kainserezcFenomen
3piorunów
Kategoria: Hydepark
kainserezcFenomen
3piorunów
enderwigginKosmonauta
1piorunów#starebaby
Anna Dymna

@enderwiggin kolega pyta czy mozna troszke bardziej na dol ( ͡° ͜ʖ ͡°)
RagnarokkGURU
1piorunów
FulleksGruba ryba
3piorunówPamiętacie sprawę rolnika i zaoranego asfaltu ?
Jak się okazuje, lata temu wywłaszczyli go z tej ziemi, czego nie uznał i nie przyjął odszkodowania (które na niego czeka w depozycie).
On po prostu tej decyzji nie uznał, jak rząd wyroku trybunału czy SN. W naszym porządku prawnym powinien zostać dodany jakiś szczególny zapis, że jak się nie zgadzasz z decyzją administracyjną, wyrokiem sądu to możesz go nie uznać co skutkuje Twoim nieuznaniem go.
#polityka #areszt #protestrolnikow #prawo
https://moto.pl/MotoPL/7,88389,33009168,wjechal-ciagnikiem-na-swiezy-asfalt-i-zaczal-orac-ta-historia.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Moto_auto

Redakcja WRP zapytała o opinię w tej sprawie pełnomocnika oskarżonego w sprawie. Mec. Adam Szewc lakonicznie jednak odpowiedział, że "dopiero zapoznaje się z obszerną dokumentacją dotyczącą sprawy ciągnącej się od lat i na tym etapie nie chce przesądzać, które argumenty i dokumenty okażą się najważniejsze".
Taka odpowiedź pełnomocnika rolnika pokazuje tylko jedno: sprawa jest wielopoziomowa i przede wszystkim skomplikowana. Konflikt o tę drogę ciągnie się natomiast od 25 lat. Dlatego opisu tła wydarzeń z sierpnia nie można ograniczać tylko do jednego dnia.
@Fulleks Pismak chyba nigdy nie miał kontaktu z prawnikami, skoro wyciąga takie wnioski. To standardowa odpowiedź "bez komentarza", której udziela się w czasie trwania sprawy.
@Fulleks W naszym porządku prawnym powinien zostać dodany jakiś szczególny zapis, że jak się nie zgadzasz z decyzją administracyjną, wyrokiem sądu to możesz go nie uznać co skutkuje Twoim nieuznaniem go.
Juz widze jak po wprowadzeniu czegos takiego budujemy autostrady, ekspresowki, koleje, lotniska etc
ZohanTSWFanatyk
11piorunówTLDW Smart TV od LG zbierają absolutnie wszystko co się da, bez twojej zgody, nawet bez podłączenia do internetu. Potrafi wysłać kilka GB danych miesiącu na serwery LG. WI-FI skanuje urządzenia w pobliżu cały czas, i wysyła. Bluetooth to samo. Mikrofon nagrywa calutki czas otoczenie, robi

HeterodynaGURU
22piorunówDziennikarka, która wsiadła do lokalnego pociągu na stacji Roseville w Sydney, z zaskoczeniem zauważyła na oparciu foteli dwie tkwiące tam majny brunatne. Zgłosiła obsłudze pociągu, że ptaki utknęły w wagonie. Konduktorzy tylko się zaśmiali. "Te ptaki korzystają z kolei

30ohmGURU
9piorunówTemat trochę z kategorii #gownoburza
Słuchając akompaniamentu jak codziennie w postaci darcia ryja za ścianą kundla w postaci patorasy czytam o ataku podobnej patorasy na małe dziecko. Oczywiście odklejone komentarze na fb nie zawodzą.
Nasuwa mi się jedno. Czy psiedofilom albo bardziej psiedofilkom w tym kraju całkiem się odkleiło? Czy ukazuje to, że ten naród jest tak popierdolony lub zmanipulowany, że pies stał zastępstwem dla dziecka i jego wychowanie porównuje się do wychowania małego człowieka? Kaciary są tak samo odklejone, tylko kot nikogo nie zaatakuje.
Czy tym tępym pizdom od hormonów tak odpierdala, że psu można wszystko? Zwalanie winy na dziecko, że je pies zaatakował. Nie jest winny właściciel czy pies sam w sobie, tylko ofiara. Wychodzi na, że ten kraj to zbiorowy psychiatryk.
Przeoranie przez social media mózgów i obrzydzenie macierzyństwa sprowadza się do tego, że sąsiedzi muszą słuchać przez cały dzień darcia mordy kundla bo ma lęk separacyjny? Powiecie, że może warta zwrócić uwagę? Myślicie, że nie próbowaliśmy. Jak może to dotrzeć do kogoś kto tego psa bije?
Jakbym lubił wywalać pieniądze w błoto to bym strzelał w sylwestra tak aby się ściany trzęsły, w ramach zemsty za pozostałe 364 dni w roku.

