Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#chujmiwdupe

Osobistość

w Dyskusje

117piorunów

Prawdopodobnie zgubiłem prawo jazdy, bo nigdzie nie mogę znaleźć.
Byłem pewien, że w jakimś mObywatel w prosty sposób można wyklikać, żeby wysłali mi nowe, no bo przecież mają wszystkie niezbędne informacje. Spodziewałem się procesu:
chcę wtórnik -> potwierdź informacje -> podaj dane do odbioru -> zapłać -> gotowe

Wchodzę na stronę GOV -> Zgłoś utratę lub uszkodzenie prawa jazdy i mnie pokurwi zaraz. Bo muszę pobierać, drukować, uzupełniać, skanować i wysyłać jakiś j⁎⁎⁎ny generyczny formularz. Ale ja pamiętam to jebane gówno! To samo gówno wypełnia się, jak się chce wyrobić prawo jazdy międzynarodowe, albo pozwolenie na kierowanie tramwajem XD. W każdym razie wchodzę w epuap, wybieram Motoryzacja i transport: Wydanie wtórnika, wyszukuję urząd po nazwie miasta wojewódzkiego i k⁎⁎wa oczywiście nie wyskoczy, to co chcę, tylko wyskakują jakieś same przedszkola. Wybieram pierwsze lepsze (bo nie ma urzędu miasta) i od razu błąd, że wybrany urząd nie świadczy takich usług. No k⁎⁎wa, to po c⁎⁎j pojawia się na tej liście. To tak jakbym poszedł do restauracji i dostał menu:
- kolonoskopia
- barszcz
- jednodniowy spływ kajakowy
- masaż brazylijski
I mówię kelnerowi "to poproszę jedną kolonoskopię", a ten by mi powiedział "a przepraszam bardzo, jesteśmy restauracją i nie oferujemy takiej usługi".

Aby w 2026 roku nie mieć prostego formularza na taką rzecz, to chyba specjalnie trzeba tak zrobić, żeby debil, który zgubił prawko, 33 razy przeszukał dom, czy czasami się nie znajdzie. Bo jak siadam, żeby zacząć wypełniać ten diabelski wniosek, to od razu idę do szafy sprawdzać kieszenie spodni po raz 9, których nie miałem na d⁎⁎ie od 3 lat, że może zmaterializował się tam dokument i nie będzie trzeba tego jebanego wniosku wypełniać.
Widzę, że prościej będzie załatwić to w konserwatywny sposób i pojechać do tego urzędu, powkurwiać się tam na miejscu i stracić pół dnia.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Jak się k⁎⁎⁎ie nie wiedzie to i pies jej j⁎⁎ał nie będzie.

3 tygodnie bez roweru, dzisiaj w końcu wskoczyłem. Poszła szprycha po 6km.

Chłop oczywiście nie podumał i nie zamówił na zapas, więc teraz kolejne 2 tygodnie bez roweru (j⁎⁎ać norweski ecommerce).

Zapasowy rower jest w piwnicy ale nie ma kół bo kolega ostatnio pożyczył. Kolega pojechał na miesiąc wakacji.

W dodatku w poniedziałek oddaję samochód na warsztat więc nie mam czym jeździć do pracy.

Ehhh...

Aaaa... przy okazji pomyślałem, że warto mieć drugi komplet kół na takie okazje. Carbonowe kółka od Dandy Horse - poleca / odradza ktoś?

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

96piorunów

Jedź na Islandie. Wypożycz auto. Słyszałeś, że rypią turystów na byle odprysku od kamienia a kamień sypie się gesto. Weź super duper, premium, platinum, zero liability ubezpieczenie, którego koszt podwaja cenę wynajmu. "Trudno, przynajmniej nic nie będę dopłacał ani się stresował". Po tygodniu pobytu łapiesz kapcia. Dzwonisz do wypożyczalni. Przekierowują cię do zewnętrznego operatora assistance. Operator najpierw kasuje cię za samo przyjęcie zgłoszenia a potem za wysłanie kogoś żeby ci tę oponę połatał. Płacisz z wlasnej kieszeni bo inaczej się nie da tego załatwić. Zgłaszasz się do wypożyczalni z rachunkami o rekompensatę. C⁎⁎j ci w d⁎⁎ę, Twoje super duper, premium, platinum, zero liability ubezpieczenie nie obejmuje road assistance. "WTF jak to?!" -pytasz. Ano trzeba było wybrać jeszcze jedno dodatkowe ubezpieczenie od road assistance, opcja do odznaczenia była tam gdzieś między gpsem a fotelikami dla dzieci.

