Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące — ostatnie 6 godzin

gość

Typ wpisu

Lider

w Hydepark

56piorunów

Podczas wyczynu przepłynięcia Morza Bałtyckiego Bartłomiej Kubkowski spalił blisko 55 000 kcal, mógł stracić nawet 10kg masy ciała.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Halo halo, chrum chrum, jak mnie słychać prosiaki? Mam nadzieję, że doskonale. Wrzucam przypominajkę o sobotnim ważeniu i mierzeniu już dzisiaj, bo jutro będę miał dość zarąbany dzień.

Czy warto? Owszem, bo w niedzielę przy opublikowaniu wyników po tygodniu 1 zostaną wręczone tymczasowe nagrody przejściowe:

uczestnicy z największym procentowym spadkiem masy i największym procentowym spadkiem bebzona otrzymają nagrody Tucznika Pociągowego* za ciągnięcie swoich drużyn na szczyt stawki

uczestnicy z jednoczesnym przyrostem masy i bebzona otrzymają Złotą Kotwicę* za ciągnięcie swoich drużyn w dół

uczestnik z najgorszym wynikiem wśród laureatów Złotych Kotwic otrzyma Platynową Kotwicę* imienia @bartek555 (to już chyba mogę sam sobie przyznać)

I naprawdę muszę powiedzieć, że jestem zdumiony ile ruchu (na hejto, ale mam nadzieję, że też i w realu) wywołała inicjatywa , mam nadzieję, że jako ogół uczestników skończymy netto na minusie :grinning:

Wołam wszystkich dla przypomnienia, nazwy drużyn wybrane zgodnie z kolejnością zgłoszeń

Drużyna 1 "Masa Krytyczna"

@dziad_saksonski — 138kg, 120cm

@Trypsyna — 57,4kg, 73cm

@Mycha — 96,6kg, 103cm

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta — 76,5kg, 77cm

@Papa_gregorio — 100,6kg, 101cm

@Felonious_Gru — 145kg, 134cm

Drużyna 2 "Świniarnia"

@hatti-vatti — 72,1kg, 95cm

@Hoszin — 110kg, 120cm

@cweliat — 105,8kg, 110cm

@Loginus07 — 85,9kg, 100cm

@pszemek — 88,5kg, 105cm

@scorp — 77,1kg, 83cm

Drużyna 3

@Aramil — 121kg, 118cm

@vrkr — 105,5kg, 106cm

@Bjordhallen — 83,4kg, 96cm

@LesnyZenek — 95,4kg, 103cm

@Zielczan — 86,9kg, 107cm

@suseu — 98,4kg, 112cm

Drużyna 4 "Poszukiwacze Zaginionej Skwarki"

@Kmanitu — 66kg, 80cm

@DuckDuckDog — 99,6kg, 112cm

@HmmJakiWybracNick — 101,4kg, 107cm

@Kronos — 100,1kg, 106cm

@kris — 103kg, 101cm

@Bujnik — 135,3kg, 129cm

Drużyna 5 "Świnie Boriego"

@ruhypnol — 88,6kg, 101cm

@Modnar — 106,2kg, 120cm

@maaRcel — 87,6kg, 100cm

@bori — 85,1kg, 93cm

@Tomekku — 86,6kg, 94cm

Drużyna 6

@boogie — 78,9kg, brak danych

@Gilgamesh — 85,2kg, 97cm

@Jelen — 86,6kg, 97cm

@Dr_Melfi — 106,4kg, brak danych

@wonsz — 112kg, 105cm

Pokaż więcej komentarzy (18)

Autorytet

w Hydepark

36piorunów


Jako, że większość życia mieszkam w jednym miejscu to zabolało w samo serduszko.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Ciekawostki

36piorunów

Najmniejszy łabędź :swan: :black_circle::white_circle: Łabędź czarnoszyi (Cygnus melancoryphus) jest uznawany za najmniejszego oraz za najlżejszego żyjącego współcześnie łabędzia, choć w żadnym razie nie można go nazwać miniaturką - dorasta do 124 cm, osiąga rozpiętość skrzydeł do 177 cm, a samce mogą ważyć nawet ponad 8 kg. Gatunek ten zasiedla południowe regiony Ameryki Południowej i występuje w Argentynie, Brazylii, Chile, Urugwaju i na Falklandach. Ma czarno opierzoną szyję, biały pasek za okiem oraz wydatną, różowoczerwoną woskówkę przy nasadzie dzioba, a jego oryginalny wygląd sprawia, że bywa hodowany jako ptak ozdobny.