tak,pies czy kot stal sie dla wielu ludzi substytutem dziecka,dokladnie to.
A jestem zdanie,ze jest jeszcze gorzej,bo piesek zastepuje tez meza/zone,nie tylko dziecko.
Jest z tym dramat,ludziom odwalilo na calego w temacie
@jajkosadzone @30ohm to Wy nie wiecie co w UK się odpierdala.
Tutaj są lody dla psów, słodycze dla psów, sklepy z ubrankami dla psów.
Niedługo będą restauracje dla psów, gdzie właściciel będzie musiał grzecznie czekać pod stole aż kundel łaskawie zeżre steka.
Aaaa no i piesek w taksówce tylko na moich kolanach, bo w bagażniku (otwartym jak w kombi czy SUVie) to mój piesio się boi.
@Taxidriver
w Polsce jest tak samo,a na pewno bardzo podobnie
Kolo mojego dawnego mieszkania byla restauracja,ale obslugiwala tylko klientow z kotami...
@Taxidriver tak się robi biznes na debilach, wystarczy żeby jakiś zły składnik się w tym żarciu dla psów trafił np. słodzik to wtedy weterynarz na leczeniu zarobi
@jajkosadzone o kurwa. W menu gulasz z myszy?

Xdd i zaraz o izraelu
Ale ten pis z zondacrypto to ale zaszalał.
OlmecGruba ryba
12piorunówWymyśliliśmy z żoną nowe hasło reklamowe dla NFZ:
NFZ
- mamy zdrowo wyjebane!

