Podobno jesteście wyjątkowi”

Nie, posiadacze prawa jazdy nie są żadną elitą ani nowym gatunkiem człowieka. PJ potwierdza, że ktoś zdał egzamin z określonych umiejętności i znajomości przepisów. Nie jest certyfikatem nieomylności ani gwarancją, że w każdej sytuacji człowiek zachowa się idealnie.

Owszem, na kursie uczy się zasad przejeżdżania przez przejazdy kolejowe i tego, co zrobić w razie awarii tudziż zatrzymania pojazdu na torach, jednakże znajomość procedury nie gwarantuje, że człowiek prawidłowo zareaguje w każdej sytuacji. I to tyczy się każdego człowieka, niezależnie czy aktualnie prowadzi samochód, czy obsługuje tokarkę, w którą właśnie wkręcił się Saszka.
Takie sytuacje to jakiś margines. jeden na ile set tysięcy kierowców odwinie coś takiego?
Co właściwie miałyby wykazać testy psychologiczne i w jaki sposób miałyby przewidzieć, że ktoś w konkretnej, ekstremalnie stresującej sytuacji zachowa się właśnie tak?

Możesz być osobą ponadprzeciętnie inteligentną, rozsądną, opanowaną i odpowiedzialną, a mimo to w sytuacji nagłego uderzenia stresu zareagować kompletnie irracjonalnie. Silny stres potrafi mocno ograniczyć zdolność logicznego myślenia i sprawić, że człowiek nie dostrzeże rozwiązania, które z perspektywy oglądającego taki filmik wydaje się przecież oczywiste.

To, że ktoś popełnił głupi błąd, nie oznacza automatycznie, że wcześniej można było go przewidzieć testem psychologicznym. Ludzie po prostu zawodzą, źle oceniają sytuację i podejmują irracjonalne decyzje, również ludzie inteligentni i doświadczeni.
Ba, nawet żołnierze, którzy są trenowani, pracują ze specjalistami, psychologami, są świadomi tego, jak wygląda bole bitwy, też potrafią zawieźć.

Być może nie każdy powinien prowadzić pojazd spalinowy.

ale elektryczny jest już git?

Fanatyk29piorunów

@cyber_biker kierowcy w Polsce boją się porysować auto/zniszczyć rogatkę/dostać mandat za wjazd za sygnalizator wyświetlający sygnał czerwony dlatego wolą rozjebać tabor za miliony złotych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Gruba ryba1piorunów

A co w tym trudnego? Zamykasz oczy, modlisz się i wszystko w rękach bozi. A jak cię zamkną szlabany, to kładziesz się na torach, żeby pociąg przejchał cię razem z autem. Proste :upside_down_face: