Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zalesie

Autorytet

w Dyskusje

32piorunów

Korki, godziny szczytu, wszyscy jadą powoli, wpuszczam z lewej strony babe co się jeszcze zagapiła i już mi jakiś kark w Audi ze swoją Karyną trąbi z tyłu 😒 Polacy nie potrafią jeździć, serio 😒

Osobistość1piorunów

To mnie tak strąbili bo wpuszczałem autobus zamiast go zablokować i dojechać metr xD
(Kolejka do skrętu w lewo z podporządkowanej, nic się nie ruszało za bardzo)

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Muszę se ulać

Mój bezpośredni przełożony ma tendencję do bycia wszędzie tam, gdzie "coś się dzieje". On jest na każdym spotkaniu dotyczącym wszystkiego i wszędzie próbuje coś wtrącić. Często mu to nie wychodzi, mianowicie wtrąci coś, o czym nie ma pojęcia, a potem jest proszony o kontynuowanie tematu.

Na moje nieszczęście, on jest bardzo kiepski w działkę, w której ja jestem bardzo dobry, w sumie po to mnie zatrudniał.

Już wielokrotnie rozpierdzielał mi pracę tym, że robił mi wrzutki w stylu "dodaję cię do projektu, rzuć okiem i daj znać, czy to, co mówiłem, ma sens". Najczęściej, niestety, nie ma, czym dokłada mi roboty. Dodatkowo wkurza mnie potwornie to, że nawet jak praktycznie to ja przejmuję temat, bo on coś zasugerował ale nie umie tego zrobić, to i tak nadal się mocno udziela, przez co wygląda to tak, że on coś mówi, ja to robię, ale ludzie rozmawiają z nim zamiast ze mną bo jego traktują jako ownera tematu, a on tym co się dowiedział dzieli się ze mną i tak pracuję z ułamkiem informacji których potrzebuję a które on mi przefiltruje...

Koszmarnie się z tym czuję od pewnego czasu. Nie dość, że tracę kontrolę nad tym, na czym pracuję w swoich rzeczach, to nie mam żadnej kontroli nad tym, co robię dla niego przez jego potrzebę bycia wszędzie zaangażowanym...

Echhhh...

Osobistość0piorunów

@Maciek Normalnie piszesz oficjalnego maila w którym prosisz o potwierdzenie priorytetów i wymieniasz swoją pracę i rzeczy proponowane do zrobienia na już przez szefa. Podkreślasz, że dodatkowe obowiązki wprowadzą określone opóźnienie w dostarczaniu standardowych zadań. Dodajesz jako odbiorców szefa, jego szefa, ownerów projektów, scrum masterów i kto Ci tam tylko przyjdzie do głowy. Czekasz na oficjalne polecenie służbowe NA PIŚMIE i dopiero wtedy cokolwiek robisz.

Na gębę i pod stołem to można flaszkę zrobić a nie zadania w pracy. Nie ma oficjalnego polecenia to palcem nie kiwnę poza własną działką.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Hydepark

11piorunów

K⁎⁎wa kupno uzywanego fotela Herman MIller Mirra 2 w tym kraju to jakis zart. Sami oszusci i naciagacze. Mowa o rzekomych firmach zajmujacych sprzedaza poleasingowych foteli. Np jedna firma wystawila fotel z tabliczka z rokiem produkcji 2020 za 2k. Co jest bardzo dobra cena i zdziwiony dopytalem sie czy moge dostac model przedstawiony na zdjeciach. Okazalo sie, ze nie maja juz takich foteli :slightly_smiling_face: Czyli gdybym zamowil zostalby mi prawdopodobnie wyslany stary szrot. Zdjecie z tabliczka znamionowa zostalo blyskawicznie usuniete.

Patrzac po innych firmach to to samo. Stronia od napisania roku produkcji a to praktycznie podstawa ... Nowka jest dosc droga niestety i przez to rozwazam uzywke, bo wiem ze sa zywotne. Natomiast czuje sie juz zrezygnowany.