NFZAP
TaxidriverGURU
13piorunówMiałem właśnie przesłuchanie w sprawie uzyskania brytyjskiego paszportu.
Obywatelstwo wyrobiłem chyba w 2020 jak było dużo czasu ale jakoś nie spieszyło mi się z wyrobieniem lokalnego paszportu.
Po co, skoro mam polski?
Ale żona mi d⁎⁎e truła, że to dobrze mieć 2 paszporty itd.
Dobra. Złożyłem wniosek, wysłałem papiery, więcej papierów, a te ciule, że oni jeszcze chcą wywiad ze mną przeprowadzić. No dobra, niech im będzie.
Nie wiedzą chyba, że mam prawdopodobnie jakąś formę spektrum i na pytania odpowiadam dosłownie.
Jak się Pan dziś miewa? -fatalnie, dziękuję.
Czy długo Pan tu mieszka? -to zależy, w skali życia to będzie że 20 lat, w skali kosmosu to nawet nie mrugnięcie okiem.
Co Pan może powiedzieć o swojej miejscowości? -noclegownia dla okolicznych miast.
A ma Pan dzieci? -tak
Pamięta Pan dużo szczegółów- tak, ale nigdy nie pamiętam imion ludzi.
I tak przez 20 min.
Powiedziałem jej, że tylu pytań to nawet na policji mi nie zadawano.
A czemu chce Pan mieć brytyjski paszport?-bo żona mi kazała
A to planuje Pan jakieś wakacje?-nie
Nie jest to dla Pana ekscytujące, że będzie Pan miał brytyjski paszport?-nie, mam Polski.
Koniec końców, udało się i będę miał ten glupi paszport ale szopka niezła.
Mogłem jeszcze dodać, że pewnie gdybym przypłynął tu Łodzią, to już dawno miałbym paszport i dom od państwa ale po co robić sobie pod górkę.
#uk #zycie
Dałeś kosmos dla skali a nie dałeś z drugiej strony muszki owocówki.. bez sensu takie spektrum w jedną stronę..
Aksal89Gruba ryba
22piorunówChciałbym puścić wirtualną melę w twarz wszystkim pośrednikom w handlu nieruchomościami, a już zwłaszcza tym co wpieprzają do ogłoszeń 20 zdjęć wygenerowanych przez AI i żadnego realnego.
@Aksal89 "chcesz poznać dokładną lokalizację? c⁎⁎j ci w oko, tu masz mapkę z zaznaczonym okręgiem o promieniu 5km gdzie ta nieruchomość MOŻE być, jak chcesz wiedzieć więcej to tu masz telefon"
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ostatnio miałem lepsze - wyskoczyła mi działka z wpisaną lokalizacją "Radom", a w opisie - działka z widokiem na zalew i góry XD
20 minut szukania później udało mi się ustalić, że działka była najprawdopodobniej gdzieś nad zalewem Brodzkim około 50km od Radomia, już w województwie świętokrzyskim XDDD
@NiebieskiSzpadelNihilizmu To chodzi o to bys sam nie znalazl i nie unikal prowizji.
Swego czasu mocno bawilem sie w geoguessra nieruchomosci :grinning:
@Aksal89 każdy kto korzysta z usług pośrednika jest je⁎⁎⁎ym tłukiem.
@AdelbertVonBimberstein Sprzedając stare mieszkanie skorzystałem z pośrednika, który od razu mi powiedział, że ma kogoś chętnego, więc poszło na pniu.
Plot twist jest taki, że chciałem za nie wtedy 350k. Pośrednik ogarnął sprzedaż na 385k. I ode mnie przytulił dychę. Także wyszedłem 25k na plus, dzięki nim.
Może i jestem jebanym tłukiem, ale sprzedaż załatwiona w tydzień i jeszcze wpadło 25k więcej niż oczekiwałem.
@AdelbertVonBimberstein kupujący czasem nie mają wyboru...
@parabole o kurde niezly plot twist. Ja jak sprzedawalem mieszkanie to zadzwonila do mnie babeczka, zainteresowana kupnem i spytala czy moglibysmy sie umowic na obejrzenie, ale ze jej pasuje niestety tylko do 15.00. Mysle "no oki, moze jakies dzieciaki czy cos". Umowilismy sie na konkretny dzien, zwolnilem sie wczesniej z pracy, babeczka przychodzi, gadka szmatka, oglada mieszkanie, podoba sie jej, pyta czy moze zrobic zdjecia, ja pytam w jakim celu, a ona, ze moze mi zaoferowac posrednictwo w sprzedazy za 4k i ze juz w zasadzie ma na nie klienta, tylko musi mu pokazac zdjecia. Odpowiedzialem zgodnie z prawda, ze wprowadzila mnie w blad, zmarnowala nie dosc ze moj prywatny czas to rowniez sluzbowy, bo musialem wyjsc wczesniej z pracy wylacznie dlatego, ze okazalo sie, ze ona "pracuje" kurwa do 15.00 i po prostu po robocie ma wyjebane xD powiedzialem, ze nie potrzebuje posrednika i zeby wyszla poki jeszcze jestem spokojny. Mieszkanie sprzedalem prywatnie dwa tygodnie pozniej
