Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika KatieWee w Pracbaza

Fanatyk

w Pracbaza

124piorunów

Mój lekarz stwierdził, że dobrym pomysłem byłoby, żebym poszła na roczny urlop dla poratowania zdrowia.

Dostałam dwa tygodnie L4 z przykazaniem, żeby się nad tym głęboko zastanowić.

I poszłabym, ale w szkole takie rzeczy to się załatwia w maju, kiedy zaczyna się ruch kadrowy i nauczyciele zaczynają szukać nowych posad. Teraz najprawdopodobniej nikogo nie znajdą i przez rok nie będzie w szkole bibliotekarza.

Zostawię moje dzieci na cały rok, nie będą miały nauczyciela japońskiego i nie pojadą na żaden konkurs, nie będą miały też gdzie się schować w trudnych chwilach.

A ja dostanę tylko gołą pensję, bez żadnych nadgodzin, czyli w okolicach najniższej krajowej.

No i nie wiem co robić.

Komentarze (42)

Gwiazdor2piorunów

@KatieWee Zdrowie masz jedno, rok później może być go tylko mniej. Tym bardziej, że dzieciakom rok nie zaprzepaści ani życia ani przyszłości. Z pewnością bardziej docenią Twój powrót za rok!

I na koniec - instytucja pt. szkoła jest po to, żeby radzić sobie z sytuacjami, takimi jak np. ta, kiedy Ciebie zabraknie z powodów zdrowotnych.

Kompan1piorunów

Dużo tutaj myślisz o innych. To teraz proszę też pomyśleć o siebie! Jest dużo rzeczy nisko kosztowych które można robić. Może warto. Kiedy indziej wrócić do starych marzeń

Gruba ryba1piorunów

@KatieWee a jeszcze co do pensji to pamiętaj, że na L4 wypłatę liczy się jako średnią z ostatnich 12 miesięcy a nie od gołej pensji, także może dostaniesz więcej niż myślisz. Potwierdź to sobie i idź spokojnie się leczyć.

Autorytet3piorunów

Zdrowia, ale nie jestem w stanie pomóc Ci wybrać. Bo i tak źle i tak niedobrze.
Ważne, żeby zadbać o siebie, bo co z tego że zostaniesz rok dłużej, skoro i tak prędzej czy później problem znowu się pojawi? Skoro lekarz tak doradza, to raczej samo z siebie nie zniknie, ale to tylko moje takie pierdololo.

Jeszcze raz zdrowia i nieważne jaką decyzję podejmiesz, będziemy z Tobą!

Gruba ryba5piorunów

@KatieWee od kiedy zmieniłem swoje podejście do życia, wiem że najważniejsze są miłość i zdrowie. Pieniądze są ważne ale umiejscowione gdzieś dalej.

Dodatkowo staram się kierować nową maksymą: nie zesraj się, czyli po prostu się za mocno nie stresować.

Z całego serduszka kibicuję Ci żebyś wybrała zdrowie. Popiszesz sobie na hejto, podglądasz filmy, poczytasz, złapiesz dystansu a dzieciaki i tak będą żyć dalej. A może właśnie dorwą kogoś ciekawego na zastępstwo, tego nie możesz być pewna.

Zdrowia i miłości.

Gruba ryba1piorunów

@KatieWee dla mnie zdrowie > praca, zawsze. A kogoś pewnie znajdą na zastępstwo, dzieciaki zatęsknią, ale przeżyją.

Lider1piorunów

@KatieWee a czy 80% standardowej pensji z dodatkami to będzie wiecej niż ta podstawa? ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Lider0piorunów

@KatieWee na urlopie tak.a na L4 80% średniej z 3 lub 6 miesięcy licząc z dodatkami.

Więc jak wyrabiasz dwa etaty to wtedy urlop może się nie opłacać

Kosmonauta3piorunów

Nie wiem co tam masz za problem ze zdrowiem moja ukochana ma problem zdrowotny i składać będzie wniosek o świadczenie rehabilitacyjne i jak dostanie to przez rok będzie dostawać 75% pensji a w tym czasie to sie może zastanawiać co tu robić dalej z życiem. No nie wiem jak u ciebie bo to jednak indywidualna sprawa, ale no możesz iść na dłuższe zwolnienie a np robić korki dzieciakom na ile ci zdrowie pozwoli od course

Lider2piorunów

@b0lec swiadczenie rehabilitacyjne nie trwa roku, trwa pol roku, a kolejne pol jest za zgoda pracodawcy ale pracodawca moze w tym czasie poleciec w kulki i dac wypowiedzenie

Osobistość23piorunów

Trudny dylemat. Z jednej strony dzieciaki, z drugiej piniążki, a z trzeciej: no właśnie, własne zdrowie. Nie wiem, jaka jest natura Twoich dolegliwości i jaką w ogóle masz sytuację życiową, ale czasem chyba warto pomyśleć o sobie w pierwszej kolejności. W przypadku zdrowia to taki zdrowy egoizm, z którego nie trzeba się tłumaczyć. Parafrazując klasyka: "Zdrowie to nie wszystko, ale wszystko bez zdrowia to ch..."

GURU11piorunów

W kontekście tego rocznego urlopu, to co najczęściej siada nauczycielom - głos?

Inspirator1piorunów

@KatieWee Trzeba dla równowagi robić sobie spacery po jakichś sadach podczas oprysków grzybobójczych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Fanatyk42piorunów

@Lubiepatrzec tak, u nauczycieli to głos i wypalenie zawodowe. Bibliotekarze mają trochę inne choroby zawodowe - moje ulubione to pylica i grzybica płuc 😉