Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

KatieWeeFanatyk

Dołączył/a:

  • 553 wpisów
  • 2853 komentarzy
  • 30 obserwujących

Fanatyk

w Koty

77piorunów

Tak, rozszarpię tę większą ode mnie rolkę ręczników papierowych na strzępy, a co?

Fanatyk21piorunów

@KatieWee sierściuchy złośliwe. Mój od kilku dni ma nową zabawę. Swoje szeleszczące, foliowe kulki zanosi do miski z wodą, wrzuca, łapą w tej misce obraca, żeby dobrze namokła po czym gania z nią po całym mieszkaniu rozchlapując tę wodę. Dzisiaj cztery razy już podłogę wycierałem. :exploding_head:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Dobry wieczór!

Bez większych wstępów:

Temat: dobry wieczór

Rymy: żonie-tonie-żywo-piwo

Zasady:

Masz podany temat i rymy

Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

Szerzysz radość z tworzenia

Piorunujesz jak najęty

Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy

Pamiętasz o tagach i społeczności

Lider8piorunów

Myślę ciepło o żonie

Kiedy w wodzie tonie

Oglądam to na żywo

Popijając zimne piwo

Kosmonauta9piorunów

Mylne mniemanie o swojej żonie
Wysnuć by można w ponurym tonie
Bo kto by uwierzył, nie widząc na żywo
Jak ta kobieta zeruje piwo 🍻 🍻 🍻

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

29piorunów

1059 + 1 = 1060

Tytuł: Little House in the Big Woods

Autor: Laura Ingalls Wilder

Kategoria: literatura młodzieżowa

Format: książka papierowa

ISBN: 978-0-06-440001-5

Liczba stron: 238

Ocena: 8/10

Na Netfliksie pojawił się nowy serial oparty na bestsellerowej serii książek Domek na prerii.

Cześć z Was pewnie pamięta serial z lat siedemdziesiątych, który często leciał w naszej telewizji i był całkiem miłym czasoumilaczem.

Książki opowiadają historię Laury, dziewczynki która najwcześniejsze dzieciństwo spędziła w chacie pośrodku lasu, a potem ruszyła z rodzicami i siostrami na zachód, gdzie rodzina postanowiła rozpocząć życie na nowo. Niejeden raz.

Pierwszy tom opowiada o życiu w lesie - jak ojciec nazywany Pa szykował się do polowań, jak Ma robiła sery, w co bawiły się dziewczynki, jak wyglądało świniobicie lub gotowanie syropu klonowego i jakie zasady obowiązywały podczas nielicznych spotkań towarzyskich. Tworzy to niezwykły obraz życia i wywołuje nostalgię za czymś, czego nigdy się nie doświadczyło.

Laura nie jest idealnym dzieckiem - zazdrości starszej siostrze jej blond loków, zdarza jej się nabroić czy stracić cierpliwość - jest w tym dzieckiem prawdziwym i widać bardzo wyraźnie, że autorka włożyła w tę postać bardzo dużo z siebie i swoich wspomnień. Nie jest to autobiografia, pewne wydarzenia z życia autorka zmienia lub pomija, jednak oddaje dobrze ducha tamtych czasów.

Właśnie po trzydziestu latach wyszło nowe tłumaczenie, więc oczywiście kupiłam je sobie, więc z niego też będzie recenzja, tymczasem jednak sięgnęłam to wersję oryginalną - język jest prosty, bardzo przyjemny, nawet z moim bardzo nędznym angielskim dałam radę bez większych problemów. Następne tomy są trochę trudniejsze, ale będę próbować.

Oczywiście polecam z całego serca!

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU3piorunów

Czytam Domek na Prerii a w głowie dr Queen xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sztuka i design

43piorunów

W sobotę na giełdzie w Poznaniu trafiłam na fascynujący artefakt - włocławkową fajansową plakietkę reklamową Młodzieżowej Agencji Wydawniczej - i tu większość z Was zapyta - że co?!

Fajans włocławski to te talerzyki i wazoniki w brązowe lub niebieskie kwiatki, które znacie z półek w kuchniach mam i babć. Powstawały na fali popularyzowania twórczości ludowej (lub pseudoludowej) w PRL. Malowane były często przez niezwykle utalentowanych twórców, których dzIeła można oglądać dziś w Skarbcu Fajansu we Włocławku.

Zdarzały się im różne współpracę reklamowe - najbardziej znana to chyba ta z Lotem.

Włocławki nie są dziś tak popularne jak Bolesławce, ale ja lubię je o wiele bardziej.

Młodzieżowa Agencja Wydawnicza to z kolei wydawnictwo, które tworzyło Świat Młodych, Na przełaj i wydawało najlepsze komiksy tamtych czasów - Tytusa, Romka i A’Tomka, Tadeusza Baranowskiego i setki książek dla młodzieży. W pewnym momencie przejęli harcerskie wydawnictwo Horyzonty i zaczęli wydawać też literaturę dla szyszkojadów.