boogieLider
21piorunów1. Weź udział w treningu o Copilot w corpo.
2. Slajdy przygotowane przez AI.
3. Cały tekst wygenerowany przez AI.
4. Lektor AI.
5. Transkrypt AI.
Wszystko skopiowałem do mojego Copilot, podał mi odpowiedzi do pytań z testu, 100% poprawne. Zdałem.
Nie mam pojęcia o czym był trening xD
@boogie same :grinning: Klikanie "next" na wyścigi a potem przeklejanie pytań z testu o ejaju do ejaja :grinning:
Tak samo jak te obowiazkowe szkolenia- zbedna papierologia,ale trzeba zrobic
KierownikW10Gruba ryba
7piorunówOd miesiąca jeżdżę Fordem Focusem kombi St-Line 1.5 TDCI 115 KM z automatem, a wcześniej w ciągu 3 lat zrobiłem 120k km Skodą Octavią kombi Ambition 2.0 TDI 150 KM z automatem. Prezentowane zdjęcia nie są moje, jednak odpowiadają wersjom i kolorom aut.
Cena tych aut jest bardzo podobna (okolice 110-140k PLN, w zależności od rabatów i ew. dodatkowego wyposażenia), choć Skoda może być odrobinę droższa pomimo znacznie uboższego wyposażenia. Kwestia negocjacji u dealerów. Jednak można je ze sobą porównywać #motoryzacja
TLDR: Focus wygrywa wyposażeniem, elektroniką i prowadzeniem, Skoda jest lepsza we wszystkim innym. Co wolałem? Chyba Skodę, chociaż czasem mnie tak wkurwiała, że nie jestem pewien.
Z zewnątrz (remis): Octavia się nie wyróżniała, ale wg mnie była elegancka. Mi odpowiadało to, że nie rzuca się w oczy, ale to już kwestia gustu. Focus w tej wersji na pewno odrobinę się wyróżnia. Obydwa auta są w mojej opinii ładne. Jakość montażu - w Octavii słaba (krzywo spasowane uszczelki i blachy), w Focusie słaba z minusem (odchodzące uszczelki, brak jednego elementu z odpływem wody pod maską, przez co woda wcieka w nadkole). Jakość użytych materiałów z zewnątrz - Octavia OK, Focus tragedia, tworzywo na słupkach drzwi oraz klamki skrzypią, jakby miały umrzeć w najbliższym czasie, a to przecież nowe auto.
Wewnątrz (Skoda lepsza): w Octavii widać znacznie więcej napracowania jeśli chodzi o sam design wnętrza. Boczki drzwi z przodu i z tyłu są ładne, kratki nawiewów są ładne (ale chujowo je się ustawia), cała deska jest wykonana z jakimś pomysłem. W porównaniu do tego Focus wypada biednie, boczki drzwi z przodu są znośne, ale z tyłu wyglądają obrzydliwie, tylna kanapa nie ma nawiewów, konsola środkowa jest brzydka i wykonana z plastiku wołającego do nas z wczesnych lat 2000. W Octavii świetny podłokietnik dla kierowcy, wysuwany i o regulowanej wysokości, bardzo stabilny, w Focusie podłokietnik "z aliexpress", nie wysuwa się wystarczająco, regulacji wysokości nie ma żadnej, bardzo wiotki. Jakość materiałów w Skodzie dobra minus, ze względu na skrzypiący czasem dekor oraz nadużywanie piano-black, zaś w Focusie zła - słabe twarde plastiki w wielu miejscach, deska skrzypi praktycznie cały czas w trakcie jazdy. W Octavii miałem klasyczne zegary z małym czarno-białym wyświetlaczem pomiędzy nimi (to było spoko) oraz mały wyświetlacz systemu multimedialnego (to było złe). W Focusie jest wyświetlacz przed kierowcą (bardzo dobry) oraz ogromny wyświetlacz systemu multimedialnego (bardzo dobry, chociaż wg mnie odrobinkę za duży). Kierownica była znacznie lepsza w Octavii, ale miałem taką opcjonalną, sterowanie systemami multimedialnymi z kierownicy również znacznie lepsze w Octavii. Przyciski na kierownicy Forda klikają się tak sztywno, że w jakiś sposób przypominają mi stare Fordy. Na plus dla Forda to ergonomia - łatwe wyłączanie asystentów jazdy przyciskami, wyłączanie start-stop przyciskiem, regulacja siły podświetlenia ekranów przyciskami, no jest taki vibe lat minionych i to dobrze. W Skodzie niestety wszystko idzie przez ekran multimedialny. W Skodzie tempomat ma więcej możliwości konfiguracji, ale to w Fordzie znacznie łatwiej się go używa, szczególnie na początku. Panel pod nawiewami w Fordzie jest po prostu obrzydliwy zarówno jeśli chodzi o design, jak i o jakość użytego materiału, a to tam znajduje się pokrętło głośności, przycisk do zmiany trybów jazdy (niepotrzebny zupełnie) i zapłon. Roleta w bagażników Focusa to jakiś żart, nie ma prowadnic. Pozycja za kierownicą w Focusie jest odrobinę niższa, co mi się podoba.
