Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

44piorunów

bezczelnie kłamiący konfiarz? pierwszy raz się spotykam

Pokaż więcej komentarzy (8)

Mistrz

w Hejtopiwo

28piorunów

Dzień dobry raz jeszcze, jutrzejsze o godzinie 19 spotykamy się w PINTA Warszawa Nowogrodzka (o tutaj) - rezerwacja jest na 10 osób, ale nawet większą liczbę pewnie pomieścimy 😉

Do zobaczonka :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Fenomen

w Dyskusje

26piorunów

To już jest jakieś zwarcie w matrixie.

Pamiętacie typa który potrącił swoje dziecko przyczepką a trzy lata temu przejechał? To czytajcie to. Jego partnerka też miała wypadek po pijaku w skutek którego jej dziecko zmarło. No nie wierzę

https://wiadomosci.gazeta.pl/polska/7,198073,32981073,spowodowala-wypadek-w-ktorym-zginal-jej-syn-partner-potracil.html#s=BoxPWDImg1

Pokaż więcej komentarzy (9)

GURU

w Wiadomości Polska

21piorunów

Pełnomocniczka rządu ds. promocji marki Polski złożyła dymisję

Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski – napisała na swoim profilu na platformie X Barbara Mróz-Gorgoń. Mróz-Gorgoń pełniła swoją funkcję od końca lipca. „Szanowni Państwo, składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Szukałem słynnego mema z chłopaków z baraków przez google, a Gemini na to...

Gruba ryba3piorunów

@Earl_Grey_Blue no ale opowiadaj, co się stało?

Fanatyk1piorunów

@Zarieln w skrócie, były partner długo nie pozwalał byłej partnerce na zrobienie paszportu dziecku, które nigdy nie widziało dziadków. Po ponad pół roku starań i błagań zgodził się, ale pod warunkiem że on też pojedzie i nie mówimy tu o jakiejś podróży Anglia - Polska tylko dziecko urodzone w Australii ma zobaczyć dziadków w Polsce. Wcześniej się nie zgadzał, bo Polska graniczy z Ukrainą, a tam wojna, więc nie będzie narażał dziecka i jak chcą się spotkać to mogą w Niemczech xD

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Sztafeta

19piorunów

29 398,39 + 13,00 = 29 411,39

Jestem dzisiaj tak nerwowa, że jak gościu w kombajnie koszący pobocze krzyknął do mnie, żebym spadała, bo on tu kosi, krzyknęłam do niego żeby spadał, bo ja tu biegam. Jezu będę teraz dwa tygodnie rozważać jaki ze mnie cham ostatni, ale przynajmniej ciśnienie trochę zeszło.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

22piorunów

Przychodzi facet do kwiaciarni i mówi do sprzedawcy:

- Może mi pan coś dobrać? Pokłóciłem się z żoną i chcę się pogodzić.

- Powiedz pan coś bliżej, żebym mógł określić, jak bardzo musi się pan zrehabilitować.

- Nazwałem ją głupią...

Sprzedawca podaje jedną różę.

- ...krową...

Podaje jeszcze dwie.

- ....tępą....

Podaje kolejne dwie.

- ...i do tego tłustą.

Sprzedawca zabiera jedną i mówi:

- Pan poczeka, zaraz zrobię z tego dla pana wieniec.

Lider

w Wybierz Społeczność

15piorunów

Był sobie raz wielki klasztor, a w nim mieszkało 1024 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia pojawił się człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było straszne! Pozostałych 512 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka straszna rzecz - przenieśli się w góry i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w górach, a w nim mieszkało 512 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było okropne! Pozostałych 256 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka okropna rzecz - przenieśli się nad morze i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, nad morzem, a w nim mieszkało 256 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się ten straszliwy człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przerażające! Pozostałych 128 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przykra rzecz - przenieśli się na równinę i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na równinie, a w nim mieszkało 128 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się potworny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było szokujące! Pozostałych 64 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka nieprzyjemna rzecz - przenieśli się do gęstej puszczy i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w puszczy, a w nim mieszkało 64 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się potworny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było podłe! Pozostałych 32 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka smutna rzecz - przenieśli się na moczary i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na moczarach, a w nim mieszkało 32 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się wredny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przytłaczające! Pozostałych 16 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przygnębiająca rzecz - przenieśli się na pustynię i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na pustyni, a w nim mieszkało 16 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się koszmarny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było potworne! Pozostałych 8 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka potworna rzecz - przenieśli się nad jezioro i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, nad jeziorem, a w nim mieszkało 8 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się okropny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było koszmarne! Pozostałych 4 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka koszmarna rzecz - przenieśli się na wyspę i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, na wyspie, a w nim mieszkało 4 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się bezlitosny człowiek na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów.