Za najmniejszego łabędzia uznawano niegdyś również zamieszkującą Amerykę Południową koskorobę (Coscoroba coscoroba). Koskoroba jest niemal całkowicie biała, ma tułów jak mały łabędź i głowę przypominającą trochę głowę gęsi. Dorasta do 115 cm, osiąga rozpiętość skrzydeł do 160 cm i waży do 5,4 kg. Choć bywa określana jako "łabędź koskoroba" (ang. coscoroba swan) i nawet bywała w przeszłości zaliczana do łabędzi, to pod względem taksonomicznym należy do zupełnie innego rodzaju. Jej nazwa wywodzi się od dźwięków, które wydaje, zapisywanych jako cos-cor-oo.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Praktykant

w Biżuteria

25piorunów

Hej, jestem tu nowa i nie wiem czy to legalne tutaj publikować swoje prace?
Zaczęłam robić jakieś takie, takie - metodą wosku traconego - szczerze to nie znam rynku zupełnie, nie wiem czy to podoba się tylko mi (i mamie rzecz jasna), lub żyje w jakimś wyimaginowanym świecie, w którym takie prace mają rację bytu. Może mają - nie wiem ಠ_ಠ
Chciałabym dowiedzieć się od bardziej doświadczonych w tej materii jak ciężko jest się przebić z takim wytworem(?)
Czy targi to jedyne miejsce gdzie się realnie da pokazać szerszej publiczności? Obawiam się Instagrama 😅 coś próbuje od niedawna i tam ale... poważnie bez insta się nie da?
Pozdrawiam uniżenie

GURU6piorunów

@Vacua Za je bi ste. Fajnie że masz warsztat, żeby robić takie rzeczy. Mi w wyrobach brakuje jakichś takich unikatowych detali ze srebra, kupuję gotowe prefabrykaty, ale to jest jednak klasa niżej.

Co do sprzedaży, to bezkonkurencyjna platforma jak do tej pory to IMO vinted. Masa ludzi, jest ruch, wpada dużo "lajków", rzeczy o ile nie są w jakichś cenach totalnie z d⁎⁎y, szybko się sprzedają. Regulamin pozwala na sprzedaż własnego rękodzieła w pojedyńczych unikatowych sztukach. Ekstremalnie proste wystawianie bez zbędnego pierdolenia.

Uwaga tylko bo od zeszłego roku wszystkie serwisy mają obowiązek powyżej 30 transakcji / 2000 eur rocznie raportować użytkownika do skarbówki, jak sprzedajesz mniej to luz, jak więcej to trzeba już zapłacić podatek w ramach działalności nierejestrowanej (do ok. 40 k obrotu rocznie nie trzeba zakładać działalności, ale podatek od dochodu trzeba odprowadzić).

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Hydepark

29piorunów

Zostało mi z pół kilograma wątróbki scybulką z obiadu, więc dokupiłem trochę mięsa z łopatki, ugotowałem je, potem zmieliłem z przyprawami i zaraz zapiekę.

Przez najbliższe trzy dni będzie pasztet zapiekany na śniadanie obiad i kolację az mi przestanie smakować xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gównowpis

21piorunów

Biere hejto na surowo.

Osobistość2piorunów

@vrkr jeśli blokować politykę, to dałoby radę się tak uchować. Niemniej mimo to, jest kilka osób, które po prostu muszę prewencyjnie zblokować, bo sam widok ich nicków mnie triggeruje, wiedząc kim są (zerami w sensie) :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Rowerowy Równik

24piorunów

354 015 + 61 = 354 076

Trochę pokręcone wieczorem. Nastraszyli burzami, a nawet kropla deszczu nie spadła.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

06.08.2026 - Wieczorne podsumowanie

Skutki wczorajszego ataku na centrum logistyczne Wildberries:blueberries:

1. https://www.hejto.pl/wpis/obwod-tulski-rosja-blueberries-tak-wyglada-aktualnie-centrum-logistyczne-wildber

Nad ranem zaatakowano rafinerie w obwodzie jarosławskim🔥

1. https://www.hejto.pl/wpis/obwod-jaroslawski-rosja-wedlug-lokalnych-mieszkancow-zaatakowano-rafinerie-w-obw

2. https://www.hejto.pl/wpis/obwod-jaroslawski-rosja-kolejne-swiezutkie-ujecia-od-mieszkancow-obwodu-jaroslaw

3. https://www.hejto.pl/wpis/obwod-jaroslawski-rosja-rafineria-slavneft-yanos-pieknie-plonie-fire-https-strea

4. https://www.hejto.pl/wpis/obwod-jaroslawski-rosja-teraz-fire-ukraina-wojna-rosja-obwodjaroslawski-rafineri