Napęd (Skoda lepsza): Skoda ma bardzo dobry i oszczędny 2.0 TDI 150 KM z 7-stopniowym DSG. Spalanie 3-6l w zależności od stylu jazdy w trasie, w mieście to jak w mieście, zależy od korków. Silnik super, chociaż trochę klekocze, to wibracje nie przenoszą się na budę. Dynamika dla mnie bardzo dobra. Skrzynia sporadycznie potrafi się pogubić, ale działa płynnie. Zmiana biegów łopatkami przy kierownicy bardzo fajna, chociaż działają z minimalnym opóźnieniem.
Ford ma 1.5 TDCI 115 KM sparowane z 8-biegową skrzynią hydrokinetyczną. Jak na hydrokinetyka pali mało, w niektórych okolicznościach podobnie jak Skoda (jednostajna jazda), ale przy dynamicznej jeździ spala więcej. Dynamika leży i kwiczy, wg mnie ten silnik ma trochę za mało mocy do tego auta. Skrzynia biegów o dziwo potrafi szarpnąć przy redukcji, nie wiem dlaczego. Poza tym OK. Silnik Focusa brzmi lepiej, ale co jest zaskoczeniem wibrzy znacznie mocniej. Na postoju wibracja są irytująco odczuwalne wewnątrz i widoczne na trzęsącej się masce.
Zawieszenie i układ kierowniczy (wygrywa Ford): Octavia miękkie, bujajace się zawieszenie, tył na wybojach i zakrętach potrafi myszkować (belka skrętna). Układ kierowniczy izoluje od nawierzchni, w trasy super, ale na krętych drogach już niekoniecznie.
Focus - zawieszenie niższe, twardsze, głośniej pracuje, ale komfort nadal akceptowalny. Bardziej stabilny podczas szybkiej jazdy. Tył klei i się słucha (nie wiem czy nie ma wielowachacza, różnie Internet mówi). Układ kierowniczy informuje cię, po czym jedziesz, chociaż nie jest to przesadzone i dobrze.
Wyposażenie i elektronika (wygrywa Focus): Octavia to był praktycznie golas, doposażyłem ją sobie w aktywny tempomat (ale bez asystenta pasa ruchu), czujniki z przodu, kamerę z tyłu, przyciemniane szyby z tyłu, szyby akustyczne i fajniejszą kierownicę. Była za to pozbawiona nawet bezprzewodowego Android Auto, tylko po kablu. Za to miała parasolkę, fajne przegródki w bagażniku i te wszystkie inne fajne simply clevery. Elektronika w tym aucie jest zjebana. Serio, zjebana. Restarty, zawieszanie się, krzywe akcje w stylu hamowanie przed nieistniejącą przeszkodą, problemy z odpalaniem, wyświetlanie w kółko losowych błędów, dziwne artefakty na wyświetlaczach. No żart. Nie wiem jakim cudem to takie schodzi z produkcji.
Focus posiada masę mniej lub bardziej potrzebnych bajerów: aktywny tempomat z asystentem pasa (super) z inteligentnym dostosowaniem prędkości (uwaga w Polsce zagraża wypadkiem, koniecznie do wyłączenia), asystentów martwego pola (super), asystenta ruchu poprzecznego (super), światła matrycowe LED (super), grzanie przedniej szyby (super), grzanie kuciapki (meh, jestem zimnolubny, ale mój różowy lubi to), grzanie kierownicy (jak wcześniej meh), bezprzewodowe Android Auto i bezprzewodową ładowarkę (ale bez chłodzenia, więc okropnie nagrzewa telefon - nie polecam korzystania z tego w dłuższych podróżach). Elektronika działa prawidłowo.
Przestrzeń i wygoda podróży (remis): Octavia jest większym autem i ma troszkę więcej miejsca w środku, ale nie jest to duża różnica. W Octavii jest odrobinę ciszej, ale w mojej opinii może być to zasługa cichszych opon i tych szyb akustycznych z wyposażenia dodatkowego. Wydaje mi się, że Focusem jest odrobinę mniej podatny na boczne podmuchy wiatru i stabilniejszy na autostradzie, co jest pewnie zasługą szerszych gum (215 w Focusie, 205 w Octavii). W obydwóch autach relaksuję się jeżdżąc w trasie. W obydwóch jest kiepski system audio, jakość dźwięku jest mierna.
Co kupiłbym ponownie? Nie wiem. Obydwa auta mają takie bardzo irytujące wady. Lepszym autem była Octavia 3 - miała wiele zalet Octavii 4 generacji, a była pozbawiona problemów z elektroniką. Focusa nigdy bym sobie nie kupił jako auto na lata, jakość materiałów w tym samochodzie jest mocno dyskusyjna.

