Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

NatenczasWojskiGruba ryba

Dołączył/a:

  • 398 wpisów
  • 5576 komentarzy
  • 113 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

223piorunów

Córka zamówiła ubera a kierowca Polak pyta się jej czy nie jest Ukrainka bo on Ukraińców nie wozi...

Znajomy ma żonę Ukrainke, boi się o nią, zabronił jej niepotrzebnie się odzywać na ulicy, bo ma akcent.

Co to się porobiło to ja nie rozumiem. Można nie lubić Ukrainy, nie wspierać jej polityki, ale zeby się dzieciaków czy kobiet czepiać? Jakim zjebem trzeba być, jaka bezmyslna ameba?

Żeby to jeszcze faktycznie Polskę miało wesprzeć, ale ściągamy jakichś Hindusów czy innych kolorowych gdzie sami faceci przyjeżdżają, obcy kulturowo, mamy problem z dzietnością i gdy przyjeżdżają kobiety i dzieci z kraju bliskiego kulturowo i etnicznie, to takie sk⁎⁎⁎⁎syny do słabszych się przepierdalaja. A korzystać na tym będzie własnej tylko rosja i Ukraina bo akurat im zależy żeby jak najwięcej kobiet i dzieci wróciło po wojnie. Korzysci dla Polski z tego nie będzie żadnej a wręcz przeciwnie. Bo ponieśliśmy koszty ich utrzymywania a teraz kiedy mogą się zintegrować z korzyscia dla naszej gospodarki to takiej odpady genetycznie wszytko psują.

Pokaż więcej komentarzy (49)

Gruba ryba

w Hydepark

65piorunów

Też Was żony w nocy budzą z jakimiś durnymi pytaniami?

Dziś sobie smacznie śpię ale słyszę że się kręci, więc może niepotrzebnie ale zapytałem:

* Czemu nie śpisz?

* No bo tak myślę, w nowym domu jak będziemy spać to nogami w którą stronę?

* Nie wiem, śpij

* A tutaj jak mamy nogi?

* Możemy o tym rano porozmawiać?

* Tutaj mamy chyba na północ. Nie lubię na północ.

* Chyba będzie na zachód.

* O to dobrze, na zachód dobrze.

I poszła spać. Ja oczywiście rozbudzony juz tak szybko nie zasnąłem.

Zgłosić ja do specjalisty czy jeszcze r⁎⁎⁎ac, obserwować?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

146piorunów

Mam takiego znajomego, poznałem go przypadkiem jak chciał żeby mu w domu wymienić klimatyzację a żadna firma nie chciała się tego podjąć (stara klima była na innym czynniku, niekompatybilnym z aktualnymi), a ja jako jedyny się zgodziłem. Facet milioner, wielka chałupa z basenem, dobre samochody, opowiadał jakie to on interesy robi i kogo nie zna. Ja mu opowiedziałem o swoim nowym pomyśle na taki poboczny biznes, on się strasznie napalił, że chce w to wejść, że da kasę.

Nie powiem, byłem oczarowany tą znajomością. Poczułem się jakbym wygrał dragons den. Facet był baaardzo dziwny, ale może tak trzeba być aby zrobić wielką kasę?

Wszedłem w tą spółkę i się zaczęło... Okazało się że facet ma ego wielkości galaktyki, ale umiejętności robienia biznesu niewielkie. Pieniądze dostał od mamy w formie działki, którą sprzedał za prawie 20 milionów złotych i kolejne lata mijały mu na traceniu kolejnych milionów na interesy które miały dać 100-200% rocznie zysku.

Każdy normalny szarak jakby mu się trafiła taka kasa to by zainwestował w coś bezpiecznego i żył z odsetek, albo by mu odjebało i wszystko by w parę lat przetrwonił na przyjemności, ale on musiał sobie i mamie udowodnić że jest godzien i że potrafi zarabiać duże pieniądze. No cóż, nie potrafi. Każda kolejna inwestycja to stracone kolejne setki tysiecy lub miliony zł...