A wy jakie macie odczucia? Polecacie cos? Niestety nie mam auta, wiec nie podjade obejrzec na zywo. Zostaje mi tylko internet i zdjecia. W Krakowie nie ma zadnego fajnego outletu HM. Niestety ...

Osobistość0piorunów

kup nowy, to cos co bedziesz uzywal kilka godzin dziennie; szkoda sie wqrwiac na januszy

a jak cie nie stac to bierz marcusa z ikiei i pora na cs-a

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

60piorunów

No i kurewa humor popsuty. Dzwonił mechanik. Wymiana tarcz. 1800 zł nie moje. A za pasem urlop, jeden, drugi wyjazd. Eh...

Autorytet1piorunów

Ja to się już poddałem z moim gruzem. Poza drobnymi typu dolać olej, wymienić żarówkę to już nic nie robię. Padnie coś konkretnego to pójdzie na żyletki. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fenomen

w Dyskusje

117piorunów

Prawdopodobnie zgubiłem prawo jazdy, bo nigdzie nie mogę znaleźć.
Byłem pewien, że w jakimś mObywatel w prosty sposób można wyklikać, żeby wysłali mi nowe, no bo przecież mają wszystkie niezbędne informacje. Spodziewałem się procesu:
chcę wtórnik -> potwierdź informacje -> podaj dane do odbioru -> zapłać -> gotowe

Wchodzę na stronę GOV -> Zgłoś utratę lub uszkodzenie prawa jazdy i mnie pokurwi zaraz. Bo muszę pobierać, drukować, uzupełniać, skanować i wysyłać jakiś j⁎⁎⁎ny generyczny formularz. Ale ja pamiętam to jebane gówno! To samo gówno wypełnia się, jak się chce wyrobić prawo jazdy międzynarodowe, albo pozwolenie na kierowanie tramwajem XD. W każdym razie wchodzę w epuap, wybieram Motoryzacja i transport: Wydanie wtórnika, wyszukuję urząd po nazwie miasta wojewódzkiego i k⁎⁎wa oczywiście nie wyskoczy, to co chcę, tylko wyskakują jakieś same przedszkola. Wybieram pierwsze lepsze (bo nie ma urzędu miasta) i od razu błąd, że wybrany urząd nie świadczy takich usług. No k⁎⁎wa, to po c⁎⁎j pojawia się na tej liście. To tak jakbym poszedł do restauracji i dostał menu:
- kolonoskopia
- barszcz
- jednodniowy spływ kajakowy
- masaż brazylijski
I mówię kelnerowi "to poproszę jedną kolonoskopię", a ten by mi powiedział "a przepraszam bardzo, jesteśmy restauracją i nie oferujemy takiej usługi".

Aby w 2026 roku nie mieć prostego formularza na taką rzecz, to chyba specjalnie trzeba tak zrobić, żeby debil, który zgubił prawko, 33 razy przeszukał dom, czy czasami się nie znajdzie. Bo jak siadam, żeby zacząć wypełniać ten diabelski wniosek, to od razu idę do szafy sprawdzać kieszenie spodni po raz 9, których nie miałem na d⁎⁎ie od 3 lat, że może zmaterializował się tam dokument i nie będzie trzeba tego jebanego wniosku wypełniać.
Widzę, że prościej będzie załatwić to w konserwatywny sposób i pojechać do tego urzędu, powkurwiać się tam na miejscu i stracić pół dnia.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fanatyk

w Hydepark

82piorunów

Jestem k⁎⁎wa głupi

Umówiłem sie wczoraj na rozmowe o prace na 10

do 6 siedziałem na telefonie

potem 2h snu, i żeby kontaktować wziąłem leki na ADHD (concerta) których nie można łączyć z kofeiną bo mi serce j⁎⁎⁎ie

popiłem mocną kawą

Gadam w tempie 15 słów na sekundę, plącze sie w tym co chce powiedzieć, i czuje jak mi serce wali. Musze siedzieć w miejscu żeby nie podnosić bardziej ciśnienia