Automat PowerShit? To ten Hydro kinetyk czy PS to całkiem inna? o lepiej to sprzedaj
@Herr_Tygrysek no właśnie to nie jest PowerShift, bo PowerShifty są dwusprzęgłowe. A to jest ewidetnie hydrokinetyk, bo bardzo ładnie porusza się przy prędkościach parkingowych, coś z czym większość dwusprzęgłówek ma mały problem.
@Herr_Tygrysek no chyba, że Internety się mylą w tej kwestii a samo działanie skrzyni potrafi oszukać i mnie. Hydrokinetyka nie prowadziłem od lat, więc teraz ot tak ciężko jest to odróżnić.
mannorothLider
12piorunów
a gdzie klocek lego?
wonszFanatyk
7piorunów@WujekAlien jest wyzwanie #ceramikaboleslawiec

Pije kolkę, wygrywam Bolesławca, czy może być coś łatwiejszego?
DerMirkerAutorytet
20piorunówSzukam pracy #bezrobocie
@DerMirker Powodzenia stary. Abyś szybko znalazł coś sensownego!
Šukám práce :smiley:
ferviGwiazdor
6piorunówGdzie moje dane? :grinning:
Wczoraj sprawa się zrobiła ciekawa, bo znikło mi setki GB danych :open_mouth: Nie wiem jak, czy jakiegoś wirusa miałem z pip / npm / innego cuda, czy coś innego się podziało, nie wiem.
Większość danych zbackupowanych, więc tragedii nie ma. Niemniej jednak d⁎⁎a boli, bo nie zawsze się wszystko się na czas backupuje ;(
Oto moje przemyślenia
1) Wincyj chmury, ale prywatnej / open source. Niestety im mniej danych ważnych na dysku tym lepiej. Muszę przejść z KeepassXC na Bitwarden, mam klucze sprzed 1 roku, gdzie zwykle się nie zmienia, bo po co - ale jednak lepiej trzymać w chmurze i backup na dysku niż na dysku tylko i ręcznie próbować co jakiś czas przerzucać
2) Powiedziałbym, że więcej security, ale w przypadku Linuksa może to być trudne. Jak to - ktoś zapyta? Weźmy Androida. Tam cały system jest zbudowany w okół security. SeLinux, Seccomp, Memory Tagging, brak Roota itd. Linux daje bardzo dużą swobodę co jest problematyczne
3) EXT4 to nadsystem plików. Zawsze wybierałem jakieś BTRFS czy XFS (tutaj XFS). Odzyskanie danych z XFS sensownych jest znacznie, znacznie, znacznie trudniejsze.
4) Najlepiej strategiczne dane w chmurze (np. prywatnej).
A tak to z jednej strony w miarę spoko jest, bo backupy mam, nie zawsze aktualne, ale wiele rzeczy z ~1-2 miesiące temu zbackupowałem. Z drugiej też nie wiem czy coś ważnego straciłem XD Przy tysiącach plików coś mogło zawsze być
Nie wiem jak, czy jakiegoś wirusa miałem z pip / npm / innego cuda, czy coś innego się podziało, nie wiem.
@fervi A nie martwisz się, że te dane gdzieś powędrowały?
npm to obecnie wylęgarnia syfu, i o ile nie masz jakiegoś dobrego skanowania zależności, to masz gwarancję, że coś się przypląta.
Powiedziałbym, że więcej security, ale w przypadku Linuksa może to być trudne
A co do Linuksa, polecam strategię sandboxingu, a najlepiej systemu, który o sandboxing jest oparty: https://www.qubes-os.org/
1) Dane jeśli powędrowały to wiele mam zaszyfrowanych. Wayland w teorii broni przed keyloggerami ...
2) Myślałem o Qubes OS od wczoraj xD
VakarianGruba ryba
57piorunów#polityka
skrajna konserwatywna prawica

Bóg tak chciał!
Nie znam pani, ale zgaduję, że to była wyjątkowa sytuacja ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Ma ktoś na spróbowanie ALD Al Majmua?
#perfumy

boogieLider
11piorunów# Boeing 787 Dreamliner. Widoczność, podobno, 75 metrów.
@boogie Cat III autoland. Człowiek nie musi ingerować, maszyna sama ląduje.
@FoxtrotLima masz rację, zapomniałem to napisać.
@boogie praktycznie każdy nieco nowszy samolot to potrafi. Więcej zależy od osprzętu na lotnisku.