I tak oto proszę państwa wygląda 80k ISK (2400pln) wywalone w śmietnik.

Ja pindole, ale się dalem wydymać xD

i obowiązkowo

Pokaż więcej komentarzy (27)

GURU

w Hydepark

169piorunów

W nawiązaniu do tego wpisu

https://www.hejto.pl/wpis/1-plan-byl-prosty-mialem-wynajac-kawalerke-w-warszawie-od-poniedzialku-22-09-nic

Tak wiec podsumowujac:

chciwy c⁎⁎⁎ek warszawiak nie tylko zaplacil mi caly hajs, ale jeszcze poniosl koszty procesu i odsetek (hajs mam juz na koncie)

J⁎⁎ac chciwych i chytrych chujkow

Fenomen0piorunów

Piękne aż mi się łezka uroniła.

Specjalista0piorunów

Ile go kosztowała ta przyjemność w kosztach procesowych i odsetkach?

Pokaż więcej komentarzy (18)

GURU

w Hydepark

21piorunów

Komu sie audi zjebało o 1 w nocy? XD kto siedział do 3 i nie wiedział o c⁎⁎j mu chodzi bo kręcił ale nie odpalal ani na gazie ani na benzynie

Komu samochod odpalil jak ostygl popierdzał troche i teraz jeździ?

No tez mi, nie wiem czy chujowego paliwa zalałem czy czujnik wału się zjebał no ale welp xD

Nie stać na wlaczonym silniku dluzej niz 10 minut NOTED

Lider13piorunów

Tak to bywa jak sie gazuje szlachetna niemiecka motoryzacje.

GURU4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (10)

Sum

w Hydepark

42piorunów

No pojebie mnie zaraz.

Będąc jeszcze na Hawajach dostałem info z banku, że minął jakiś termin na wypisanie hipoteki innego banku, który złożyłem pół roku temu. No więc mail do doradcy, po którym dostaję info, że muszę złożyć wniosek o przyspieszenie rozpatrzenia wniosku (jak w Asteriksie). Mówi mi jeszcze, że mogę mailem to wysłać do sądu, ale nie może znaleźć adresu.

No więc dzień po przylocie dzwonię do sądu się upewnić gdzie to mam złożyć i jeszcze raz dostaję informację, że mogę mailowo, ale że ma być podpisany elektronicznie. Super, jakiś progres. Podpisuję więc profilem zaufanym i kolejnego dnia (piątek) rano wysyłam owy podpisany wniosek na maila konkretnego wydziału sądu. Późnym popołudniem dostaję zwrotkę, że halo, co to za wysyłanie wniosków, takie coś to tylko pocztą lub osobiście... No k⁎⁎wa...

Sąd zaraz się zamknie, więc idę do sądu dnia kolejnego (dzisiaj, w poniedziałek) (idę, bo oczywiście przed wylotem na Hawaje zapomniałem zmienić opony na zimówki, a śniegu dzisiaj po kostki). Po odczekaniu pół godziny w kolejce podchodzę do okienka i Pani będąca tam chyba za karę oznajmia mi, że nie przyjmie tego wniosku bo nie ma potwierdzenia. Na pytanie jakie do cholery potwierdzenie mówi mi, że mojego kresytu. Oczywiście sam dowód osobisty nie wystarczy.
Co za różnica dla sądu, czy to mój kredyt, przecież nie wnoszę o udostępnienie poufnych danych tylko kurde chcę, żeby mój oryginalny wniosek nie był rozpatrywany rok.
Oczywiscie korelacja, że oba wnioski zostały złożone przez tą samą osobę, co jest równoznaczne z tym, że to mój kredyt jest już dla sądu górą nie do przejścia.

Może jutro mi się trochę poszczęści...

Gruba ryba6piorunów

@Humberd no ale jak ty chciałeś elektroniczne? Pani Grażynka jak ma sobie to potem wpiąć do segregatora, żeby zanieść do działu digitalizacji dokumentów w celu zeskanowania, aby w konkuterze było? Wydrukować? No ona nie jest tam od tego 😁

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Hydepark

102piorunów

Fajnie się żyje w nieświadomości xD

Od dwóch lat "inwestowałem" (w cudzysłowie bo ch..a się znam) trochę na giełdzie. Od wczoraj zamknąłem 70% najbardziej ryzykownych pozycji i ogólnie jestem kilkadziesiąt k do przodu. W głowie liczę czy lepiej kredyt sobie nadplacić czy może do nowego samochodu dołożyć. No ale zaraz, zaraz, trzeba to pewnie jeszcze jakoś rozliczyć ze skarbówką. No to sprawdzam ile wynosi podatek od zysków kapitałowych w

.