Jedna rozmowa za mną, czuje że wypadłem na solidne 6.5/10

za 30 minut kolejna

jak mnie karetka zabierze to postaram sie dodać wpis na hejto

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Hydepark

85piorunów

k⁎⁎wa, k⁎⁎wa, k⁎⁎wa mać 

Dlaczego to musi wyglądać tak w tym kraju, że musisz być mądrzejszy od lekarza, a dopiero on swoim podpisem pozwoli ci kupić jakieś leki albo nie? Żona jest w ciąży, drugi trymestr, chodzimy regularnie na wizyty, staramy się suplementować co trzeba... ALE NIE.

Zasrany ginekolog na NFZ nie powiedział jakie suple brać. Żona bierze w zasadzie to samo co w pierwszym trymestrze. Teraz się okazało, że to niewystarczające. Dlaczego ten zjeb nam nic nie powiedział? Zapytał "czy bierze suplementy" - no to bierze. Ale skąd mieliśmy wiedzieć, że trzeba coś nowego brać? Wizyty to typowa masówka, dzień dobry, wszystko ok? Tak? To do widzenia. Nie spodziewałem się, że trzeba być mądrzejszym od lekarza, a tego księcia tylko zapytać, czy się dobrze myśli xD

To nie jest w ogóle tak, że się nic nie interesujemy ciążą - stale uważamy na to, co kobiecie w ciąży wolno, a czego nie i staramy się uzupełniać wiedzę, no ale nie da się wiedzieć wszystkiego na raz, a uważam, że skoro jest taki lekarz, który już to wie, to w kluczowych momentach powinien powiedzieć. Może powinniśmy przeczytać jakąś książkę, i to nie jedną, najlepiej rok temu. Słuchaliśmy audiobooków i nie trafiliśmy akurat w porady medyczne. Zapewne tak, to nasza wina, ale jako laicy w tym temacie, po prostu nie trafiliśmy na odpowiednie informacje. Ja pierdoleeee, j⁎⁎⁎na Polska, dlaczego tak źle to działa ;_;

Gruba ryba33piorunów

@ZohanTSW co zrobisz. Ja od 25 lat biorę leki na astmę i nadal potrafię od pulmunologa na teleporadzie usłyszeć, że nie da mi recepty bez wizyty kontrolnej i nowej spirometrii, a potem jak idę na wizytę kontrolną to dostaję opierdziel, po receptę to wystarczy teleporada i spirometria tak często nie jesy konieczna.

Gruba ryba9piorunów

@ZohanTSW ja to doskonale rozumiem, bo przy mojej chorobie zdążyłem już doktoryzacje zrobić praktycznie z medycyny xD
już nawet nie chodzę do lekarzy specjalizujących się w tej chorobie bo odwiedziłem tak lekko 30 w całej Polsce i mimo posiadania walizki badań to każdy i tak zlecał jakieś podstawowe badanie typu morfologia (tak k⁎⁎wa po to przyjechałem ze Szczecina do Warszawy) i daj już te 500 złotych.

Pokaż więcej komentarzy (42)

Gruba ryba

w Piłka nożna

19piorunów

Wczoraj był najlepszy jaki widziałem na tych Mistrzostwach. I nim pomyślicie, że bredzę to poczytajcie do końca.

Otóż wczorajszy finał to był JEDYNY mecz, jaki obejrzałem podczas tych mistrzostw. Wcześniej przez znaczną część swojego życia oglądałem wszystko regularnie, a jak na dużych turniejach były mecze rozgrywane równolegle, to nie sprawdzałem wyniku, tylko łapałem potem powtórkę czy to w TV czy necie. Tak kochałem .

A potem zaczęła się era monetyzowania wszystkiego, coraz więcej pucharów, lig, turniejów. A na nich coraz więcej drużyn, a z nimi coraz więcej zasad - ten nie może z tym, bo konflikt, a ten nie może być w grupie z tym, bo byli w innych koszykach, ale coś tam, coś tam. No i jakieś przerwy na nawodnienie, 30' przerwa między połowami, bo koncert (tak, wiem, to tylko w finale, ale zapamiętajcie moje słowa - będzie tego coraz więcej), a wszystko po to by wpychać bloki reklamowe i wyciągnąć więcej hajsu od sponsorów.