Ze spółki z nim się wykręciłem, na szczęście w zgodzie i bez strat finansowych.

Ale piszę Wam tą historię nie tylko po to aby pokazać jak ktoś ogarnięty kompleksami i chęcią udowodnienia sobie i innym swojej wartości, przepierdala miliony. Sens jest inny, bo dopiero niedawno, po roku od zaprzestania z nim spółki, zdałem sobie sprawę że w swojej firmie robię podobnie. Gonię za wielkimi kontraktami, gdzie zawsze wszyscy wszystkich próbują przeruchać na kasę, zyski nigdy nie są tak duże jak się zakładało, a problemy zawsze większe, próbując sobie i światu udowodnić jak to ja potrafię robić wielkie biznesy... Na małych dobrze zarabiałem, a na wielkich zwykle była strata lub blisko zera.

I po co to? Chyba czas się wyleczyć z kompleksów, pogodzić się że się jest małym żuczkiem gnojarkiem toczącym swoją kulkę aż do śmierci i przestać się rzucać.

Tyle lat śmiałem się z niego a nie widziałem że robię praktycznie tak samo...

Czy to jest ta przeklęta starość, gdy przestajemy marzyć, a godzimy się z tym gdzie i kim jesteśmy, że wyżej już nie podskoczymy i nawet przestajemy próbować, bo ryzyko utraty tego co już mamy jest zbyt wielkie, a szanse sukcesu coraz mniejsze?

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

76piorunów

Żona sobie spokojnie karmi konie, biega po łące a tu nagle poduszki powietrzne wybuchają.

Dobrze że nikomu nic się nie stało. Ale ma nauczkę aby nie brać o 1 w nocy środków nasennych jak wstaje o 5...

Podobno tak ryczała że babka której wjechała w d⁎⁎ę ja przytulała i pocieszała że nic się nie stało...

Nie dość że ci ktoś w d⁎⁎ę wjeżdża to jeszcze musisz go pocieszać :))

Kia nie ma szczęścia... Chyba będzie szkoda całkowita.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Hydepark

91piorunów

Kiedyś ojciec miał w barku litr spirytusu American Corn Spirit. W takie plastikowej butelce. Pewnie z American to nie miało nic wspólnego.

Z kolegami jak chcieliśmy się napić a do dowodu osobistego brakowało paru latek, to brałem troszkę i dolewalem wody. I tak z parę razy.

Ojciec kiedyś stwierdził że rozrobi ten spirytus do wódki, a potem z tej wódki zrobił sobie drinka.

Bardzo zdziwiony był że w ogóle nie było czuć alkoholu.

Tak mi się przypomniała ta historia jak czytam że ruscy tankują paliwo i nie mogą jechać.

Lider2piorunów

@NatenczasWojski i bardzo ważne, żeby nie rozrabiać wodą alkoholu z zamrażarki :smiley:

Lider1piorunów

Moja siostra zrobila tak kiedys z wodka.
Opierdol oczywiscie zebralem ja.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

85piorunów

Ehhh teścia to już chyba ostatnie dni/godziny...

W czwartek dwa tygodnie temu jeszcze umawiał się na koszenie trawy w ogródku, nagle zaczęły boleć go plecy, myślał że go zawiało a my już wiedzieliśmy że to przerzuty do kości. W poniedziałek już krzyczał że się dusi, żeby wzywać karetkę, wyszły guzy po 8 cm w płucach i wiele mniejszych. Z każdym dniem już gorzej, ostatnio zero kontaktu, majaczy że chcą go okraść, otruć, żeby wzywać policję. W szpitalu powiedzieli że raczej tej hospitalizacji nie przeżyje...

Wiecie co jest najgorsze? Że on co roku spędzał z miesiąc w sanatoriach, wody lecznicze, badania, zabiegi. Wielokrotnie proponowali mu kolonoskopię, absolutnie nie. Jeszcze badanie prostaty ok ale rurę w d⁎⁎ę? Mowy nie ma.