.

.

38% xD

Cholerne komuchy! (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Zdecydowanie muszę znaleźć jakąś mniej opodatkowaną formę inwestowania.

Fenomen8piorunów

@Stashqo sprawdź czy przypadkiem nie ma jakiejś kwoty zwolnionej od podatku.

Lider3piorunów

U mnie podobnie jest na GPW - kilka akcji CDPR za 120zl kupionych i XTB po kilkanaście groszy xD

I trzymam.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Hydepark

32piorunów

No i się doigralem

Gruba ryba9piorunów

Z takim outfitem pewnie potraktowali priorytetowo jak ludzi po cięzkich wypadkach lub meneli xD

Tytan4piorunów

A propo tagu - może nie jest tak jak myślisz ;)
"Żona rozmawia z koleżanką i żali się:
- Mój stary po pracy dzień w dzień pije z kolegami i przychodzi do domu zalany w trupa.
Przejęta koleżanka radzi:
- Jak przyjdzie do domu pijany i będzie spał, rozbierz go i delikatnie wsuń mu na palcu prezerwatywę w d⁎⁎ę, ale tak żeby trochę wystawało.
- I co, to pomoże? - pyta zdziwiona małżonka.
- Zobaczysz.
Mąż przyszedł jak zwykle zalany i żona zrobiła tak jak koleżanka proponowała. Na drugi dzień kilka minut po skończonej pracy mąż wraca trzeźwy do domu i siada do obiadu. Żona zszokowana mówi:
-A co ty dzisiaj tak wcześnie i w ogóle trzeźwy? Koledzy cię olali?
- JA NIE MAM ŻADNYCH KOLEGÓW!"

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Hydepark

141piorunów

1. Plan był prosty…

Miałem wynająć kawalerkę w Warszawie od poniedziałku(22.09). Nic wielkiego, standardowa procedura: notarialne poddanie się egzekucji w razie niepłacenia i wskazanie miejsca eksmisji — wiadomo, jak to dziś wygląda. „No problem” — pomyślałem. Zadzwoniłem więc do rodziców z prośbą o przygotowanie potrzebnego dokumentu.

2. I wtedy — klasyk

Okazało się jednak, że mój ojciec, jak przystało na człowieka odpowiedzialnego, ma… nieważny dowód osobisty. Od lutego. Tak. Od. LUTEGO. W związku z tym nie może podejmować żadnych czynności prawnych wymagających potwierdzenia tożsamości.

Dzwonię więc do właściciela mieszkania i pytam, czy możemy przesunąć termin dostarczenia dokumentu do czasu, aż ojciec dostanie nowy. Powiedziałem, że ciężko było przewidzieć taką sytuacje i dalej chce od niego wynajmować.

3. „Nie ma dokumentów – nie ma kluczy”

Właściciel odpowiedział krótko: nie przekaże mieszkania, dopóki nie dostarczy się wszystkich dokumentów zgodnie z umową. Okej. W takim razie powiedziałem mu, że zgodnie z zapisami jego własnej umowy, której treści najwyraźniej sam dobrze nie zna, jeśli nie mogę dostarczyć dokumentów, to umowa jest uznana za niezawartą. Jest to 1 punkt postanowień końcowych.

W związku z tym poprosiłem o zwrot pieniędzy — zarówno kaucji, jak i czynszu (a przypomnę: w poniedziałek miałem się już wprowadzać).

4. „A bo pan chciał meble wynieść!”

Na to właściciel wyskoczył z pretensjami, że chciałem, żeby zabrał jakieś meble. Chodziło o śmierdzącą szafę z lat 60. i brudny, zaszczany materac — więc odpowiedziałem, że chętnie zwrócę mu koszty transportu tj wynajem busa czy co tam musiał wynająć. Ale wtedy on zaczął jęczeć, że musiał to wszystko wyrzucić, że miał innych chętnych, że stracił dwa tygodnie czynszu… „Ura bura, ura bura” — klasyczna litania kogoś kto myśli, że mu się należy.

5. Koniec gadania

Na tym etapie powiedziałem mu jasno:

* Umowa jest niezawarta.

* Pieniądze mi się należą z powrotem.

* Moja propozycja zwrotu 500 zł za busa jest nieaktualna(on chciał ode mnie cały czynsz a potem zszedł łaskawie do 2000 złotych).