Z prostego sportu zrobiły się szachy 5d, gdzie coraz więcej się płaci i piłkarzom i za piłkarzy, a poziom mam wrażenie, że spadł. Rzadko oglądam, więc mnie poprawcie, ale jak już to robię to brakuje tutaj indywidualności, wszyscy grają dla drużyny, bo za dużo można stracić. Musisz wygrać za wszelką cenę, nawet dobrego widowiska. I wiem, że mecz o 3cie miejsce absolutnie temu zaprzecza, ale to wyjątek.

Dla dolarów i euro zabili mi pasję, a łysy, niczym Argentyna wczoraj - sprawdza na ile może sobie pozwolić w swojej bezczelności nim dostanie żółtą kartkę. Tu 48 drużyn na mistrzostwach, tu nagroda pokojowa FIFA, tu anulowanie czerwonej dla hamburgera. Powiem wam, że w sumie bardziej mnie bulwersuje to niż mistrzostwa w Katarze...

UEFA jest nie lepsza, żeby nie było, ale od znajomych słyszę, że rewolucja w Lidze Mistrzów się udała i ta jest ciekawsza obecnie.

Bardzo mi przykro, że ten prosty sport, który miał być dla biedaków, stał się tym czym jest obecnie.

GURU2piorunów

@Loginus07 A ja nie obejrzałem żadnego ¯\\(ツ)/¯
Kilka razy włączyłem jakieś fragmenty żeby sprawdzić wynik, wczoraj nawet drugą połowę chciałem obejrzeć, ale były jakieś wygibasy w przerwie to sobie darowałem i z tego co przez ten cały czas słyszłem rozmowy - czy to w pracy, czy na grupach znajomych to za bardzo nie mam czego żałować. xD

Osobistość2piorunów

@Loginus07 LM jest lepsza czy ciekawsza? Może jestem boomer ale obecny format to jest kupa gęsta. Więcej meczów by zarabiać więcej, a granie z losowymi przeciwnikami i to bez rewanżów jest paradne w kontekście przyrównania wszystkich w jednej tabeli.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Tytan

w Hydepark

4piorunów

Borze, zaczynam kochać zbliżeniowego blika, miałem coraz większe problemy z play integrity, a szczególnie z portfelem, teraz już się w większości nie musze przejmować tym gównem.

GURU3piorunów

Btw mały offtop, czy u użytkowników Androida w portfelu widać stan konta przy karcie, którą płacicie?
Ostatnio kobieta w kolejce obok miała kłopot z płatnością, a że była dość głośna w wygłaszaniu swoich kwesti, zerknąłem w jej stronę i zobaczyłem, że odległości ok metra, wide stan konta na 2 czy 3 kartach w jej portfelu.
Taka jebutna czcionka jak dla osób z poważną wadą wzroku.
Mocno się zdziwiłem, bo wydaje mi się to mało bezpieczne ale może miała jakieś dziwne ustawienia w telefonie.
Ale jeśli tak, to dziwi mnie, że można coś takiego ustawić wogole.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Kurde ile razy wyjdę na korytarz i chce sobie popatrzeć przez uchylne okno na infrastrukture i inne widoczki to idą stare baby i muszą sobie włączyć tryb szwędaczki w te i we wte po wagonie jak kury po kurniku. Idą i sie przepychają zaburzając moj chill widoczkami.

Jak siedziałem w przedziale to z zegarkiem w ręku przez kwadrans żadna nie wyszła. Wstałem to po kilku minutach dwie szły.

Rozumiem dzieci bo to dla nich frajda a stare baby to chyba mają frajdę by mnie wkurwić.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Postnord najprawdopodobniej zgubił w Danii moją paczkę ze Szwecji z Anią z Zielonego Wzgórza po arabsku 😒

Ech...