5. https://www.hejto.pl/wpis/obwod-jaroslawski-rosja-filmik-opublikowany-przez-glowny-zarzad-wywiadu-minister

Rafi bingo po dzisiejszej aktualizacji:heart_eyes:

1. https://www.hejto.pl/wpis/no-i-nastepna-ukraina-wojna-rosja-rafinerie-rafibingo

Życzę wszystkim miłego wieczorku:crescent_moon:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Wybierz Społeczność

20piorunów

Ja rozumiem, że nikt za darmo robić nie będzie, ale rozwala mnie fakt, że koszt taksówki na 30km wyniósłby mnie więcej niż wynajem auta na całą dobę i paliwo do tego.

A jakbym miał rezerwację na auto, to bym w tej cenie zmieścił dwie doby wynajmu i paliwo.

Przejazd Tczew-Gniew w środę o 13:00 taksówką appka iTaxi wyliczyła mi na 250zl

Wynajem toyoty Aygo 100zl doba (akurat w sezonie wszystkie wyszly)

Wynająłem Fabię od assistance za 180 za dobę (powiecie że drogo) + wydałem 50zl na paliwo. Przy okazji miałem możliwość jazdy w kolejne miejsca, a nie tylko awaryjnego zjazdu do hotelu.

P.s.

Podobno przejazd busem na tej trasie 8zl od osoby xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wiadomości Świat

12piorunów

Rosyjski dowódca ubrał dezertera w czerwoną sukienkę i pobił wibratorem

Do mediów społecznościowych trafiło nagranie, które ma pochodzić z frontu w Ukrainie. Widać na nim rosyjskiego żołnierza w sukience. Ubrano go tak, by ukarać go za opuszczenie pozycji. Do wojskowego podchodzi dowódca, trzymający w dłoni - według kanału NEXTA - czarną zabawkę

Osobistość

w Filmy

16piorunów

842 + 1 = 843

Tytuł: Kura

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat

Reżyseria: György Pálfi

Czas trwania: 1h 36m

Ocena: 9+/10

Powinnam iść po kolei, ale aż tuptam pazurami i macham skrzydłami by napisać już Wam teraz o Kurze.

Możliwe, że spoilery dalej.

Życie kury od jej urodzenia na fermie kur. Udaje jej się uciec i obserwujemy jej perypetie. Najpierw ma tracić do gara jako główny składnik zupy, ale ucieka przed feralnym losem. Jednak na wolności problemy tylko się piętrzą - zdesperowany lis nie cofnie się przed drzwiami sklepu, byle pochwycić swoją ofiarę, niedoczekane twoje, lisie!

Nasza kurza odyseja trwa więc dalej.

W końcu trafia do pewnego domu i kurnika. Tam rozpoczyna się cykl: kura, kogut, jajko. Ale nauczona ucieczki znów co chwilę ucieka, a jednak wciąż tam wraca.

Z kurzej perspektywy dane nam będzie zaopatrzyć się w obserwację ludzkiego świata, jakże niedoskonałego, ale Kura jako prawie niewidzialny świadek jest idealny (cudna jest scena, gdy Kura przypadkiem wlezie do domu i zobaczy jak dzieci oglądają dokument o tyranozaurach). Ale ostatecznie najważniejsze dla Kury jest jej kurze życie, ruchanko z kogutem, wyciskanie jajek i systematyczne ucieczki z kurnika, ma we we krwi już odysejowatość, ten tytułowy drób.

Możemy się domyślać, że marzy jej się kurze macierzyństwo i kiedy w końcu ludzie opuszczą to miejsce, kurka spełni się w swoim marzeniu. Koniec.

Ten film sprawił to, że miałam ochotę tuptać jak ta kura i robić tak dźwiękowo "kooo kookokokokokokokokooooo kokokokokokokooooooo".

To taki film, po którym sama stajesz się trochę kurą.

Sam reżyser wspominał, że miał pomysł na ten film już od jakiegoś czasu, ale kolo z Polski nakręcił film o osiołku (IO).

IO jest dziwaczny i czasem bywa smutny, albo jest smutny, natomiast Kura wprowadza sporo humoru - jej obawa o przetrwanie oblecze w empatię niejednego widza.

Jedno jest pewne - na zgliszczach ludzkości rodzą się wolne kurczaki.

Ko-ko-ko!

PS. Ciekawostka: tytułowa Kura była grana przez osiem prawdziwych węgierskich kur o imionach Eszti, Szandi, Feri, Enci, Eti, Enikő, Nóra i Anett.

Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Pokaż więcej komentarzy (3)