Poprosiłem o zwrot środków do dzisiaj, do godziny 15:00. (Oczywiście c⁎⁎ja mi pewnie odda).

Dlatego o 16:00 idę na komisariat złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa — konkretnie: przywłaszczenia pieniędzy.

A jeśli naprawdę uważa, że coś stracił — niech mnie pozywa o utracone zyski, których nawet nie zdążył osiągnąć.

6. Epilog

Na koniec najzabawniejsze: nie kazałem mu niczego wyrzucać. Więc jeśli teraz próbuje robić z siebie ofiarę, to niech robi to przed sądem.


X K⁎⁎WA D

tak puściłem to przez GPT

Specjalista0piorunów

Prościej będzie wyjaśnić Januszowi, że umowa w formie najmu okazjonalnego nie chroni przed niczym i niech się nie wygłupia - lepiej niech wieksza kaucję wymaga.

Gruba ryba0piorunów

@Sweet_acc_pr0sa imo gościowi należy się za okres pomiędzy waszym ustalaniem a twoim wymiksowaniem się.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Fanatyk

w Hydepark

24piorunów

Kto jest debilem i schował banany do szafki, do której zagląda raz w tygodniu?
No przecież nie ty, chociaż w sumie c⁎⁎j wie.
Kto teraz za karę musi zjeść siedem bananów(na szczęście jeden się nie nadaje, bo było osiem)?
no też ja.
Oj d⁎⁎a jutro zaśpiewa tango milonga

Lider3piorunów

zrób se coś z tego i zamroź
jakieś lody bananowe czy inne szejki albo desery jakie albo ciasto

Gruba ryba2piorunów

Odpowiadam, ja jakieś półtora tygodnia temu ale tylko trzy.

Pokaż więcej komentarzy (15)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Jade jade nagle dziura pierdut, siwy dym

AUDI mowi sprawdzam

Plyn chłodniczy mowi arivederci

Ja mowie "no k⁎⁎wa ja pi⁎⁎⁎⁎le"

Siedzę u najblizszego mechanika ktory mnie przyjął i sie modle

Fanatyk1piorunów

@Sweet_acc_pr0sa 1.8TSI? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
to może pompa wody już do wymiany?

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

71piorunów

Spokojnie, to tylko poniedziałek 😉 Korba odpadła po 3/4 trasy do pracy. Najprawdopodobniej wyrobiony gwint na śrubie. Zobaczę czy uda się to przykręcić.
Życie ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Fenomen0piorunów

@Yes_Man nie wierz tym co szkalują mocowanie na kwadrat :grinning: Przez lata miałem taką korbę w rowerze do pracy, nigdy się nic nie poluzowało. Ale rower regularnie, corocznie serwisowany i rozbierany.
W każdym razie gniazdo w korbie się rozbiło więc trzeba zmienić. W serwisie czasami odbieraliśmy ludziom lewe ramię ze złomu i kolejne 15 lat jeździli :upside_down_face:

Lider2piorunów

@Yes_Man Masz wyrobiony kwadrat w lewym ramieniu korby, lewe ramie korby do wymiany bądź zmiana na inny system mocowania korby, czeka cie wydatek, poszukaj info o shimano Octalink lub shimano Hollowtech. A klejenie tego nic nie da bo masz wyrobiony kwadrat w ramieniu.

Pokaż więcej komentarzy (46)

GURU

w Hydepark

28piorunów

Przez całe moje życie, może raz się zdarzyło że główny zawór od wody zadziałał tak jak powinien w chwili kiedy jest potrzebny.

Za każdym razem albo nie dokręca się do końca i trochę wody jednak leci, albo coś się ujebie.

Koneser11piorunów

Dlatego elementy ruchome instalacji należy okresowo sprawdzać zanim nastąpi awaria, bo nie ruszany zawór z czasem zarasta kamieniem. Najlepsza praktyka to odcinanie wody przed wyjazdem

Osobistość3piorunów

@entropy_ W każdym układzie entropia narasta. Pan to powinien rozumieć najlepiej.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Hydepark

25piorunów

jak tam nvidia bartek? zmalau, urus? tego chciales @Gustawff?! :grinning:

Osobistość1piorunów

eh człowiek mógł kupić tak jak chciał w20 za wszystko i sobie patrzeć dumny jak rośnie, a wybrał przemoc w postaci big techów z USA i teraz drży przed każdym kolejnym dniem xD

Gruba ryba1piorunów

@bartek555 chłop poszedł na ruletkę i się dziwi ze liczby wariują xD

Pokaż więcej komentarzy (33)