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kosmonauta

w Hydepark

29piorunów

Ale się właśnie zdenerwowałem. W zeszłym roku zmieniałem kompa i specjalnie kupiłem Office for Mac wersję 2019 bo znalazłem bardzo tanio klucz i stwierdziłem że do tego co robię nic więcej nie potrzebuję.

A tu Microsoft sobie właśnie wyłączył Office 2019 pomimo tego że obiecywał że nie będzie wyłączał licencji lifetime.

Wyszło też że Microsoft zmienił treść artykułów na swojej stronie gdzie obiecywał że nie będzie wyłączał licencji pomimo końca wsparcia jednocześnie nie zmieniając daty publikacji tych artykułów, więcej w filmiku poniżej.

Ma ktoś jakiś dostęp do pirata albo sposób żeby mój legalny office zaczął działać?

A tutaj koleś właśnie o tym co się stało opowiada:
https://www.youtube.com/watch?v=KRnno9VIZx0&t=141s

Fenomen2piorunów
Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Tych kurierów teraz powaliło do reszty. Zero smsów, zero telefonów, 2 "niedoręczenia" i paczka wraca do nadawcy bez żadnego info, ewentualnie zostawią paczkę pod drzwiami bez konsultacji. Od kilku lat korzystam tylko z paczkomatów a ostatnio musiałem kilka razy z klasycznego kuriera i jakość tych usług całkowicie zeszła na psy. Dpd 👎

Fenomen

w Hydepark

16piorunów

Życie to przewrotna su*a. Pracuje w słynnym IT ale w nie słynnym dziale czyli powiedzmy sobie taka pierwsza linia wsparcia, mała rodzinna firma więc zarobki nie powalają ale naprawdę luźna praca. Ma swoje minusy i plus jak każda praca. Swego czasu chciałem odejść z it do sprzedaży ale oferty z wynagrodzeniem jak w Żabce mnie nie interesowały.
Kilka dni temu odezwał się mój były pracodawca którym mu już kilka razy odmawiałem ciekawej pracy głównie ze względu na to że nie rozumie on procesów sprzedaży, więc ciężko osiągnąć wyniki. Ale uparcie co dwa lata dzwoni bo nikt nie realizuje jego wymyślonych planów. No powiedziałem że jak wrócę z urlopu (i wróciłem) to dam znać. Ale jeszcze się nie odezwałem bo to ja jestem króliczkiem i mnie trzeba gonić.
Tym przydługim wstępem chciałem powiedzieć ze rozważam zmianę pracy i że po cichu już wspomniałem kilku (dwóm) współpracownikom w obecnej pracy że niedługo możemy się rozstać. I zaczął się festiwal spierdo…nia na który nie byłem gotów. Już trzech (a miało wiedzieć tylko dwóch) ma pretensje że nie dałem im znać wcześniej, bo oni mnie chcą. Ja im tłumaczę że nie chce it. A oni mi tłumaczą że dadzą 15k PLN żebym chociaz przez rok dla nich popracował. To dla mnie duzo więcej niż zarabiam teraz. Ja tłumaczę że nie chce. A oni krzyczą żebym dawał swoją stawkę i akceptują.
Czy to ten słynny koniec it? Może u klepaczy excela.

A ja teraz mam dylemat. Zostać w obecnej pracy gdzie jest luz ale zero satysfakcji, isc tam gdzie zająłbym się sprzedażą specyficznego profilu na cały świat (choć głównie Europa) ale ze średnim szefem czy zostać w tym zasranym it którego powoli mam już dość?

Normalnie by mnie to nie trapiło ale jestem już w wieku w którym kolankspokie już dwa razy ominąłem.

Nie wiem, jak wrócę z kotem od weterynarza, odbiorę kochane z dworca to pojadę do domu i się wódki napije żeby to przemyśleć.