Jedno głupie badanie, wycieliby polipy i facet by jeszcze z 15-20 lat mógł pozyc bo poza tym ogólnie zdrowy i dbał o siebie. Nie pił, nie palił, jeździł na rowerze, trzymał jakaś tam formę, badal się.

Róbcie ta j⁎⁎⁎na kolonoskopię, chyba że Waszym marzeniem jest sranie do worka a potem śmierć od przerzutów.

A u mnie to teraz będzie wesoło. Teściowa już pytała kiedy dom sprzedajemy, zaraz się zacznie walka o spadek bo trzy baby, żadna reszcie nie popuści. Ale dla mnie dobrze, z żony rodzina mógłbym nie utrzymywać w ogóle kontaktu, żona ma takie same zdanie :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@NatenczasWojski ehhh 😒 ale takie jest życie. Każde się kiedyś kończy. Współczuję.

Gruba ryba3piorunów

Przykra sprawa. Moja mama i jej brat też się nie badali i puf, nie ma ich. Mimo, że tego badania nienawidzę byłem już dwa razy i całe szczęście bez polipów. I tak co 5 lat... dla świętego spokoju.

Pokaż więcej komentarzy (43)

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Czy OZE faktycznie rozregulowuje obciążenie sieci energetycznych? Czy klimy w domach to zabójstwo dla sieci?

Jacyś geniusze tak twierdzą, prawda @Nemrod?

No to mamy fajny wykres obciążenia elektrowni węglowych obecnie i 10 lat temu, gdy OZE praktycznie nie istniało a klimy w domach to był luksus a nie standard. Jakoś Wielkiej różnicy w stabilności a właściwie jej braku, nie widać. Tak jak pisałem, szczyty zużycia były i będą zawsze, a jednak symultaniczny rozwój fotowoltaiki i klim w domach, sprawia że wpływ tego na sieci jest wzajemnie redukowany.

(Żeby nie było, nie jest to wykres zapotrzebowania, czy też produkcji całej sieci)

GURU15piorunów

No akurat klimy bym nie winił bo właśnie dobrze sie uzupełnia z fotowoltaiką - najwięcej się jej używa wtedy kiedy jest dużo słońca.

Gorzej chyba z pompami ciepła bo one najbardziej są używane kiedy słońca mało czy z ładowaniem samochodów elektrycznych które wraz ze wzrostem elektromobilności będzie coraz bardziej obciążać sieć. No i AI ostatnio oraz inne centra danych które potrafią żreć energii jak małe miasto.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Mam żonę taka blondynkę że jak kupiła sobie szczeniaka Chihuahua to nie wiedziała jak się to wymawia i były takie sytuacje:

* O jaki śliczny piesek, jak to rasa?

* Czi czua czua

* Ooo, nie znam takiej rasy

Dziś sobie przypomnialem i od rana się naśmiewam z niej a ona się wkurza :smiley:

Sorry za brudne gacie w tle ale musiałem pokazać jaki to piękny piesek był.

Kosmonauta0piorunów

Gdybyś nie wspomniał o tych gaciach to nawet bym nie zauważył, a tak widzę elegancką brązową glazurę na środku

Tytan0piorunów

Tu tu tururur siłała

Tu tu tururur siłała

Tu tututututu ooooo siłałaaa

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Chyba jedyna dobra funkcja w tych nowych pseudo samochodach...

GURU0piorunów

Da się tylko uruchomić czy też zmienić ustawienia klimatyzacji?

Gruba ryba5piorunów

@NatenczasWojski kiedyś pojechałem autem bez klimatyzacji do Czarnogóry, 42 stopnie było, a teraz takie wynalazki są,

kiedyś tego nie było, to dopiero teraz

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

103piorunów

Śniło mi się że rucham się z za⁎⁎⁎⁎sta młoda laska a ona mówi "spójrz w prawo i uśmiechnij się do kamery". Okazalo się że prowadzi kanał gdzie r⁎⁎ha się ze starymi brzydkimi dziadami za donejty.

