Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Rosyjski dowódca ubrał dezertera w czerwoną sukienkę i pobił wibratorem

GURU

w Wiadomości Świat

15piorunów

Do mediów społecznościowych trafiło nagranie, które ma pochodzić z frontu w Ukrainie. Widać na nim rosyjskiego żołnierza w sukience. Ubrano go tak, by ukarać go za opuszczenie pozycji. Do wojskowego podchodzi dowódca, trzymający w dłoni - według kanału NEXTA - czarną zabawkę erotyczną. Chcąc upokorzyć podwładnego, zaczyna go obrażać, okładając go gumowym przedmiotem po głowie i innych częściach ciała.

Komentarze (16)

Osobistość13piorunów

skad dowodca na lini frontu ma sukienki i czarne, gumowe k⁎⁎⁎sy?

Osobistość0piorunów

@FriendGatherArena mnie to dziwi bo oni maja inne tradycje: dziedowszczyzna, czyli normalne pedalowanie na ktore znalezli inna nazwe zeby zachowac "konserwatywne poglady" xD Ten dowodca musi byc jakis prozachodni i nowoczesny ze bawi sie takimi rzeczami.

GURU4piorunów

Zapominając o stronach konfliktu - tego typu zachowanie żołnierzy jest naganne i wcale się nie dziwię że został za to ukarany, może niezbyt regulaminowo, ale lepsze to niż kulka.

Autorytet0piorunów

@666 Ja obstawiam, że spora część "ochotników", złapana w siatkę i wysłana na front, pochodzi ze strasznych zadupi i nie ma pojęcia o istnieniu takich organizacje, Dodatkowo mają wbite do głowy, że zachód upadł i mają szczęście że żyją w rosji.

Osobistość2piorunów

@Taxidriver ja bym chyba kombinowal jak spierdolic z pozycji i uciec na zachod. Jest kilka organizacji ktore pomagaja zdezerterowac np "Idzcie lasem". Pomogli tysiacom ludzi.

Osobistość0piorunów

@Chrobry ludzie mi zarzucaja ze jestem chamem wiec dzis bede kulturalny: bzdury piszesz. Normalna praktyka w rosji jest zmusic kogos do podpisania kontraktu. Zazwyczaj przemoca, lub grozbami. Tysiace przypadkow to tez celowe wprowadzenie w blad lub wykorzystanie stanu nietrzezwosci - komisariaty a nawet uczelnie ktore maja ostatnio narzucane "kwoty" do wyrobienia. Dobry motyw tez z obcokrajowcami gdzie obiecuja robote a podpisuja kontrakt...
Jeszcze ktos plusuje te twoje glupoty.

GURU6piorunów

@666 wiedząc jaka jest śmiertelność na froncie, postarałbym się zabić swojego dowódcę, a potem tylu ile się uda.
Lepiej być zastrzelonym, niż rozerwanym przez drona.

Inspirator3piorunów

@666 takie założenie nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, po rosyjskiej stronie na Ukrainie walczy wojsko zawodowe oraz kontraktorzy.