Lider11piorunów

@Astro to nie jest tak, że IT przestało być eldorado ;)
No dobra przestało, ale w tych działach, które są przesycone ludźmi na rynku, bo jeśli nagle na rynku jest nadpodaż specjalistów w danej dziedzinie, to normalne, że ich zarobki stoją w miejscu, albo spadają. W tych dziedzinach, które rodzą mało nowych specjalistów, albo wymagają 10+ lat doświadczenia, jest jeszcze większe eldorado niż było. Sam zatrudniam ludzi, którzy zarabiają więcej ode mnie, choć siedze na dyrektorskim stołku i w teorii mam jakąś odpowiedzialność 😉

To co ma duże wzięcie i niezłe zarobki, to na pewno role na styku kompetencji: biznes+IT, sprzedaż+IT, itd.
Widziałem ostatnio nawet role HR+IT z zarobkami 40k+ w stolicy.

Fenomen1piorunów

@WujekAlien tak, ale to dla ludzi z wykształceniem kierunkowym i w korpo. A ja nie chce dużego korpo (wolę luz mniejszych firm) ani nie mam kierunkowego.
I faktycznie w „IT” to chyba tylko klepacze excela mają problem. Weź i znajdź dobrego sieciowca. To nie jest łatwe! A wręcz trudne.

Fanatyk9piorunów

@Astro Krzyknij faktycznie stawkę, która Cię usatysfakcjonuje. Jak za 20k/miesiąc będzie ok, to im powiedz, jak za 30 albo 40, to też im to powiedz.

Laaaaaata temu, w mojej pierwszej robocie w januszeksie, klepiącym stronki tak miałem. Stwierdziłem, że pi⁎⁎⁎⁎lę i mam dość - krzyknę im takie warunki, że odpuszczą na pewno... W każdym razie dałem stawkę 3x to co zarabiałem (a zarabiałem jakieś kwoty typu 1100 miesięcznie, co na tamte czasy było standardem w januszeksach stronkowych)... no i bez mrugnięcia okiem to zaakceptowali.

Fanatyk10piorunów

@Lubiepatrzec Tak, jasne. To jest bardziej na zasadzie "skoro i tak odchodzę, to nałapie ile się da". Jeśli stawka będzie typu 3x dotychczasowa, i popracujesz 4 miesiące, to nawet jak Cię zwolnią, masz bufor.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Hydepark

6piorunów

Ehhh czasem człowiek ma pizde przed oczyma i na byle pi⁎⁎⁎⁎le się wykłada.

Czytałem sobie kiedyś czyli jakies 5lat wstecz o komunikacji miedzy arduino i innymi mikrokontrolerami poprzez moduły nrf24l01.
No to kupiłem sobie kilka modułów i próbowałem je w różnych konfiguracjach według dziesiątków poradników w sieci
np
nodemcu >nodemcu działało
arduino > nodemcu nie działało
arduino > arduino nie działało
potem moduły nie działały w ogóle.
Rzucilem tym w kąt i zapomniałem o sprawie. Teraz kurde przyszedł czas i zasiadłem nad tematem znowu z uzyciem GPT i czytaniem not katalogowych.

I wiecie k⁎⁎wa co wyłożyłem się na pi⁎⁎⁎⁎le, owszem zasilałem je jak przykazane było ale logikę modułu SPI dalej atakowałem 5V przy korzystaniu przez arduino i za kazdym razem upalałem moduły o czym w poradnikach wszlekakich nie było ani słowa że lgoika ma być 3.3V. Teraz użyłem układu konwertera stanów logicznych txb0108 i kurde moduł nrf z atmegą działa bez uszkodzeń.
W taki sposób ~straciłem~ na nauke przeznaczyłem jakieś dwie stówki a wszystko przez gówniane poradniki.

Tytan2piorunów

RTFM ;)

Fanatyk0piorunów

@Kasjo no teoretycznie powinno działać a jednak nie działało, pal licho że moduły brałem cenowo - 20% względem tego co z allegro. A te z allegro też chyba w ten sposób uwaliłem albo od razu nie działały

Pokaż więcej komentarzy (4)