To było przykre! Pozostałych 2 mnichów pochowało swoich towarzyszy i postanowili oni opuścić klasztor, w którym stała się taka przytłaczająca rzecz - przenieśli się do doliny i tam wybudowali nowy klasztor.

Był sobie więc nowy klasztor, w dolinie, a w nim mieszkało 2 mnichów. Żyli sobie oni spokojnie, modlili się, pracowali, czytali książki i rozmawiali o ważnych sprawach. Aż pewnego dnia znowu pojawił się ten potwór na czerwonym rowerku i zabił połowę mnichów - czyli jednego.

To było tragiczne! Pozostał już tylko jeden mnich! Wiedział, że to on będzie następną ofiarą i to go bardzo zdenerwowało. Pochował swojego towarzysza, ale zamiast budować nowy klasztor, na przykład na płaskowyżu, kupił sobie zielony rowerek.

Wsiadł na ten zielony rowerek i pojechał za zbrodniczym człowiekiem na czerwonym rowerku. Ścigał, go ścigał, wreszcie go złapał...

Jaki z tego morał?

Że zielony rowerek był szybszy od czerwonego rowerka.

Gruba ryba3piorunów

Łamiesz konwencję genewską

GURU4piorunów

@Felonious_Gru https://pl.wikipedia.org/wiki/Konwencja_w_sprawie_zakazu_stosowania_tortur

Konwencja w sprawie zakazu stosowania torturKonwencja w sprawie zakazu stosowania tortur (pełna nazwa Konwencja w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania) została przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych 10 grudnia 1984, weszła w życie 26 czerwca 1987, przez Polskę została ratyfikowana 26 lipca 1989 (Dz. U. z 1989 r. Nr 63, poz. 378 (ISAP)). Dotychczas (sierpień 2020) Konwencję ratyfikowało bądź do niej przystąpiło 170 państw. 1 Konwencja ta definiuje, czym wobec prawa międzynarodowego jest tortura. Konwencja powołała do życia także organ kontrolny – Komitet Przeciwko Torturom (CAT – ang. Committee Against Torture). W myśl Konwencji: "Artykuł 1 1. W rozumieniu niniejszej konwencji określenie "tortury" oznacza każde działanie, którym jakiejkolwiek osobie umyślnie zadaje się ostry ból lub cierpienie, fizyczne bądź psychiczne, w celu uzyskania od niej lub od osoby trzeciej…Wikipedia
Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru I Protokół dodatkowy do Konwencji Genewskich (1977), art. 35 ust. 2 — zakazuje stosowania broni, pocisków, materiałów i metod prowadzenia wojny, które mogą powodować zbędne cierpienia lub nadmierne obrażenia (ang. superfluous injury or unnecessary suffering).

Pokaż więcej komentarzy (11)

GURU

w Hydepark

13piorunów

Lubię vinted, bo od czasu do czasu można tam wyhaczyć ciekawy przedmiot, taki którego jeszcze nie widziałam, taki który czasami nie ma żadnych wyników w google. Gdzie sprzedający nie ma pojęcia, co sprzedaje, a ja nie wiem, co kupuję. Jeżeli cena jest nieduża, kupuję.

Tutaj stary naszyjnik, prawdopodobnie z korala filipińskiego. Zrzucę go ze starej żyłki, umyję, doczyszczę elementy. Będzie dobrze komponował się jako czwarty sznur mojego naszyjnika z korala, który robię dla siebie (jeszcze nie skończyłam). Przywodzi mi na myśl pałac w Lut Gholein w Diablo 2.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Kiedys opowiadalem jak to w 2014 radzilem randomowemu wykopkowi, ktory w tamtym czasie sprzatal lotniska w norwegii zeby zrobil sobie papiery eto (electrotechnical officer) i poszedl na morze.

Dzisiaj przyjechal na moj slub.

Gruba ryba0piorunów

Pamiętam jak kiedyś podśmiewałem się z cierpliwości Twojej żony, Marynarzu. Czy mogę rozumieć, że jednak miałem wtedy trochę racji?

Pokaż więcej komentarzy (46)

Tytan

w Hydepark

13piorunów

Skończyłem instalację wodną, próby ciśnieniowe przeszły, cieszę się baardzo że to za mną. Teraz jeszcze rozłożyć resztę styropianu i zabieram się za podłogówkę i... ścianówkę 😛

Dzisiaj podpisałem jeszcze umowę na obłożenie schodów drewnem i balustradę - prawie 20% wszystkich poniesionych do tej pory kosztów na budowę całego domu lol. No ale tego nie chciałem się sam podejmować.

Pokaż więcej komentarzy (5)