😒

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

231piorunów

Pamiętacie jak opowiadałem o Ludzie, kochance mojego teścia? Tej od pysznych mielonych.

W skrócie to teściu miał kochankę na Ukrainie, teściowa się dowiedziała i zażądała rozwodu, wyprowadziła się, a jako że teściu mieszkał sam w dużym domu to my się wprowadziliśmy. po czym teściowa straciła mieszkanie i kasę i musiała wprowadzić się z powrotem do nas. I tak przez wiele lat teściowie po rozwodzie mieszkali razem, a my z nimi.

Jak Luda przyjeżdżała do Polski to teściu mieszkał z nią w drugim mieszkaniu po czym wracał sobie do domu do rodziny. Układ idealny.

No ale niestety choroba nie wybiera, teść już w finalnym etapie raka i prawie tylko leży, nie chce do tamtego mieszkania jechać i poprosił żeby Luda zamieszkała z nami i się nim zajmowała :smiley:

I tak teraz wszyscy razem się kisimy :smiley:

Najlepsze że teściowa to lont ma krótki a rozum jeszcze krótszy, czekam kiedy się odpali bo niby się zgodziła ale widzę że już jej ten układ przeszkadza :smiley:

A wszyscy łącznie z żoną i córką bardziej lubimy ta Lude niż teściowa :smiley: spokojna, miła kobieta, dobrze gotuje. Córka przyszła i pyta "a nie mogłaby Luda zamieszkać na stałe a babcia się wyprowadzić?"

Specjalista2piorunów

Pamiętam tamta historie. Przyznaje że bardzo zabawna byla. Szkoda teścia :(

Gruba ryba0piorunów

możecie mnie też tam przygarnąć? a serio, jak się komuś nie podoba to nie sam wie co.

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Chciałem odnaleźć odpowiedzi i sens życia.

Pojechałem na ajahuske...

Trzy dni bez telefonu, trzy dni wpierdzielania warzyw z warzywami bez soli, siedzenia na d⁎⁎ie i gadania o pierdolach. Spania na podłodze.

I nie działa na mnie. Nie warto było. Zero efektu. No, raz straciłem przytomność w kiblu.

No ale trochę odpoczalem. Powrót do rzeczywistości bolesny i wystarczyło pół dnia żeby wkurw na wszystko wrócił 😒

Wirtuoz6piorunów

@NatenczasWojski Polecam długie medytacje. Zamykasz oczy, o niczym nie myślisz i zasypiasz po 15 sekundach. Budzisz się godzinę później, opierdalasz picke, idziesz się kąpać i potem znowu do wyra na 8h. Nic tak nie niszczy wkurwienia jak sen i picka.

Autorytet0piorunów

@NatenczasWojski Kaszuby i Pedro?
A piłeś po dwa kieliszki podczas każdej ceremonii? Na czczo 24h przed?

Pokaż więcej komentarzy (34)

Gruba ryba

w Hydepark

64piorunów

Wyższa czy test pracowników? Ja bym zwalniał każdego który weźmie kompot 200ml

To stołówka tego zakładu co się nazwa zaczyna na 3 a kończy na M 😉

Fenomen2piorunów

@NatenczasWojski Nic nie rozumiesz. Kompotu jest mało, nigdy nie starczało dla wszystkich, dlatego wprowadzili wyższe ceny za większe szklanki. Dzięki temu wszyscy piją mniej i nareszcie starcza. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów

Mam podejrzenie że sąsiad sra mi na samochod... 1/4 maski zasrana przez noc... Nie wierzę że ptaki mogą tak srac.

Osobistość5piorunów
Nie wierzę że ptaki mogą tak srac

@NatenczasWojski gdyby to były kormorany, to musiałbyś szukać auta pod warstwą gówna.

Specjalista1piorunów

Jak klar zejdzie z czerwonego to możesz szpachelką zerwać jak folię i pod spodem baza spłowieje i zmatowieje, także leć na myjnię i pozbądź się tego zasadowego szansy.

Pokaż więcej komentarzy (23)