Dla większości ludzi bezużyteczna skorupa - dla mnie ważny kawałek historii.

I tak, zapłaciłam za dużo, ale byłam za bardzo podniecona, żeby się targować.

Mistrz7piorunów

@KatieWee prawda, włocławski fajans potrafi być piękny, lubię podpatrywać na talerzyki czy wazony jak jestem u babci mojej żony

GURU2piorunów

@KatieWee I myk piorunek dla mojej ulubienej lektorki od muminków :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Dobry wieczór,

to ja tu tak na szybko zostawię:

Temat: wieczór

Rymy: nietoperze-wierzę-ciemno-ze mną

Zasady:

Masz podany temat i rymy

Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

Szerzysz radość z tworzenia

Piorunujesz jak najęty

Wiersz z największą liczbą piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor do 21:37 wrzuca własny temat i rymy

Pamiętasz o tagach i społeczności

Powodzenia :smiley:

Lider5piorunów

Mewy z mojego bloku zjadły wszystkie nietoperze.

To skandal! Przede wszystkim, to przeczy mojej wierze –

a wierzę w nietoperze, że są kiedy jest ciemno!

Ubiję w zemście mewy! Czy ktoś idzie ze mną?

Fanatyk5piorunów

Podobno niegroźne są nietoperze,

Lecz ja w to wcale, a wcale nie wierzę,

Więc kiedy na dworze robi się ciemno,

Sam nie wychodzę. Idzie żona ze mną.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Myślę o nim w tramwaju,

marzę przy myciu zębów

Zaprząta mi głowę, gdy mówię o rzeczownikach

I gdy zwijam się w kłębek do spania

Jak to dobrze, że niedługo się widzimy

I ja i lato

Gruba ryba2piorunów
Polacy są tak agresywni, a to dlatego, że nie ma słońca
nieomal przez siedem miesięcy w roku, a lato nie jest gorące
tylko zimno i pada zimno i pada na to miejsce w środku Europy
gdzie ciągle samochody są kradzione, a waluta to polski złoty
Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Pismo mówi, że czas się skończy

rozkręcą się wtedy

wszystkie taśmy w budzikach

rozsypią trybiki

zatańczą cyfry z cyferblatu

nareszcie wolne

staniemy ogłupiali, niepewni

rozetrzemy nadgarstki

nowo nabytym gestem

na wieżach kościelnych

urządzimy place zabaw

a w jasnych fabrykach

miejsca ostatnie

nie będziemy się już spieszyć

nie będziemy się już spóźniać

nie będziemy

Gruba ryba1piorunów

Kiedy czytam takie rzeczy, to aż mi głupio przypominać sobie te wszystkie moje zamieszczone tutaj wypierdy o sraniu czy nawet o gotowaniu obiadu.

Bardzo ładne, znaczy. :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

22piorunów

Już chciałam się poddać, ale doczytałam regulamin i Owcenek mówi, że można pół - więc jest pół, bo na więcej nie mam mocy.

Na mojej ulicy ktoś wczoraj w nocy podpalił śmietniki i ja uważam, że jest tylko jeden winny.

Z dedykacją dla @George_Stark

W "poezji" Dżordża nie kwiaty czy ranne zorze

Lecz tylko moje miasto wciąż gorze i gorzej

Więc ja taki tu wniosek uprzejmy zanoszę

By nie kazał co tydzień płonąć Gorzowowi

Bo tak się nie robi drugiemu człowiekowi

Na razie tylko bardzo milutko proszę

Bo potem na stosie będzie wyć wniebogłosy

😛

Lider8piorunów

Zatopił Grudziądz jak jakąś Łódź

By wnet w Gorzowie rozpalić chuć

Lider6piorunów

@KatieWee Gorzowa pożoga
Jest jak Odry odnoga
Wciąż coś tam płonie
I spalenizną wonie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Raz kot na płot wlazł,

tak wieść gminna niesie,

to przez wiosenny czas -

wiosenny czas koty cieszy

a był to straszny drapichrust,

arie snuł wielogodzinne,

o słodkich oczach oszust,

bałamucił kotki niewinne.

zebraliśmy się wszyscy wraz,

zaraz za płotem w sadzie,

chwyciliśmy kotka za wszarz,

wytrzepaliśmy futro zarazie

Już niewiele brakuje 😉

Autorytet4piorunów

Bałamucił niewinne? Na pewno nie!

Lider4piorunów

Co za kocisko. :stuck_out_tongue_winking_eye:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Pracbaza

45piorunów

Nauka poprzez doświadczenie, czyli najlepsza wymówka, żeby iść na piknik :grinning:

Zabrałam dzieciaki z kółka japońskiego na hanami, czyli podziwianie kwitnących drzew - Japończycy zwykle wybierają kwiaty wiśni, nam się trafiła śliwa, ale też było super :smiley:

GURU5piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Lider1piorunów

Pieknie te mirabelki kwitna

Pokaż więcej komentarzy (8)